Deadline. Zdążyć przed terminem

Okładka książki Deadline. Zdążyć przed terminem autorstwa Tom DeMarco
Okładka książki Deadline. Zdążyć przed terminem autorstwa Tom DeMarco
Tom DeMarco Wydawnictwo: Studio Emka biznes, finanse
287 str. 4 godz. 47 min.
Kategoria:
biznes, finanse
Format:
papier
Tytuł oryginału:
The Deadline
Data wydania:
2017-06-13
Data 1. wyd. pol.:
2017-06-13
Liczba stron:
287
Czas czytania
4 godz. 47 min.
Język:
polski
ISBN:
9788365068347
Tłumacz:
Witold Turopolski
Książka DeMarco barwnie ilustruje podstawowe zasady - oraz jawne absurdy - rządzące pracą zespołu zajmującego się tworzeniem oprogramowania.

W formie sfabularyzowanej, zajmująco i dowcipnie, opisuje proces tworzenia sześciu programów komputerowych. Oto pan Tompkins, menedżer projektu, główny bohater opowieści, dzieli ogromną rzeszę programistów, jakich ma do dyspozycji, na osiemnaście zespołów - trzy do każdego produktu. Poszczególne zespoły, różniące się wielkością i metodami pracy, konkurują ze sobą pod presją niemożliwego do realizacji terminu.

Każdy rozdział kończy się fragmentami Dziennika pana Tompkinsa, opisującymi podstawowe reguły oryginalnego podejścia do kwestii zarządzania projektami.

`Deadline. Zdążyć przed terminem` czyta się jak dobrą powieść: niecierpliwiąc się, co będzie dalej, jak potoczą się losy bohaterów, czy dobro i kompetencja zostaną wynagrodzone a głupota i arogancja - ukarane.
Średnia ocen
7,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Deadline. Zdążyć przed terminem w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Deadline. Zdążyć przed terminem

Średnia ocen
7,4 / 10
29 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Deadline. Zdążyć przed terminem

avatar
613
18

Na półkach:

Bardzo ciekawie opowiedziana historia o problemach z jakimi na co dzień styka się menedżer projektu. Jedyny mankament tej pozycji to, że opisuje podejście waterfall do tworzenia oprogramowania, co obecnie jest już tak często spotykaną metodologią wytwarzania oprogramowania. Jednak większość rad i informacji jest uniwersalna i można je stosować niezależnie od metodologii

Bardzo ciekawie opowiedziana historia o problemach z jakimi na co dzień styka się menedżer projektu. Jedyny mankament tej pozycji to, że opisuje podejście waterfall do tworzenia oprogramowania, co obecnie jest już tak często spotykaną metodologią wytwarzania oprogramowania. Jednak większość rad i informacji jest uniwersalna i można je stosować niezależnie od metodologii

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
49
35

Na półkach:

Niby akcja "oderwana" od rzeczywistości a tak naprawdę chyba każdy kierownik projektu spotkał się z większością opisanych sytuacji. No i te wnioski zapisane w dzienniku. Wartościowa pozycja. Fajnie się czyta.

Niby akcja "oderwana" od rzeczywistości a tak naprawdę chyba każdy kierownik projektu spotkał się z większością opisanych sytuacji. No i te wnioski zapisane w dzienniku. Wartościowa pozycja. Fajnie się czyta.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1730
1713

Na półkach: ,

Autor niniejszej książki, Tom DeMarco, to amerykański konsultant, informatyk, jeden z twórców inżynierii oprogramowania, ale także niezły pisarz. Autorowi udało się przedstawić zaporowe, nieprzyswajalne, nudne jakby się zdawało dla wielu kwestie dot pracy zespołu zajmującego się tworzeniem oprogramowania w sposób prosty, inteligentny, zabawny, przyswajalny w zasadzie dla każdego.
Tytułowe deadline, to angielski termin oznaczający cezurę bądź granicę czasową, przed jaką dana czynność ma zostać wykonana.
W dzisiejszych czasach, wśród pędu życia, a szczególnie w branżach pokroju IT, deadline pojawia się w zasadzie co chwila. Można nawet śmiało rzec, iż deadline jest nieodzowną częścią naszego świata. DeMarco napisał o tym ciekawą, humorystyczną, postrzeganą z lekkim przymróżeniem oka książkę.
Książka podzielona jest na kilka rozdziałów. Każdy opowiada o kolejnym etapie powstawania danego projektu. Sporo miejsca jest także poświęcone kontaktom między pracownikami, rekrutacji nowych pracowników, integracji zespołu etc. Każdy z rozdziałów zakończony jest zapiskami dot. zawodowego doświadczenia autora, takimi jakby zapiskami z dziennika.
Tym co przewija się w każdym z rozdziałów i co łączy ludzi w branży niezależnie do zajmowanego stanowiska, jest stres i presja.
Deadline jest bardzo ciekawą lekturą, choć nie ukrywam, nie jest to pozycja dla każdego. Jednak uważam, iż warto dać jej szansę. Język, sposób pisania, poczucie humoru i sfabularyzowanie dla większości osób obcego świata informatyków, czynią tę pozycję bardzo ciekawą, momentami nawet porywającą lekturą. DeMarco udało się świetnie połączyć świat niedostępny z formą powieści i poradnika. Czyta się szybko i ze sporą przyjemnością. Nie ukrywam, iż jestem bardzo mile zaskoczony tą lekturą.

Autor niniejszej książki, Tom DeMarco, to amerykański konsultant, informatyk, jeden z twórców inżynierii oprogramowania, ale także niezły pisarz. Autorowi udało się przedstawić zaporowe, nieprzyswajalne, nudne jakby się zdawało dla wielu kwestie dot pracy zespołu zajmującego się tworzeniem oprogramowania w sposób prosty, inteligentny, zabawny, przyswajalny w zasadzie dla...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

69 użytkowników ma tytuł Deadline. Zdążyć przed terminem na półkach głównych
  • 38
  • 30
  • 1
14 użytkowników ma tytuł Deadline. Zdążyć przed terminem na półkach dodatkowych
  • 8
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Czytelnicy Deadline. Zdążyć przed terminem przeczytali również

Świt robotów Martin Ford
Świt robotów
Martin Ford
Witam. Mam mieszane uczucia po przeczytaniu tej książki. Głównie ze względu na dywagacje autora o sprawiedliwych rozwiązaniach np. w służbie zdrowia. Na szczęście przez większość treści można poczytać o różnych aspektach postępu technologicznego oraz automatyzacji\robotyzacji. Pierwsze co zapamiętałem to obraz amerykańskich firm które zautomatyzowały pracę w taki sposób, którego nie spotykamy raczej jeszcze w Polsce (a że od napisania książki minęło ponad 10 lat więc to świadczy jak w kulturze technicznej jesteśmy daleko w czarnej... mazi ). Druga kwestia to zagrożenie dla wielu zawodów w których może zniknąć większość miejsc pracy. To z jednej strony nie jest niczym nowym (kto jeszcze pamięta o dorożkarzach czy pracownikach zapalających lampy gazowe),z drugiej jednak strony tym razem skala zmian może być o wiele większa. Trzecia kwestia to zaślepienie "korpoli" w pogoni za zyskiem. Autor porusza ważną kwestię że trzeba zarabiać aby cokolwiek kupować więc jeżeli ludzie stracą pracę to kto z nas będzie klientem? Pamiętam czas bezrobocia ponad 20% (w moich rodzinnych stronach ok. 30) i nie chciałbym aby podobne czasy wróciły. Nie pogłębiam tego tematu bo Ci co przeżyli wielomiesięczne szukanie pracy, dziesiątki czy setki wysłanych cv by gdziekolwiek znaleźć pracę pewnie pamiętają tę traumę. Nie mam zielonego pojęcia w którą stronę pójdzie rozwój techniczny, czy spełnią się obawy autora czy wręcz przeciwnie, będzie tylko lepiej. Pozdr.
NerwowyCzytelnik - awatar NerwowyCzytelnik
ocenił na71 rok temu
Czego pragną kobiety? O kobiecym pożądaniu w przełomowych badaniach seksuologów Daniel Bergner
Czego pragną kobiety? O kobiecym pożądaniu w przełomowych badaniach seksuologów
Daniel Bergner
Co dla mnie w tej książce było odkrywcze? Kilka faktów z dziedziny fizjologii, mianowicie rola dopaminy i serotoniny. Istnienie 4 kanałów nerwowych przewodzących kobiecy orgazm, a zatem wręcz istnienie kombinacji pobudzenia tych dróg, co oznacza różnorodność kobiecych orgazmów. To ciekawe i tego faktycznie nie wiedziałem. Natomiast „odkrywcze” rozważania na temat psychiki kobiecej w seksualności mają głębię kałuży. Seks w dużej mierze sprowadzony jest tu do rozważania jak poruszać organami płciowymi, żeby ucieszyć kobietę. Nie ma ani śladu porządnych rozważań na temat: po co w ogóle tymi organami płciowymi poruszać. Rola wyobraźni i wewnętrznych pragnień intymnych kobiety sprowadzona jest do czegoś instrumentalnego i mało istotnego. Książka wbrew pozorom powiela stereotypy. Całą masę stereotypów w dziedzinie kobiecej psychiki. Ja to widzę tak. Naukawcy (w odróżnieniu od naukowców, tak jak kwas siarkawy różni się od siarkowego) nie zauważają, że jeśli wali się młotkiem w trawę, to nie należy się dziwić, że jest ona wbita w glebę. Jeśli w kobiece psychiki wali się stereotypami, to nie należy się dziwić, że seksualność kobieca jest pognieciona. Przez społeczną przemoc na ich psychice. Stwierdzono ponoć, że 60% kobiet ma fantazje, żeby ulegać męskiej przemocy „a może więcej”. Co zatem zrobić z tą 40% „a może mniej”? Czy wiedza o tych 60% wyzwala te 40%? Nie sądzę. Raczej ugniata stereotypy 50 twarzy Greya. W książce nie odpowiada się porządnie na pytanie o dopasowanie seksualne partnerów, raczej próbuje się wymyślić cudaczne sposoby na wytworzenie pożądania seksualnego tam, gdzie jego istnienie przestaje mieć sens z momentem uświadomienia sobie przez kobietę własnych pragnień seksualnych. Próbuje się mówić o „elastyczności seksualnej kobiety”, jak to nawet orientacja ulega zmianie z homo na heteroseksualną czy odwrotnie. A może te Kobiety były bi? A może odkryły swoją PRAWDZIWĄ NATURĘ seksualną, a dotychczas - jak pognieciona trawa - tkwiły w stereotypach? Co powoduje, że ktoś nas pociąga? W książce uwzględnia się tylko pociąg do wizerunku fizycznego. Czy nie istnieją cechy psychiczne i cechy „zwierzęce” (rodzaj pożądania) w partnerze/partnerce, które mogą być przedmiotem pożądania istotniejszym, niż wygląd zewnętrzny? Czyż rodzaj pragnień seksualnych partnera/partnerki nie jest istotniejszy? Zakończenie książki ilustruje przykład randkowej gry, w której zmieniono rolę kobiety i mężczyzny uzyskując - ich zdaniem - zaskakujący rezultat. Są zaskoczeni, doprawdy zabawne. Ja natomiast nie. Zupełnie nie.
veinylover - awatar veinylover
ocenił na69 lat temu
Wśród rekinów. Cała prawda o świecie finansów. Joris Luyendijk
Wśród rekinów. Cała prawda o świecie finansów.
Joris Luyendijk
W 2008 roku świat dotknął wielki kryzys finansowy. Nie ostała się żadna z gospodarek światowych. Wartości zasobów naturalnych, ceny ropy, wytworów, czy płynności finansowe największych i dotychczas najgospodarniejszych instytucji finansowych zmieniły się, w zastraszającym tempie. Kryzys finansowy okazał się spustoszeniem. Wszystkie kraje starały się i nadal to robią, by "odnaleźć" pomyślne wiatry w "odbudowywaniu" rodzimej gospodarki. W Polsce może odczuliśmy ten kryzys ciut mnie, ale to już dlatego, że w momencie kulminacyjnym nie znajdowaliśmy się we wspólnej, z innymi krajami EU-strefie euro. Ale nie jestem tu, by rozważać, na temat tego, jak polski rząd zapobiegał finansowemu chaosowi. Jestem tu dziś po to , by przedstawić Wam pozycje książkową, w której autor-Joris Luyendik . Joris Luyendijk jest holenderskim dziennikarzem śledczym oraz antropologiem. Za książkę "Szokujące fakty z życia reportera" otrzymał liczne nagrody. Joris Lutendijk w swojej kolejnej książce wziął sobie za cel dotarcie do pracowników "krainy" londyńskiej finansjery, tzw. City . NIe jest to proste. W londyńskim City obowiązuje twarda zasada-wszechobecna dyskrecja. Dziennikarz jednak się nie poddał . O wynikach jego dociekań oraz starań, by pracownicy City złamali klauzule poufności i zmowę milczenia możecie przeczytać w tejże , prezentowanej dziś pozycji. To, z czym zderzy się czytelnik zaskoczy, zdziwi i spowoduje, że zrozumie , jakimi prawami rządzą się instytucje finansowe oraz jak bardzo ich realia są odległe od "szarego, zwykłego" konsumenta. "Wśród rekinów" pobudza do przemyśleń. Z każdą kolejną stronę byłam coraz bardziej przerażona. Czy bankierzy naprawdę są naszymi wrogami? Przekonajcie się sami.
figlarna24 - awatar figlarna24
ocenił na78 lat temu

Cytaty z książki Deadline. Zdążyć przed terminem

Więcej

Zarządzanie wymaga serce, intuicji, duszy i nosa.

Zarządzanie wymaga serce, intuicji, duszy i nosa.

Tom DeMarco Deadline. Zdążyć przed terminem Zobacz więcej
Więcej