Sztuczna broda Świętego Mikołaja

Okładka książki Sztuczna broda Świętego Mikołaja
Terry Pratchett Wydawnictwo: Rebis fantasy, science fiction
192 str. 3 godz. 12 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Tytuł oryginału:
Father Christmas’s Fake Beard
Wydawnictwo:
Rebis
Data wydania:
2018-11-27
Data 1. wyd. pol.:
2018-11-27
Data 1. wydania:
2017-12-05
Liczba stron:
192
Czas czytania
3 godz. 12 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380623439
Tłumacz:
Maciej Szymański
Tagi:
Maciej Szymański

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Ciebie zainteresować

Oficjalne recenzje i

Najzabawniejszy Mikołaj fantastyki



841 1 275

Oceny

Średnia ocen
7,1 / 10
152 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1005
714

Na półkach: , , ,

Uwielbiam twórczość Pratchetta, więc jak zobaczyłam w bibliotece dziecięcej tę książkę, było oczywiste, że ją wypożyczę i przeczytam moim dzieciom. Sądziłam, że ja będę się przy niej świetnie bawić, natomiast co do dzieci nie miałam pewności. Okazało się, że moje przedszkolaki były równie zainteresowane tym zbiorkiem opowiadań jak ja. Temat przewodni był wspólny dla każdego rozdziału, ale historie od siebie niezależne. Wszystkie lekkie, zabawne, nieco sarkastyczne, choć znacznie delikatniej niż w cyklu o Świecie Dysku. Tak czy inaczej przekonałam się, że Pratchett dla dzieci pisze równie dobrze jak dla dorosłych. I do tego piękna, przyciągająca uwagę okładka. Miodzio!

Uwielbiam twórczość Pratchetta, więc jak zobaczyłam w bibliotece dziecięcej tę książkę, było oczywiste, że ją wypożyczę i przeczytam moim dzieciom. Sądziłam, że ja będę się przy niej świetnie bawić, natomiast co do dzieci nie miałam pewności. Okazało się, że moje przedszkolaki były równie zainteresowane tym zbiorkiem opowiadań jak ja. Temat przewodni był wspólny dla każdego...

więcej Pokaż mimo to

avatar
583
148

Na półkach: , ,

Staram się w okresie świątecznym przeczytać jakąś świąteczną książkę, żeb wczuć się jeszcze bardziej w klimat. W zasadzie nie mam co do takich książek wielkich wymagań - byle się dobrze czytało i byle poczuć te święta.
Na LC zobaczyłem niedawno artykuł o świątecznych książkach, wśród których była właśnie "Sztuczna broda Świętego Mikołaja". Poczytałem, popatrzylem i mówię: "Zamówię". Książka dziś (22.12.22r.) przyszła i dziś ją przeczytałem.
Bardzo się zawiodłem. Nie spodziewalem się wielkich fajerwerków. Chciałem przeczytać tylko świąteczne opowiadania. A że łamią schematy? Może być. Niestety w opowiadaniach zawartych w tej książce Boże Narodzenie trudno odnaleźć. Mikołaja za dużo też nie ma. Historie nie są interesujące, a humor? Nie ma go tu.
Na plus jedynie pierwsze i ostatnie opowiadanie.

Staram się w okresie świątecznym przeczytać jakąś świąteczną książkę, żeb wczuć się jeszcze bardziej w klimat. W zasadzie nie mam co do takich książek wielkich wymagań - byle się dobrze czytało i byle poczuć te święta.
Na LC zobaczyłem niedawno artykuł o świątecznych książkach, wśród których była właśnie "Sztuczna broda Świętego Mikołaja". Poczytałem, popatrzylem i mówię:...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1259
1036

Na półkach: , ,

Krótkie i zabawne historie z Mikołajem w tle. Idealna lektura na świąteczny czas. Jeśli szukacie magii, to łapcie za tę książkę - nie ważne ile macie lat 😊

Krótkie i zabawne historie z Mikołajem w tle. Idealna lektura na świąteczny czas. Jeśli szukacie magii, to łapcie za tę książkę - nie ważne ile macie lat 😊

Pokaż mimo to

avatar
603
521

Na półkach:

Świetny prezent na Mikołajki, zdecydowanie trafiony :) Terry Pratchett jak zawsze z przymrużeniem oka, niezbyt poważnie, za to niezwykle zabawnie. Dostajemy tutaj cały szereg historii, które w ten czy w inni sposób powiązane są ze Świętami Bożego Narodzenia. Pełna magii lektura na zimowy czas.

Świetny prezent na Mikołajki, zdecydowanie trafiony :) Terry Pratchett jak zawsze z przymrużeniem oka, niezbyt poważnie, za to niezwykle zabawnie. Dostajemy tutaj cały szereg historii, które w ten czy w inni sposób powiązane są ze Świętami Bożego Narodzenia. Pełna magii lektura na zimowy czas.

Pokaż mimo to

avatar
729
534

Na półkach: , ,

Zbiór przezabawnych tekstów od Terry’ego Prattcheta, głównie o tematyce zimowej. W większości z nich głównym bohaterem jest Święty Mikołaj. Według mnie najśmieszniejszym jest to, w którym zostaje on pozwany z tytułu wielu przestępstw, jak choćby włamywanie się do domów przez komin, nielegalne loty reniferami, itepe. Zakończenie jest wręcz prześmieszne :)

Zbiór przezabawnych tekstów od Terry’ego Prattcheta, głównie o tematyce zimowej. W większości z nich głównym bohaterem jest Święty Mikołaj. Według mnie najśmieszniejszym jest to, w którym zostaje on pozwany z tytułu wielu przestępstw, jak choćby włamywanie się do domów przez komin, nielegalne loty reniferami, itepe. Zakończenie jest wręcz prześmieszne :)

Pokaż mimo to

avatar
118
24

Na półkach: ,

"Sztuczna broda Świętego Mikołaja" Terry’ego Pratchetta to zbiór 11 krótkich opowiadań w klimacie świątecznym. Opowiadania te nawiązują do zwyczajów i tradycji z Wielkiej Brytanii, jednak są zarówno zrozumiałe, jak i zabawne także dla Polaków.

Książki Pratchetta uwielbiam, odkąd pamiętam. To była miłość od pierwszego przeczytania. W każdej napisanej przez niego powieści znajduję masę zabawy, humoru, ciętych odzywek oraz trafnych komentarzy odnoszących się do otaczającego nas świata. Tak jest i tym razem.


Chcąc wprawić się w świąteczny nastrój, sięgnęłam po ten zbiór opowiadań. Muszę przyznać, że terapia zakończyła się sukcesem. "Sztuczna broda Świętego Mikołaja" nie tylko poprawiła mi humor, ale też sprawiła, że nabrałam chęci na pieczenie pierników. Szkoda tylko, że skończyłam ją o 23:00, a domownicy smacznie już spali. Coś mi się zdaje, że w przyszłym roku zastosuję tę samą sztuczkę.



"Nie ma sensu twierdzić, że prosiaki nie fruwają, gdy śmigają po niebie, łapiąc wróble"


Opowieści czyta się bardzo szybko i przyjemnie. Całość można pochłonąć w jeden wieczór. W dodatku jestem pewna, że przynajmniej niektóre opowiadania z tego zbioru będę mogła przeczytać moim dzieciom. Mamy tu między innymi historię pieczenia gigantycznego świątecznego ciasta, komputera, który napisał list do świętego Mikołaja oraz zagubionego młodego Śniegoluda.


Warto również wspomnieć, że "Sztuczna broda Świętego Mikołaja" została przepięknie zilustrowana. Praktycznie na każdej stronie mamy grafiki odwołujące się do konkretnego opowiadania. Wszystkie pasują idealnie, czy są to ramki mające udawać listy i maile, czy rysunki postaci. Warto przyjrzeć się im dokładniej, ponieważ wspaniale dopowiadają historię.

Bardzo żałuję, że nikt jeszcze nie nakręcił dobrej adaptacji żadnej z książek sir Pratchetta, ale trudno się dziwić, skoro wypowiedzi poszczególnych osób można poznać po kroju pisma, a humor jest subtelny i dość przewrotny, ewidentnie zbyt ciężki do przełożenia na ekran.

Polecam tę książkę każdemu, kto ma ochotę się zrelaksować przed snem, po całym dniu pieczenia pierników, strojenia domu i robienia świątecznych zakupów. Z sir Pratchettem każdy wieczór zawsze jest miły i odprężający.

"Sztuczna broda Świętego Mikołaja" Terry’ego Pratchetta to zbiór 11 krótkich opowiadań w klimacie świątecznym. Opowiadania te nawiązują do zwyczajów i tradycji z Wielkiej Brytanii, jednak są zarówno zrozumiałe, jak i zabawne także dla Polaków.

Książki Pratchetta uwielbiam, odkąd pamiętam. To była miłość od pierwszego przeczytania. W każdej napisanej przez niego powieści...

więcej Pokaż mimo to

avatar
442
314

Na półkach:

Lekkie i naiwne w formie opowiadania okołoświąteczne. Nie jest to Pratchett, do którego w większości przywykliśmy, ale czyta się z sentymentem.

Lekkie i naiwne w formie opowiadania okołoświąteczne. Nie jest to Pratchett, do którego w większości przywykliśmy, ale czyta się z sentymentem.

Pokaż mimo to

avatar
252
69

Na półkach:

Na tegoroczne święta jednym z cudownych prezentów jakie dostałem jest mała książeczka autorstwa Terrego Pratchetta, o której istnieniu nawet nie wiedziałem “Sztuczna broda Świętego Mikołaja”. Jest to zbiór przesłodkich opowiadań związanych mniej lub bardziej z Bożym Narodzeniem, Świętym Mikołajem i po prostu z zimą, najczęściej toczących się w małej mieścinie Blackbury, o której nie słyszał chyba nikt poza hrabstwem Gritshire.

Głównym bohaterem kilku opowiadań jest sam Święty Mikołaj, ale większość z głównych bohaterów poznajemy tylko w tych krótkich opowieściach. Jednak to nie przeszkadza od razu ich polubić! W opowiadaniach Pratchetta nie ma osób złych, złośliwych, czy nawet niemiłych. A moim marzeniem jest mieć tyle werwy i pozytywnej energii co Babunia z “Niesamowitego Śniegoludka”.

Książkę zakwalifikowałbym jako “opowiadania dla dzieci” ale nie dlatego, że dorosły nie znajdzie w niej nic dla siebie - raczej dlatego, że świetnie nadają się do wspólnego czytania, bo wszyscy będą z nich czerpali radość. Ja czytałem je sam, po jednym dziennie, i z trudem powstrzymywałem się przed czytaniem ich więcej, chciałem, żeby starczyły na dłużej.

Oprócz przemiłej treści książeczka okraszona jest bardzo klimatycznymi obrazkami, z którymi jedyny problem jest taki, że czasem lekko wyprzedzają treść - i wtedy mamy spojlery, bo przecież nie jest tak, że z góry wiadomo, że wszystko skończy się dobrze i miło dla wszystkich ;)

Na tegoroczne święta jednym z cudownych prezentów jakie dostałem jest mała książeczka autorstwa Terrego Pratchetta, o której istnieniu nawet nie wiedziałem “Sztuczna broda Świętego Mikołaja”. Jest to zbiór przesłodkich opowiadań związanych mniej lub bardziej z Bożym Narodzeniem, Świętym Mikołajem i po prostu z zimą, najczęściej toczących się w małej mieścinie Blackbury, o...

więcej Pokaż mimo to

avatar
189
81

Na półkach:

Całkiem przyjemna lektura nie tylko na zimowe dni ;)
Idealna książka do czytania wraz z dziećmi podczas długiego weekendu świątecznego.

Całkiem przyjemna lektura nie tylko na zimowe dni ;)
Idealna książka do czytania wraz z dziećmi podczas długiego weekendu świątecznego.

Pokaż mimo to

avatar
1349
556

Na półkach: , , ,

Uwielbiam tego autora, za jego poczucie humoru, za fantastyczne opowieści, za obserwację rzeczywistości, za wplatanie wymyślonych historii w ramy znanego nam świata.
Te opowiadania są dla dzieci, ale spędziłam cudownie czas czytając je, z uśmiechem na twarzy. Pratchett znakomicie sprawdza się jako autor twórczości (również) dla dzieci.

Uwielbiam tego autora, za jego poczucie humoru, za fantastyczne opowieści, za obserwację rzeczywistości, za wplatanie wymyślonych historii w ramy znanego nam świata.
Te opowiadania są dla dzieci, ale spędziłam cudownie czas czytając je, z uśmiechem na twarzy. Pratchett znakomicie sprawdza się jako autor twórczości (również) dla dzieci.

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Terry Pratchett Sztuczna broda Świętego Mikołaja Zobacz więcej
Więcej
zgłoś błąd