ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać186
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać4
ArtykułyWiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać11
Artykuły"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać11
Dziewicza podróż

- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Maiden Voyage
- Data wydania:
- 2009-03-17
- Data 1. wyd. pol.:
- 2009-03-17
- Liczba stron:
- 528
- Czas czytania
- 8 godz. 48 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 978-83-245-7807-8
- Tłumacz:
- Piotr Kuś
Opowieść o pięknej Catrionie Keys, która w ciągu tygodnia przeszła ogromną przemianę, z beztroskiej dziewczyny stając się prezesem w ielkiej linii żeglugowej i odbywa podróż na pokładzie „Arcadii” - swojego niebotycznie luksusowego transatlantyku. Piękna Catriona staje się obiektem rywalizacji finansistów, pragnących przejąć „Arcadię”.
Jest to też opowieść o życiu, miłości i przeznaczeniu ludzi, którzy znaleźli się w 1924 roku na pokładzie luksusowego transatlantyku w jego dziewiczym rejsie.
W trakcie rejsu dochodzi do spektakularnych wydarzeń. Dwoje ludzi traci życie w wyniku wypadku, odrzucona kochanka skacze do morza, próbując popełnić samobójstwo,...
Pokład „Arcadii” zaludnia galeria ekscentryków. Wśród pasażerów znajdują się m.in. starzejący się hazardzista, rozhisteryzowana śpie waczka operowa, cyniczna polska baronówna i osierocona przez bogatych rodziców dziewczynka.
Masterton przywołuje urok minionych czasów, kiedy rejs transatlantykiem budził powszechny zachwyt i ekscytację.
Świat wielkich namiętności, interesów, hazardu, zabaw do białego rana, przepychu, niewyobrażalnego bogactwa i rozpusty, w którym nie pohamowane żądze i intrygi prowadzą do gwałtu i gigantycznych oszustw.
Wciągająca lektura, czyta się z zapartym tchem.
Kup Dziewicza podróż w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
Dziewicza podróż
Po lekturze "Małej Zagłady" musiałam sięgnąć po coś lekkiego i "Dziewicza podróż" doskonale spełniła swoje zadanie. Było to moje pierwsze spotkanie z prozą Mastertona, który przede wszystkim kojarzony jest z horrorami. Tymczasem "Dziewicza podróż" to lekka, przyjemna lektura, odprężające czytadło, przy którym można odpocząć. Treść nie jest zbyt wymyślna, fabuła bywa przewidywalna, ale interesujące są relacje między bohaterami. Niektóre wątki trzymają w napięciu, np. fragmenty opowiadające historię komunisty-zamachowca; inne nie są zbyt ciekawe, np. te, które kręcą się wokół potencjalnej sprzedaży statku (za dużo tu powtórzeń i oczywistości). Są też wątki miłosne, jedne lepsze, inne gorsze, jest nawet miejsce na humor, czego przykładem może być niecodzienny pojedynek dwóch obżartuchów. Całość napisana jest zgrabnie i nic dziwnego, bo autor do doświadczony rzemieślnik słowa. Czyta się tę powieść szybko i z przyjemnością.
Oceny książki Dziewicza podróż
Poznaj innych czytelników
482 użytkowników ma tytuł Dziewicza podróż na półkach głównych- Przeczytane 252
- Chcę przeczytać 219
- Teraz czytam 11
- Posiadam 50
- Graham Masterton 9
- Chcę w prezencie 3
- Masterton 2
- Ulubione 2
- Obyczajowe 2
- Masterton Graham 2
Tagi i tematy do książki Dziewicza podróż
Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Dziewicza podróż
Miłość, co to takiego?
Ach, raz mi się coś takiego przydarzyło. Nie znoszę miłości od tego czasu.
Przeszkadza ludziom w egzystencji
Miłość, co to takiego?
Ach, raz mi się coś takiego przydarzyło. Nie znoszę miłości od tego czasu.
Przeszkadza ludziom w egzysten...
Naturalnie wspomagała czasami młodszą siostrę gotówką i cennymi upominkami (...). Gorycz Isabelle była tym większa, że nie potrafiła odmawiać przyjmowania tych podarunków.
Naturalnie wspomagała czasami młodszą siostrę gotówką i cennymi upominkami (...). Gorycz Isabelle była tym większa, że nie potrafiła odmawia...
Rozwiń Zwiń...od chwili, gdy została przyłapana w łóżku ze swoim nauczycielem francuskiego, nie otrzymywała prezentów urodzinowych...
...od chwili, gdy została przyłapana w łóżku ze swoim nauczycielem francuskiego, nie otrzymywała prezentów urodzinowych...












































OPINIE i DYSKUSJE o książce Dziewicza podróż
Dawno nie wymęczyła mnie tak książka i fabuła. Na obecną chwilę jest to drugi najgorszy Masterton. Gorsza była jedynie "Dynastia". Plusy. Plusy?..... nie była tak gruba jak pozostałe powieści historyczne tego autora no i niektórzy bohaterowie pierwszo jak i drugoplanowi byli względnie ciekawi. Zarówno jeśli chodzi o członków załogi jak i pasażerów. Minusy? Jest ich sporo. Fabuła- rodem z podrzędnego romansidła. Historia w pierwszej połowie tak nudna, iż myślałem, że po raz pierwszy książka mnie pokona i odłożę ją. W drugiej już względnie dało się czytać. Bohaterowie o których niemal natychmiast się zapomina. Zbyt dużo opisów technicznych okrętu i przyjęć. Jeszcze raz przeczytam słowo "szampan" i eksploduje- takie miałem myśli. Jednak największy minus to bohaterka, której nie potrafiłem polubić czy choćby tolerować.
Dawno nie wymęczyła mnie tak książka i fabuła. Na obecną chwilę jest to drugi najgorszy Masterton. Gorsza była jedynie "Dynastia". Plusy. Plusy?..... nie była tak gruba jak pozostałe powieści historyczne tego autora no i niektórzy bohaterowie pierwszo jak i drugoplanowi byli względnie ciekawi. Zarówno jeśli chodzi o członków załogi jak i pasażerów. Minusy? Jest ich sporo....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka klimatem i tematem zbliżona do filmu Titanic . Arkadia to najnowocześniejszy transatlantyk , który w 1924 roku wyrusza w swój dziewiczy rejs z Liverpoolu do Nowego Jorku. A co się dzieje w czasie tego rejsu ? To już musicie przeczytać . Mnie ta powieść wciągnęła. Może jest zbyt prosta i momentami naiwna , ale ma swój klimat . Graham Masterton zaskoczył mnie i to nie pierwszy raz .
Książka klimatem i tematem zbliżona do filmu Titanic . Arkadia to najnowocześniejszy transatlantyk , który w 1924 roku wyrusza w swój dziewiczy rejs z Liverpoolu do Nowego Jorku. A co się dzieje w czasie tego rejsu ? To już musicie przeczytać . Mnie ta powieść wciągnęła. Może jest zbyt prosta i momentami naiwna , ale ma swój klimat . Graham Masterton zaskoczył mnie i to nie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna książka. Mistrzowsko napisana! Mamy w niej niesamowity klimat morskiej podróży najbardziej luksusowym transatlantykiem, który wyrusza w swą pierwszą podróż, ale też tak wiele różnych wątków, ciągłych zwrotów akcji, różnorodności charakterów, przygód, że do końca niczego nie możemy być pewni.
Autor genialnie lawiruje między bohaterami, związuje ich losy, łączy, rozdziela, zaskakuje pomysłami, a w tym wszystkim fantastycznie nieustannie trzyma nas w napięciu.
Do ostatnich stron nie wiemy czy Arcadia dobije ostatecznie do amerykańskiego brzegu czy na swej morskiej drodze napotka jednak przeszkody nie do pokonania, których od początku zresztą jej nie brakuje i kto stanie się ostatecznie jej właścicielem. Świetnie ukazano też podział klasowy społeczeństwa.
Gorąco polecam! Dawno tak dobrze się nie bawiłam! Żal tylko, że tak szybko ją pochłonęłam..
Świetna książka. Mistrzowsko napisana! Mamy w niej niesamowity klimat morskiej podróży najbardziej luksusowym transatlantykiem, który wyrusza w swą pierwszą podróż, ale też tak wiele różnych wątków, ciągłych zwrotów akcji, różnorodności charakterów, przygód, że do końca niczego nie możemy być pewni.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutor genialnie lawiruje między bohaterami, związuje ich losy, łączy,...
Książka do polecenia, aczkolwiek chwilami wydawała się rozwleczona i nudna. Plusem jest klimat, można poczuć się jak podczas rejsu. Jeśli ktoś lubi klimaty podobne do Titanica to ta pozycja mu się spodoba.
Książka do polecenia, aczkolwiek chwilami wydawała się rozwleczona i nudna. Plusem jest klimat, można poczuć się jak podczas rejsu. Jeśli ktoś lubi klimaty podobne do Titanica to ta pozycja mu się spodoba.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMyślałam, że ta książka porywająca,dobra jest, ale się bardzo rozczarowałam nie była zbytnio ciekawa, wręcz nużąca,męczyłam się przy niej okropnie.
Ta pozycja Mastertona nie przypadła mi do gustu. Wymęczyła mnie,bardzo słaby horror.
Myślałam, że ta książka porywająca,dobra jest, ale się bardzo rozczarowałam nie była zbytnio ciekawa, wręcz nużąca,męczyłam się przy niej okropnie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa pozycja Mastertona nie przypadła mi do gustu. Wymęczyła mnie,bardzo słaby horror.
Niezwykle długi Harlequin, z wieloma opisami kopulacji, bo scenami erotycznymi trudno to nazwać. Wzorowany zapewne na historii „Titanica”, bo w każdym calu ją przypomina.
W czasie lektury nie mogłem oprzeć się wrażeniu, że ta książka jest zwyczajnie niepotrzebna. Niczego nowego do świata literatury nie wnosi, a rozrywka też z niej raczej średnia i to w dolnej granicy stanów średnich. Treść jest banalna, postacie plastikowe i przewidywalne – zwłaszcza gdy pamiętamy, kto jest autorem – akcja statyczna, nastroju wcale nie ma. Jeśli traktować ją jako analizę ludzkich uczuć i zachowań – zbyt płytka, powierzchowna i przewidywalna, a postacie zbyt sztampowe i nieciekawe. Czytelnik odnosi wrażenie, że mają one w głowach jedynie po dwie komórki – jedna odpowiada za pieniądze, druga za seks – zwykle zresztą istnieje między nimi silne powiązanie. Niektórzy mają jeszcze trzecią, odpowiedzialną za obżarstwo i pijaństwo. Poza tym, widzimy tu nadmiar postaci, z których żadna niczym szczególnym się nie wyróżnia. Sprawia to, że człowiek gubi się pomiędzy nimi i bohaterowie zwyczajnie mu się mylą między sobą. Z kolei jak na romansidło, powieść jest zbyt długa, zbyt wiele wątków porusza i zdecydowanie nieodpowiednie są w nim proporcje miłości do wyuzdanego seksu i interesów. Jak na powieść sensacyjną – w końcu, mamy tam wątek szulera i terrorysty – zupełny brak napięcia, a akcja wlecze się jak zdezelowany maluch, którego nie da się wyprzedzić, bo jedzie środkiem. W dodatku, zakończenie łatwe do przewidzenia.
A o czym to jest? O dziewiczym rejsie wielkiego, luksusowego transatlantyku, z Londynu do Nowego Yorku, z całą śmietanką towarzyską na pokładzie. Ludzie ci, zakwaterowani są w ociekających luksusem kabinach pierwszej klasy i głównym ich problemem jest zaćmienie pozostałych pasażerów na każdy możliwy sposób. Czasami odwiedzimy klasę trzecią, którą podróżuje jeden z drugoplanowych bohaterów. Klasa druga jakby nie istniała – przynajmniej na kartach powieści.
Jedyna zaleta – powieść warsztatowo napisana jest dobrze. Mimo braku oryginalnego pomysłu na fabułę. Mimo, że przez większość kart w zasadzie nic ciekawego się nie dzieje. Czytelnik jakoś nie ma ochoty jej zamknąć, odłożyć na półkę i sięgnąć po coś innego. Coś jednak w sobie ma. Coś nieuchwytnego, niewyraźnego. Trudno mi powiedzieć, co to jest. Dość, że nie poleciała łukiem na drugi koniec pokoju. Może dlatego, że z biblioteki…
Niezwykle długi Harlequin, z wieloma opisami kopulacji, bo scenami erotycznymi trudno to nazwać. Wzorowany zapewne na historii „Titanica”, bo w każdym calu ją przypomina.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW czasie lektury nie mogłem oprzeć się wrażeniu, że ta książka jest zwyczajnie niepotrzebna. Niczego nowego do świata literatury nie wnosi, a rozrywka też z niej raczej średnia i to w dolnej granicy...
Jest rok 1924. Beztroskie życie Catriony Keys zmienia się niespodziewanie po śmierci ojca, magnata przemysłu okrętowego. Stanley Keys, budowniczy i właściciel "Arcadii", najbardziej luksusowego statku pasażerskiego na świecie, umiera na tydzień przed jego pierwszym rejsem do Ameryki, zostawiając firmę na granicy bankructwa. Catriona zajmuje miejsce ojca na pokładzie liniowca, stając się obiektem rywalizacji finansistów, pragnących przejąć "Arcadię". Wchodzi w świat wielkich interesów i wielkich namiętności, hazardu, zabaw do białego rana, przepychu i rozpusty, w którym niepohamowane żądze i intrygi prowadzą do gwałtu i gigantycznych oszustw.
Masterton przywołuje urok minionych czasów, kiedy rejs transatlantykiem budził powszechny zachwyt i ekscytację. Dwanaście lat po zatonięciu "Titanica" w swą dziewiczą podróż rusza "Arcadia". W trakcie rejsu dochodzi do spektakularnych wydarzeń. Jedna osoba traci życie w wyniku wypadku, odrzucona kochanka skacze do morza, próbując popełnić samobójstwo, a młody anarchista z Ameryki podkłada na statku dynamit.
Pokład "Arcadii" zaludnia galeria ekscentryków. Wśród pasażerów znajdują się m.in. zwolennik idei rewolucyjnych, starzejący się hazardzista, rozhisteryzowana śpiewaczka operoa, cyniczna polska baronówna i osierocona przez bogatych rodziców dziewczynka.
Dziewicza podróż statku "Arcadia" to splendor, wielkie wydarzenie. Nowe znajomości, wyzwania, troski. To wszystko i wiele jeszcze więcej spotykamy na tym statku podczas jego pierwszego oficjalnego wielkiego rejsu.
Jest rok 1924. Beztroskie życie Catriony Keys zmienia się niespodziewanie po śmierci ojca, magnata przemysłu okrętowego. Stanley Keys, budowniczy i właściciel "Arcadii", najbardziej luksusowego statku pasażerskiego na świecie, umiera na tydzień przed jego pierwszym rejsem do Ameryki, zostawiając firmę na granicy bankructwa. Catriona zajmuje miejsce ojca na pokładzie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toIlu czytelników, tak inne opinie i gusta. Mnie spodobała się ta książka. Trzyma w napięciu. Akcja dzieje się w 1924 roku podczas pierwszego rejsu "Arcadii" - statku - marzenia Stanley'a Keys, który umiera nagle w wieku 53 lat. Jego jedyna córka - Catriona - dziewczyna żyjąca w świecie aktorskim, nagle zmienia swoje życie. Wielkie interesy, namiętności, hazard, przepych itp. Odbywa dziewiczy rejs i staje przed bankructwem firmy ojca. Jak wybrnie, czy uda się jej uratować dorobek zmarłego, czy spotka miłość, czy wykryje oszustwa i doświadczy szalonych intryg? Wszystko to autor wspaniale opisuje w swej grubej powieści /527 stron/. Czy Arcadia będzie uratowana, kim okaże się Mark i jaką rolę pełni szaleniec Harry?
Nie znam innych książek tego autora, ale ta przypadła mi do gustu.
Ilu czytelników, tak inne opinie i gusta. Mnie spodobała się ta książka. Trzyma w napięciu. Akcja dzieje się w 1924 roku podczas pierwszego rejsu "Arcadii" - statku - marzenia Stanley'a Keys, który umiera nagle w wieku 53 lat. Jego jedyna córka - Catriona - dziewczyna żyjąca w świecie aktorskim, nagle zmienia swoje życie. Wielkie interesy, namiętności, hazard, przepych...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTragedia, nie doczytałam. Bez sensu i akcji.
Tragedia, nie doczytałam. Bez sensu i akcji.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKiedy poznałam Mastertona od innej strony poprzez "Imperium" byłam bardzo ciekawa kolejnej takiej książki. Niestety spotkało mnie spore rozczarowanie. Powieść miała swoje dobre momenty, ale były naprawdę nie liczne. Irytowały mnie, okropnie, ciągłe krążenie wokół tematu sprzedaży statku, to o czym czytelnik został poinformowany na początku powieści było skrupulatnie przypominanie o kilka razy za dużo. Główna bohaterka w moich oczach zapowiadała się bardzo interesująco, a wypadła przeciętnie. Myślałam, że będzie wykreowana na femme fatale, a przede wszystkim, że będzie odznaczać się bystrością umysłu. Ale była bardzo naiwna, przewidywalna, irytująca i inteligencją nie pochwaliła się wcale. Już nie wspomnę o wątku miłosnym, który był naiwny, przewidywalny i nudny. Tak, tak... jestem ogromnie rozczarowana, aż zdenerwowana. Szkoda, wielka szkoda. Mam nadzieję, że jednak Masterton wynagrodzi mi to przy innej okazji ;) Jak się domyślacie - nie polecam.
Kiedy poznałam Mastertona od innej strony poprzez "Imperium" byłam bardzo ciekawa kolejnej takiej książki. Niestety spotkało mnie spore rozczarowanie. Powieść miała swoje dobre momenty, ale były naprawdę nie liczne. Irytowały mnie, okropnie, ciągłe krążenie wokół tematu sprzedaży statku, to o czym czytelnik został poinformowany na początku powieści było skrupulatnie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to