
ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać349
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać7
ArtykułyWiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać13
Artykuły"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać12
Sin City: Trudne pożegnanie

- Kategoria:
- komiksy
- Format:
- papier
- Cykl:
- Sin City (tom 1)
- Data wydania:
- 2006-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2002-01-01
- Data 1. wydania:
- 2010-10-20
- Liczba stron:
- 208
- Czas czytania
- 3 godz. 28 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788323728085
- Tłumacz:
- Tomasz Kreczmar
Pierwszy tom mistrzowskiej serii sensacyjnej Franka Millera, która bardzo szybko stała się pozycją kultową w Ameryce. Piękne kobiety, twardzi faceci w prochowcach, obskurne speluny, a wszystko to w znakomitych historiach, pełnych seksu i przemocy. Akcja toczy się w Basin City, którym od czasów rewolwerowców rządzi niezwykle bogata rodzina Roarków, niemal lokalna rodzina królewska. Stary Roark, aby uchronić miasto przed upadkiem, sprowadził do niego najlepsze prostytutki z całego świata, dzięki czemu zyskało ono przydomek Sin City Miasto Grzechu... Wznowienie drugiego wydania komiksu, który swą premierę w Polsce miał w 2002 roku. Polska edycja w twardej oprawie została oparta na najnowszych albumowych oryginalnych wydaniach serii. Projekt okładki i opracowanie graficzne nowego wydania wykonał Chip Kidd.
Kup Sin City: Trudne pożegnanie w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
Sin City: Trudne pożegnanie
Super super super! Jestem zachwycona, kiedyś dawno temu oglądałam film i byłam przekonana, że pierwowzór nie zrobi na mnie większego wrażenia, a jednak tak się stało! Autor maluje obraz miasta Basin City, które nazywane jest "miastem grzechu", brudnego i zepsutego, ale przede wszystkim przedstawia historię Marva, który po spędzeniu nocy z piękną Goldie budzi się rano i znajduje ją martwą. Całym sobą oddaje się zemście i ujawnia coraz to nowe i bardziej przerażające fakty... Podobało mi się wszystko, począwszy od historii, klimatycznej, przejmujacej, która co chwilę nas czymś zaskakuje, poprzez grafikę, ciemną i surową, a jednak pełną głębi i świetnie pasującą do tego, co autor chce przekazać, po narrację. O tak, narracja była najlepsza. Pozwoliła mi w doskonały sposób poznać to, co główny bohater czuje i myśli. A postać Marva była po prostu genialna, bezkompromisowy, mroczny, uwielbiam go. Z całą pewnością przeczytam też kolejne historie z cyklu.
Oceny książki Sin City: Trudne pożegnanie
Poznaj innych czytelników
771 użytkowników ma tytuł Sin City: Trudne pożegnanie na półkach głównych- Przeczytane 547
- Chcę przeczytać 224
- Posiadam 119
- Komiksy 73
- Komiks 48
- Ulubione 31
- Komiksy 10
- Komiks 9
- Chcę w prezencie 6
- Komiksy 5
Tagi i tematy do książki Sin City: Trudne pożegnanie
Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również
Inne materiały dotyczące książki Sin City: Trudne pożegnanie


Najpierw książka, później film (19.11.2019)
Cytaty z książki Sin City: Trudne pożegnanie
Kochałem go, bo był jedyną znaną mi osobą na tyle głupią, by uważać mnie za geniusza.
Kochałem go, bo był jedyną znaną mi osobą na tyle głupią, by uważać mnie za geniusza.
Jednak ja u Kadie zawsze mam drinki za darmo. Ta słodka transseksualistka złamałaby mi łapę, gdybym spróbował zapłacić. Oddałem jej kiedyś pewną przysługę... i nikt nie wie, gdzie zakopano ciała. Nikt - poza mną.
Jednak ja u Kadie zawsze mam drinki za darmo. Ta słodka transseksualistka złamałaby mi łapę, gdybym spróbował zapłacić. Oddałem jej kiedyś p...
Rozwiń ZwińLudzie mówią, że natura jest miła i przyjazna. Najwyraźniej nigdy nie spędzili nocy w lesie, przywiązani do drzewa.
Ludzie mówią, że natura jest miła i przyjazna. Najwyraźniej nigdy nie spędzili nocy w lesie, przywiązani do drzewa.














































OPINIE i DYSKUSJE o książce Sin City: Trudne pożegnanie
Do przeczytania mocno zmotywował mnie tato, który dzień wcześniej rzucił hasło "Jutro oglądamy Sin City". Mam (nie)stety tę przypadłość, że wolę znać tekst źródłowy, zanim poznam adaptację, więc stwierdziłam, że przeczytam chociaż 1. tom serii. I przeczytałam, a właściwie połknęłam, ponieważ dosłownie płynęło się przez ten komiks.
Ciężki i mroczny klimat świetnie jest tu ukazany w kadrach z walką, ale też przy samym pokazaniu miasta. Frank Miller nie szczędzi krwi ani nagości, co tym mocniej zarysowuje charakter dzieła. Dzięki temu, że akcja idzie bardzo szybko, czytelnik nawet nie ma czasu kwestionować motywów głównego bohaetera, ponieważ szybko wpada w wir wydarzeń. Na pewno będę czytać kolejne tomy!
Do przeczytania mocno zmotywował mnie tato, który dzień wcześniej rzucił hasło "Jutro oglądamy Sin City". Mam (nie)stety tę przypadłość, że wolę znać tekst źródłowy, zanim poznam adaptację, więc stwierdziłam, że przeczytam chociaż 1. tom serii. I przeczytałam, a właściwie połknęłam, ponieważ dosłownie płynęło się przez ten komiks.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiężki i mroczny klimat świetnie jest tu...
Uwielbiam filmowe „Sin City” – genialne kino noir, które naprawdę zapada w pamięć. Musiałam w końcu zmierzyć się więc z oryginałem spod ręki Franka Millera i zanurzyć się w miasto pełne obłudy, przestępstwa i grzechu… „Trudne pożegnanie” stanowi pierwszy tom zbiorczy tej kultowej serii komiksów.
Marv spędza noc z anielską Goldie, by rano obudzić się przy martwej już kobiecie. Syreny policyjne grzmią za oknem. Mężczyzna postanawia znaleźć mordercę, który usiłuje wrobić go w tę zbrodnię, a także pomścić miłą nieznajomą. Śledztwo epatujące brutalnością prowadzi go drogą, z której nie ma powrotu. Spisek sięga zdecydowanie dalej, niż się tego spodziewał… Czy pościg wymagający poświęcenia jest w ogóle wart zachodu?
Ponura, mroczna opowieść z gatunku noir, która wciąga w mroczny świat Sin City. Są zaskoczenia, jest napięcie, zwroty akcji. Jednocześnie postać Marva naprawdę intryguje, a przy tym dogłębnie zasmuca. Zdecydowanie można się wzruszyć nad jego losem, gdy wszystko zaczyna się sypać. Pojawiają się też wydarzenia straszne czy po prostu obrzydliwe, choć niektóre z nich nie miały takiego ładunku emocjonalnego, jak w ekranizacji. Mimo tego to wciąż udana historia pełna suspensu, która potrafi zaskoczyć, gdy trzeba.
Od strony wizualnej można zobaczyć proste czarno-białe kadry niewykorzystujące nawet odcieni szarości. Kreuje to dość ciężki klimat, a miejscami z pewnością nie ułatwia rozeznania się w zawartości poszczególnych ilustracji. Z tego powodu sceny walki wyglądają nieco topornie i trudno je w pełni zinterpretować przy pierwszym rzucie oka. Z drugiej strony, za sprawą takiego doboru środków niektóre rysunki mają naprawdę zmysłowy charakter, co zdecydowanie prezentuje się interesująco.
Pierwsza część opowieści o mieście grzechu zaskoczyła mnie – bądź mówiąc inaczej, zaskoczyło mnie to, jak dobrze została przeniesiona na ekran. Niemal nie ma wątków, które się nie pojawiły, w związku z czym do poznania tej historii nie trzeba realnie sięgać po komiks. Niezależnie od tego sam w sobie stanowi naprawdę udany twór, który zapada w pamięć. Z tego też powodu zyskuje ode mnie ocenę 8/10.
Uwielbiam filmowe „Sin City” – genialne kino noir, które naprawdę zapada w pamięć. Musiałam w końcu zmierzyć się więc z oryginałem spod ręki Franka Millera i zanurzyć się w miasto pełne obłudy, przestępstwa i grzechu… „Trudne pożegnanie” stanowi pierwszy tom zbiorczy tej kultowej serii komiksów.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMarv spędza noc z anielską Goldie, by rano obudzić się przy martwej już...
Klasyk. Historia Marva. Z tym facetem lepiej nie zadzierać. Średnio rozgarnięty olbrzym, kochający bijatyki, spędzający noce na upijaniu się w barze, nie widzi sensu we własnej egzystencji. Pewnego razu, Marv ląduje w łóżku ze świeżo poznaną pięknością. Po przebudzeniu odkrywa, że kobieta jest martwa – zabójca był sprawny i cichy. Zbliża się policja… Tak zaczyna się droga Marva ku prawdzie, droga pełna tortur, krwi, wyłożona trupami. Droga z której nie będzie powrotu. W Sin City inaczej się nie da.
"Sin City". Zaczytywałem się w serii, będąc studentem. Faceci w płaszczach, twardziele, próbujący przetrwać w złym mieście, ocalić resztki przyzwoitości. Frank Miller w pierwszym tomie "The Hard Goodbye" (nawiązanie do Chandlerowego "The Long Goodbye") bohaterem uczynił typa, który w innych historiach byłby cynglem, oprychem na usługach głównego złola. Tutaj śledzimy jego poczynania, myśli, wątpliwości. Chociaż ma siłę Hulka, dostrzegamy, że czasem się lęka, wątpi. Kreacja warta nagród. Mnóstwo tekstów zapadających w pamięć. Oczywiście, całą historię należy odbierać z przymróżeniem oka. Pulp.
Rysunek czarno-biały. Miller nie bawi się w detale. Ostre krawędzie. Marv na pierwszych stronach (styl) wygląda nieco inaczej, potem wskakuje na właściwy tor.
Polecam.
Moc. 9/10.
Klasyk. Historia Marva. Z tym facetem lepiej nie zadzierać. Średnio rozgarnięty olbrzym, kochający bijatyki, spędzający noce na upijaniu się w barze, nie widzi sensu we własnej egzystencji. Pewnego razu, Marv ląduje w łóżku ze świeżo poznaną pięknością. Po przebudzeniu odkrywa, że kobieta jest martwa – zabójca był sprawny i cichy. Zbliża się policja… Tak zaczyna się droga...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDla fanów filmu pozycja obowiązkowa, to jest na prawdę świetna rzecz.
Dla fanów filmu pozycja obowiązkowa, to jest na prawdę świetna rzecz.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSin City: Trudne pożegnanie to prawdziwy majstersztyk noir w świecie komiksu. Frank Miller kontynuuje swoją opowieść o grzechach, przemocy i zepsuciu w mieście grzechu. To opowieść pełna tajemniczych postaci, intryg, brutalnych walk i moralnych dylematów. Czarno-biała kreska tworzy wyjątkowy klimat, który doskonale oddaje mroczny charakter Sin City. Warto sięgnąć po ten komiks, jeśli lubisz noir i nie boisz się drapieżnej, mrocznej strony ludzkiej natury. Trudno oderwać się od tej opowieści, która trzyma w napięciu do samego końca. Sin City: Trudne pożegnanie to arcydzieło gatunku, które zostaje w pamięci na długo po przeczytaniu.
Sin City: Trudne pożegnanie to prawdziwy majstersztyk noir w świecie komiksu. Frank Miller kontynuuje swoją opowieść o grzechach, przemocy i zepsuciu w mieście grzechu. To opowieść pełna tajemniczych postaci, intryg, brutalnych walk i moralnych dylematów. Czarno-biała kreska tworzy wyjątkowy klimat, który doskonale oddaje mroczny charakter Sin City. Warto sięgnąć po ten...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGdybym miał oceniać tylko rysunki to dałbym znacznie wyższą ocenę. Bardzo mi się one podobają, ale niestety fabuła jest bardzo słaba. Film wyciągnął maksimum z tego komiksu. Na tym tomie zakończę moją przygodę z sin city.
Gdybym miał oceniać tylko rysunki to dałbym znacznie wyższą ocenę. Bardzo mi się one podobają, ale niestety fabuła jest bardzo słaba. Film wyciągnął maksimum z tego komiksu. Na tym tomie zakończę moją przygodę z sin city.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSłynne "Miasto grzechu". Pamiętam mój zachwyt, gdy zobaczyłem te plansze. Pamiętam moje rozczarownie, gdy poznałem fabułę. Pulpiasta pulpa z pulpy. I nic nie mam do czarnych kryminałów, kocham Chandlera. Ale ta historia nie ma startu do klasycznego noir. Wszystko jest tu proste jak budowa cepa, pozbawione lekkości i ironii. To taka standardowa amerykańska turbo-sieczka, tyle że bez happy endu. No, ale jak później zauważyłem po lekturze innych jego albumów, Frank Miller od zawsze miał predylekcje do groteskowej przesady, patosu i głupoty (np. "300"),więc dziś mnie już to nie dziwi. Rysunki są jednak naprawdę piękne, marzy mi się, że ktoś kiedyś wyda wersję bez tekstu. Chętnie nabędę.
Słynne "Miasto grzechu". Pamiętam mój zachwyt, gdy zobaczyłem te plansze. Pamiętam moje rozczarownie, gdy poznałem fabułę. Pulpiasta pulpa z pulpy. I nic nie mam do czarnych kryminałów, kocham Chandlera. Ale ta historia nie ma startu do klasycznego noir. Wszystko jest tu proste jak budowa cepa, pozbawione lekkości i ironii. To taka standardowa amerykańska turbo-sieczka,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOpowiadanie o zemście Marva zrobiło na mnie ogromne wrażenie kiedy oglądałem je po raz pierwszy w kinie. Film Franka Millera był pewnego rodzaju przełomem w kontekście adaptacji komiksowych przekładanych na medium filmowe. Ciekawie zaprezentowana perspektywa, paleta barw, kompozycja opowiadań i generalnie klimat. Wszystko to na ekranie zagrało idealnie.
Po kilkunastu latach od ekranizacji zdecydowałem się sięgnąć po materiał źródłowy. Z miejsca urzekła mnie ciekawa perspektywa kadrów na których występuje tylko czerń i biel. Muszę przyznać, że dla mnie Frank Miller używa tych kolorów w sposób jaki nie widziałem do tej poru u żadnego innego autora. Te dwa kolory budują niespotykany do tej pory klimat całej opowieści. W tomie występuje wiele ciekawych ujęć gdzie stosowana jest inwersja kolorystyczna, która jest charakterystyczna dla Sin City. W tych kadrach postacie są białe natomiast otoczenie ukazane jest w czerni. Od strony graficznej ten album jest unikatowy.
Strona fabularna nie jest już dla mnie tak atrakcyjna jak warstwa graficzna. Czytając Trudne Pożegnanie nie czułem tej samej ekscytacji, która towarzyszyła mi podczas oglądania Sin City na ekranie. Marv ma swoje problemy, ale jest prosty, każda inna poboczna postać nie wnosi zbyt wiele od siebie do fabuły. Scenariusz jest prosty i głównie nastawiony na akcję. Po zapoznaniu się z całością odniosłem wrażenie, że tom fabularnie powinien zmieścić się w 1/3 tego co aktualnie zajmuje.
Sin City to proste opowiadanie o zemście, fabularnie to zdecydowanie nie jest mistrzostwo gatunku gangsterskiego. Polecam ten komiks wszystkim tym, którzy nie znają twórczości Franka Millera. Jego styl jest unikatowy i wnosi bardzo dużo do medium.
Opowiadanie o zemście Marva zrobiło na mnie ogromne wrażenie kiedy oglądałem je po raz pierwszy w kinie. Film Franka Millera był pewnego rodzaju przełomem w kontekście adaptacji komiksowych przekładanych na medium filmowe. Ciekawie zaprezentowana perspektywa, paleta barw, kompozycja opowiadań i generalnie klimat. Wszystko to na ekranie zagrało idealnie.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo kilkunastu...
Nie ma sie tu nad czym rozpisywac, nie tylko pod wzgledem fabularnym ale takze graficznym - petarda.
Nic tylko brac i czytac.
Nie ma sie tu nad czym rozpisywac, nie tylko pod wzgledem fabularnym ale takze graficznym - petarda.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNic tylko brac i czytac.
Miasto grzechu to pozycja komiksowa, która większości z Was znana jest pewnie z filmu Rodrigueza "Sin City". Tytułowym miastem grzechu rządzi rodzina Roarków. A w jego zakamarkach czają się piękne prostytutki, waleczni faceci a także innego typu osobowości. Wszystko to podane jest w otoczeniu spelunek oraz nieciekawych zakamarków. Jak dla mnie Sin City to świetnie napisana oraz narysowana historia, którą czyta się z naprawdę dużą przyjemnością.
Miasto grzechu to pozycja komiksowa, która większości z Was znana jest pewnie z filmu Rodrigueza "Sin City". Tytułowym miastem grzechu rządzi rodzina Roarków. A w jego zakamarkach czają się piękne prostytutki, waleczni faceci a także innego typu osobowości. Wszystko to podane jest w otoczeniu spelunek oraz nieciekawych zakamarków. Jak dla mnie Sin City to świetnie napisana...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to