rozwińzwiń

Ja z nadwagą

Okładka książki Ja z nadwagą autorstwa Julia Bell
Okładka książki Ja z nadwagą autorstwa Julia Bell
Julia Bell Wydawnictwo: C&T Crime & Thriller Seria: Nasze Ważne Sprawy literatura dziecięca
188 str. 3 godz. 8 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Format:
papier
Seria:
Nasze Ważne Sprawy
Data wydania:
2005-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2005-01-01
Liczba stron:
188
Czas czytania
3 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
8374700009
Carmen ma czternaście lat i głęboko zastanawia się, czy to przypadkiem nie jej waga jest powodem wszystkich problemów w domu, w szkole...
Średnia ocen
5,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Ja z nadwagą w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Ja z nadwagą

Średnia ocen
5,7 / 10
209 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Ja z nadwagą

avatar
273
244

Na półkach: ,

W życiu nie czytałam tak beznadziejnej książki. Jeżeli ktoś się chce zabrać za taką tematykę to niech to zrobi porządnie albo niech wcale się za to nie zabiera. Kiedyś czytałam książkę pt "Motylki" i wiecie co? Tamta w porównaniu z tą była jak niebo. Dziwię się że ta książka w ogóle została dopuszczona do wydania. Nie polecam.

W życiu nie czytałam tak beznadziejnej książki. Jeżeli ktoś się chce zabrać za taką tematykę to niech to zrobi porządnie albo niech wcale się za to nie zabiera. Kiedyś czytałam książkę pt "Motylki" i wiecie co? Tamta w porównaniu z tą była jak niebo. Dziwię się że ta książka w ogóle została dopuszczona do wydania. Nie polecam.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
810
797

Na półkach: , ,

Bardzo słaba książka, w której nic się nie dzieje.

Zero pozytywów.

Bardzo słaba książka, w której nic się nie dzieje.

Zero pozytywów.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
107
91

Na półkach:

Czytałam ją dawno temu, ale dość dobrze pamietam. Bardzo Lubię książki o takiej tematyce, o problemach.. Księżka nie zakończyła sie dobrze, ale i takie ksiązki są nam w życiu potrzebne. Zachęcam do przeczytania ! :)

Czytałam ją dawno temu, ale dość dobrze pamietam. Bardzo Lubię książki o takiej tematyce, o problemach.. Księżka nie zakończyła sie dobrze, ale i takie ksiązki są nam w życiu potrzebne. Zachęcam do przeczytania ! :)

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

460 użytkowników ma tytuł Ja z nadwagą na półkach głównych
  • 333
  • 122
  • 5
34 użytkowników ma tytuł Ja z nadwagą na półkach dodatkowych
  • 11
  • 8
  • 5
  • 4
  • 2
  • 2
  • 2

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Skrzywdzona Sandra Glover
Skrzywdzona
Sandra Glover
"Skrzywdzoną" przeczytałam na przełomie czerwca i lipca 2011 roku, a więc jako dwunastolatka. Byłam wówczas zafascynowana wszelkimi zagadkami z porwaniami i narkotykami w tle. Trudno mi jednoznacznie stwierdzić, co mnie skłoniło ku tej pozycji najbardziej - tytuł czy fabuła. Jednego jestem pewna - takie książki są potrzebne. Powieść mnie zszokowała, chłonęłam ją fragmentarycznie. Próbowałam sama rozwiązać zagadkę, co finalnie mi się nie udało, ale sama zabawa już mnie satysfakcjonowała. Wielogłosowość i mnogość punktów widzenia niewątpliwie gmatwa historię, ale też ułatwia jej czytanie czysto technicznie. Styl Glover nie należy do wyszukanych, prostota przekazu ułatwia odbiór i pozwala łatwo dotrzeć do docelowej grupy odbiorców. Autorka podjęła się tematyki ważnej i potrzebnej, "Skrzywdzona" ma w sobie wiele walorów dydaktycznych. Jej treść, pomimo kilkunastu lat od wydania, wciąż zawiera istotną przestrogę dla młodych dziewczyn. Niesamowicie szanuję pisarkę za przedstawienie psychiki porwanej w trakcie i po zdarzeniu. Pozwalało mi to współodczuwać wraz z nią, zrozumieć jej emocje i wniknąć w jej myśli. Bardzo podobały mi się też wstawki z perspektywy porywacza i niesamowicie szanuję tłumacza za zachowanie jego tożsamości płciowej w tajemnicy do samego końca - świetny zabieg w kontekście fabuły! https://posladachatramentu.blogspot.com/2020/08/sandra-glover-skrzywdzona-recenzja.html
Marta Stawiarska - awatar Marta Stawiarska
oceniła na85 lat temu
Dziennik bulimiczki Elisabeth Zöller
Dziennik bulimiczki
Elisabeth Zöller Brigitte Kolloch
Po przeczytaniu "Diety (nie)życia" o anoreksji, przyszedł czas na równie ciekawy temat, jakim jest bulimia. Książka pisana w formie dziennika prowadzonego przez nastolatkę, co od razu razi czytelnika- poprzez mało wyszukane słownictwo, krótkie zdania, urwane myśli. Pojawia się podczas czytania taka refleksja, czy mamy więc do czynienia z rozkapryszoną nastolatką, która nie do końca wie, jak jej życie powinno wyglądać, czy z dziewczyną, która nie ma tak naprawdę swojego miejsca na ziemi i desperacko prosi o uwagę, popadając w psychiczny żywieniowy obłęd. To akurat jest tu minusem. Książkę jednak ratują komentarze od autorki, które co jakiś czas się pojawiają i ilustrują nam sytuację, dodają pewnych informacji a także pozwalają trochę na utożsamienie się z bohaterką. W książce tej autorka nie tyle skupiła się na poruszeniu tematu choroby, w którą popadła, jak bardziej na jej przyczynie. Głównym wątkiem jest niezrozumienie wśród rodziny i rówieśników, próba dążenia do spełnienia oczekiwań, na końcu terapia. Wątki dotyczące objawów choroby pojawiają się bardzo epizodycznie. Bardzo podobał mi się też realizm tej książki. Opis rozmów, przeżyć (na przykład Ronny'ego, który stracił matkę i popadł w anoreksję). To były wzruszające, przejmujące momenty, które idealnie współgrały z całością. Faktem jest, że to lektura na jedno popołudnie, krótka, bardzo zwięzła, aż nawet za bardzo, bo pozostawia po sobie pewien niedosyt, który w tym wypadku przekłada się na moją ocenę. Mimo wszystko jest to pozycja godna polecenia, bo poza ilustrowaniem problemu, jakim jest bulimia, mamy też pokazany obraz typowej, niby normalnej rodziny, konfliktu pokoleń, potrzeby akceptacji i ślepego dążenia do doskonałości przez młodych ludzi. Dużo ciekawych, mądrych motywów, to zdecydowane atuty tej książki. Zabrakło jedynie trochę bardziej rozbudowanej treści.. Ale pomimo tego- polecam.
Agata - awatar Agata
oceniła na69 lat temu
Gra w śmierć Stefan Casta
Gra w śmierć
Stefan Casta
Wyobraźcie sobie, że macie paręnaście lat i przebywacie z ekipą, przed którą wstyd się przyznać, że lubicie literaturę. To ludzie, którzy myślą, że uważasz się za lepszego od nich, bo inaczej się ubierasz i wystajesz pod witrynami księgarń, podziwiając tamtejszy asortyment. Brzmi niewiarygodnie, prawda? W takich sytuacjach fabularnych zawsze się zastanawiam: po co? Po co Ty się chłopie z nimi zadajesz? Ale tutaj akurat sytuacja jest prosta – jedna z koleżanek jest obiektem westchnień głównego bohatera (Kima),a jeden z kumpli najzwyczajniej w świecie mu imponuje i do pewnego momentu uważa go za swojego przyjaciela. Właśnie, bo ten kulminacyjny moment nadchodzi. I to dość tragiczny w skutkach. W trakcie ich spotkań dochodzi często do dziwnych sytuacji, które Kim mógłby odebrać jako alarmowe, ale jakimś cudem tego nie robi. Adaptuje się, jednak nie traci przy tym samego siebie. Wszystkie czerwone flagi przysłania mu miłość do Tove i przeżywanie własnych rozkmin w tym temacie. A dziewczyna... no cóż, raz wyjątkowo do niego lgnie, a potem zachowuje chłodną obojętność. Brzmi znajomo? Książka jest troszkę chaotyczna ze względu na liczne skoki czasowe i różne perspektywy (na ogół historię opowiada nam Kim, ale pod koniec powieści kilka fragmentów należy do Tove),ale trzeba przyznać, że napisana jest pięknym językiem. Już przy pierwszej lekturze musiałam to zauważyć (chociaż byłam jeszcze zasmarkaną nastolatką),ale teraz jeszcze bardziej to doceniłam. Pamiętałam, że dawno temu książka wydała mi się dość dziwna, ale zupełnie zapomniałam, że jest tak brutalna! Czytając, miałam przebitki z dwóch filmów, które uwielbiam – ukochanego Niewidzialnego oraz Mean Creek. Łączą się klimatem oraz tematyką (w Niewidzialnym mniej, głównie ze względu na scenę pobicia). To książka dla Was, jeżeli lubicie rozkminiających głównych bohaterów, historie z okresu dojrzewania, poetyzowaną narrację wspomnieniową, literaturę skandynawską i taki... specyficzny klimat 🖤.
flatreads - awatar flatreads
ocenił na93 lata temu
My Anna Borowicz
My
Anna Borowicz
Zanim przeczytasz moją opinię, wiedz, że ja za książkami młodzieżowymi nie przepadam, zazwyczaj mnie nudzą (choć nie brak tu także chlubnych wyjątków ;)),więc to co napisałam może być trochę stronnicze. W każdym bądź razie postaram się pisać obiektywnie. Moja ocena: dobra Dlaczego? Książkę przeczytałam błyskawicznie, ze względu na to, że jest bardzo krótka (142 strony) Okładka nie przypadła mi do gustu, ale jak to się mówi, ,,nie oceniaj książki po okładce''', więc zabrałam się do lektury. :) Tematyka była dosyć oklepana, bo motyw nadużywania internetu, samotności itp zazwyczaj przewija się w książkach młodzieżowych. Zdecydowanie podpadł mi styl autorki. Nie lubię czytać książek, które są pisane językiem zbyt potocznym. Mimo wszystko jednak nie był aż tak tragiczny, żeby nie dało się przeczytać książki do końca. Bohaterowie byli dobrze skonstruowani, niewątpliwie ogromnym plusem było to, że autorka wybrała narrację pierwszoosobową, bo inna nie pozwoliłaby czytelnikowi na poznanie ich myśli, emocji. Spostrzeżenia bohaterów (zwłaszcza 17 letniej Julki, którą najbardziej polubiłam) były bardzo trafne, idealnie pasowały do polskiej rzeczywistości. Cieszę się, że zakończenie zostało pozostawione naszej wyobraźni. :) Dlaczego zatem uważam, że tej książki nie można nazwać ,,rewelacyjną'', ani nawet ,,bardzo dobrą''? Czegoś mi w niej brakowało. Mam nadzieję, że moja opinia w jakimś stopniu przyda się osobom, które jeszcze nie sięgnęły po tę książkę, a zamierzają to zrobić.
Gwen - awatar Gwen
ocenił na610 lat temu
W cieniu motyla Marta Sienkiewicz
W cieniu motyla
Marta Sienkiewicz
Książka "W cieniu motyla" sama przywołała mnie z bibliotecznej półki. Wypożyczyłam ją, ale jej początek nastroił mnie do niej bardzo sceptycznie. Pod koniec za to za dużo było dydaktycznego smrodku, ale generalnie książka jest fenomenalna! Serio :-) Nie wiem, czy autorka Marta Sienkiewicz widziała większą grupę gimnazjalistów, czy tylko sobie ją wyobraziła na podstawie obserwacji kilkorga z nich, Niektóre jej opisy tej materii są nietrafione. Nie wiem też, czy uczestniczyła w korepetycjach z matematyki, czy tylko z wyobraźni opisuje 4-godzinne nadrabianie podręcznika... Wśród bohaterów jest psycholog, który nie reaguje, choć przypuszcza, że dzieje się coś niedobrego. Dlaczego? Dość czepialstwa, teraz będę już tylko chwalić! Nie mogłam się od tej książki oderwać ;-) Wciąga, przykuwa, zastanawia! Porusza ważne tematy! Jest zgrabnie napisana. Wśród tematów: samotność, depresja, mobbing, priorytety, wolontariat, relacje w rodzinie. Wśród bohaterów: początkujący gimnazjalista Kocio, początkujący licealista Olo, początkująca studentka Maja i maturzysta Marcin. Chłopcy są ze sobą spokrewnieni, ale jakże różni. Kocio - nieśmiały, zahukany sierota, mieszkający u wujostwa. Olo - pewny siebie przystojniak i egoista, gnębiący Kocia. Marcin - zdolny, pełen dylematów, początkowo bierny. Rozwój sytuacji obserwujemy z czterech perspektyw, poznajemy myśli i uczucia czwórki bohaterów. Powiedzenie, że to książka o wrażliwym Kociu i złym Olu jest spłyceniem fabuły, ale nie chcąc spojlerować, nie powiem więcej ;-p Teoretycznie to książka dla młodzieży, ale polecam ją rodzicom, nauczycielom, wychowawcom. https://bajdocja.blogspot.com/2023/01/w-cieniu-motyla.html
Buba Bajdocja - awatar Buba Bajdocja
oceniła na83 lata temu

Cytaty z książki Ja z nadwagą

Więcej

Mama lubi myśleć, że jesteśmy na tej samej diecie. Ona wciąż traci na wadze, a ja jestem taka sama lub przytyję kilka kilo. Bo podjadam! Doszłam do wniosku, że to jest źródłem moich problemów. Gdybym była szczupła, mogłabym mieć wszystko co chcę. "Nienawidzę cię", syczę do siebie pod nosem. "Nienawidzę cię...".

Mama lubi myśleć, że jesteśmy na tej samej diecie. Ona wciąż traci na wadze, a ja jestem taka sama lub przytyję kilka kilo. Bo podjadam! Dos...

Rozwiń
Julia Bell Ja z nadwagą Zobacz więcej

Chcą mnie tu u t u c z y ć .

Chcą mnie tu u t u c z y ć .

Julia Bell Ja z nadwagą Zobacz więcej

Diety pisane przez sławy, przez lekarzy.

Diety pisane przez sławy, przez lekarzy.

Julia Bell Ja z nadwagą Zobacz więcej
Więcej