Sztuka oblężnicza w świecie starożytnym. Persowie, Grecy, Kartagińczycy, Rzymianie (546-146 przed Chr.)

Okładka książki Sztuka oblężnicza w świecie starożytnym. Persowie, Grecy, Kartagińczycy, Rzymianie (546-146 przed Chr.) autorstwa Duncan B. Campbell
Okładka książki Sztuka oblężnicza w świecie starożytnym. Persowie, Grecy, Kartagińczycy, Rzymianie (546-146 przed Chr.) autorstwa Duncan B. Campbell
Duncan B. Campbell Wydawnictwo: Napoleon V historia
71 str. 1 godz. 11 min.
Kategoria:
historia
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Ancient Siege Warfare Persians, Greeks, Carthaginians and Romans 546–146 BC
Data wydania:
2017-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2017-01-01
Liczba stron:
71
Czas czytania
1 godz. 11 min.
Język:
polski
ISBN:
9788365855329
Oblężenia odgrywały kluczową rolę w wielu konfliktach świata antycznego, a wodzowie tacy jak Dariusz, Aleksander Wielki, Hannibal czy Scypion Afrykański często uciekali się do nich dla realizacji swych politycznych ambicji. Zatrudniano inżynierów i uczonych celem wynalezienia nowych taktyk oblężniczych, w tym manewrów związanych z przełamywaniem wrogich umocnień, blokady miasta bądź też zastosowania różnego typu podstępów. Na stronach niniejszego fascynującego opracowania śledzimy osiągnięcia w sztuce oblężniczej począwszy od starożytnej Persji aż po Rzym w II w. przed Chr., omawiając przy tym ewolucję wyposażenia oraz techniki walki w tym okresie.
Średnia ocen
7,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Sztuka oblężnicza w świecie starożytnym. Persowie, Grecy, Kartagińczycy, Rzymianie (546-146 przed Chr.) w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Sztuka oblężnicza w świecie starożytnym. Persowie, Grecy, Kartagińczycy, Rzymianie (546-146 przed Chr.)

Średnia ocen
7,3 / 10
12 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Sztuka oblężnicza w świecie starożytnym. Persowie, Grecy, Kartagińczycy, Rzymianie (546-146 przed Chr.)

Sortuj:
avatar
22
12

Na półkach:

Dość pobierznie potraktowany temat. Brakuje mi schematów, zasad opisujących działanie machin, usystematyzowanych informacji które by mogły lepiej pokazać oblężenie i szturmy. Bazujące na źródłach ogólne opisy oblężeń.

Dość pobierznie potraktowany temat. Brakuje mi schematów, zasad opisujących działanie machin, usystematyzowanych informacji które by mogły lepiej pokazać oblężenie i szturmy. Bazujące na źródłach ogólne opisy oblężeń.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
32
29

Na półkach:

Dobra synteza i minitraktat o oblężeniach w starożytności.

Dla osoby która w tym siedzi może pełna banałów, ale sporo też systematyzuje w głowie.

Plus - standardowo, jak to w Ospreyu - za ilustracje.

Dobra synteza i minitraktat o oblężeniach w starożytności.

Dla osoby która w tym siedzi może pełna banałów, ale sporo też systematyzuje w głowie.

Plus - standardowo, jak to w Ospreyu - za ilustracje.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
535
10

Na półkach: , ,

"Sztuka oblężnicza w świecie starożytnym..." jest niezłym wprowadzeniem do tematu - jak na książkę niewielką objętościowo, bo liczącą ledwie 70 stron (upstrzoną zdjęciami i rysunkami),zawiera mnóstwo informacji, przedstawionych w przystępny sposób, bez zbędnego zadęcia, ale i bez lania wody, które często towarzyszy publikacjom popularnonaukowym. A co ważniejsze opiera się na źródłach poddanych (w razie potrzeby) krytycznej ocenie.

"Sztuka oblężnicza w świecie starożytnym..." jest niezłym wprowadzeniem do tematu - jak na książkę niewielką objętościowo, bo liczącą ledwie 70 stron (upstrzoną zdjęciami i rysunkami),zawiera mnóstwo informacji, przedstawionych w przystępny sposób, bez zbędnego zadęcia, ale i bez lania wody, które często towarzyszy publikacjom popularnonaukowym. A co ważniejsze opiera się...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

33 użytkowników ma tytuł Sztuka oblężnicza w świecie starożytnym. Persowie, Grecy, Kartagińczycy, Rzymianie (546-146 przed Chr.) na półkach głównych
  • 17
  • 16
15 użytkowników ma tytuł Sztuka oblężnicza w świecie starożytnym. Persowie, Grecy, Kartagińczycy, Rzymianie (546-146 przed Chr.) na półkach dodatkowych
  • 7
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Sztuka oblężnicza w świecie starożytnym. Persowie, Grecy, Kartagińczycy, Rzymianie (546-146 przed Chr.)

Inne książki autora

Czytelnicy Sztuka oblężnicza w świecie starożytnym. Persowie, Grecy, Kartagińczycy, Rzymianie (546-146 przed Chr.) przeczytali również

Życie codzienne w Kartaginie w czasach Hannibala Gilbert Charles-Picard
Życie codzienne w Kartaginie w czasach Hannibala
Gilbert Charles-Picard Colette Charles-Picard
Tytuł i ramy czasowe są trochę nieadekwatne w stosunku do rzeczywistej treści książki, autorzy bowiem nie omawiają tu tylko czasów Hannibala, lecz raczej skupiają się dość swobodnie na okresie od założenia miasta w 814 roku przed naszą erą. Złośliwie można również zacytować słowa dwójki badaczy, którzy piszą, że sztuka kartagińska była uboga, stąd niewiele wiemy o samych Kartagińczykach, o ich wizerunkach, postrzeganiu samych siebie. Można więc pomyśleć, że tytuł "życie codzienne" jest tu trochę nieadekwatny, ale to nieprawda, bowiem badacze na podstawie źródeł archeologicznych oraz pisanych dość sprawnie odmalowują wizerunek starożytnej Kartaginy. Trzeba sobie zdawać sprawę, że francuscy historycy poruszają szereg ogólnych, ale także szczegółowych kwestii. Do tych pierwszych zaliczam zagadnienia dotyczące samego funkcjonowania miasta-państwa Kartaginy, czyli tematy dotyczące podziału społecznego mieszkańców, religii, handlu, rzemiosła, dyplomacji, rolnictwa, armii czy floty. Interesujące są zagadnienia dotyczące ekonomicznych uwarunkowań, ale także wiedzy geograficznej Kartagińczyków oraz informacje o wyprawach jakie podejmowali. W bardziej szczegółowym spojrzeniu widzimy już rzeczy bliższe każdemu człowiekowi. Zobaczymy jakie fryzury nosili Kartagińczycy, jak się ubierali, jakich przyborów toaletowych używali i jaką biżuterię nosili. Bardzo rzuca się w oczy, że małżeństwo Charles-Picard nie opisuje Kartaginy w sposób odosobniony na tle antycznego świata. Autorzy przywołują kontakty z Grekami czy Rzymianami, ich wpływ na Punijczyków, kontakty między nimi. Odnosi się tutaj wrażenie, że miasto to jest tutaj elementem większej mozaiki świata śródziemnomorskiego, nie zostało wyjęte z jakiegoś kontekstu, lecz widzimy Kartaginę na tle innych antycznych potęg.
Balcar - awatar Balcar
ocenił na71 rok temu
Krucjaty. Wojna o Ziemię Świętą Thomas Asbridge
Krucjaty. Wojna o Ziemię Świętą
Thomas Asbridge
„Krew sięgała koniom do pęcin” – ten makabryczny obraz, wyjęty prosto z kronik Pierwszej Krucjaty, stanowi doskonałe memento dla monumentalnego dzieła Thomasa Asbridge’a. „Krucjaty. Wojna o Ziemię Świętą” to książka, która w świecie mediewistyki pełni rolę potężnego taranu: rozbija romantyczne mity o szlachetnych rycerzach, ale też uproszczone wizje barbarzyńskich najeźdźców, oferując w zamian obraz tak krwawy i złożony, że momentami przypomina on mroczne fantasy, tyle że boleśnie prawdziwe. Rozmach bez uprzedzeń Asbridge podejmuje się zadania niemal niemożliwego – opisania dwóch stuleci zmagań między chrześcijaństwem a islamem w sposób, który nie faworyzuje żadnej ze stron. To, co wyróżnia tę pozycję na tle dziesiątek innych, to rygorystyczne korzystanie ze źródeł łacińskich i arabskich w równym stopniu. Autor z ogromną wprawą zestawia ze sobą relacje kronikarzy krzyżackich z pismami takich postaci jak Ibn al-Asir, co pozwala czytelnikowi spojrzeć na oblężenie Jerozolimy czy bitwę pod Hittin z obu stron murów. Autor nie boi się brutalności. Opisy kanibalizmu w Ma’arrat an-Numan czy rzezi po zdobyciu Jerozolimy w 1099 roku są wstrząsające, ale u Asbridge’a nigdy nie służą taniej sensacji. Są one niezbędne, by zrozumieć psychologię tamtych ludzi – ich fanatyzm, desperację i głębokie przekonanie, że działają z mandatu niebios. Bohaterowie z krwi i kości Jednym z najmocniejszych punktów książki jest sposób kreowania postaci historycznych. Asbridge nie buduje pomników. Jego Ryszard Lwie Serce to genialny strateg, ale też człowiek o porywczym i trudnym charakterze, natomiast Saladyn zostaje odarty z nadmiaru dziewiętnastowiecznej legendy, by ukazać polityka pragmatycznego, który budował swój autorytet równie sprawnie mieczem, co dyplomacją. Autor wyśmienicie analizuje ich relację, pokazując, jak wzajemny szacunek mieszał się z bezwzględną chęcią zniszczenia przeciwnika. Krytyka: Erozyjna szczegółowość Czy „Krucjaty” mają wady? Dla czytelnika przyzwyczajonego do wartkiej akcji powieściowej, problemem może być ekstremalna szczegółowość. Asbridge potrafi poświęcić kilkanaście stron na analizę logistyki dostaw wody do obozów oblężniczych. Choć dla historyka to czyste złoto, laik może poczuć się przytłoczony natłokiem dat, nazwisk drugoplanowych baronów i topograficznych detali syryjskich zamków. Książka wymaga od czytelnika ogromnego skupienia; to nie jest lektura do pociągu, lecz wielkie danie, które trzeba trawić powoli. Można by również zarzucić autorowi, że momentami zbyt mocno skupia się na aspektach militarnych i politycznych, nieco po macoszemu traktując życie codzienne prostych pielgrzymów czy kwestie kulturowego przenikania się Wschodu z Zachodem, które działo się „pomiędzy” bitwami. Werdykt Mimo tych drobnych zastrzeżeń, dzieło Thomasa Asbridge’a to absolutny majstersztyk. To historia pisana z rozmachem kinowego hitu, ale wsparta twardymi dowodami naukowymi. Autor udowadnia, że krucjaty nie były czarno-białym starciem dobra ze złem, lecz tragicznym, wielowarstwowym splotem wiary, chciwości, odwagi i niezrozumienia. To lektura obowiązkowa dla każdego, kto chce zrozumieć korzenie dzisiejszych napięć między światem Zachodu a islamem, choć Asbridge słusznie ostrzega przed zbyt łatwym wyciąganiem współczesnych paraleli. To książka, która zostawia czytelnika z poczuciem podziwu dla ludzkiej wytrwałości i przerażenia nad tym, do czego zdolny jest człowiek w imię Boga.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na82 miesiące temu
Wojny, bitwy i wojownicy rzymscy Ross Cowan
Wojny, bitwy i wojownicy rzymscy
Ross Cowan
Jest to bardzo ciekawa i szerzej niestety nieznana pozycja historyczna traktująca o czasach cesarstwa rzymskiego. Ross Cowan opisuje w niej sposoby prowadzenia walki przez starożytnych władców ówczesnego świata, czyli Rzymian. W kilku rozdziałach dokładnie opisuje w jaki sposób prowadzono pojedynki i jak wyzywano do boju liderów przeciwnych armii, czy chociażby jak przesądy mogły wpływać na wyniki prowadzonych bitew. Można tu nawet przeczytać o specjalnym rodzaju poświęcenia, które mogło motywować pozostałych żołnierzy do walki, przekonanych, iż samobójczy gest swojego dowódcy mógł oznaczać, że na pewno wygrają dane starcie. Nie brak tu też opisów pojedynków jeden na jednego, które mogły być równie znaczące jak przesądy, bo morale armii było wtedy bardzo zmienne, jak chorągiewka na wietrze. Nie brak tu niczego czego można by się spodziewać po historii cesarstwa rzymskiego. Wszystko to jest napisane bardzo przystępnym i zrozumiałym językiem i całość czyta się rewelacyjnie. Można też wracać do tego dzieła kilka razy, bo wielokrotna lektura może obfitować w odszukanie pominiętych wcześniej ciekawostek. Znalazło się tu też porównanie poezji do etosu żołnierza rzymskiego, a więc spektrum ciekawostek na temat antycznych zmagań bitewnych jest bardzo duże. Jest to kawał świetnej lektury traktującej o dawno już zapomnianym imperium, które miało nawet swoją kulturę prowadzenia działań wojennych. Co mogło przekonać zwykłego śmiertelnego szeregowego człowieka w tej armii do walki? Bogate Łupy - oczywiście, ale nie tylko. Co jeszcze? Na to właśnie pytanie znajdziemy tu odpowiedzi, oraz dużo, dużo więcej. http://meskaksiazka.blogspot.com/2015/05/wojny-bitwy-i-wojownicy-rzymscy.html
meskaksiazka - awatar meskaksiazka
oceniła na810 lat temu
Hunowie Edward Arthur Thompson
Hunowie
Edward Arthur Thompson
Atylla w kronikach nazywany jest "Biczem Bożym". Tę obrazową metaforę można rozszerzyć na losy Hunów jako ludu. Pojawili się błyskawicznie, narobili gigantycznego hałasu i szkód, po czym równie błyskawicznie zwinęli się z kart historii. Dość powiedzieć, że ich byt na ziemiach naddunajskich to raptem 80 lat. Książka E.A. Thompsona opisuje ich rozwój poprzez podporządkowanie innych ludów koczowniczych (Alanów, Scytów),krótkotrwały wpływ na politykę cesarzy wschodniego i zachodniego Rzymu oraz spektakularny rozpad po śmierci Atylli. Jak pisze autor Hunowie, podobnie jak inne ludy koczownicze w historii, byli luźną konfederacją plemion rabusiów bydła, niezdolnymi do opanowania rolnictwa. Ich byt poza stepem zależał od wiecznych wojen, łupów i handlu wymiennym z ludami stojącymi na wyższym stopniu rozwoju. Bez podbojów i podporządkowania sobie innych ludów nie przetrwaliby w warunkach osiadłych. Z kolei im więcej ludów ujarzmiali tym większe było ryzyko, że któryś z nich podniesie bunt i rozbije ich hegemonię. W tym mechanizmie autodestrukcyjnym autor widzi przyczynę nagłego załamania imperium Hunów po śmierci Atylli. Żaden z jego synów nie był na tyle obdarzony talentem wojskowym, aby podporządkować sobie pozostałych. Autor w zasadzie opiera się w całości na rzymskich tekstach pisanych, bo jako koczownicy Hunowie nie zostawili zbyt wielu śladów kultury materialnej. W swym wywodzie koncentruje się - co nie zaskakuje - na panowaniu Bedy oraz Atylli i jego stosunkach z dworami w Rawennie i Konstantynopolu. Do samego "Bicza Bożego" autor ma stosunek demaskatorski, nie widzi w nim ani wielkiego wojownika, ani dyplomaty. Raczej efekt stopniowego tworzenia się nowej klasy wyższej, której wpływy nie wynikają już z talentów wodzowskich, a ze zgromadzonego majątku. Książka "ucina się" na krótkich losach synów Atylli. Można żałować, że Thompson nie pokusił się o rozszerzenie jej o wątek etnogenezy Protobułgarów. Krótka, ale solidna mimo, że pierwsze wydanie pochodzi z 1948 roku.
Borowik - awatar Borowik
ocenił na78 miesięcy temu

Cytaty z książki Sztuka oblężnicza w świecie starożytnym. Persowie, Grecy, Kartagińczycy, Rzymianie (546-146 przed Chr.)

Ciekawostki historyczne