Klub Julietty

Okładka książki Klub Julietty autora Sasha Grey, 9788379856596
Okładka książki Klub Julietty
Sasha Grey Wydawnictwo: Albatros literatura obyczajowa, romans
304 str. 5 godz. 4 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Tytuł oryginału:
The Juliette Society
Data wydania:
2017-02-01
Data 1. wyd. pol.:
2014-06-01
Data 1. wydania:
2013-01-01
Liczba stron:
304
Czas czytania
5 godz. 4 min.
Język:
polski
ISBN:
9788379856596
Tłumacz:
Anna Dobrzańska
Średnia ocen

3,9 3,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Klub Julietty w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Klub Julietty



książek na półce przeczytane 10119 napisanych opinii 1132

Oceny książki Klub Julietty

Średnia ocen
3,9 / 10
348 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Klub Julietty

avatar
222
36

Na półkach:

Nie wiem kto zezwolił by zmarnować drzew na takie nieporozumienie jak ta książka. Nudna, przewidywalna, nijaka, ochydna i obleśna. Autorka powinna zostać przy kręceniu filmów dla dorosłych zamiast zajmować się pisaniem książek. Omijajcie to szerokim łukiem. I cytując klasyka: "przeczytałem byście wy nie musieli"

Nie wiem kto zezwolił by zmarnować drzew na takie nieporozumienie jak ta książka. Nudna, przewidywalna, nijaka, ochydna i obleśna. Autorka powinna zostać przy kręceniu filmów dla dorosłych zamiast zajmować się pisaniem książek. Omijajcie to szerokim łukiem. I cytując klasyka: "przeczytałem byście wy nie musieli"

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
293
147

Na półkach:

Po takiej autorce spodziewałam się czegoś mocnego, bardzo perwersyjnego, a dostałam mierną książkę początkującej amatorki. Bez szału.

Po takiej autorce spodziewałam się czegoś mocnego, bardzo perwersyjnego, a dostałam mierną książkę początkującej amatorki. Bez szału.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
2
2

Na półkach: ,

Sasha Grey to oczyszczenia nikt inny jak gwiazda porno, która kiedyś była bardzo popularna. Teraz streamuje gry i postanowiła napiąć książkę. I po co? Mogła go sobie darować. Fabuła opowiada historię Catherine, studentki filmoznawstwa, która trafia do owianego tajemnicą, elitarnego klubu erotycznego. Początkowo kieruje nią ciekawość i chęć zebrania materiałów do pracy dyplomowej, lecz szybko zostaje wciągnięta w świat zmysłowych rytuałów, władzy i manipulacji. Całość skupia się na jej stopniowej przemianie, konfrontacji z własnymi granicami oraz odkrywaniu ciemniejszych stron ludzkich pragnień. Nie będę owijał w bawełnę, ta książka to straszna kupa. Fabuła jest nieciekawa, od początku ta książka mnie męczyła. Pierwsze 50 stron mnie wykończyło a dalej już było tylko gorzej. Nie wciągnąłem się, nie zachwyciłem i nie miałem przyjemności z czytania. Nudna, przewidywalna i napisana w moim zdaniem słaby i nieciekawy sposób. Niby jakaś akcja była ale już nawet Pięćdziesiąt Twarzy Greya miało lepszą akcje i było zdecydowanie lepszą książka. Z tyłu pisze, że ta książka nazywana jest erotyczną wersją Podziemnego Kręgu ale ten kto tak uznał chyba nie oglądał nawet Podziemnego Kręgu. Nijakie postacie, obleśne i słabo napisane opisy i spicy momenty. Ogromna dawka cringeu. Nie polecam. Jeśli ktoś ma w planach to przeczytać to lepiej sobie odpuścić. 1/10 ale powinni być 0

Sasha Grey to oczyszczenia nikt inny jak gwiazda porno, która kiedyś była bardzo popularna. Teraz streamuje gry i postanowiła napiąć książkę. I po co? Mogła go sobie darować. Fabuła opowiada historię Catherine, studentki filmoznawstwa, która trafia do owianego tajemnicą, elitarnego klubu erotycznego. Początkowo kieruje nią ciekawość i chęć zebrania materiałów do pracy...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

794 użytkowników ma tytuł Klub Julietty na półkach głównych
  • 487
  • 291
  • 16
167 użytkowników ma tytuł Klub Julietty na półkach dodatkowych
  • 128
  • 9
  • 8
  • 7
  • 7
  • 5
  • 3

Tagi i tematy do książki Klub Julietty

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Niewolnica pornobiznesu. Burzliwa historia gwiazdy filmu Głębokie gardło Linda Lovelace
Niewolnica pornobiznesu. Burzliwa historia gwiazdy filmu Głębokie gardło
Linda Lovelace Mike McGrady
Na książkę natrafiłam przypadkiem, podczas, gdy wspominała o niej na swoim profilu pewna sympatyczna blogerka i postanowiłam sama się o niej przekonać. Książka przedstawia autentyczną historię z życia Lindy Boreman, znanej przede wszystkim jako Linda Lovelace – słynna aktorka z filmu „Głębokie gardło”. 21- letnia Linda Boreman, chcąc uwolnić się spod klosza matki furiatki decyduje się uciec z domu rodzinnego, aby zamieszkać z niedawno poznanym Chuckiem Traynorem. I to jest jej największym błędem. Dziewczyna początkowo ufa mężczyźnie i jest ślepa na to, jakim człowiekiem jest Chuck, choć to wypływa stopniowo, w drobnych sytuacjach. Z czasem mężczyzna zaczyna przejmować nad Lindą i jej życiem całkowitą kontrolę, bijąc ją, zastraszając i poniżając poprzez zmuszanie do naprawdę okrutnych rzeczy. Później bierze z nią ślub na własne potrzeby i już wtedy Linda nie ma w zupełności prawa sama o sobie decydować, ani sprzeciwiać się, bo przecież „żona nie powinna sprzeciwiać się mężowi”. „Wciąż zadaję sobie pytanie: Czy Chuck by mnie zastrzelił? Nadal odpowiadam sobie twierdząco: Tak, położyłby mnie trupem na miejscu. Rozważając ten problem dalej, zastanawiam się, czy gdybym obecnie znalazła się w takiej sytuacji, postąpiłabym tak samo jak wtedy? Czy byłabym gotowa przejść przez to ponownie? Otóż z całą pewnością nie. Dzisiaj wybrałabym śmierć.” Zapoznając się z całą historią, czytelnik nie ma wątpliwości, co do powyższych słów bohaterki. Dziewczyna przez kilka lat jest katowana i zmuszana do najokrutniejszych aktów seksualnych, począwszy od zbiorowych gwałtów, poprzez zbliżenia z kobietami, aż po seksualne kontakty ze zwierzętami w roli głównej. Tego typu scen w książce, opiewających niesamowitą brutalnością, a niejednokrotnie obrzydzeniem jest mnóstwo. Okrucieństwo mężczyzny staje się coraz silniejsze, a to co najbardziej upodla i sprawia ból Lindzie, jej mąż stosuje najchętniej, napawając się jej cierpieniem i wstydem. „- Na trzydziestopięciomilimetrowej taśmie nakręcimy fabularny film o dziewczynie, która ma łechtaczkę w gardle. Najwyraźniej czekał na moją reakcję. Próbowałam się połapać o czym on mówił. […] Doszłam do wniosku, że się przesłyszałam.” I tak powstaje film „Głębokie gardło”, w którym główną rolę dostaje Linda, ze względu na swoje umiejętności, na potrzeby filmu. Zaczyna przynosić Chuckowi korzyści pieniężne, a on wciąż nienasycony pieniędzmi i cierpieniem swojej żony, wymyśla coraz to różniejsze sposoby na to aby zarobić, a jednocześnie sprawić ból kobiecie. Myślę, że u każdego z nas wreszcie pojawia się pytanie i niedowierzanie, dlaczego Linda po prostu nie ucieknie. A otóż próbuje podejmować próby wyzwolenia się z opresji, jednak niejednokrotnie na marne: „Przy każdej próbie ucieczki wciągałam w swoje plany innych ludzi i właśnie ze względu na nich ponosiłam porażkę. […] Postanowiłam, że się nie poddam i jeszcze raz spróbuję. Tyle, że następnym razem będzie to udana próba ucieczki.” Możliwości ucieczki pojawia się kilka, począwszy od tabletek, które otrzymuje od klienta, ale ostatecznie spuszcza je w muszli klozetowej, aż po ataki cukrzycy swojego oprawcy, podczas których teoretycznie mogłaby wyjść nie udzielając mu pomocy. Praktycznie jednak to nie jest takie proste. Linda przede wszystkim się boi, nie chce także mieć niczyjej śmierci na sumieniu, choć sama najchętniej wolałaby umrzeć, a sama o sobie mówi: „Przetrwałam, ale tak naprawdę nie żyłam.” Ta świadomość pozwala jej zebrać siły na kolejną próbę ucieczki. Czy jej się to w końcu udaje? Czy skończą się wreszcie przykrości, czy może horror w jakimś sensie będzie trwał nadal? Jedno jest pewne, to co przeżyła na zawsze pozostawia ślad w jej psychice, w jej duszy. Po takich wydarzeniach, każda kobieta, nawet jeśli to przetrwa, nigdy nie czuje się bezpieczna. Jak wspomina autorka: „Zdarza się, że gdy się tego nie spodziewam, dostrzegam go w twarzy nieznajomego na ulicy, który zmierza w moją stronę. Kiedy indziej rozmawiam z kimś i widzę go w cudzych oczach, uśmiechu lub choćby w geście. Jest w pobliżu, i to się nie zmieni.” Jedne z końcowych słów zwracają się bezpośrednio do czytelnika: „Jak można rozpoznać w kimś Chucka Traynora? Odpowiedź brzmi: nie można. Taki Chuck z początku wydaje się normalny i sympatyczny, ale nagle sięga po pistolet i przystawia go wam do głowy.” Nigdy nie czytałam tak brutalnych, odrażających niekiedy scen i trudno mi pojąć, że to wydarzyło się naprawdę, ale jednocześnie mam świadomość, że takie rzeczy się dzieją. Czytając miałam w głowie tylko jedną myśl: wychodząc z domu mijamy na ulicy, w sklepie różne twarze. Jak wielu Chucków Traynorów mijamy w swoim życiu i jak wiele razy tylko przypadek stanowi o tym, czy wpadniemy w jego sidła, czy też uda nam się przemknąć niezauważoną? Jak wiele razy mijamy zabójców, zboczeńców, porywaczy, o których nikt nie wie, a o których ofiarach niejednokrotnie słyszymy w mediach? Jak często mijany przez nas, na pozór sympatycznie wyglądający mężczyzna, jest oprawcą przetrzymującym w swojej piwnicy ofiarę. Jak wiele razy mijamy samochód, w którym ktoś siedzi na miejscu pasażera wcale nie z własnej woli? Po przeczytaniu mogę śmiało stwierdzić, że polecam tą książkę osobom pełnoletnim, o mocnych nerwach. Książka bardzo mnie wciągnęła i pochłonęłam ją w trzy dni, jednak przerwy były nieuniknione i konieczne. Jedyne co mnie denerwowało, to fakt, iż bohaterka przedstawiona została, jako niewinna, a jednak już jako nastolatka miała dziecko, które oddane zostało do adopcji. Irytowało mnie również zachowanie matki, gdy Linda próbowała wyznać prawdę o tym, co się dzieje. Bardzo ciężko wyrazić opinię wobec czegoś, co oparte zostało na faktach autentycznych. Z tego również względu nie pokuszę się tym razem o ocenę, bo uważam, że byłoby to nawet nie na miejscu bo co może oznaczać w takiej sytuacji, że książka się podoba lub nie? Mogę ją jedynie polecić lub też nie - i polecam.
Wczorajsza_róża - awatar Wczorajsza_róża
oceniła na106 lat temu
Pan Emma Becker
Pan
Emma Becker
Zdarza wam się sięgnąć po erotyki? Do tej pory spotykałam się z tym gatunkiem dość rzadko. Może to przez to, że kojarzył mi się wyłącznie z lekkimi, frywolnymi książkami, czytanymi ot tak, dla zwykłej rozrywki, bez większego wnikania w treść. Aż do momentu spotkania z Panem. Bo Pan to przede wszystkim głębia i intrygujący styl pisania. Dlatego ta powieść tak mnie urzekła. Widziałam w tej pozycji przede wszystkim człowieka, nawet przez pryzmat seksualnych przemyśleń i poczynań. Bo trzeba tutaj przyznać, że ten tytuł kipi od seksualności, ale okazuje się, że poprzez nią można wiele o kimś się dowiedzieć. I tak właśnie dwoje ludzi dowiadywało się o sobie wiele na swoich cotygodniowych spotkaniach właśnie dzięki cielesnym aktom i zamiłowaniu do literatury erotycznej. Ona, dwudziestoletnia studentka, on dwukrotnie od niej starszy chirurg, mąż i ojciec. Relacja z początku fascynująca, później przeradzająca się w potrzebę, którą nie zawsze można spełnić. Wiem, że taki układ może wzbudzać kontrowersje. Ale postanowiłam być ponad te różne schematy i zrozumieć tę relację i ich jako ludzi, a nie jako osoby, które wykonują jakieś role. Ta pozycja jest na wskroś intymna i pokusiłabym się o stwierdzenie, że fascynująca. Oraz taka prawdziwa w przenośni i dosłownie, bo wydaje mi się, że może to być niejako autobiografia pisarki. Bije od niej szczerość, bez owijania w bawełnę. Czytamy z Ellie, jak z otwartej księgi. Ta powieść to obnażenie dosłowne. Dla mnie ta książka była na swój sposób piękna, choć ktoś inny może uznać ją za wywody zakochanej nastolatki uzależnionej od tego typu bliskości, od mężczyzn, ale przede wszystkim od Pana. Z tym też się zgodzę. Nie mniej, ten w większości monolog bohaterki opisujący jej świat, przeżycia, uniesienia, fantazje, upadki, rozdarcie i cierpienie mnie zainteresował i pochłonął.
NieskończonaOpowieść - awatar NieskończonaOpowieść
ocenił na95 lat temu
Wilgotne miejsca Charlotte Roche
Wilgotne miejsca
Charlotte Roche
Mocna książka- tak można napisać w wielkim skrócie. To jednak nie wystarczy. Powieść Charlotte Roche z pewnością bulwersuje, a humor i odbiór treści zmienia się jak w kalejdoskopie. Bardzo naturalistyczne opisy mogą szokować i obrzydzać. Język jest bardzo swobodny i nie raz i nie dwa wulgarny w szczególności do nazewnictwa narządów płciowych. Im dalej w las tym robi się coraz ciekawiej. Nie będę wnikał w fabułę, bo nie chcę oznaczać swojego komentarza jako spoiler i niszczyć innym zainteresowanym powieścią przeżycia jej na swój sposób. Muszę jednak powiedzieć, ze mam w głowie kilka różnych interpretacji tej młodej osoby o imieniu Helen. Z pewnością cierpi ona na załamanie nerwowe i nie jest szczęśliwa. Kompulsywne, wyuzdane uprawianie seksu, masturbacji i nie zważanie na względy higieniczne świadczy o epizodzie depresyjnym. Problemy rodzinne i narkotyki doprowadziły ją na skraj równi pochyłej. Sam zastanawiałem się w nie których momentach co jest prawdą, a co fikcją. Myślę, że psycholog i psychiatra miałby tutaj nie lada gratkę wykazania się i odkrycia różnych zaburzeń psychicznych. Po przeczytaniu książki jest mi Helen tak po ludzku szkoda. Wszystkich czyściochów ta książka z pewnością zniesmaczy i wywoła dreszcz, ale mimo opisów mocno realistycznych, ma coś w sobie co nie pozwala się od tej książki oderwać. Osobiście bardzo rozśmieszało mnie poczucie humoru głównej bohaterki, co sprawiało, że czasami nie potrafiłem się powstrzymać od śmiechu. Książka wywołała na mnie duże wrażenie, bo praktycznie co stronę towarzyszyły mi różne emocje. Sam koniec książki jest dla mnie trochę nie zrozumiały tzn. rozumiem go, ale brakuje mi tutaj dalszych losów przez co czuję pewien nie dosyt. Kto wie, może doczekamy się dalszej historii szalonej Helen? Nie mogę się powstrzymać od opinii, że aż się o to prosi. Polecam, warto przeczytać - to pewne.
fińskibananoviec - awatar fińskibananoviec
ocenił na85 lat temu

Cytaty z książki Klub Julietty

Więcej
Sasha Grey Klub Julietty Zobacz więcej
Więcej