Lotte piratka

Okładka książki Lotte piratka autora Sandrine Bonini, 9788394650940
Okładka książki Lotte piratka
Sandrine Bonini Wydawnictwo: Polarny Lis literatura dziecięca
36 str. 36 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Lotte la fille pirat
Data wydania:
2017-05-15
Data 1. wyd. pol.:
2017-05-15
Liczba stron:
36
Czas czytania
36 min.
Język:
polski
ISBN:
9788394650940
Tłumacz:
Jakub Jedliński
Średnia ocen

7,3 7,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Lotte piratka w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Lotte piratka

Średnia ocen
7,3 / 10
17 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Lotte piratka

Sortuj:
avatar
39
38

Na półkach:

Jest dżungla, życie wśród dzikich zwierząt, godziny zabaw nakręcanych własną wyobraźnią i bohaterka buntowniczka, niezależna, emocjonalna. Ta książka ma wszelkie atuty, by się podobać, ale u nas jakoś efektu wow nigdy nie było, moja córka woli świat bliższy jej rzeczywistości. Mimo to doceniam, a ilustracje "Lotte piratki" wręcz kocham, więcej: https://poczytajnia.pl/lotte-piratka-niepokorny-duch-tez-potrzebuje-towarzystwa/

Jest dżungla, życie wśród dzikich zwierząt, godziny zabaw nakręcanych własną wyobraźnią i bohaterka buntowniczka, niezależna, emocjonalna. Ta książka ma wszelkie atuty, by się podobać, ale u nas jakoś efektu wow nigdy nie było, moja córka woli świat bliższy jej rzeczywistości. Mimo to doceniam, a ilustracje "Lotte piratki" wręcz kocham, więcej: ...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
182
40

Na półkach: , , ,

Jako matka jedynaczki, bardzo doceniam książki, w których bohaterom nie przeszkadza samotność, potrafią oni znaleźć sobie zwierzęcych towarzyszy harców i wykorzystując swoją wyobraźnię tworzą fantastyczną przestrzeń do zabawy.
Lotta jest dla mnie niezmiernie inspirująca.

Jako matka jedynaczki, bardzo doceniam książki, w których bohaterom nie przeszkadza samotność, potrafią oni znaleźć sobie zwierzęcych towarzyszy harców i wykorzystując swoją wyobraźnię tworzą fantastyczną przestrzeń do zabawy.
Lotta jest dla mnie niezmiernie inspirująca.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
167
42

Na półkach:

Lotte piratka autorstwa S. Bonini i A. Spiry opowiada historię dziewczynki mieszkającej w dżungli. Wraz z najlepszym przyjacielem tukanem o imieniu Igor, spędza czas na zabawie w lesie, oswaja dzikie zwierzęta, zgłębia tajniki dżungli poszukując nowych przygód. Pewnego dnia dowiaduje się, że będzie miała nowych sąsiadów co wywołuje w niej dzika złość. Buntuje się uciekając do swojej kryjówki. W nocy zaczyna padać deszcz i rwąca rzeka porywa całe jej schronienie. Z pomocą przychodzi jej chłopak który jest jej nowym sąsiadem i zostaje nowym przyjacielem.
Książka oczaruje każdego swoimi malarskimi ilustracjami, które oddają klimat całej historii. Dodatkowo pobudzają nasza wyobraźnię oddając klimat egzotycznej dżungli. Mistrzostwo!

Lotte piratka autorstwa S. Bonini i A. Spiry opowiada historię dziewczynki mieszkającej w dżungli. Wraz z najlepszym przyjacielem tukanem o imieniu Igor, spędza czas na zabawie w lesie, oswaja dzikie zwierzęta, zgłębia tajniki dżungli poszukując nowych przygód. Pewnego dnia dowiaduje się, że będzie miała nowych sąsiadów co wywołuje w niej dzika złość. Buntuje się uciekając...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

41 użytkowników ma tytuł Lotte piratka na półkach głównych
  • 22
  • 19
12 użytkowników ma tytuł Lotte piratka na półkach dodatkowych
  • 4
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Okładka książki Metal Hurlant #1/2021 Diego Agrimbau, Alfred, UGO BIENVENU, Mathieu Bablet, Brian Michael Bendis, Berliac, Franck Biancarelli, Sandrine Bonini, Merwan Chabane, Emanuele Coccia, Pierre Colleu, Alain Damasio, Jacob Edgar, Benjamin Fogel, Matt Fraction, Jerry Frissen, William Gibson, Luke Jones, Afif Khaled, ROXANE LUMERET, Paul Lacolley, Lee Lai, Jesse Lonergan, Samia Marshy, Xavier Mauméjean, Carole Maurel, Anna Mill, Nicolas Minvielle, Tommi Parrish, Maya Penn, Jeremy Perrodeau, Julien Perron, Ingo Römling, Sylvain Runberg, JACQUEN SALAÜN, Jaouen Salaün, Serio Salma, Adam Sillard, PIERRE VAN HOVE, Patrice Van Eersel, Lucas Varela, Fabien Vehlmann, Mark Waid, Olivier Wathelet, Eric de Broche des Combes
Ocena 7,5
Metal Hurlant #1/2021 Diego Agrimbau, Alfred, UGO BIENVENU, Mathieu Bablet, Brian Michael Bendis, Berliac, Franck Biancarelli, Sandrine Bonini, Merwan Chabane, Emanuele Coccia, Pierre Colleu, Alain Damasio, Jacob Edgar, Benjamin Fogel, Matt Fraction, Jerry Frissen, William Gibson, Luke Jones, Afif Khaled, ROXANE LUMERET, Paul Lacolley, Lee Lai, Jesse Lonergan, Samia Marshy, Xavier Mauméjean, Carole Maurel, Anna Mill, Nicolas Minvielle, Tommi Parrish, Maya Penn, Jeremy Perrodeau, Julien Perron, Ingo Römling, Sylvain Runberg, JACQUEN SALAÜN, Jaouen Salaün, Serio Salma, Adam Sillard, PIERRE VAN HOVE, Patrice Van Eersel, Lucas Varela, Fabien Vehlmann, Mark Waid, Olivier Wathelet, Eric de Broche des Combes

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Człowiek jaki jest, każdy widzi Marzena Matuszak
Człowiek jaki jest, każdy widzi
Marzena Matuszak Grażyna Rigall
Opcja pierwsza, czyli punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Ludzie rzadko zadają sobie pytanie o to jak widzą ich inni mieszkańcy planety. Co prawda często obawiają się tego, jak postrzegają ich inni ludzie, dlatego uwielbiają zakładać różne maski. Na wagę złota są tacy, którzy są zwyczajnie sobą. Bez ulepszeń, bez udziwnień, bez konwenansów i szablonów. Ten temat nabiera nowego wymiaru w dobie internetu, kiedy pod maską podretuszowanych zdjęć, przemyślanych póz, powrotu do pisma obrazkowego i braku możliwości weryfikacji możemy tworzyć lepsze wersje siebie. Ten temat jest doskonały do poruszenia przy okazji pierwszej książki, o której chcę opowiedzieć. „Człowiek jaki jest, każdy widzi” Marzeny Matuszak ilustrowanej przez Grażynę Rigall od Wydawnictwa Dwie Siostry to historia grupy zwierzaków, która relaksuje się w hotelu schowanym na himalajskim szczycie. Hotel prowadzony jest przez rodzinę Yetich (gdyby ktoś nadal nie wierzył w istnienie Yeti, to znak, że nie czytał odpowiedniej literatury). Regulamin hotelu był bardzo prosty: „Punkt 1. Nie zjadamy się nawzajem. Punkt 2. Nie straszymy się nawzajem, że zjemy się później. Punkt 3. Nie bijemy się o jedzenie. Dla wszystkich wystarczy.” Zwierzęta próbują opisać małej i zaskakująco ciekawskiej Yetince jak wygląda człowiek. Każde ze zwierząt ma swoje wyobrażenie. Na pewno będzie kupa śmiechu! Bo czy można się oprzeć wybuchowi śmiechu, kiedy słyszy się opowieść komarzycy: ” – Są baardzo, baardzo dłuudzy. Przeeleecieć z ich jeedneego końca na druugi, to doopieero moożna się zmęęczyć!” więcej na literackakavka.pl
LiterackaKavka - awatar LiterackaKavka
oceniła na77 lat temu
Wilk powrócił! Geoffroy de Pennart
Wilk powrócił!
Geoffroy de Pennart
Wilk Powrócił! Wilk Powrócił! Wiadomość błyskawicznie rozeszła się po lesie i wywołała falę strachu pośród jego mieszkańców. Na pierwszych stronach gazet pojawiły się mrożące krew w żyłach artykuły. Czasopismo “Liść Kapusty” ozdobiło informację zdjęciem Wilka prężącego muskuły! Magazyn “Kozi Ser-Wis” straszył mamy-kozy podobizną Wilka z podpisem “Wpadnę do mojej przyjaciółki Kozy!” Nie do końca wiadomo było skąd wraca Wilk, ale wracał głodny. A nawet bardzo głodny! A to wystarczyło, aby na mieszkańców lasu padł blady strach! Królik siedział w fotelu i czytał gazetę. Wtem rozległo się pukanie! Królik, co prawda bardzo się bał, jednak otworzył drzwi. Stały tam trzy świnki, które przyszły schować się przed Wilkiem. Potem pojawiła się Mama Koza z siedmioma koźlętami, potem jagniątko, a później – kolejni, szukający schronienia goście. A na samym końcu? Tak! Pojawił się sam on, czyli Wilk. Na książeczkę Geoffroya de Pennart natknąłem się w niewielkiej, niezależnej księgarni w Bydgoszczy. Szukałem książki dla Adama, ale szukałem czegoś innego niż czytaliśmy do tej pory. Czegoś mniej znanego, ale interesującego i zabawnego zarazem. I koniecznie z ładnymi ilustracjami. Właściciel księgarni polecił mi Wilka, a książeczka, jak się wkrótce okazało, na długi czas stała się hitem w naszym domu! Książeczka nie jest duża objętościowo i nie zawiera dużej ilości tekstu, przez co bardzo dobrze nadaje się do czytania z najmłodszymi. Geoffroy de Pennart jest nie tylko autorem bajki, ale odpowiada również za ilustracje. Są one bardzo przejrzyste,żywe i ciepłe, przez co idealnie odpowiadają charakterowi bajki. Nam Wilk Powrócił! bardzo przypadł do gustu, przede wszystkim poprzez swoją świeżość, lekkość oraz niekonwencjonalne podejście do tematu. Wilk Powrócił! jest jedną z bajek skierowanych zarówno do dzieci, jak i do rodziców. Nasze małe pociechy nie dostrzegą humoru w nazwach gazet, ale my na pewno się uśmiechniemy. I to nie raz, no bo jak tego nie zrobić widząc, że Świnki czytają gazetę o nazwie “Korkociąg”, a owieczka zjawia się u Królika machając “Wściekłym Jagnięciem”? Aha, i wiecie, co? Za każdym razem, gdy do drzwi królika rozlegało się pukanie, wyrażone przez PUK, PUK, PUK w książce, Adam pukał z nami
aszu - awatar aszu
ocenił na73 lata temu
Hurra, są Święta! Ulf Nilsson
Hurra, są Święta!
Ulf Nilsson Emma Adbåge
Skandynawscy autorzy mają cudowną umiejętność pisania mądrych bajek dla dzieci. Kreowane przez nich historie są nie tylko zabawne, również, poprzez treść, prowokują do rozmowy i nauki jednocześnie. Główny bohater opowieści, prosiak o imieniu Rufus, ucieka z gospodarstwa, w którym mieszkał od urodzenia. Impulsem do ucieczki była rozmowa z knurem, który namawiał młodego prosiaka do odzyskania wolności, A także przestrzegał przed świętami Bożego Narodzenia, które, jego zdaniem, nie są dobrym czasem dla prosiaków. Idąc za radą knura, Rufus ucieka. Zaczyna zupełnie nowe życie. Na nowej drodze początkowo czuje się szczęśliwy, następnie samotny, aż w końcu jest pełen nadziei na leprze jutro. W nowym życiu wszystko jest dla niego nowe: nowy dom, nowi towarzysze, nowe zasady życia. Rufus nie tylko poznaje samego siebie na nowo - poznaje przyjaciół, ale też uczy się korzystać ze swojej wolności. "Hurra, są Święta!" to opowieść, podzielona na dwadzieścia cztery rozdziały. Na kartach, książki pojawiają się sympatyczni bohaterowie, którzy złączą swój los z losem Rufusa. Dzięki personifikacji Rufus i jego nowi przyjaciele uczą dzieci, czym jest szeroko rozumiana wolność, i jak mądrze należy z niej korzystać. Ta świąteczna opowieść uczy także tolerancji i akceptacji oraz otwartości na wszechobecną różnorodność świata. Co bardzo cieszy, książka jest punktem wyjścia do rozmowy z dzieckiem o wyżej wymienionych zagadnieniach. Z pozoru może się to wydać trudne, ale zapewniam Was, że Testerka Książek, nie tylko bez problemu zrozumiała sens tej opowieści, ale też zadawała wiele bardzo ciekawych pytań, właśnie o wolności i tolerancji – oczywiście wszystko w granicach dziecięcego postrzegania świata. więcej na: domowaksiegarnia.blogspot.com
DomowaKsięgarnia - awatar DomowaKsięgarnia
oceniła na88 lat temu
Czyj to szkielet? Henri Cap
Czyj to szkielet?
Henri Cap Raphaël Martin Renaud Vigourt
Fascynująca, wielkoformatowa książka dla młodych pasjonatów nauki! Czy wiesz, z ilu kości składa się czaszka? Czy ślimaki mają szkielet? Z ilu kości zbudujemy ludzką dłoń? Z czego składają sie się zęby? "Czyj to szkielet?" to skarbnica wiedzy i kopalnia ciekawostek na temat szkieletów wszelakich. Książka odsłania tajniki budowy ludzkich i zwierzęcych szkieletów - czaszek, zębów, kończyn. Odpowiada na wiele pytań i odkrywa sekrety, jakie kryją w sobie kości. Funduje fantastyczną podróż śladami ewolucji, która sprawia, że mały czytelnik staje się najprawdziwszym badaczem. Ogromną atrakcją książki są okienka, pod którymi kryją się odpowiedzi na zadawane zagadki. Zastosowano tu ciekawy zabieg - to pod klapką znajduje się właściciel szkieletu, a pomocnicze pytania zawarte obok, mają wesprzeć w odpowiedzi na pytanie "Czyj to szkielet?" Książka to 40 stron ciekawostek, dzięki którym lektura jest bardzo przystępna dla małych czytelników. Naszpikowana jest dodatkowo smaczkami i informacjami zaskakującymi również dla dorosłych. Bo czy wiedzieliście, że kangur zachowuje mleczne zęby przez całe życie, a u krokodyla mogą one bezustannie odrastać? A może wiecie, dlaczego wilkom udaje się chodzić gęsiego? Na uwagę zasługują z pewnością ilustracje - utrzymane w błękitnych, granatowych i pomarańczowych barwach, z lekką nutką dowcipu, zachęcają do eksplorowania zawartości. Są duże, przejrzyste i sprzyjają błyskawicznemu przyswajaniu wiedzy. "Czyj to szkielet?" to absolutnie zachwycająca i zaskakująca lektura!
AlkoweCzytanki - awatar AlkoweCzytanki
ocenił na83 lata temu
Duch z butelki Eva Susso
Duch z butelki
Eva Susso
Poznaliście już w książce ,, Yeti’’ tego samego autora Evy Susso sympatyczną parę bohaterów Uno i Matiego. Dziś chłopcy powracają w nowej letniej odsłonie. Książeczka jest równie piękna jak poprzednia. Duży format, twarda oprawa. Zilustrowana tak samo nadzwyczajnie i w tym samym stylu jak ,,Yeti’’, przez Benjamina Chaud’a. Akcja zaczyna się tym, jak rodzeństwo cieszy się z zakupionych skarbów na pchlim targu , poprzedniego dnia. Bracia nabyli zachwycające rzeczy , a mianowicie stare zabawki jak helikopter, supermana, łuk, auto, książkę oraz tajemniczą niebieską butelkę o dziwnym kształcie. Z tych wszystkich nabytków butelka jest najbardziej intrygująca. Uno i Mati odkorkowują butelkę i wtedy dopiero zaczyna się dziać. Z sykiem i świstem oraz leśnym zapachem, z flaszki wylatuje ogromny duch. Przedstawia się jako strażnik cedrowego lasu, więziony w butelce przez 4000 lat. Ma na imię Humbaba. W podziękowaniu ,że chłopcy wyratowali go z tego więzienia proponuje spełnić trzy dowolne bez ograniczeń życzenia. Dzieci jak , to dzieci nie zastanawiają się nad istotą sprawy, że to tylko są trzy prośby do spełnienia i nic poza tym. Prowadzą Humbabę do swojego ogrodu , pokazują mu swój domek na kasztanowcu i wypowiadają pierwsze życzenie. Proszą by cały ogród był pełen ciastek i słodyczy. I za chwilę pierwsza ochota spełnia się na ich oczach. Babeczki, marcepanowa trawa, lizaki, bananowe pianki są wszędzie. Drzewa zamiast liści też są pokryte słodkimi smakołykami. Chłopcy wpadają w amok. Wszystkiego próbują, smakują, objadają się. Resztą wypychają swoje kieszenie . Ogród jest jak zaczarowany . Przychodzi pora na drugie życzenie. Czego dotyczyła kolejna prośba chłopców do strażnika lasu? Jakie niosła za sobą konsekwencje? Czy w rezultacie Humbaba spełnił obiecane trzy życzenia Uno i Matiemu? Wszystkiego dowiecie się z lektury. Będziecie przeżywać z chłopcami świetną przygodę. A obrazki kolorowe zadowolą każdego. W niedzielę pójdziemy z dzieciakami na pchli targ poszukać takiej zakorkowanej niebieskiej butelki. W ostateczności może być czerwona. A może znajdziemy tam jeszcze inne niecodzienne rarytasy i perełki. Już nie możemy się doczekać!
Anka - awatar Anka
oceniła na102 lata temu

Cytaty z książki Lotte piratka

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Lotte piratka