rozwińzwiń

Jak zwierzęta przeżywają żałobę

Okładka książki Jak zwierzęta przeżywają żałobę autora Barbara J. King, 9788360170465
Okładka książki Jak zwierzęta przeżywają żałobę
Barbara J. King Wydawnictwo: Purana flora i fauna
232 str. 3 godz. 52 min.
Kategoria:
flora i fauna
Format:
papier
Tytuł oryginału:
How animals Grieve
Data wydania:
2018-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2018-01-01
Liczba stron:
232
Czas czytania
3 godz. 52 min.
Język:
polski
ISBN:
9788360170465
Tłumacz:
Krzysztof Kozłowski
Średnia ocen

6,7 6,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Jak zwierzęta przeżywają żałobę w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Jak zwierzęta przeżywają żałobę

Średnia ocen
6,7 / 10
23 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Jak zwierzęta przeżywają żałobę

avatar
134
3

Na półkach:

Dawno nie czytałam czegoś tak mądrego. :)

Dawno nie czytałam czegoś tak mądrego. :)

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
2010
517

Na półkach:

Świetna ksiazka oparta na badaniach i obserwacjach codziennego życia.
Momentami zaskakująca, ale również wzruszająca.
Wiele faktów z życia zwierząt mocno mnie zaskoczyło m.in to jak żałobę przezywają kury, czy moje ulubione słonie.
Polecam miłośnikom zwierząt.
Warto przeczytać i przekonać się, że zwierzęta to istoty, które również posiadają empatię i uczucia, o które je nawet nie podejrzewamy.

Świetna ksiazka oparta na badaniach i obserwacjach codziennego życia.
Momentami zaskakująca, ale również wzruszająca.
Wiele faktów z życia zwierząt mocno mnie zaskoczyło m.in to jak żałobę przezywają kury, czy moje ulubione słonie.
Polecam miłośnikom zwierząt.
Warto przeczytać i przekonać się, że zwierzęta to istoty, które również posiadają empatię i uczucia, o które je...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
158
74

Na półkach:

"Jak zwierzęta przeżywają żałobę" dość szczegółowo opisuje przypadki zwierząt, które straciły swoich towarzyszy - co robiły, ile trwał proces odmiennego zachowania, co pomogło wrócić do normy. Barbara J King pisze bardzo dobrze, natomiast ze względu na samą tematykę nie była to lekka lektura. Autorka nie stawia odważnych tez, a raczej zostawia czytelnikowi miejsce do namysłu i refleksji.
Z minusów, opisane są dość brutalne badania nad stresem u norników. Tłumaczenie jest okej, natomiast w książce pojawia się słowo 'zdechł', co moim zdaniem nie powinno mieć miejsca, zwłaszcza przy tak delikatnym temacie.
Książka jest bardzo ciekawa, zainteresowani behawiorem zwierząt mogą na nią rzucić okiem. Co wrażliwszym raczej nie polecam, mi nie czytało się zbyt łatwo.

"Jak zwierzęta przeżywają żałobę" dość szczegółowo opisuje przypadki zwierząt, które straciły swoich towarzyszy - co robiły, ile trwał proces odmiennego zachowania, co pomogło wrócić do normy. Barbara J King pisze bardzo dobrze, natomiast ze względu na samą tematykę nie była to lekka lektura. Autorka nie stawia odważnych tez, a raczej zostawia czytelnikowi miejsce do...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

157 użytkowników ma tytuł Jak zwierzęta przeżywają żałobę na półkach głównych
  • 128
  • 26
  • 3
21 użytkowników ma tytuł Jak zwierzęta przeżywają żałobę na półkach dodatkowych
  • 10
  • 3
  • 3
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Jak zwierzęta przeżywają żałobę

Inne książki autora

Barbara J. King
Barbara J. King
Profesor antropologii na College of William & Mary. Badaczka małp człekokształtnych w ich naturalnym środowisku w Kenii, jak i również tych zniewolonych na terytorium Afryki czy USA. Jej badania pozwoliły wysnuć tezę, że ludzie i zwierzęta mają głębsze relacje emocjonalne, niż wcześniej sądzono.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Zimowy świat. Jak zwierzęta radzą sobie z zimnem Bernd Heinrich
Zimowy świat. Jak zwierzęta radzą sobie z zimnem
Bernd Heinrich
Bardzo dobra książka, przyjemnie napisana i przekazująca spory ładunek wiedzy. Zawsze interesowało mnie, w jaki sposób fauna radzi sobie z niskimi temperaturami i jak udaje się jej przetrwać wtedy, gdy wszystko wokół wydaje się martwe. W tej książce znalazłem odpowiedź na te pytania, choć opisywane w niej gatunki pochodzą raczej z Ameryki Północnej. Naprawdę sporo tu mało spopularyzowanej wiedzy o zaskakujących sposobach przetrwania mrozów, jaką stosują owady, płazy, ssaki, ptaki. Oprócz wyjaśnienia szczegółów "snu zimowego" niedźwiedzi są tu opisane inne sposoby przetrwania różnych gatunków, jak przechłodzenie (ptaki),zamarzanie (żaby, larwy owadów),zatrzymanie we wczesnym stadium rozwoju (poczwarki motyli),czy wstrzymanie wszelkich funkcji życiowych (np. żółwie na dnie zalodzonego jeziora). Autor rozdział po rozdziale prezentuje funkcjonowanie bobrów, wielu gatunków ptaków, myszy, łasic i wydr, żółwi, żab, wiewiórek, mrówek, much, pszczół, a przy okazji także drzew. Wyjaśnia fenomen stada, proces budowy żeremi, nor, gniazd, wykorzystywanie prez gryzonie "efektu igloo", tulenia się osobników, chomikowania pożywienia, specyficznej symbiozy i współpracy różnych gatunków. Pewnym leitmotivem książki jest rozwiązanie zagadki zimowego bytowania ptaszka mikroskopijnych rozmiarów - mysikrólika, który zaskakująco dobrze radzi sobie z mrozem, choć jego dieta to organizmy ledwo dostrzegalne ludzkim okiem. Autor jest naukowcem, ale zarazem szczerym pasjonatem i gawędziarzem, co sprawia, że jego relacje z obserwacji zwierząt w lasach Maine i Vermontu nie są ani oschłe, ani banalne. Co prawda momentami przytłacza wiedzą. Zdarzało się, że musiałem sprawdzić w telefonie ten czy inny termin chemiczny albo zobaczyć jak wygląda opisywany gatunek (np. urson). Pewną wadą książki jest całkowity brak ilustracji. Nie jest to również pozycja do pochłonięcia w jeden wieczór. Osobiście dawkowałem ją sobie po kilkadziesiąt stron, żeby jak najwięcej zapamiętać. Pożyczyłem ją z biblioteki, ale chyba zakupię do kolekcji. Książka prezentuje zaskakujące, olbrzymie bogactwo natury, która mimo postępu technologicznego wciąż zaskakuje.
rocombey - awatar rocombey
ocenił na82 lata temu
Rozmowy zwierząt Francesca Buoninconti
Rozmowy zwierząt
Francesca Buoninconti
Lubicie zanurzać się w dźwięki przyrody? Zachwycać się językami natury? Ja ogromnie, a jesień intensywnie skłania mnie do nadstawiania uszu. Dlatego mam dla Was piękno. Mnie zafascynowała i oderwać od siebie nie mogła. Na samiutkim wstępie otrzymujemy esencję wszelkiego bycia - za Cesare Pavese: "Wszystko więc w życiu sprowadza się do tego: jak przełamać własną samotność, jak komunikować się z innymi". Czy tak właśnie nie jest, w świecie ludzi, ale i zwierząt? To pozycja o licznych zwierzęcych głosach, które nieustannie wybrzmiewają, a których często nie rozumiemy, a nawet nie zdajemy sobie sprawy z ich istnienia. Zdumiewająca - to bardzo dobre określenie, bo jak inaczej nazwać tę niezwykłość natury? Ten wielogłos, niby poznany, a wciąż dla nas tajemniczy? Jest tu język tańca, zapachowe przekazy, figury i dialekty. Są sygnały wizualne, zapachowe, chemiczne i dźwiękowe. Szepty, śpiewy, wonie, pozy. Czasem autentyczne, innym razem ukierunkowane na zmylenia przeciwnika. Poza prawdziwym przekazem jest więc zmyślanie i oszukiwanie, bo i w fauna nie zawsze gra czysto. Hierarchie, konflikty społeczne, flirty i okazywanie czułości, tak, tak, to wszystko i więcej jeszcze. Czy nie przypomina nam to ludzkich zmagań? Wbrew pozorom, nie różnimy się tak bardzo jak może się to nam wydawać. Spotykamy stworzenia przeróżne. Bogactwo gatunków. Owady, ptaki, ryby, płazy, gady, ssaki. Szeroki wachlarz zwierzęcych reprezentantów. A jak intrygująco! Jak barwnie! Poznajemy rytuały potrząsania głową, koci grzbiet i ułożenie na pingwina, choć ani jednym ani drugim się nie jest, a nawet choreografie z glonami, niczym akrobacje ze wstążką. Obserwujemy wysypiska pustych muszli - miasto Octopolis, zbudowane przez ośmiornice "ponure", czy puszenie się sierpówek, które pobudza odpowiednie ośrodki w podwzgórzu ptasiej pani. Bierzemy pod analityczną lupę intensywnie umaszczone zadki, które krzyczą "nie zbliżaj się!", czy rytmiczne poruszanie ogonem, niczym sygnał ostrzegawczy. Są walki na usta, zapachy, które kuszą i odpychają, ze skunksim bohaterem wielu kreskówek na czele, ale nie tylko. Próbujemy wcielić się w rolę tłumacza. Odkryć zakryte, rozszyfrować symbole i odkopać znaczenia. A niejednokrotnie jest to skomplikowane... Bo jak zrozumieć skoki gazelopki sawannowej - zwane pronkingiem, istne przechwałki, zamiast ucieczki w siną dal przed drapieżcą? Dlaczego kolor modliszki storczykowej niemal hipnotyzuje owady, a jedno pisklę kukułki naśladuje cały ich chór? Dlaczego samce saren szczekają namiętnie, choć z rozmnażaniem nie ma to wspólnego nic, a nic, miejskie ptaki śpiewają głośniej niż ich pozamiejscy bracia, a nietoperze wygrywają serenady? Czy wycie wilków zawsze brzmi tak samo i niesie jednakowy przekaz, świecenie w ciemnościach - bioluminiscencja ma ten sam cel, a tabeczne układy pszczół są niezmienne? Tak, tu możecie mieć "sto pytań do" i tyle też odpowiedzi uzyskacie. Literackie non fiction na długie wieczory, niczym podróż w nieznane. Dowiadujemy się, że machanie kończyną przez jaszczurkę jest niczym pogrożenie palcem czyhającym wężom, bo "nie ze mną te numery". Zmiana koloru przez kameleony ma zaimponować samicy, a niektóre odmiany patyczaków udają wysuszone rośliny, by nie być postrzegane jako atrakcyjne pożywienie. Bo kto chciałby jeść wióry? Okazuje się, że i w świecie zwierząt żyją seryjni mordercy, a na magiczne świetliki zewsząd czyhają zagrożenia. Z kolei surykatki, których najbardziej znanym przedstawicielem jest niewątpliwie Timon z "Króla Lwa", do perfekcji opanowały system ochronny. Wreszcie zdumiewające "bitwy laserowe" aligatorów amerykańskich - charakterystyczne syczenie, to wcale nie złowrogie dźwięki, ale nawiązywanie relacji z rodzeństwem i rozczulanie rodziców. No proszę! Tyle i jeszcze więcej. Dużo więcej. Zachwytów, szeroko otwartych oczu, rozmów z przyrodą. Popularnonaukowy język sprawia, że lektura staje się skarbnicą wiedzy, ale jak przystępnie podaną. Jak smakowicie. Są tony ciekawostek, faktów, badań, analiz. Arcyciekawie i po prostu nie znajdziemy nużącego milimetra. Tyle tam się dzieje, a to samo życie. Zero bajania i to fascynuje! A my, mimo naukowego postępu i technologicznego rozwoju, wciąż nie wiemy wszystkiego. Pozostają nierozwikłane zagadki, niewyjaśnione zachowania, nierozszyfrowane znaki. I to najbardziej mnie urzeka, bo możemy być odkrywcami. Tymi, którzy nie przeszkadzają, nie depczą, nie ingerują, ale wsłuchują się. Nieustannie. To wystarczy. www.zyj-bardziej.pl
ZyjBardziej - awatar ZyjBardziej
ocenił na93 lata temu
Prywatne życie łąki John Lewis-Stempel
Prywatne życie łąki
John Lewis-Stempel
Książka do kontemplacji. Narracja jest tu tak spokojna, że początkowo bardzo ciężko mi było wejść w ten powolny rytm, zwłaszcza, że wcześniej czytałam zwariowaną Miszczuk. Uparcie jednak brnęłam, próbując dostosować pracę umysłu do tej książki i chyba w pewnym momencie mi się to udało. Jestem ogólnie fanką książek przyrodniczych, chociaż ta nie była jakoś bardzo mocno naszpikowana fachową wiedzą, jest raczej lekka pod tym względem. Owszem, można się z niej tego i owego dowiedzieć, ale głównie to jest taka impresjonistyczna opowieść o życiu angielskiej łąki i jej mieszkańcach. Autor jest właścicielem pewnego terenu łąkowego, o który dba i w dwunastu rozdziałach przedstawia nam, co się tam dzieje w ciągu całego roku kalendarzowego. Jest też hodowcą bydła i owiec, które tam wypasa, kosi łąki, aby zgromadzić siano na zimę i takie tam. Możemy tu poczuć zachwyt nad pięknem przyrody, aczkolwiek może nieco dysonansu wprowadza fakt, iż autor przyznaje się również do polowania na niektóre zwierzęta, np. króliki, i w niektórych miejscach opisuje także momenty, kiedy to robi - trochę to budzi mieszane uczucia, choć przynajmniej nie jest to polowanie dla samego "sportu" - z tego co zrozumiałam, facet po to zabija zwierzę, aby je sobie potem zjeść. Nie jestem fanką myślistwa, ale i nie rzucam kamieniem, sama nie jestem wege. W niektórych fragmentach z kolei autor opisuje, jak odnajduje szczątki zwierząt dopadniętych przez inne drapieżniki, są to momentami dość turpistyczne opisy - no dobra, jest to prawda o naturze, ale niekoniecznie przyjemna do czytania. Tak poza tym jednak w przeważającej mierze mamy zachwyt nad pięknem. Od razu skojarzyła mi się inna książka, którą czytałam kilka lat temu, o podobnej strukturze i tematyce, a mianowicie "Ukryte życie lasu. Rok podglądania natury" Davida G. Haskella. Obie książki łączy spokojny, medytacyjny rytm, obie też opisują okrągły rok przyglądania się jednemu, konkretnemu wycinkowi przestrzeni natury. Z porównania w mojej opinii zwycięsko jednak wychodzi "Ukryte życie lasu" - było tam po pierwsze więcej pogłębionej, fachowej wiedzy, a po drugie nie było tam żadnych takich nieprzyjemnych elementów, wspomnianych wcześniej. "Prywatne życie łąki" jest okej, warto sięgnąć, jeśli się lubi tego rodzaju literaturę, ale niekoniecznie nazwałabym to lekturą obowiązkową. Natomiast na pewno jest to tego typu książka, która pomaga wprowadzić się w stan uspokojenia, jeśli ktoś akurat ma taką potrzebę.
Literonomia - awatar Literonomia
oceniła na75 miesięcy temu
Pszczoły. Krótki lot w głąb niezwykłych umysłów Lars Chittka
Pszczoły. Krótki lot w głąb niezwykłych umysłów
Lars Chittka
Świetna książka, zdecydowanie jedna z najlepszych popularnonaukowych pozycji, jakie w życiu czytałem. Dużo ciekawych informacji, opowiedzianych w interesujący sposób, jednocześnie idealnie dopasowana głębokość wchodzenia w dane zagadnienie, dzięki czemu nie ma smęcenia i nudów, a jednak dana rzecz jest wyczerpująco przedstawiona. Ktoś w innej opinii narzeka na to, że opisów eksperymentów jest za dużo, ale zupełnie się nie zgadzam. Po pierwsze, jest ich dokładnie tyle, ile potrzeba do zrozumienia, nie ma wcale tego tak dużo, ani jeśli chodzi o częstotliwość, ani o objętość. Po drugie, są przystępnie i zrozumiale opisane. Po drugie i pół (to detal i niby nic bardzo istotnego, ale i tak przyjemniej się dzięki temu czyta) zarówno grafiki eksperymentów są umieszczone w wyjątkowo dobrych miejscach względem tekstu, jak i odniesienia w tekście do nich też są idealnie dopasowane, a to nie zawsze jest spotykane w innych książkach. A po trzecie, to te opisy eksperymentów są niezbędne do zrozumienia danego zagadnienia, bo inaczej książka byłaby czymś w rodzaju czytaniu wiedzy bezużytecznej, gdzie myśli się "o, to ciekawe", a po 15 sekundach się o tym nie pamięta. No bo co komuś po tym, że przeczyta, że pszczoły mają różne osobowości i niektóre są bardziej skłonne do eksperymentowania i kreatywnego rozwiązywania problemów niż inne. No moim zdaniem podanie w takiej formie tego faktu jest nic nie wnoszącą ciekawostką, natomiast opisanie eksperymentu pokazuje na czym to dokładnie polega i też pozwala spojrzeć na problem z perspektywy pszczoły i jej życia w naturalnym środowisku. Zresztą dzięki temu, że eksperymenty muszą uwzględniać to wszystko, to same w sobie są one piękne i już nawet to wystarcza do tego, że warto je opisywać, zwłaszcza jak się to robi zgrabnie i prosto, jak w tej książce.
PanDarsonito - awatar PanDarsonito
ocenił na86 dni temu

Cytaty z książki Jak zwierzęta przeżywają żałobę

Więcej
Barbara J. King Jak zwierzęta przeżywają żałobę Zobacz więcej
Więcej