rozwińzwiń

Pozostała tylko nadzieja

Okładka książki Pozostała tylko nadzieja autora Lidia Czyż, 9788363562700
Okładka książki Pozostała tylko nadzieja
Lidia Czyż Wydawnictwo: Wydawnictwo Warto literatura piękna
344 str. 5 godz. 44 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Data wydania:
2016-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2016-01-01
Liczba stron:
344
Czas czytania
5 godz. 44 min.
Język:
polski
ISBN:
9788363562700
Średnia ocen

8,1 8,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Pozostała tylko nadzieja w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Pozostała tylko nadzieja

Średnia ocen
8,1 / 10
53 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Pozostała tylko nadzieja

avatar
191
166

Na półkach:

Książka "Pozostała tylko nadzieja" Lidii Czyż porusza tak wiele spraw, że trudno skupić się na jednej. To opowieść o miłości córki do ojca, miłości trudnej i bolesnej, bo naznaczonej długim rozstaniem. Ale też opowieść o skrzywdzonym dziecku, a potem młodej kobiecie. Narratorem i jednocześnie główną bohaterką jest Nadia. Pisarka opisuje jej wspomnienia z kilkunastu lat życia. Do 6 roku życia dziewczynka mieszkała z mamą i ukochanym ojcem, muzykiem, w Warszawie. Ale pewnego dnia wróciły do Brna - rodzinnego miasta mamy i choć wcześniej też przyjeżdżały tu w odwiedziny do dziadków, to tym razem było inaczej. Mama zdecydowała, że tu zostają. Potem było już tylko gorzej: rozwód rodziców, pozbawienie ojca praw do dziecka, wyjazd muzyka do Stanów Zjednoczonych. Nadia została z mamą, która stała się zupełnie inną osobą, i ojczymem. Kolejne rozdziały to opisy przeżyć bitego i poniżanego dziecka. Opisy są wstrząsające, drastyczne. Aż trudno uwierzyć, że takie rzeczy dzieją się we współczesnym świecie, że nikt nie usłyszał wołania o pomoc. Nadia opisuje też swoje próby samobójcze i pobyt w szpitalu psychiatrycznym.
Te traumatyczne wydarzenia to po części wynik tego, że dziewczyna ciągle wspomina ojca, pyta o niego, nie chce o nim zapomnieć. Wbrew temu, co mówi matka przekonując ją najpierw, że ojciec o niej zapomniał, a potem, że już nie żyje, ciągle ma nadzieję, że jeszcze się z nim spotka. Kiedy nasza bohaterka kończy 18 lat ucieka z domu. Ucieka do Włoch omamiona perspektywą łatwego znalezienia pracy w tym kraju. Niestety szybko okazuje się, że żeby przeżyć musi zostać prostytutką. Spragniona zainteresowania, akceptacji, miłości związuje się z jednym z klientów. Ale bajka trwa krótko, mężczyzna najpierw uzależnia ją od siebie emocjonalnie, a potem przy pomocy narkotyków, żeby móc na niej zarabiać.
Kiedy czytaliśmy o przeżyciach dziecka i nastolatki wydawało się, że gorzej już być nie może. Niestety przeżycia młodej Nadii są nie mniej przerażające i wywołują łzy. Łzy współczucia dla gwałconej i wykorzystywanej dziewczyny coraz bardziej wyniszczanej przez narkotyki. Czujemy też złość, wściekłość na okrutnego, brutalnego człowieka, który ją wykorzystuje i niszczy fizycznie i psychicznie. Opisywane sytuacje są chwilami bardzo dramatyczne, bo zagrażają jej życiu.
Po przeczytaniu książki „Pozostała tylko nadzieja” pierwszym wrażeniem ogólnym jest niedowierzanie. Wydaje się niemożliwe, że jednej osobie przydarzyło się tyle zła. Ale Lidia Czyż pisze historie oparte na autentycznych przeżyciach. Ani Nadia ani jej przeżycia nie są więc fikcją. Ta świadomość powoduje, że jeszcze mocniej przeżywamy jej życie, angażujemy się emocjonalnie.
Powieść Pani Czyż pokazuje jakie mogą być skutki pozbawienia dziecka jednego z rodziców jeśli więź między nimi jest bardzo silna. W świecie pełnym rozpadających się związków i rozwodów jest to ważny problem. Rodzice chcąc dopiec sobie nie patrzą na krzywdę jaką mogą wyrządzić dziecku. Nasza bohaterka jest tego wspaniałym przykładem.
Ta książka jest do pewnego momentu thrillerem psychologicznym, dopiero pod koniec, kiedy sytuacja Nadii ulega zmianie, jej wydźwięk się zmienia.
Nadia odnajduje ojca, a dzięki niemu odnajduje też dużo więcej. Dzięki nawróceniu odnajduje swoją wewnętrzną siłę. Wiara w Bożą miłość sprawia, że wybacza sobie, matce i innym, którzy na tej dotychczasowej, długiej drodze ją skrzywdzili. Mimo tylu przeżyć to ciągle młoda kobieta, przed którą kolejny okres życia, miejmy nadzieję, że już szczęśliwy.
Lektura książki niesie ze sobą ogrom różnych emocji, narracja pierwszoosobowa powoduje, że mocniej odczuwamy wszystko co dzieje się z główną bohaterką, jak byśmy byli w jej głowie. Jej przeżycia stają się nam bliższe. Nawet kiedy odłożymy książkę to one zostają z nami.
Sposób pisania autorki jest prosty, jasny i mimo bardzo trudnego tematu powieść czyta się bardzo dobrze. Podczas lektury są momenty, kiedy przytłoczeni emocjami musimy ją odłożyć na chwilę, ale zaraz wracamy ciekawi co będzie dalej. Pani Czyż potrafi chwilami zbudować napięcie nie gorzej niż w dobrym kryminale.
"Pozostała tylko nadzieja" jest kolejną niesamowita powieścią Lidii Czyż o życiu. Powieścią z przesłaniem - jak ogromny wpływ na życie dzieci mamy my dorośli. Trudno wyrzucić ją ze swojej głowy.

Książka "Pozostała tylko nadzieja" Lidii Czyż porusza tak wiele spraw, że trudno skupić się na jednej. To opowieść o miłości córki do ojca, miłości trudnej i bolesnej, bo naznaczonej długim rozstaniem. Ale też opowieść o skrzywdzonym dziecku, a potem młodej kobiecie. Narratorem i jednocześnie główną bohaterką jest Nadia. Pisarka opisuje jej wspomnienia z kilkunastu lat...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
628
585

Na półkach: , , ,

"POZOSTAŁA TYLKO NADZIEJA: - LIDIA CZYŻ
Książka o dziewczynce, która tak bardzo kochała swojego ojca, że kiedy nagle zostaje wyrwana jako sześciolatka z jego ramion, a życie z mamą i jej nowym mężem nabiera tempa, wszystko by oddała by wróciło życie z przed rozwodu rodziców.
Jest to o tyle straszne, że ojczym każe Nadii mówić do siebie tato i za każdym razem kiedy słyszy, że ona ma tatusia, dostaje lanie. Lanie dostaje także z wielu innych powodów. Matka Nadii jest Czeszką a tato Polakiem, co dodatkowo komplikuje sytuację. Tęsknota za tatą powoduje, że mama wpada na pomysł oddania córki do szpitala psychiatrycznego. Co się dalej wydarzy, trzeba czytać albo słuchać genialnego głosu lektorki na empik.
Pozostała nadzieja to książka o całym życiu od dzieciństwa aż do wieku dojrzałego Nadii i jej rodziny, najpierw matki i ojczyma, z czasem jej rodziny, którą założyła. Dlaczego taki tytuł i ile razy i na co miała Nadia nadzieję, i jak bardzo jej pomogła ... jest to książka o dodawaniu nadziei. CO przeszła i jakie balastry będzie mieć... pod nogami czytajcie. Jest to niewyobrażalna opowieść na faktach, o życiu, o wierze w Boga, o nadziei... Bardzo polecam. Jestem oczarowana autorką i to jak opisała to co usłyszała od bohaterki książki.
OCENA 10/10
81/23 ( 02/09)
ilość stron: 344
Data pierwszego wydania : 2016
Data I wydania:: 27.03.2023.
Czas przewidziany czytania: około: 6 h
Czas słuchania : 8 h 42 min.
lektorka: Abart Ewa
Anastazja
Skończona 06.09.2023 ( słuch)

"POZOSTAŁA TYLKO NADZIEJA: - LIDIA CZYŻ
Książka o dziewczynce, która tak bardzo kochała swojego ojca, że kiedy nagle zostaje wyrwana jako sześciolatka z jego ramion, a życie z mamą i jej nowym mężem nabiera tempa, wszystko by oddała by wróciło życie z przed rozwodu rodziców.
Jest to o tyle straszne, że ojczym każe Nadii mówić do siebie tato i za każdym razem kiedy...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
56
31

Na półkach:

O prostytucji i uzależnieniu narkotykowym, wstrząsająca historia pewnej kobiety.

O prostytucji i uzależnieniu narkotykowym, wstrząsająca historia pewnej kobiety.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

111 użytkowników ma tytuł Pozostała tylko nadzieja na półkach głównych
  • 68
  • 41
  • 2
23 użytkowników ma tytuł Pozostała tylko nadzieja na półkach dodatkowych
  • 13
  • 3
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Lidia Czyż
Lidia Czyż
Pisarka, nauczycielka, współorganizatorka spotkań dla kobiet, autorka licznych artykułów, opowiadań i siedmiu powieści, m.in. Mocniejsza niż śmierć, Narodziny perły, Pozostała tylko nadzieja, Słodkie cytryny, Na dwa głosy (część z nich została przetłumaczona na język czeski i niemiecki). Prywatnie żona pastora Kościoła Ewangelicko–Augsburskiego, matka dwojga dorosłych dzieci i babcia trójki wnuków.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Obietnica. Historia, którą napisało życie Arkadiusz Paśnik
Obietnica. Historia, którą napisało życie
Arkadiusz Paśnik Henryka Paśnik
Kiedy ją brutalnie wyrwano raju dzieciństwa, miała zaledwie 16 lat. W lutym 1940 r. wywieziona została z rodzinnego domu na nieludzkie ziemie Syberii i Kazachstanu. Z ojcem i piątką młodszego rodzeństwa. Najmłodszy był siedmioletni Zygmuś. Ojciec szybko się załamał i zmarł z wycieńczenia i głodu, a ona walczyła o przetrwanie, bo wiedziała, że od niej zależy przeżycie dzieci. Przed powrotem do Polski w 1946 r. złożyła ojcu nad grobem obietnicę… Obietnicę tę, po niemal siedemdziesięciu latach, pragnie spełnić jej wnuk, który w 2013 r. wyrusza śladami Babci do Kazachstanu, by odnaleźć Jej traumatyczne przeżycia i swoich przodków. Ona to Henryka Świderska. On to ks. Arkadiusz Paśnik. Ona wciąż „śni głód”, którego tam przez sześć lat doświadczała. Wciąż boi się ciemności i płacze w bezsenne noce. I choć jest wolna od nienawiści i dawno przebaczyła swoim oprawcom, to lata piekła wciąż w sobie nosi. Dlatego, mając niemal 90 lat, decyduje, że nie może ich zatrzymać tylko dla siebie. „Wiedziałam, że będzie bolało, lecz nakaz, który wołał we mnie, był silniejszy od bólu. Zabici wciąż żyją we mnie. Ofiary tamtego piekła domagały się, abym napisała tę książkę”. Wstrząsające są te „błyski pamięci i ukłucia serca”, które decyduje się uwolnić i utrwalić pani Henryka, dając świadectwo swojego heroizmu, patriotyzmu i … miłości, którą przeżyła „na ziemi spalonej słońcem i cierpieniem”. Ale nie mniej poruszające są zapiski Jej wnuka - ks. Paśnika, który w przejmujący i sugestywny sposób dzieli się swoimi emocjami, które towarzyszyły mu podczas podróży do Kazachstanu. Czujemy więc jego wzruszenie, kiedy wydaje mu się, że „czuje to samo co ona, kiedy tu była”. Jego gniew i bezsilność, kiedy widzi, jak władza sowiecka metodycznie zacierała wszelkie ślady zbrodni i męczeństwa, „by zakneblować usta ofiarom”. I wreszcie jego radość i wdzięczność, kiedy odnajduje „nie tylko zmarłych, ale i żywych”… I choć takie historie trudno emocjonalnie udźwignąć, to myślę, że warto je poznawać. Żeby docenić wolność i wszystkich tych, którzy o nią walczyli. Żeby pielęgnować pamięć. Żeby nie stracić poczucia tożsamości! „Nigdy nie jest bez znaczenia, skąd pochodzimy i jakie są nasze korzenie. Dla mnie Polska to droga do Boga. OJCZYZNA JEST W NAS. Wszędzie ją zabieramy, a w sposób szczególny na zesłanie”.
mojezachwycenia Edyta - awatar mojezachwycenia Edyta
oceniła na105 miesięcy temu
Króliki Pana Boga Grzegorz Kozera
Króliki Pana Boga
Grzegorz Kozera
Króliki Pana Boga Autor: Grzegorz Kozera Moja ocena: ★★★★★★★★★☆ (9/10) Książka dobra — a momentami wręcz bardzo dobra. To mocna, wyrazista opowieść osadzona w szarej, przytłaczającej rzeczywistości, która od pierwszych stron buduje specyficzny, ciężki klimat. Autor bardzo sprawnie oddaje atmosferę opisywanych czasów, nie uciekając od trudnych tematów i nie próbując ich łagodzić. Narracja jest wciągająca i prowadzona w sposób, który angażuje czytelnika, a jednocześnie pozostawia przestrzeń do własnych refleksji. Szczególnie uderzające są momenty bardziej naturalistyczne — niekiedy surowe i bezpośrednie, ale dzięki temu wiarygodne i mocno oddziałujące. Książka nie idealizuje rzeczywistości, lecz pokazuje ją taką, jaka jest: złożoną, często brutalną i daleką od jednoznacznych ocen. Dużym atutem tej publikacji jest jej emocjonalna siła. To jedna z tych książek, które nie pozostawiają czytelnika obojętnym — zmuszają do zatrzymania się i przemyślenia pewnych kwestii, nawet jeśli nie wszystkie wnioski są oczywiste czy komfortowe. Język autora jest dobrze dopasowany do tematyki — oszczędny, momentami surowy, ale jednocześnie sugestywny. Dzięki temu całość zachowuje spójność i nie traci na autentyczności. To książka, która zostaje w głowie na dłużej. Zdecydowanie warto po nią sięgnąć. 📖 19:44 · 22.03.2026 · 28/2026 · (A)
Paweł - awatar Paweł
ocenił na922 dni temu
Mocniejsza niż śmierć Lidia Czyż
Mocniejsza niż śmierć
Lidia Czyż
"MOCNIEJSZA NŻ ŚMIERĆ" - LIDIA CZYŻ Książki Lidii Czyż są zawsze na faktach i mają element wiary, więc jak ktoś nie lubi to odradzam. Jak komuś nie przeszkadza to polecam. Bohater opowieści to Radek, mężczyzna, który opowiada swoje życie, od dzieciństwa po dorosłość, a nawet dojrzałość. Radek miał tatę i mamę, tyle, że tatę rzadko, bo albo kończył studia, albo pracował daleko. Ojciec był dobrym i spokojnym człowiekiem, jedyna jego wada, że mało widział i mało go ogólnie było. Za to mama była i również nie była, bo była fizycznie, ale nie mentalnie. Nie wychowywała, nie uczyła, nie opiekowała się, nie pokazała jak jest kochać, troszczyć się. Jej miłość to ...butelka wina, trunków alkoholowych z górnej półki, dlatego tak łatwo tuszowała swój nałóg. Niestety cierpial na tym Radek, a później jego brat. Radek oprócz tego, że nie miał lekko w domu, to gdy spotkał dziewczynkę Julie w III klasie gimnazjum i zaprzyjaźnił się z nią, a nawet pokochał, to los pokazał jaki potrafi być okrutny. Jak zwykłe nieporozumienie, nie dogadanie się, brak komunikacji i wyrażania swojego punktu widzenia, brak wsparcia w rozwiązywaniu takich problemów, prowadzi do olbrzymiej tragedii dwoje młodych ludzi. Co się stanie sami przeczytajcie. Mną ta książka wstrząsnęła, dlatego też po książki autorki, nie sięgam zbyt często. Jest jej najnowsza książka spisana na podstawie między innymi listach jakie Radek napisał do ...księdza. Smutna bardzo opowieść, tym smutniejsza, że wprost z życia, a nie tylko wymyślona ot tak. Polecam przeczytać lub wysłuchać, jest niemal na każdej platformie. OCENA 08/10 10/24 ( 10/01)/ OBYCZAJ 06/24 ilość stron: 276 DATA wyd: 17.05.2023 czas przewidziany czytania: 07 h 44 min. Czas słuchania: 05 h 06 min lektorzy empik: Plewako-Szczerbiński Krzysztof Anastazja Skończona 19.01.2024 (słucha)
RegałAnastazji Anastazja - awatar RegałAnastazji Anastazja
oceniła na82 lata temu
W godzinie próby Kate Hewitt
W godzinie próby
Kate Hewitt
Powieść Kate Hewitt, W godzinie próby, to epicka, a zarazem niezwykle intymna kronika ludzkiej wytrwałości, którą oceniam na mocne 8/10. Autorka z rzadką precyzją kreśli portrety psychologiczne bohaterów, rzucając ich w wir wydarzeń, które testują granice ich moralności i siły ducha. To książka o wyborach, których nikt nie powinien dokonywać, oraz o miłości, która staje się jedyną kotwicą w świecie ogarniętym chaosem. Bohaterowie i ich dramatyczne losy Centralnymi postaciami opowieści są Lydia i Stefan, których losy splatają się w jednym z najmroczniejszych okresów historii Europy. Lydia to kobieta o niezwykłej wewnętrznej godności, która początkowo próbuje jedynie przetrwać, chroniąc to, co dla niej najdroższe. Jej ewolucja – od osoby wycofanej i ostrożnej do kogoś, kto decyduje się na heroiczne akty oporu – jest nakreślona z ogromnym wyczuciem. Hewitt nie czyni z niej posągowej bohaterki; Lydia boi się, popełnia błędy i targa nią niepewność, co czyni jej losy tak przejmująco autentycznymi. Z kolei Stefan uosabia tragizm człowieka uwikłanego w system, któremu nienawidzi służyć. Jego losy to bolesne studium rozdarcia między obowiązkiem a sumieniem. Obserwowanie, jak Stefan próbuje zachować resztki człowieczeństwa w mundurze, który symbolizuje opresję, jest jednym z najbardziej poruszających elementów powieści. Relacja między tą dwójką nie jest oczywistym romansem – to raczej desperackie szukanie światła w całkowitej ciemności, więź budowana na wspólnym poczuciu zagrożenia i nadziei, że mimo wszystko istnieje „jutro”. Największą siłą Kate Hewitt jest jej zdolność do budowania napięcia nie tylko poprzez sceny akcji, ale przede wszystkim poprzez dynamikę wewnętrzną postaci. Autorka mistrzowsko operuje kontrastami: domowe ciepło, które znika w mgnieniu oka, zostaje zastąpione przez chłód wojennej rzeczywistości. Losy drugoplanowych bohaterów są równie starannie dopracowane, tworząc gęstą sieć zależności, w której jeden fałszywy krok może oznaczać śmierć wielu osób. Styl Hewitt jest klarowny, a jednocześnie nasycony emocjami. Autorka nie musi uciekać się do taniej drastyczności, by wstrząsnąć czytelnikiem. Wystarczy jej opis pustego krzesła przy stole czy spojrzenia wymienionego w tłumie, by oddać ogrom straty i strachu. To literatura, która stawia pytania o to, jak my zachowalibyśmy się „w godzinie próby” – czy wygrałby w nas instynkt samozachowawczy, czy może zdolność do najwyższego poświęcenia? Dlaczego 8/10? Ocena osiem odzwierciedla dojrzałość tej prozy. Kate Hewitt unika uproszczeń, pokazując, że wojna to nie tylko walka dobra ze złem, ale przede wszystkim tysiące odcieni szarości, w których muszą poruszać się zwykli ludzie. Jedynym drobnym mankamentem, który powstrzymuje mnie przed wystawieniem najwyższej noty, jest momentami zbyt wolne tempo w środkowej części książki, gdzie niektóre refleksje bohaterów bywają powtarzalne. Nie zmienia to jednak faktu, że jest to pozycja wybitna w swoim gatunku. W godzinie próby to bolesna, ale i piękna opowieść o tym, że nawet w najgorszych czasach człowiek jest zdolny do rzeczy wielkich. Kate Hewitt stworzyła historię, która zostaje pod powiekami długo po zakończeniu lektury. To hołd dla bezimiennych bohaterów codzienności, których losy, choć fikcyjne, niosą w sobie ziarno uniwersalnej prawdy o ludzkiej naturze.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na82 miesiące temu
Sekretne życie aniołów Aleksander Bańka
Sekretne życie aniołów
Aleksander Bańka
„…Innymi słowy, kiedy Bóg stwarzał aniołów, robił to z myślą o nas. Duchowa przestrzeń ich życia to rzeczywistość, w której także i my mamy się poruszać…” Kiedy jest sielsko i anielsko? Życie to wiele nieprzewidzianych wydarzeń, wzlotów i upadków. Tym razem z czytelniczym zacięciem przeczytałam książkę, która daje taki spokój i poprawia nastrój. Aniele Mój … ten jest tuż obok. Czy jesteś gotów na niebiańską podróż? No to zaczynamy! Każdy Anioł jest inny i niesie dobrą nowinę, lub przesłanie prawdziwego szczęścia. To towarzysz trudnej codzienności i małych radości. Ochrania i umacnia, szczególnie - Anioł Stróż albo ten Anioł, który zwiastował Maryi. Ten pokazuje Nam sens wiary. Sama nazwa „anioł” wywodzi się od greckiego słowa angelos. Anioł to stabilność i gwarancja bezpieczeństwa. Kiedy próbujemy ocalić nasz dobrostan? Co się wtedy z nami dzieje? Sposób patrzenia na zagadnienie nie ogranicza i nie krępuje. Dla anioła dystans np. nie jest żadną przeszkodą. Anioł zawsze na Nas czeka i nie robi sobie wolnego. To jest moim zdaniem najfajniejsze. Aniołowie są istotami czysto duchowymi, nie posiadają ciała fizycznego, choć w Biblii mogą przyjmować postać, by komunikować się z ludźmi. Kim są Serafini i Cherubini? Kiedy dostrzegamy, że coś jest dobre, a nawet lepsze – mimowolnie się uśmiechamy. Człowiek myśli, analizuje, dedukuje, ale momentami zwyczajnie się boi, kiedy w powietrzu unosi się niepewność o jutro. To chyba taki symbol naszych czasów – niepewność. Literatura, sztuka i muzyka. Każda z nich ma coś wyjątkowego. Putto czyli popularny w sztuce renesansu i baroku motyw dekoracyjny przedstawiający pulchnego, nagiego małego chłopca, często uskrzydlonego. Anioł nie myśli się. Nie zmienia decyzji. Aniołów znajdziemy na kartach Pisma Świętego. W Księdze Rodzaju, w Apokalipsie. Z kolei w Dziejach Apostolskich anioł ratuje Piotra z więzienia. Anioł ocala też na pustyni niewolnicę Hagar. Aniołowie, to temat interesujący, coś co pociąga – tematyka prawdziwa. Kościół i jego nauczanie są dynamiczne. Biblia, to słowo stałe. To od Nas zależy, co wyniesiemy z jej tekstu. Padają ważne słowa: „…Tym, który jako pierwszy przywita nas po śmierci, będzie nasz Anioł Stróż…”. Anioł to taki przewodnik i stróż. Ludzie nawet dzisiaj czują się samotni. Gabriel znaczy „Bóg jest mocny”. Maryja jest Królową Aniołów. Rafael „Bóg leczy, Bóg uzdrawia”, a archanioł Michał „Któż jak Bóg”. Nie zapominajmy o problemie Aniołów upadłych. To też zwodzenie pokusami na wolności. Każda interpretacja jest indywidualna. Czytamy „...Widzą świat zupełnie inaczej. A zatem jest przy nas istota, która funkcjonuje w sposób niezależny od materii...”. Na koniec moich rozważań nawiążę do twórczości Zbigniewa Herberta i słów, które pokazują zarówno odwagę człowieka i anioła: „…bądź odważny gdy rozum zawodzi bądź odważny w ostatecznym rozrachunku jedynie to się liczy…”. Gorąco polecam Katarzyna Żarska https://zarska18.blogspot.com/ Wydawnictwo: RTCK – Rób to co kochasz Wydanie I Oprawa: miękka Liczba stron: 164 (nowość wydawnicza) w mojej prywatnej, domowej biblioteczce
Katarzyna Żarska - awatar Katarzyna Żarska
oceniła na101 miesiąc temu
Żona nazisty Sylwia Trojanowska
Żona nazisty
Sylwia Trojanowska
Jest to przykład współczesnej polskiej prozy obyczajowo-historycznej, podejmującej problematykę funkcjonowania jednostki w realiach II. wojny światowej. Utwór wpisuje się w popularny nurt narracji koncentrujących się na indywidualnym doświadczeniu wojny, szczególnie z perspektywy kobiecej. Dla mnie centralnym zagadnieniem powieści jest konflikt tożsamościowy jednostki uwikłanej w system nazistowski. Główna bohaterka zostaje zmuszona do funkcjonowania w strukturach społeczeństwa nazistowskiego, co prowadzi do napięcia między jej pochodzeniem a narzuconą rolą społeczną. Narracja prowadzona jest w sposób linearny, z wyraźnym naciskiem na rozwój wątków emocjonalnych. Styl autorki można określić jako realistyczny, z elementami ekspresji charakterystycznymi dla literatury popularnej. Język jest przystępny, co sprzyja szerokiemu odbiorowi, jednak niekiedy prowadzi do uproszczeń w przedstawianiu bardziej złożonych zagadnień historycznych, co wydaje się zabiegiem celowym. Powieść podejmuje istotne kwestie etyczne, takie jak granice kompromisu moralnego, problem odpowiedzialności jednostki oraz możliwość zachowania integralności w warunkach opresji. Narracja sugeruje, że tożsamość nie jest kategorią stałą, lecz podlega nieustannej renegocjacji w zależności od kontekstu społeczno-politycznego. Zdecydowanie jest to powieść warta przeczytania, chociaż można w dużym stopniu przewidzieć niektóre sytuacje.
Paulina Korach - awatar Paulina Korach
ocenił na719 dni temu

Cytaty z książki Pozostała tylko nadzieja

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Pozostała tylko nadzieja