All New X-Men: Utopianie

- Kategoria:
- komiksy
- Format:
- papier
- Cykl:
- All-New X-Men (tom 7)
- Seria:
- Marvel NOW!
- Tytuł oryginału:
- All-New X-Men Vol. 7: The Utopians
- Data wydania:
- 2018-07-25
- Data 1. wyd. pol.:
- 2018-07-25
- Liczba stron:
- 108
- Czas czytania
- 1 godz. 48 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788328126671
- Tłumacz:
- Kamil Śmiałkowski
Ostatni tom serii o przeniesionych w czasie X-Men. Tym razem młodzi mutanci muszą połączyć siły ze Strażnikami Galaktyki i zapobiec katastrofie, zanim moc tajemniczego artefaktu, znanego jako Czarny Wir, odmieni ich towarzyszy nie do poznania. Tymczasem na Ziemi agencja SHIELD odbiera dziwne sygnały z pozornie opuszczonej wyspy zwanej Utopią. Kim są jej mieszkańcy? Czy X-Men zdołają nawiązać z nimi kontakt?
Scenariusz tego tomu napisał Brian Michael Bendis, autor serii takich jak Daredevil. Nieustraszony!, Ultimate Spider-Man czy Uncanny X-Men. Rysunki stworzyli: Mahmud Asrar (Supergirl),Mike Del Mundo (Avengers, Elektra) i Andrea Sorrentino (Old Man Logan). Historię opowiedzianą w tym albumie dobrze uzupełnić lekturą tomu Guardians of the Galaxy (Strażnicy Galaktyki): Po drugiej stronie lustra.
Kup All New X-Men: Utopianie w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki All New X-Men: Utopianie
Poznaj innych czytelników
91 użytkowników ma tytuł All New X-Men: Utopianie na półkach głównych- Przeczytane 69
- Chcę przeczytać 22
- Posiadam 27
- Komiksy 17
- Marvel 6
- Komiks 5
- Komiksy 3
- X-Men 2
- 2018 2
- Komiks 2




































OPINIE i DYSKUSJE o książce All New X-Men: Utopianie
Chciałoby się dać więcej niż 3/10, ale ostatni tom All New X-Men to zupełny misz masz stylistyczny i fabularny. Poplątano tu kilka zupełnie odrębnych wątków, k†ore - o zgrozo - znajdziemy kontynuowane w innych seriach.
Spodziewałem się mocnego zamknięcia. Konflikt pomiędzy dwiema grupami mutantów, podróże w czasie i przestrzeni, Cyclops vs Cyclops i wiele innych... był tu naprawdę ogromny potencjał. Niestety, zaprzepaszczony w ostatnim tomie.
I generalnie same zamieszczone tu historie nie dość, że nie mają ładu i składu, to jeszcze są wyrwane z kontekstu i na koniec zostajemy z.. w zasadzie niczym. Nie ma tu żadnego finału serii. Wielki zawód, choć czytałem również Uncanny X-Men, gdzie lepiej to zostało poprowadzone.
Chciałoby się dać więcej niż 3/10, ale ostatni tom All New X-Men to zupełny misz masz stylistyczny i fabularny. Poplątano tu kilka zupełnie odrębnych wątków, k†ore - o zgrozo - znajdziemy kontynuowane w innych seriach.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSpodziewałem się mocnego zamknięcia. Konflikt pomiędzy dwiema grupami mutantów, podróże w czasie i przestrzeni, Cyclops vs Cyclops i wiele innych... był tu...
Album zawiera materiały opublikowane oryginalnie w All-New X-Men #37-41 ze scenariuszami Briana Michaela Bendisa i rysunkami Mike'a Del Mundo, Andrei Sorrentino oraz Machmuda Asrara.
Ech… Nie wiem od czego zacząć tą opinie… Niniejsze dzieło, to idealny przykład, że czytanie komiksów Marvela, to rzecz dla ludzi, wiele wybaczających i bardzo wytrwałych albo, inaczej mówiąc, że to mordęga, którą podejmują tylko wariaci xDDD. Omawiany album to wydawniczy chaos.
Może wyjaśnię o co chodzi. W niniejszym albumie przedstawiono trzy różne historie, z czego jedna z nich stanowi tylko wycinek większej opowieści. Jak się dowiadujemy z zamieszonych objaśnień resztę wydarzeń należy szukać w jednym z albumów opowiadających, o przygodach Strażników Galaktyki… Nie cierpię takich momentów… Wspomniana historia związana jest z ojcem Star-Lorda i starożytnym kosmicznym artefaktem zwanym „Czarnym Wirem” (pol. tłum.). Nie umiem zrozumieć, czemu wspomniana opowieści nie została wydana w jednej pozycji, dokładnie tak, jak „Strażnicy Galaktyki/All-New X-Men: Proces Jean Grey.” Wydano już raz taką pozycję, to czemu nie zrobiono tego po raz kolejny? Takie rozbijanie historii jest irytujące.
Jakby tego było mało wspomniany, środkowy fragment albumu, niewiele ma wspólnego z dwoma pozostałymi, które również same nie porywają.
W pierwszej części albumu widzimy jak Emma Frost udziela lekcji młodej Jean.
Grey… Nie dość, że wspomniany fragment nie porwał mnie przedstawionymi wydarzeniami to jeszcze nie przypadł mi do gustu wizualnie. Rysunki do tej części tomu stworzył Mike'a Del Mundo, którego styl mi osobiście nie odpowiada.
Drugą część komiksu stanowi wspomniany już wycinek historii opowiadający o wspólnych losach Strażników Galaktyki i X-men. Trudno mi ocenić ten fragment. Powiem tylko, że cała opowieści wydaje się bardzo epicka i dramatyczna … Zresztą trudno napisać coś więcej nie znając jej początku i końca. Jeśli chodzi o styl graficzny tego fragmentu, to powiem, że to raczej nie moje gusta chodzi ujęcia ukazujące przestrzeń kosmiczną były naprawdę fajne, no ale to przedstawienie postaci (rysunki André Sorrentino)…
Ostatnia część albumu stanowi, krótka historia dziejąca się, już po powrocie młodych X-men na ziemię… Wspomniany fragment był jak dla mnie zdecydowanie najładniejszą częścią albumu (rysunki Machmud Asrar),niestety przedstawiona historia mnie nie porwała…
Postanowiłem, że nie będę oceniać każdej historii oddzielnie, tylko wystawię jedną całościową ocenę… Dam albumowi ocenę 4/10 – Ujdzie. Niestety omawiany album, nie mogę uznać za udaną pozycję. Sięgnąłem po omawiany komiks, bo liczyłem na jakieś ciekawe zakończenie cyklu. Nie dostałem tego. Historie przedstawione w albumie nie były ciekawe, zwarte, ani wciągające czy innowacyjne… Niestety.
Cykl All-New X-Men z serii wydawniczej Marvel NOW zaczął się naprawdę dobrze, były nawet i tomy bardzo dobre, jednak po wydarzeniu „Bitwa Atomu” zaczął się powolny regres. Jak skończyło się, widzimy w tej opinii. Osobiście uważam, że najciekawiej było, w momencie kiedy oryginalni X-men byli w szkole imienia Jean Grey i stanowili swego rodzaju kontrast dla dojrzałego Cyklopa i jego towarzyszy… Te starcie dwóch wizji było czymś naprawdę ciekawym, chodzi osobiście od początku uważałem, że Cyklop i Magneto mają rację… Inna sprawa, że z tej rewolucji mutantów wyszło na koniec nie wiadomo co… No ale wiadomo ciąg dalszy nastąpi…
Album zawiera materiały opublikowane oryginalnie w All-New X-Men #37-41 ze scenariuszami Briana Michaela Bendisa i rysunkami Mike'a Del Mundo, Andrei Sorrentino oraz Machmuda Asrara.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toEch… Nie wiem od czego zacząć tą opinie… Niniejsze dzieło, to idealny przykład, że czytanie komiksów Marvela, to rzecz dla ludzi, wiele wybaczających i bardzo wytrwałych albo, inaczej mówiąc,...
Słaby tom. Rozczarowująca seria.
Seria all new X-men zapowiadała się naprawdę świetnie.
Pierwsze 3 tomy dawały sporo rozrywki, event Bitwa Atomu był satysfakcjonujący, a spotkanie ze strażnikami galaktyki w "Proces Jean Grey" wspominam jako świetny akcyjniak.
Niestety dalsze tomy prezentują niższy poziom, w 7 tomie ponownie mieliliśmy ten sam mak. "Mutanci nie są szanowani", do tego Shield znowu wtrąca nos w nie swoje sprawy i prześladuje mutantów, Jest to powtórka z 4 tomu uncanny X-men. Konflikt Shield vs X-men nudzi.
Do tego Tom 7 zmusza nas do zakupu bodajże 6 tomu strażników Galaktyki (serii niestety słabej),ponieważ X-men znowu lecą w kosmos (Dostajemy środek opowieści której zakończenie znajdziemy w tomie innej serii - Cóż za genialny pomysł).
Kolejny minus to zmiana gustu hormonalnego postaci Icemena, wymuszona poprawnością polityczną. Według mnie było to zbędne, takie nagłe szokowanie.
Historia Utopian to jeden wielki nużący i nieśmieszny żart.
Ogólnie słaby komiks, nic nie wnosi, nie podaje zakończenia serii.
Za plus można uznać informacje że zakończenie serii znajdziemy w "Uncanny X-men: Historie małe"
jeśli ktokolwiek dotrwa do tego momentu i zamierza kontynuować.
Słaby tom. Rozczarowująca seria.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSeria all new X-men zapowiadała się naprawdę świetnie.
Pierwsze 3 tomy dawały sporo rozrywki, event Bitwa Atomu był satysfakcjonujący, a spotkanie ze strażnikami galaktyki w "Proces Jean Grey" wspominam jako świetny akcyjniak.
Niestety dalsze tomy prezentują niższy poziom, w 7 tomie ponownie mieliliśmy ten sam mak. "Mutanci nie są...
Egmont trochę zawalił sprawę z eventem Black Vortex, ale w tomie jest dużo interakcji między bohaterami, co uwielbiam. Bobby ❤️.
Egmont trochę zawalił sprawę z eventem Black Vortex, ale w tomie jest dużo interakcji między bohaterami, co uwielbiam. Bobby ❤️.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCo może czekać na młodych X-Menów po powrocie z alternatywnej rzeczywistości? Kolejna wyprawa – tym razem w kosmos, podczas której All-New X-Men ponownie połączą siły ze Strażnikami Galaktyki, aby stawić czoła mocy potężnego artefaktu znanego jako Czarny Wir. Jednak zanim do tego dojdzie, Jean Grey z przeszłości odbędzie specjalny trening z samą Emmą Frost. Na naszych bohaterów czeka również zlecona przez S.H.I.E.L.D. podróż na wyspę zwaną Utopią. Celem misji jest zażegnanie konfliktu z mutantami, którzy się tam zadomowili.
Utopianie, ostatni tom serii All-New X-Men nie porywa czytelnika. Pierwszy rozdział, w którym Jean Grey zostaje zabrana przez Emmę Frost do Madripooru, a następnie pozbawiona psychicznych mocy, jest wciągającą historią. Relacje łączące obie mutantki ulegają zmianom na lepsze, a młodsza z nich uczy się, jak kontrolować swe telekinetyczne moce.
Niestety, dobre wrażenie mija wraz z lekturą kolejnych dwóch rozdziałów, związanych z komiksowym crossoverem Czarny Wir. Polski oddział Egmontu postanowił nie wydawać u nas pierwszego – a co za tym idzie najważniejszego dla całej historii – zeszytu tego eventu. Krótkie streszczenie wydarzeń w nim zawartych umieszczone przed rozdziałami opowiadającymi o wspólnej przygodzie X-Menów i Strażników Galaktyki niezbyt dobrze spełniło swoją rolę. Na domiar złego, dla poznania całości opowieści o Czarnym Wirze konieczna jest lektura komiksu Guardians of the Galaxy (Strażnicy Galaktyki): Po drugiej stronie lustra oraz nieopublikowanych w naszym kraju tie-inów.
Dwa ostatnie rozdziały teoretycznie powinny być poświęcone tytułowym Utopianom. W praktyce jednak pierwszy z nich przeznaczono na zupełnie inne rzeczy. Bendis chciał w nim naprawić relacje łączące Angela i Laurę, które uległy pogorszeniu podczas wydarzeń związanych z Czarnym Wirem. Ponadto, przeznaczył go również na czytanie przez Jean Grey w umyśle Icemana, która w trakcie wykonywania tych moralnie wątpliwych czynności odkrywa, że jej kolega jest gejem. Biorąc pod uwagę, że w poprzednich tomach Bendis opisał postać Bobby’ego jako typowego heteroseksualnego playboya, można dojść do wniosku, że szukał on szokujących pomysłów, które mogłyby w jakikolwiek sposób przyciągnąć czytelników do „umierającej” serii. I czy wspominałem już, że aby poznać zakończenie przygód All-New X-Men, trzeba będzie przeczytać komiks Uncanny X-Men: Historie małe?
Różnorodność warstwy graficznej, a zwłaszcza malarskie i nieco eksperymentalne prace Mike’a Del Munda i Andrei Sorrentina przyciągają wzrok i zachwycają. Na tym tle bardziej charakterystyczne dla masowo produkowanych komiksów superbohaterskich rysunki Mahmuda Asrara również nie prezentują się źle.
Z uwagi na szacunek dla czasu czytelników, nie polecam All-New X-Men: Utopianie nikomu. Najwytrwalsi fani X-Menów być może znajdą w recenzowanym komiksie coś dla siebie, jednak jest to mało prawdopodobne. Szkoda, że tak ciekawie zapowiadająca się seria została zniszczona przez jej scenarzystę, któremu w pewnym momencie zabrakło pomysłów na solidne prowadzenie fabuły.
Tekst pierwotnie opublikowałem na:
https://creatiofantastica.com/2019/02/13/marcin-chudoba-czarna-rozpacz/
Co może czekać na młodych X-Menów po powrocie z alternatywnej rzeczywistości? Kolejna wyprawa – tym razem w kosmos, podczas której All-New X-Men ponownie połączą siły ze Strażnikami Galaktyki, aby stawić czoła mocy potężnego artefaktu znanego jako Czarny Wir. Jednak zanim do tego dojdzie, Jean Grey z przeszłości odbędzie specjalny trening z samą Emmą Frost. Na naszych...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toALL NEW END OF X-MEN
"All New X-Men" to dla mnie jedna z najważniejszych serii wydawanych w ramach Marvel Now. Po części dlatego, że X-Menów zawsze lubiłem, bardziej jednak ze względu na świetne scenariusze pisane przez Briana Micheala Bendisa, który pokazał jak znakomicie i prosto można odświeżyć tytuł z taką tradycją. Teraz zarówno run Bendisa, jak i seria (a przynajmniej jej pierwszy volume) dobiegają końca. A jest to koniec bardzo udany. Co prawda nie jest nam dane przeczytać po polsku eventu "Black Vortex", którego ten tom (podobnie, jak najnowsza odsłona "Strażników Galaktyki") jest częścią, ale zabawa z komiksem i tak jest znakomita.
Tym razem na marelowskich mutantów czekają dwa nowe wzywania, kończące pewien etap ich kariery. Na początek Emma Frost stara się wyszkolić młodą Jean Grey. Powraca też młody Scott - a wszystko to jakby przygotowywali się na nadchodzące wydarzenia. Oto bowiem Czarny Wir, tajemniczy artefakt o niezwykłej mocy zagraża odmienieniem X-Men nie do poznania. Mutanci muszą po raz kolejny połączyć siły ze Strażnikami Galaktyki, by poradzić sobie z problemami...
Na tym jednak nie koniec. Oto istnieje wyspa znana jako Utopia - niegdysiejszy raj mutantów. Kiedy pojawiają się dochodzące z niej tajemnicze sygnały, SHIELD, która je przechwyciła, prosi X-Men o zbadanie sprawy. Co czeka na nich na miejscu?
Całość recenzji na moim blogu: http://ksiazkarniablog.blogspot.com/2018/07/all-new-x-men-7-utopianie-brian-michael.html
ALL NEW END OF X-MEN
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"All New X-Men" to dla mnie jedna z najważniejszych serii wydawanych w ramach Marvel Now. Po części dlatego, że X-Menów zawsze lubiłem, bardziej jednak ze względu na świetne scenariusze pisane przez Briana Micheala Bendisa, który pokazał jak znakomicie i prosto można odświeżyć tytuł z taką tradycją. Teraz zarówno run Bendisa, jak i seria (a...