Pola krwi. Religia i przemoc

Okładka książki Pola krwi. Religia i przemoc autorstwa Karen Armstrong
Okładka książki Pola krwi. Religia i przemoc autorstwa Karen Armstrong
Karen Armstrong Wydawnictwo: W.A.B. historia
704 str. 11 godz. 44 min.
Kategoria:
historia
Format:
papier
Data wydania:
2017-01-11
Data 1. wyd. pol.:
2017-01-11
Liczba stron:
704
Czas czytania
11 godz. 44 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328026810
Tłumacz:
Ryszard Zajączkowski
Od Gilgamesza do bin Ladena – niebezpieczne związki religii i polityki.
Coraz wyraźniejszy czynnik religijny we współczesnych konfliktach politycznych świadczy przeciwko tym, którzy jeszcze niedawno wieszczyli śmierć boga. Choć świat zachodni od czasów oświecenia hołduje idei świeckiego państwa, okazuje się, że rację miał Gandhi, twierdząc, iż nie wiedzą, co religia oznacza, ci, którzy mówią, że nie ma ona nic wspólnego z polityką.

Karen Armstrong w swej najnowszej książce ukazuje pięć tysięcy lat współistnienia religii i władzy, ich wspólne korzenie, wzajemny wpływ i niemożność oddzielenia działalności religijnej od politycznej nie tylko w przypadku Jezusa, Mahometa i Lutra, lecz także cesarza Konstantyna czy Krzysztofa Kolumba. Religia legitymizowała władcę i tak samo polityka nierzadko nadawała kształt teologii, co autorka obrazuje wymownymi przykładami z czasów herezji ariańskiej i podbojów kolonialnych. Armstrong nie ucieka od oceny współczesnych wydarzeń – w druzgoczący sposób krytykuje politykę amerykańską wobec Iraku i państw arabskich po 11 września, lecz jednocześnie przekonująco polemizuje z tymi, którzy w doktrynie islamu widzą główną przyczynę współczesnych aktów terroru. Napisane z pasją i erudycją studium historyczne jest głosem sprzeciwu wobec łatwych osądów współczesnej polityki (nie tylko wyznaniowej),a także kopalnią wiedzy dla tych, którzy pragną poznać lepiej źródła i wpływy religii świata.
Średnia ocen
7,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Pola krwi. Religia i przemoc w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Pola krwi. Religia i przemoc



745 662

Oceny książki Pola krwi. Religia i przemoc

Średnia ocen
7,2 / 10
63 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Pola krwi. Religia i przemoc

avatar
251
205

Na półkach:

Wspaniała praca historyczna, socjologiczna i pewnie tez po trochu psychologiczna, którą powinni przeczytać wszyscy ludzie wierzący w jakiegoś boga. (No, większość i tak by niewiele zrozumiała). Kolejna książka, która pomaga pojąć, po co ludzie stworzyli sobie bogów i dlaczego w nich tak uparcie wierzą i wyznają jakieś religie. Liczę, że to istotny przyczynek do upadku religii i zastąpieniu ich czymś wartościowszym.

Wspaniała praca historyczna, socjologiczna i pewnie tez po trochu psychologiczna, którą powinni przeczytać wszyscy ludzie wierzący w jakiegoś boga. (No, większość i tak by niewiele zrozumiała). Kolejna książka, która pomaga pojąć, po co ludzie stworzyli sobie bogów i dlaczego w nich tak uparcie wierzą i wyznają jakieś religie. Liczę, że to istotny przyczynek do upadku...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
292
288

Na półkach: ,

Wyjątkowa pozycja jeśli chodzi o ukazanie powiązań między religią a polityką. Praca w zasadzie nikogo choćby ledwie obserwującego rozwój religii na przestrzeni dziejów dziwić nie powinna, wszak nie od dziś jest na świecie tak, że politycy używają oręża religijnego do smagania obywateli, a i cwani hierarchowie religijni umieją szantażem wziąć w jasyr naiwnych polityków. Nie trzeba w gruncie rzeczy zgłębiać obszernego opracowania Armstrong, wystarczy uważniej przyjrzeć się rodzimemu polu związków w obszarze religia-polityka. W sumie po przeczytaniu książki kolejny raz smutna konstatacja mnie naszła, a mianowicie, że religie wymyślono tylko po to, by mieć kolejny "pejcz" do dyscyplinowania maluczkich. Całe to ględzenie o Bogu i bóstwach od wieków jest niczym innym jak manipulacją ludzkimi emocjami. Po lekturze aż zadziwić się wypada, ze są jeszcze ludzie mający dość siły - albo nadmiar naiwności - by usiłować wierzyć w jakiekolwiek założenia religijne. Mnie ostatecznie nasunęła ta praca jeden wniosek odnośnie religii - jedna wielka ściema. Dlatego polecam. Tu nie ma czego streszczać, bowiem "Pola krwi" do impuls do wyciągania wniosków.

Wyjątkowa pozycja jeśli chodzi o ukazanie powiązań między religią a polityką. Praca w zasadzie nikogo choćby ledwie obserwującego rozwój religii na przestrzeni dziejów dziwić nie powinna, wszak nie od dziś jest na świecie tak, że politycy używają oręża religijnego do smagania obywateli, a i cwani hierarchowie religijni umieją szantażem wziąć w jasyr naiwnych polityków. Nie...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
786
611

Na półkach:

Książka absolutnie z dziedziny moich zainteresowań, a jednak umęczyła mnie.
Ogrom faktograficzny przeważnie bywa zaletą, a tym razem utrudniał rozumowe pojmowanie przedstawianych danych.
Doczytałem do końca, ale zdecydowanie polecam pochłanianie książki co najmniej rozdziałami i danie sobie czasu na poukładanie danych, a nie czytania po kilka stron do poduchy.
Abstrahując od tego, że nie do końca przekonała mnie autorka do swej tezy, iż w religii nie ma niczego destrukcyjnego. Choć czasami faktycznie była tylko dodatkowym czynnikiem zaogniającym inne podłoża konfliktów (społeczne, narodowościowe). Wciąż wierzę, że religia jest jednym z najgorszych ludzkich stworzeń.

Książka absolutnie z dziedziny moich zainteresowań, a jednak umęczyła mnie.
Ogrom faktograficzny przeważnie bywa zaletą, a tym razem utrudniał rozumowe pojmowanie przedstawianych danych.
Doczytałem do końca, ale zdecydowanie polecam pochłanianie książki co najmniej rozdziałami i danie sobie czasu na poukładanie danych, a nie czytania po kilka stron do poduchy.
Abstrahując...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

338 użytkowników ma tytuł Pola krwi. Religia i przemoc na półkach głównych
  • 260
  • 67
  • 11
50 użytkowników ma tytuł Pola krwi. Religia i przemoc na półkach dodatkowych
  • 28
  • 9
  • 4
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2

Inne książki autora

Karen Armstrong
Karen Armstrong
Publicystka, popularyzatorka i badaczka różnych tradycji religijnych, autorka książek z dziedziny religioznawstwa i historii religii. Była zakonnica.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy Pola krwi. Religia i przemoc przeczytali również

Krótka historia wszystkich ludzi, którzy kiedykolwiek żyli. Opowieści zapisane w naszych genach Adam Rutherford
Krótka historia wszystkich ludzi, którzy kiedykolwiek żyli. Opowieści zapisane w naszych genach
Adam Rutherford
"Pochodzisz z królewskiego rodu, tak jak my wszyscy. Masz przodków wikingów, bo wszyscy ich mamy. (...) Każdy z żyjących na Ziemi ludzi prawie na pewno ma wśród przodków Nefretete, Konfucjusza lub dowolną postać z historii starożytnej, o ile tylko miała dzieci. Im dalej cofamy się w czasie, tym większa staje się pewność takiego pochodzenia, choć coraz mniej znamy naszych przodków. To prawda równocześnie cudowna, banalna, pozbawiona znaczenia i zabawna." - Adam Rutherford Tym razem historia - czy raczej biografia - ludzkości w oparciu o nasze dziedzictwo genetyczne. Rutherford, poprzez perspektywę uzyskaną z najnowszych badań i odkryć z zakresu nauk antropologicznych, biologii, historii i, oczywiście, genetyki - w której to dziedzinie jest specjalistą - zabiera czytelnika w podróż przez wieki, objaśnia jak ludzkość ewoluowała i migrowała na przestrzeni tysiącleci oraz, w niezwykle przystępny - a momentami wręcz szalenie dowcipny, z licznymi odwołaniami do kultury masowej - tłumaczy, jak nasze geny wpływają na nasze zdrowie, psychikę, preferencje smakowe, zdolności językowe i skłonności do pewnych zachowań i wiele innych aspektów naszego funkcjonowania. Porusza też tematy kontrowersyjnie i raz na jakiś czas rozpalające emocje i wyobraźnię szerokiej szerzy ludzi - podsycane przez niedoinformowane, szukające sensacji media czy też hochsztaplerów i pseudonaukowców. A więc znalazło się tu też miejsce na rozprawienie się z obiegowymi opiniami, wątłymi teoriami, kłamstwami i mitami związane z tematyką testów DNA, genealogii genetycznej, manipulacji genami czy niesławną eugeniką ogółem. Bardzo przyjemnie napisana lektura, która pozwala lepiej zrozumieć kim jesteśmy i jak nasi przodkowie wpłynęli na naszą osobowość i tożsamość oraz jak geny wpływały na przeszłość i wpływają na teraźniejszość rasy ludzkiej i historii świata. Polecam!
Rafał Jasiński - awatar Rafał Jasiński
ocenił na72 lata temu
Czarna ziemia. Holokaust jako ostrzeżenie Timothy Snyder
Czarna ziemia. Holokaust jako ostrzeżenie
Timothy Snyder
Moja opinia jest taka, że Snyder trafia w samo sedno, bo nie opisuje historii jako zamkniętego rozdziału, lecz jako mechanizm, który może uruchomić się ponownie w innych warunkach. Jeśli prawo przestaje działać, a państwo się rozpada, człowiek bardzo szybko traci ochronę, którą daje porządek instytucjonalny. W takiej sytuacji nie liczy się już obywatelstwo, prawa czy odpowiedzialność władzy — liczy się tylko siła i przynależność. To moment, w którym ludzie przestają być podmiotami, a stają się problemem do rozwiązania. Wtedy pojawia się najniebezpieczniejszy skrót myślowy: proste wyjaśnienia biologiczne i etniczne. Zamiast złożonych przyczyn kryzysu winę przypisuje się „innym” — bo to łatwe, szybkie i politycznie skuteczne. Snyder pokazuje, że właśnie w takim klimacie rodzą się zbrodnie masowe: nie z chaosu emocji, lecz z chaosu państwowego. Dlatego historia — jak pisze — nie wraca w tej samej formie. Ona zmienia kostium. Dziś nie musi to być ideologia z XX wieku, wystarczą: rozpad instytucji, delegitymizacja prawa, i narracja, która dzieli ludzi na „biologicznie lepszych” i „gorszych”. To ostrzeżenie jest aktualne, bo pokazuje, że cywilizacja nie upada nagle. Upada etapami — najpierw znika prawo, potem państwo, a na końcu człowiek. I właśnie dlatego „Czarna ziemia” nie jest książką o przeszłości, tylko o tym, co może się wydarzyć, jeśli przestaniemy traktować państwo i prawo jako fundament, a nie przeszkodę.
Tomasz Weśniuk - awatar Tomasz Weśniuk
ocenił na83 miesiące temu
Geniusz A. Scott Berg
Geniusz
A. Scott Berg
„Geniusz” pióra amerykańskiego autora A. Scotta Berg, w tłumaczeniu Jakuba Jedlińskiego jest biografią Maxwella Perkinsa – człowieka, który stworzył amerykańską literaturę XX wieku. Autor ma niezwykły dar do pisania biografii, bowiem chociaż książka przedstawia wiele faktów opisujących pracę redaktora, jest całkowicie pozbawiona nudy. Ogromną zasługą jest również bardzo dobre tłumaczenie, przez doskonale się ją czytało pomimo liczby ponad sześciuset stron. Jest to dzieło przedstawiające życie zawodowe wyśmienitego redaktora autorów międzynarodowej sławy jak i wielu mniej znanych. To opowieść o człowieku, który kochał literaturę, poświęcił jej całe życie, jednocześnie nigdy nie domagał się zasług i zawsze pozostawał w cieniu. Max Perkins to redaktor i przyjaciel swoich „podopiecznych”, to osoba która przedkładała pracę ponad wszystko, to osoba która dla redakcji maszynopisu rezygnowała z wyjazdu na urlop. Autor ponadto zamieścił wiele szczegółów z życia prywatnego Perkinsa, w równie przystępny i interesujący sposób. Tłem całej historii są pisarze, którzy oprócz niezwykłego talentu literackiego, byli zwykłymi ludźmi ze zmianami nastrojów, często zazdrością o innych autorów, zmagającymi się także z ludzkimi słabościami. Nie jest to książka, która zawiera zaskakujące zwroty akcji, nie ma wydarzeń zapierających dech w piersi, nie mniej jednak jest to przepiękna opowieść o niezwykłym człowieku, który do końca swojego życia robił swoje po cichu. Polecam tę książkę każdemu kto kocha książki, kto chce poznać pracą redaktora od kuchni, dla kogo literatura jest ważna.
Katarzyna - awatar Katarzyna
oceniła na96 miesięcy temu
Gotowi na przemoc. Mord, antysemityzm i demokracja w międzywojennej Polsce Paweł Brykczyński
Gotowi na przemoc. Mord, antysemityzm i demokracja w międzywojennej Polsce
Paweł Brykczyński
Pierwsza ukończona książka 2025 roku (zaczęta w zeszłym, ale w większości przeczytana tym). Książka niedługa, ale za to bardzo ciekawa. Autor opisuje w niej sprawę zabójstwa pierwszego prezydenta Rzeczypospolitej, jednak ze szczególnym uwzględnieniem ówcześnie panującego klimatu społeczno-politycznego i długofalowych skutków tego morderstwa. Stawia on dwie główne tezy: 1) śmierć Narutowicza była efektem konfliktu między zwolennikami nacjonalizmu "etnicznego" i doktryny polskiej większości" (endecji),a nacjonalizmu "państwowego/obywatelskiego" (lewicy i zwolenników Piłsudskiego); 2) czyn Niewiadomskiego paradoksalne doprowadził do mniej lub bardziej świadomego przyjęcia antysemickiej "doktryny polskiej większości" przez większość sceny politycznej II RP. We Wprowadzeniu przedstawia skrótowo tło walki prawicy i lewicy w Polsce (w tym na tle ogólnoeuropejskim) oraz źródła antysemityzmu endecji, który odegrał kluczową rolę w wydarzeniach grudniowych 1922 (jednocześnie odrzuca obraz Polski jako kraju inherentnie antysemickiego z wcześniejszych zachodnich publikacji na rzecz bardziej zniuansowanego obrazu). Ten temat kontynuowany jest w I rozdziale ('"Precz z Żydami!"'). Na podstawie relacji prasowych, wspomnień i opracowań przedstawia klimat towarzyszący wyborom pierwszego Prezydenta RP, który kulminował w rozruchach po ogłoszeniu zwycięstwa Narutowicza bitwą na pl. Trzech Krzyży w Warszawie. Kolejny rozdział ('Od protestów do zabójstwa') pokazuje dalszą nagonkę antysemicką i protesty, a także pierwsze rozłamy wśród tych, którzy doprowadzili do wyboru Narutowicza (np. PSL-Piast). Rozdział kończy się opisem zabójstwa i pogrzebu prezydenta. W trzecim i czwartym ('Nienawiść a walka wyborcza' i '"Żydowski prezydent!"') autor pokazuje głębiej źródła i rozwój antysemityzmu Narodowej Demokracji, poczynając od rewolucji 1905 i przegranej Dmowskiego w wyborach do Dumy w 1912. Gdy się czyta fragmenty prasy prawicowej, sprawiają wrażenie jakby mogły pochodzić ze współczesnych szurskich tekstów głoszących, że Żydzi i masoni rządzą światem ("Judeo-Polonia", "zażydzenie" odmieniane przez wszystkie przypadki, itd.). W tym drugim szczególnie pokazane jest to jak Narutowicz, kandydat PSL-Wyzwolenie, zasłużony inżynier i z pochodzenia litewski ziemianin, stał się "Żydowskim prezydentem". Tutaj też autor wyjaśnia "doktrynę polskiej większości" w myśl której każdy głosujący razem z "Żydami" (czyt. Blokiem Mniejszości Narodowych) wyłączony zostaje z grupy "polskiej większości" - etnicznych Polaków, do których władza w Polsce musi należeć. Pokazuje też, że po początkowym szoku i próbie wyparcia powiązania z Niewiadomskim, morderca został skwapliwie przyjęty przez endecję jako bohater i męczennik. Jego czyn, choć straszny i zbrodniczy, był "moralnie konieczny" dla sprawy przetrwania Polski. Ostatni rozdział ('Klęska idei narodu państwowego') pokazuje, że nadzieje lewicy o porażce prawicy okazały się płonne - wyniesienie zabójcy na sztandary i jego antysemicka mowa skutecznie wpłynęły długofalowo na poglądy wśród polityków. Prawica utwierdziła się w swoim stanowisku, a "doktryna polskiej większości" znalazła oddźwięk nie tylko w PSL-Piast, który uznał za niebezpieczne sprzeciwianie się jej, ale także na lewicy, która ustąpiła z aktywnej walki o prawa mniejszości w obawie, że przyniesie to więcej szkody niż pożytku (a nawet sama przyjęła pewne subtelne antysemickie klisze). Trochę długo, ale naprawdę uważam książkę za wartą przeczytania. Pokazuje szczegółowo nie tylko kwestie polityczne, ale, może przede wszystkim, też wydźwięk i odbiór społeczny całej sprawy. Książka jest solidnie podbudowana bibliograficznie, zwłaszcza od strony źródeł prasowych. Jeśli chodzi o wady, to może za bardzo skupiła się na samej Warszawie kosztem reszty Polski, chociaż jest to trochę zrozumiałe biorąc pod uwagę, że większość akcji tamtych wydarzeń toczyła się w stolicy. Bardzo polecam i pewnie wkrótce wezmę się za "Zabójstwo Narutowicza" od Ośrodka Karta.
Szuwaks - awatar Szuwaks
ocenił na91 rok temu

Cytaty z książki Pola krwi. Religia i przemoc

Więcej

Obecnie w krajach zachodnich przekonanie, że religia jest z zasady brutalna, traktuje się jako pewnik i coś oczywistego. Jako ktoś, kto wypowiada się na temat religii, nieustannie słyszę, jak okrutna i agresywna była i jest religia. Pogląd ten, co przerażające, jest formułowany niemal za każdym razem w podobny sposób: "Religia stanowi przyczynę wszystkich największych wojen w historii". Słyszałam tę tezę powtarzaną jak mantra zarówno przez amerykańskich komentatorów i psychiatrów, londyńskich taksówkarzy, jak i profesorów Oxfordu. To bardzo dziwne spostrzeżenie. Przecież z całą pewnością można stwierdzić, że konflikty religijne nie były przyczyną żadnej z wojen światowych. Kiedy historycy wojskowości omawiają powody, dla których ludzie prowadzą wojny, przyznają, że ważną rolę odgrywają bardzo ściśle powiązane ze sobą czynniki społeczne, materialne oraz ideologiczne, wśród których najistotniejsza okazuje się rywalizacja o niewystarczające bogactwa naturalne. Specjaliści zajmujący się przemocą polityczną czy terroryzmem również utrzymują, że ludzie dopuszczają się bestialskich czynów z wielu różnych powodów. Jednak agresywny obraz wierzeń religijnych odcisnął tak wyraźne piętno na naszej świeckiej świadomości, że niemal odruchowo kładziemy wszystkie brutalne grzechy XX stulecia na barki religii i usuwamy ją z życia politycznego (s. 9-10).

Obecnie w krajach zachodnich przekonanie, że religia jest z zasady brutalna, traktuje się jako pewnik i coś oczywistego. Jako ktoś, kto wypo...

Rozwiń
Karen Armstrong Pola krwi. Religia i przemoc Zobacz więcej

Nawyk oddzielania od siebie religii i polityki jest obecnie tak rozpowszechniony na Zachodzie, że trudno nam zrozumieć, jak nierozłączne były te dwie sfery w przeszłości. Tak naprawdę nigdy nie chodziło o kwestię państwa "wykorzystującego" religię, gdyż obie te dziedziny były po prostu nierozdzielne. Oddzielanie ich od siebie przypominałoby próbę wyodrębnienia dżinu z koktajlu.
W świecie przednowożytnym religia przenikała wszystkie wymiary życia. Powinniśmy uświadomić sobie, że mnóstwo czynności obecnie postrzeganych jako doczesne, traktowano jako głęboko święte: oczyszczanie lasu, polowanie, mecze piłki nożnej, gra w kości, astronomia, uprawa roli, tworzenie państw, przeciąganie liny, planowanie miast, handel, picie mocnego alkoholu, a w szczególności działania wojenne. Starożytne ludy uznałyby, że nie sposób określić, gdzie kończy się "religia", a gdzie zaczyna "polityka". Nie działo się tak dlatego, że ludzie ci byli zbyt głupi, aby pojąć to rozróżnienie, ale ponieważ pragnęli nadać wszystkiemu, co robili, najwyższą wartość (s. 12-13).

Nawyk oddzielania od siebie religii i polityki jest obecnie tak rozpowszechniony na Zachodzie, że trudno nam zrozumieć, jak nierozłączne był...

Rozwiń
Karen Armstrong Pola krwi. Religia i przemoc Zobacz więcej

Przed pojawieniem się państwa narodowego [XVIII w.] ludzie myśleli o polityce w kategoriach religijnych. Imperium Konstantyna pokazało, co może się stać, jeśli tradycja, w zamierzeniu miłująca pokój, zbyt mocno połączy się z władzą. Imperatorzy chrześcijańscy wprowadzali "Pax Christiana" tak samo brutalnie, jak ich pogańscy poprzednicy "Pax Romana" (s. 551).

Przed pojawieniem się państwa narodowego [XVIII w.] ludzie myśleli o polityce w kategoriach religijnych. Imperium Konstantyna pokazało, co m...

Rozwiń
Karen Armstrong Pola krwi. Religia i przemoc Zobacz więcej
Więcej

Ciekawostki historyczne