Życie jest fajne

Okładka książki Życie jest fajne autora Katarzyna Miller, Małgorzata Szcześniak, 9788381320351
Okładka książki Życie jest fajne
Małgorzata SzcześniakKatarzyna Miller Wydawnictwo: Zwierciadło poradniki
224 str. 3 godz. 44 min.
Kategoria:
poradniki
Format:
papier
Data wydania:
2018-05-16
Data 1. wyd. pol.:
2018-05-16
Liczba stron:
224
Czas czytania
3 godz. 44 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381320351
Średnia ocen

6,2 6,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Życie jest fajne w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Życie jest fajne



książek na półce przeczytane 5150 napisanych opinii 1934

Oceny książki Życie jest fajne

Średnia ocen
6,2 / 10
199 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Życie jest fajne

avatar
1
1

Na półkach:

Niestety ale będzie mi bardzo daleko do bycia fanką tej książki. Bardzo mocno mnie zawiodła i w pewnych momentach czułam się nawet przytłoczona odpowiedziami Pani Kasi. Uwielbiam jej filmy na YouTube i uważam, że ma ona wiele mądrości życiowej, ale ta książka to dla mnie zbiór jej wyłącznie osobistych opini które czasami są w moim odczuciu bardzo egoistyczne i dziwne (a ja naprawdę mocno promuję aby być „zdrowym egoistą”.) Rozmowy o tym, że małżeństwo tylko tylko i wyłącznie firma, lub że tylko „naiwne dziewczynki” wierzą w miłość romantyczną są dla mnie co najmniej smutne i uwłaczające kobietom.

Niestety ale będzie mi bardzo daleko do bycia fanką tej książki. Bardzo mocno mnie zawiodła i w pewnych momentach czułam się nawet przytłoczona odpowiedziami Pani Kasi. Uwielbiam jej filmy na YouTube i uważam, że ma ona wiele mądrości życiowej, ale ta książka to dla mnie zbiór jej wyłącznie osobistych opini które czasami są w moim odczuciu bardzo egoistyczne i dziwne (a ja...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
194
194

Na półkach: ,

Witajcie kochani 🙋‍♀️

Czytacie poradniki? Muszę wam się przyznać, że ja robię to niezwykle rzadko. Tym razem jednak byłam ogromnie ciekawa, co Katarzyna Miller ma do przekazania w tej książce.

„Dzięki tej książce zrozumiesz, że lepsze od szczęścia jest świadome życie.
A czasami można mieć i jedno, i drugie.”

Ciekawy przekaz, nieprawdaż?

„Życie jest fajne” to fascynująca pozycja stworzona w formie rozmowy, dwóch równie fascynujących kobiet, Katarzyny Miller i Małgorzaty Szcześniak. Podzielona jest na 11 rozdziałów dotyczących odrębnych sfer i etapów naszego życia.

Trafne uwagi, rady i spostrzeżenia sprawiły, że książkę po prostu wchłonęłam.

Jako dojrzała już kobieta, choć pani Katarzyna nazwałaby mnie młodą kobietą, znalazłam cenne uwagi. Zdradzę wam, że do niektórych jej spostrzeżeń dotarłam sama, poprzez doświadczenie życiowe. Znalazły się jednak też aspekty, z którymi się wewnętrznie nie zgadzam. Jednak myślę, że to nic złego, a miło było poznać zdanie innej osoby. Bo najważniejszym jest, aby żyć w zgodzie ze sobą.

Jednak moją najważniejszą konkluzją, jest zauważenie, że mam ogromną ilość szczęścia wokół siebie. Niewiele jest rzeczy, nad którymi muszę popracować by mnie nie wpędzały w niechciane stany smutku i stresu.

I czasem jest nam potrzebna, taka jedna przeczytana rozmowa, aby dostać otrzeźwienia.

Polecam wam z całego serca, naprawdę warto sięgnąć po tą pozycję. Czytajcie!!!

Witajcie kochani 🙋‍♀️

Czytacie poradniki? Muszę wam się przyznać, że ja robię to niezwykle rzadko. Tym razem jednak byłam ogromnie ciekawa, co Katarzyna Miller ma do przekazania w tej książce.

„Dzięki tej książce zrozumiesz, że lepsze od szczęścia jest świadome życie.
A czasami można mieć i jedno, i drugie.”

Ciekawy przekaz, nieprawdaż?

„Życie jest fajne” to fascynująca...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
155
154

Na półkach:

Być może zabrzmi to zbyt filozoficznie, wybaczcie mi z góry, ale mam wrażenie, że w dzisiejszym świecie współczesna kobieta często goni za wyimaginowanym szczęściem, pomijając znaczenie świadomego przeżywania tego, co ją spotyka🤔. I chyba właśnie ta teza stała się punktem wyjścia do stworzenia książki „Życie jest fajne” autorstwa Katarzyny Miller i Małgorzaty Szcześniak.

Znana psychoterapeutka (którą pewnie kojarzycie z ekranu telewizora) wraz z koleżanką-dziennikarką próbują udowodnić, że choć na wiele sytuacji nie mamy wpływu, możemy kontrolować nasze relacje, budować realne oczekiwania i stosować konkretne rozwiązania do konkretnych problemów. Wszystko po to, by uczyć się z codzienności i czerpać z niej autentyczną radość. Wiem, co myślicie: brzmi to wyjątkowo banalnie. Muszę Wam jednak powiedzieć, że w treści tej książki kryje się sporo trafnych cytatów i mnóstwo wartościowych porad👍.

Zazwyczaj omijam takie poradniki szerokim łukiem: obawiam się motywacyjnych "gadek", na które reaguję alergicznie. W tym przypadku jednak przekonała mnie forma luźnej rozmowy między autorkami i, co tu dużo mówić, tytuły rozdziałów. Moja wrodzona ciekawość nie pozwoliła mi pominąć tych zatytułowanych: „Seks”, „Kochanek” czy „Teściowa”. Finalnie pozwoliło mi to wyciągnąć wnioski, podchodząc do poruszanych tematów z poczuciem humoru i sporą dozą dystansu.

Nie jest to książka, której treść byłaby dla mnie jakimś życiowym objawieniem. Słyszałam już o konieczności budowania kilku życiowych filarów po to, by w przypadku zawalenia się jednego z nich, pozostałe pomogły nam się podnieść. Idea wspólnego przekraczania kryzysów czy strach jako synonim wierności też nie są mi obce. Ale widocznie trafiły na odpowiedni moment, ponieważ spędziłam z tą książką naprawdę miły czas. I myślę, że dla wielu kobiet, które chcą przeżywać swoje życie świadomie, z radością, na jakimkolwiek jego etapie właśnie są, będzie ona ciekawą lekturą.

Być może zabrzmi to zbyt filozoficznie, wybaczcie mi z góry, ale mam wrażenie, że w dzisiejszym świecie współczesna kobieta często goni za wyimaginowanym szczęściem, pomijając znaczenie świadomego przeżywania tego, co ją spotyka🤔. I chyba właśnie ta teza stała się punktem wyjścia do stworzenia książki „Życie jest fajne” autorstwa Katarzyny Miller i Małgorzaty...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

478 użytkowników ma tytuł Życie jest fajne na półkach głównych
  • 296
  • 176
  • 6
85 użytkowników ma tytuł Życie jest fajne na półkach dodatkowych
  • 45
  • 10
  • 9
  • 6
  • 6
  • 5
  • 4

Tagi i tematy do książki Życie jest fajne

Inne książki autora

Okładka książki Daj się pokochać dziewczyno Katarzyna Miller, Joanna Olekszyk
Ocena 8,5
Daj się pokochać dziewczyno Katarzyna Miller, Joanna Olekszyk
Okładka książki Życie jest fajne Katarzyna Miller, Małgorzata Szcześniak
Ocena 6,3
Życie jest fajne Katarzyna Miller, Małgorzata Szcześniak
Okładka książki Tak się mówi… Zaklęci w stereotypach Dariusz Janiszewski, Katarzyna Miller
Ocena 6,2
Tak się mówi… Zaklęci w stereotypach Dariusz Janiszewski, Katarzyna Miller
Okładka książki Między Nami. Karty Miłości Magdalena Chorębała, Katarzyna Miller
Ocena 5,7
Między Nami. Karty Miłości Magdalena Chorębała, Katarzyna Miller
Katarzyna Miller
Katarzyna Miller
Studia psychologia i filozofia UW. Psychoterapeutka, publicystka, poetka. Trzydzieści parę lat praktyki terapeutycznej. Indywidualnej, małżeńskiej, grupowej, mnóstwo warsztatów rozwojowych dla kobiet. Wiele lat wykładała psychologię na Gender Studies UW. Pisze i udziela wywiadów dla wielu pism, trwale związana ze "Zwierciadłem." Często gości jako ekspert w wielu programach radia i telewizji. Prowadzi stała, własną audycję w Radio Color. Wykłada w Dojrzewalni Róż, na festiwalach Progesteron w Warszawie od początku ich działania , a ostatnio i w Krakowie. Pisze wiersze od dawna. Wydała dwa tomiki poezji " Stołeczek" i "Ból jest jedwabiem". Trzeci tomik na razie w szufladzie... Wyszły jej książki psychologiczne " Chcę być kochana tak jak chcę " (z Ewą Konarowską),która stała się bestsellerem i "Bajki rozebrane" ( z Tatianą Cichocką ) Następna książka pojawi się w tym roku w wydawnictwie WAB. Od paru lat zaczęła układać piosenki , teksty i muzykę i śpiewa je, z akompaniamentem fortepianu i akordeonu na kolejnych już koncertach w Warszawie Krakowie, Kazimierzu Dln. 26 kwietnia Br w Nadbałtyckim Centrum Kultury w Gdańsku z ramach Krakowskiego Salonu Poezji w Gdańsku Wymyśliła dla swych piosenek nazwę psychokicz i liryka "Okrucieństwo miłości"
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Daj się pokochać dziewczyno Katarzyna Miller
Daj się pokochać dziewczyno
Katarzyna Miller Joanna Olekszyk
Dom w plecaku i odwaga, by przestać być „grzeczną” 🎒🌸 A gdybyś tak... polubiła siebie bez żadnego „ale”? Kontynuując moją podróż z twórczością Kasi Miller, tym razem wzięłam na warsztat rozmowę, którą autorka prowadzi z Joanną Olekszyk. To nie jest zwykły poradnik o randkowaniu – to kompendium wiedzy o relacjach w każdym wymiarze: od tych z rodzicami, przez dzieci, aż po tę najważniejszą – z samą sobą. Dlaczego to jest 10/10? 🏆 Daję najwyższą notę za bezlitosną szczerość podaną z ogromnym humorem i dystansem. Autorki nie boją się uderzać prosto w punkt tam, gdzie najbardziej boli: w nasze poczucie bycia „niewystarczającą”, w lęk przed nudą czy w toksyczne schematy, które wynosimy z domu. To książka, która odczarowuje pojęcie egoizmu, pokazując, że bez dbania o własny rozwój i granice, zawsze będziemy tylko statystkami w cudzym filmie. Moim wyjściem ze strefy komfortu było zmierzenie się z rozdziałem o „domu w plecaku”. Zrozumiałam, że często wychodzimy w świat, ale podświadomie wciąż staramy się spełniać oczekiwania innych, byle tylko zasłużyć na miano „grzecznej dziewczynki”. Ta lektura pomogła mi wyrzucić z tego plecaka kilka zbędnych kamieni, które dźwigałam od lat. Jedna myśl, która zostanie ze mną na zawsze: 🧠 Partner nie jest „brakującym elementem” układanki – on ma pasować do Twojego świata, a nie go stwarzać. To zdanie rezonuje we mnie najmocniej. Jako osoba na wózku często spotykam się z barierami architektonicznymi, ale ta książka przypomniała mi, że najtrudniejsze do pokonania są bariery wewnątrz nas. Pokochanie siebie to nie jednorazowy akt, ale codzienna praktyka akceptacji własnych ograniczeń. To danie sobie prawa do bycia szczęśliwą na własnych zasadach, już teraz, bez czekania na „odpowiedni moment”. Moja ocena: 10/10
Julie Root - awatar Julie Root
ocenił na1014 dni temu
To Twoje życie. Pokochaj je Katarzyna Miller
To Twoje życie. Pokochaj je
Katarzyna Miller Joanna Olekszyk
Fantastyczna książka. Ogólnie bardzo lubię rozmowy pani Katarzyny Miller z jej rozmówczyniami. Mogę też śmiało powiedzieć, że im więcej czytam dzieł jej pióra, tym lepiej. Stale mnie czymś zaskoczy. ,,To twoje życie. Pokochaj je”. Jest bardzo inspirujące. Pozwoliło mi zrozumieć parę spraw. Między innymi: „Jesteśmy niewolnikami naszego sposobu patrzenia na świat i innych. Chcemy, by wszystko było takie, jakie być powinno. To powoduje nie tylko, że wchodzimy w konflikty z innymi, ale też, że cierpimy, bo rzeczywistość rzadko jest w stanie sprostać naszym wymaganiom. Dlatego jedyną rozsądną postawą jest uznać, że rzeczy i ludzie są takimi, jakimi są, po prostu. Nie oznacza to, że musimy rezygnować ze swoich ideałów, dążmy do nich, ale nie bądźmy ich niewolnikami”. Czytając ten fragment uśmiechałem się szczerze, bo do podobnego wniosku doszedłem już dziesięć lat temu. Jestem „więźniem” własnej idei, poglądu na świat, ale nie ma takiej siły, aby narzucić ją innym. Ważna jest różnorodność. Nic, że wychodzi się na kosmitę. Dokładnie, uznać życie i ludzi takimi, jakimi są, nie zmieniać nic, nie mamy na to wpływu. Jednakże, choć świata się nie zmieni, to nie jest powód, by rezygnować z tego, kim się jest! ,,Bardzo ważną regułą w życiu jest ta, że musisz przeżyć to, co cię spotyka. Musisz przeżyć i stratę, i ten późniejszy zysk. I to w takiej właśnie kolejności. Czyli najpierw trzeba zrobić coś na kształt pożegnania”. Tu mi się przypomina moja ulubiona komiksowa postać, czyli Batman. Dlaczego upadamy? Aby nauczyć się powstać. Błędów przecież nie popełnia tylko ten, kto nic nie robi! Tak mówił też mój ulubiony prezydent USA Teodor Roosevelt. Podoba mi się też podejście pani Kasi. Błędów nie ma, co się rozleje to się zmyje albo po prostu wyschnie. Trzeba żyć! Miłym zaskoczeniem jest też, że znalazłem coś o moich „ulubionych” krytykach, którzy czerpią satysfakcję z umniejszania innym, dlaczego? Aby zakryć fakt, że ich życie jest nudne, skoro biorą pod lupę cudze. ,,Bo prawda jest taka, że psychopata, narcyz, socjopata czy wampir energetyczny nie obiera za cel twojej słabości, tylko twoje silne strony. A doświadczenie spotkania z nim zostawia cię z jeszcze większą liczbą silnych cech. I to one pozwolą ci na wyzdrowienie i ruszenie do przodu”. Czyż życie to nie ciąg doświadczeń, gdzie każde z nich czyni nas silniejszymi? Oj tak. Znajdzie się tu wiele mądrości, które choć nie powiedzą jak żyć, to na pewno pomogą zrozumieć parę spraw, szerzej otworzyć oczy. Podobała mi się bardzo, dlatego daję mocną dziesiątkę! Po lekturze jest jeden wniosek: Warto być niepodległym, żyć własnym życiem, nie szkodzić innym, a reszta świata, niech sobie mówi, co chce.
bARTosz - awatar bARTosz
ocenił na107 miesięcy temu
Gdzie ci mężczyźni, których nie poślubiłam Anna H. Niemczynow
Gdzie ci mężczyźni, których nie poślubiłam
Anna H. Niemczynow
Natalia wiedzie z pozoru nudne i przewidywalne życie - ma wymarzony dom, dzieci i bardzo przewidywalnego męża. Przygotowując się do zjazdu absolwentów Matura 2000, razem ze swoją przyjaciółką Justyną wspomina dawne czasy. Kobieta chciałaby coś zmienić w swoim życiu, zastanawia się, co by było, gdyby wiodła życie z kimś innym. Postanawia odnaleźć mężczyzn ze swojej przeszłości, zobaczyć, jak potoczyły się ich losy. Dochodzi do wniosku, że jej życie jest dobre, że nie ma co narzekać, a finał przynosi jej zaskakującą …niespodziankę. Poznajemy również losy jej przyjaciółki Justyny, która przy każdej okazji -jak z rękawa - celnie sypie mądrościami swojej babci. Z pozoru mogłoby się wydawać, że ta książka jest o mężczyznach. Ale nie - ona opowiada o nas kobietach i o tym, jak na każdym etapie swojego życia potrzebujemy czegoś innego, o tym, że warto doceniać to, co mamy i że nie wszystko co na początku wydaje się katastrofą czy końcem świata, jest złe. To również powieść o roli przyjaźni w naszym życiu. „Nic nigdy nie jest czarno- białe”. „Porównywanie się zabiera nam wolność i radość”. „Coś co nam się wydaje nudne, innym jawi się jako szczęście”. Ta książka świetnie łączy humor i refleksje nad życiem, co powoduje, że czyta się ją bardzo dobrze a czas nad nią spędzony mija błyskawicznie. Gorąco polecam.
Magdalena Chlebowska-Salamon - awatar Magdalena Chlebowska-Salamon
ocenił na816 dni temu
Chcę być kochana tak jak chcę Katarzyna Miller
Chcę być kochana tak jak chcę
Katarzyna Miller Ewa Konarowska
Rycerz nie jest lekarstwem, czyli o budowaniu własnego ogrodu ⚔️🌿 To nie jest kolejny przesłodzony poradnik o miłości, po którym poczujesz się chwilowo lepiej. To raczej mocna, otrzeźwiająca rozmowa o tym, jak przestać szukać ratunku na zewnątrz i w końcu zająć się sobą. Autorki w żywym dialogu demaskują nasze podświadome oczekiwania wobec partnerów, których często traktujemy jak plastry na stare rany. Dlaczego to jest 10/10? 🏆 Wystawiłam najwyższą notę za bezkompromisowość. Kasia Miller nazywa rzeczy po imieniu: czekanie, aż ktoś nas „naprawi” lub „do kocha” za rodziców, to prosta droga do katastrofy. Ta książka to genialna lekcja psychologicznej higieny i odzyskiwania własnej odrębności. Zrozumiałam, że nie opłaca się tracić czasu na relacje, które mają nas tylko „załatać”. To lektura obowiązkowa dla każdej kobiety, która czuje, że utknęła w oczekiwaniu na ratunek. Choć tematyka relacji wydaje się bliska każdej z nas, to wejście w tak głęboką analizę własnych deficytów było dla mnie sporym wyzwaniem. To wyjście ze strefy komfortu pokazało mi, że bariery w budowaniu dojrzałych związków często stawiamy sobie same, bojąc się własnej siły. Jedna myśl, która zostanie ze mną na zawsze: 🧠 Najbardziej uderzyła mnie metafora „budowania własnych schodów”. Zamiast grzebać się w starych smutkach, warto zacząć tworzyć własne drabiny i liny, by wyjść z emocjonalnej otchłani. Jako osoba na wózku, na co dzień buduję różne strategie pokonywania fizycznych przeszkód – ta książka nauczyła mnie, że dokładnie tak samo muszę budować swoją wewnętrzną siłę, cegła po cegle. Nikt nie przyjdzie nas uratować, dopóki same nie zaczniemy pielęgnować własnego ogrodu. Moja ocena: 10/10
Julie Root - awatar Julie Root
ocenił na1014 dni temu
Za późno na nas Gabriela Gargaś
Za późno na nas
Gabriela Gargaś
Powieść Za późno na nas autorstwa Gabriela Gargaś, wydana przez Wydawnictwo Filia, to kolejna książka, w której autorka z ogromną uważnością i wrażliwością pochyla się nad światem kobiet – ich emocji, wyborów i codziennych walk, które toczą często w ciszy. To historia trzech kobiet, pozornie różnych, a jednak połączonych tym, co niewidoczne na pierwszy rzut oka – wewnętrznym bólem i próbą odnalezienia siebie na nowo. Każda z nich zmaga się z czymś, co potrafi rozbić codzienność na kawałki: zdradą, która podkopuje poczucie własnej wartości, trudnymi relacjami z dziećmi, które zamiast dawać radość, stają się źródłem bezsilności, depresją odbierającą siłę do życia czy problemami w związku, które powoli gaszą to, co kiedyś było miłością. Autorka nie koloryzuje rzeczywistości – wręcz przeciwnie, pokazuje ją taką, jaka jest naprawdę. W tej powieści nie ma miejsca na idealne życia z okładek magazynów. Jest za to codzienność pełna niedopowiedzeń, przemilczanych żali i emocji, które zbyt długo były spychane na bok. To właśnie sprawia, że ta historia jest tak bardzo prawdziwa i bliska – bo wiele z tych doświadczeń zna niemal każda z nas, nawet jeśli nigdy nie wypowiedziała ich na głos. Największą siłą tej książki jest jej autentyczność. Czytając, ma się wrażenie, jakby zaglądało się za kulisy czyjegoś życia – tam, gdzie nie docierają przypadkowi obserwatorzy. Gabriela Gargaś pokazuje, że za fasadą pięknego uśmiechu bardzo często kryją się łzy, wewnętrzne rozterki i ciche dramaty, o których świat nie ma pojęcia. To zdanie wybrzmiewa tu szczególnie mocno i zostaje z czytelniczką na długo po zamknięciu książki. To powieść, która nie tylko opowiada historię, ale też skłania do refleksji nad własnym życiem, relacjami i emocjami. Uczy większej uważności – zarówno wobec siebie, jak i innych kobiet, które mijamy każdego dnia, nie wiedząc, co tak naprawdę przeżywają. „Za późno na nas” to poruszająca, momentami bolesna, ale niezwykle potrzebna historia o tym, że każda z nas niesie swój ciężar – i że czasem największą odwagą jest przyznać się do tego, co naprawdę czujemy.
Magdalena - awatar Magdalena
oceniła na71 dzień temu

Cytaty z książki Życie jest fajne

Więcej
Katarzyna Miller Życie jest fajne Zobacz więcej
Katarzyna Miller Życie jest fajne Zobacz więcej
Katarzyna Miller Życie jest fajne Zobacz więcej
Więcej