Katakana kreska po kresce

Średnia ocen

4,0 4,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Katakana kreska po kresce w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Katakana kreska po kresce

Średnia ocen
4,0 / 10
3 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Katakana kreska po kresce

Sortuj:
avatar
376
16

Na półkach: , ,

1⭐️
Totalna strata pieniędzy 👎🏻
Zakupiłam 2 zeszyty ćwiczeń sylabariuszy (hiragana i katakana) z 15 lat temu gdy zaczynałam naukę spodziewając się, że będzie pomocna w nauce... Ale nim zdążyła przyjść i mogłam ją odebrać (chyba z Empika, ale już nie pamiętam) to w 1 dzień nauczyłam się hiragany z wydrukowanej z internetu tabelki... Opanowałam ją tak na 95%, czasem się zacięłam, czasem coś pomyliłam ale ogólnie się nauczyłam.
Pamiętam jak siedziałam w ogrodzie z kartką A4 i przepisywałam w wakacje sylabę za sylabą w zeszycie... 🤭 Ah, piękne czasy 🥹

Z katakaną nie było już tak łatwo bo usiadłam do niej później później jak już opanowałam minimalne podstawy i z tydzień zajęło mi w miarę zapamiętanie, choć i tak przez dłuuugi czas mi się jeszcze myliła...

W każdym razie, jeśli ktoś chce się nauczyć pisać kanę to naprawdę polecam wydrukować tabelkę z internetu + drugą z kierunkiem pisania kresek poszczególnych znaków. Nie polecam aplikacji do nauki kany (chyba, że samodzielnie rysuje się znaki) bo to wydłuża niepotrzebnie naukę. To trzeba pisać, nie patrzeć i rozpoznawać.

Ta książka nie jest do NICZEGO pomocna. Miałam ją już po nauce hiragany, ale jeszcze przed katakaną i serio nawet nie postawiłam znaku w tej książce... Bo wszystko znalazłam w internecie (a przypominam, że zaczynałam naukę japońskiego dawno temu gdy na rynku było serio z 5 książek po polsku, nie mówiąc, że nie było wówczas takiego dostępu do darmowej wiedzy jak teraz) 🫡

Książka zajmuje z może 40 str, jest tabelka ze znakami... są kierunki i puste pola na przepisanie ich ~10x.
Uwierzcie, 10x czy ile tam było to nie wystarczy by się nauczyć... Potrzeba napisać to z setki razy by same w łapkę weszły te kształty... i by się je pisało automatycznie bez zastanowienia.

Dlatego jeśli ktoś jest serio zainteresowany nauką japońskiego, to naprawdę serdecznie ODRADZAM 😨 Szkoda pieniędzy.

1⭐️
Totalna strata pieniędzy 👎🏻
Zakupiłam 2 zeszyty ćwiczeń sylabariuszy (hiragana i katakana) z 15 lat temu gdy zaczynałam naukę spodziewając się, że będzie pomocna w nauce... Ale nim zdążyła przyjść i mogłam ją odebrać (chyba z Empika, ale już nie pamiętam) to w 1 dzień nauczyłam się hiragany z wydrukowanej z internetu tabelki... Opanowałam ją tak na 95%, czasem się...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
55
49

Na półkach: ,

Jedyna książka pani Ewy Krassowskiej-Mackiewicz, której zakupu szczerze żałowałam. Ciężko określić dla kogo tak naprawdę jest przeznaczona. Moim zdaniem znacznie lepiej zaopatrzyć się z "Japoński dla początkujących". Tam przynajmniej nie dość, że poznamy dwa podstawowe sylabariusze, to jeszcze mamy szansę przyswoić odrobinę gramatyki.
Pisanie jest proste. Wystarczy pamiętać o dokładnym zapamiętaniu kolejności poszczególnych kresek. Z pewnością nie wymaga osobnego podręcznika.

Jedyna książka pani Ewy Krassowskiej-Mackiewicz, której zakupu szczerze żałowałam. Ciężko określić dla kogo tak naprawdę jest przeznaczona. Moim zdaniem znacznie lepiej zaopatrzyć się z "Japoński dla początkujących". Tam przynajmniej nie dość, że poznamy dwa podstawowe sylabariusze, to jeszcze mamy szansę przyswoić odrobinę gramatyki.
Pisanie jest proste. Wystarczy...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

6 użytkowników ma tytuł Katakana kreska po kresce na półkach głównych
  • 3
  • 3
6 użytkowników ma tytuł Katakana kreska po kresce na półkach dodatkowych
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Katakana kreska po kresce

Inne książki autora

Ewa Krassowska-Mackiewicz
Ewa Krassowska-Mackiewicz
Absolwentka japonistyki Uniwersytetu Warszawskiego, zajmuje się dydaktyką języka japońskiego, nauczaniem poprzez e-learning, kulturą i kaligrafią japońską. Od 1997 roku zawodowo związana z Polsko-Japońską Wyższą Szkołą Technik Komputerowych. Autorka kilku podręczników do nauki języka i pisma japońskiego.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Katakana kreska po kresce

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Katakana kreska po kresce