Najnowsze artykuły
Artykuły„Kawa z Mistrzem Zbrodni” – wygraj spotkanie z Wojciechem Chmielarzem z okazji Światowego Dnia Książki
LubimyCzytać0
Artykuły"Przejścia. Którędy do miłości" Natalii de Barbaro. Mamy dla Was 40 egzemplarzy książki!
LubimyCzytać2
ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać442
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać8
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Zapiski luzaka. Odlot!

232 str. 3 godz. 52 min.
- Kategoria:
- literatura dziecięca
- Format:
- papier
- Cykl:
- Zapiski luzaka (tom 8)
- Tytuł oryginału:
- Big Nate Lives It Up
- Data wydania:
- 2016-07-13
- Data 1. wyd. pol.:
- 2016-07-13
- Liczba stron:
- 232
- Czas czytania
- 3 godz. 52 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788310129475
- Tłumacz:
- Magdalena Koziej
Natan nie ma nic przeciwko temu, że kazano mu się zakolegować z nowym uczniem – dopóki go nie pozna. Czyżby został skazany na towarzystwo totalnego nudziarza? A może nowy kumpel jednak okaże się równym gościem?
Uwaga, fani "Dzienniczka cwaniaczka"! Oto Natan, samozwańczy geniusz, który bez wątpienia NIE JEST ulubieńcem nauczycieli!
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Zapiski luzaka. Odlot! w ulubionej księgarnii
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Oceny książki Zapiski luzaka. Odlot!
Poznaj innych czytelników
40 użytkowników ma tytuł Zapiski luzaka. Odlot! na półkach głównych- Przeczytane 33
- Chcę przeczytać 7
- Ulubione 2
- Literatura dziecięca 2
- Posiadam 2
- 2018 1
- Rok 2018 1
- Komiksy 1
- 2024 1
- Książki bliźniaków - z biblioteki 1
Tagi i tematy do książki Zapiski luzaka. Odlot!
Inne książki autora

Lincoln Peirce
Pisarz, autor komiksów. Studiował rysunek, malarstwo i rzeźbę, później sam uczył plastyki w Xavier High School w Nowym Jorku. Mieszka z żoną i dwójką dzieci w Portland. Jako wielbiciel muzyki country prowadzi własną audycję w lokalnej stacji radiowej.
Pierwszy komiks z Natanem powstał w 1991 roku i do tej pory pojawił się w 250 amerykańskich czasopismach. Codziennie jest prezentowany także na stronie www.comics.com. "Zapiski luzaka" to pierwsza książka Peirce’a, w której elementy komiksowe uzupełnia tradycyjna narracja. Seria zachwyci wielbicieli "Dziennika cwaniaczka".
Zobacz stronę autora









































OPINIE i DYSKUSJE o książce Zapiski luzaka. Odlot!
Według mnie książka była bardzo ciekawa i śmieszna. polecam przeczytać innym.
Według mnie książka była bardzo ciekawa i śmieszna. polecam przeczytać innym.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOdlot! To kolejna książka Lincolna Pierce z serii Zapiski Luzaka. W tej części Natan Wright – dostaje wyraźne polecenia od dyrektora szkoły – ma zakolegować się z nowym uczniem. Breckendrige Puffington III – bo tak nazywa się jego nowy kumpel – zupełnie różni się od reszty uczniów. Zamiast grać w futbol, woli przypatrywać się… kwiatom. W dodatku Natan ma przeczucie, że kiedyś go już spotkał. Czy Breckendrige okaże się równym gościem?
Odlot! to siódma część Zapisków Luzaka. Każda z nich opowiada o Natanie – chłopcu, który wierzy, że jest skazany na sukces. Większość swojego życia spędza rysując komiksy i spotykając się ze swoimi dwoma najlepszymi przyjaciółmi, Francisem i Teddym. Tym razem jednak musi poświęcać swój czas nowemu koledze. Jego zamiłowanie do botaniki sprawia, że zamiast grać w futbol, słucha przez cały czas historii, w której rolę główną odgrywają drzewa, mchy i porosty. Nie może jednak nic na to poradzić, bo dyrektor ma na niego czujne oko.
Każda książka z serii Zapiski Luzaka zbudowana jest bardzo podobnie. Zawiera wiele obrazków i komiksów, zaryzykowałbym nawet stwierdzając, że jest ich więcej niż samego tekstu. Tak więc czytelnik może przeczytać ją w półtorej godziny, mimo że książka ma ponad dwieście stron.
Czytając Zapiski Luzaka dzieci nie będą mogły przestać się śmiać, a i dorośli w wielu momentach się uśmiechną. Każda postać w książce ma lekko wyolbrzymione cechy charakteru. Zabieg ten ma umilić młodym czytelnikom odbiór książki.
Niestety Odlot! pod względem treści wypada zdecydowanie najsłabiej z całej serii. Nie można rzec, że książka jest mierna, ale akcja jest zbyt przewidywalna. W pierwszych tomach poznawaliśmy dopiero bohaterów, przez co perypetie Natana i przyjaciół bardzo nas intrygowały. Jednak w części siódmej oprócz pojawienia się nowego ucznia w szkole nie dzieje się nic co wykracza poza ,,normy” tej nieco zwariowanej szkoły podstawowej nr 38.
Recenzje książki Lincolna Pierce można podsumować w jednym zdaniu. Książka dla dzieci, miłośnicy serii trochę się na niej zawiodą, ale osobie, która chce od razu przejść do Odlotu!, na pewno przypadnie do gustu.
Recenzja pochodzi ze strony ksiazkadoplecaka.pl
Odlot! To kolejna książka Lincolna Pierce z serii Zapiski Luzaka. W tej części Natan Wright – dostaje wyraźne polecenia od dyrektora szkoły – ma zakolegować się z nowym uczniem. Breckendrige Puffington III – bo tak nazywa się jego nowy kumpel – zupełnie różni się od reszty uczniów. Zamiast grać w futbol, woli przypatrywać się… kwiatom. W dodatku Natan ma przeczucie, że...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRozpoczęcie tygodnia od przygotowań do rocznicy otwarcia szkoły, otrzymania obowiązku wdrożenia nowego ucznia, będącego sztywniakiem w szkolne życie oraz lekcje u najbardziej złośliwej nauczycielki wydają się być początkiem katastrofy, która wraz z czytanymi stronami staje się coraz większa. Natanowi nie łatwo nawiązać z Breckenridgeem Puffingtonem III kontakt. Nowy uczeń nie tylko wyróżnia się wyglądem, nazwiskiem, ale i zainteresowany. W czasie spotkań klubu czytelniczego w bibliotece ginie w… atlasie roślin. Do tego nie lubi on żadnych sportów, a już najbardziej tych zespołowych, w których człowiek nie dość, że się poci to jeszcze może nabyć kontuzji. Po jednym dniu z nim Natan ma już dość i zaczyna unikać swojego podopiecznego. Jednak czułe oko dyrektora wypatrzy to zaniedbanie. Kolejnego szoku Natan doznaje, kiedy odkrywa, że jego nowy kolega w przedszkolu był całkowicie innym chłopcem, że przez jakiś czas chodzili razem do grupy. Czy nowy uczeń tylko się kamufluje? Przekonajcie się sami.
Akcja tocząca się wokół szkolnych przygotowań do obchodów rocznicy otwarcia szkoły staje się też pretekstem do opowiedzenia wycinka historii szkolnictwa. Dzieci dowiadują się, że dziewczynki edukowały się inaczej, jakie musiały mieć stroje, a bibliotekarka znajdzie w swoich magazynach coś, co przykuje uwagę Natana-komiksiarza. Gdyby tego było mało dyrektor zorganizuje konkurs, w którym trzeba przynieść rzecz mogącą całkowicie odmienić szkołę. Szukanie, szperanie, podglądanie, wypytywanie, obserwowanie nie pójdą na marne. Sypiący się budynek dzięki drużynie będzie miał szansę na metamorfozę i modernizację. Obchody stają się pretekstem do lepszego poznania każdego zakamarka i wtedy mogą przydać się niezwykłe umiejętności Breckenridge’a Puffingtona III.
„Zapiski luzaka” Lincolna Peirce’a to bardzo interesująca seria książek dla uczniów szkoły podstawowej. W każdej części młodzi czytelnicy nauczą się czegoś nowego. Czasami narzekający i szydzący ze świata Natan okaże się zabawnym, otwartym, a do tego bardzo ciekawym nastolatkiem, z którym można poszukiwać odpowiedzi pytania, inspirować się oraz przeżywać niezapomniane przygody. „Odlot!” to już ósmy tom przygód bohatera. Akcja wciąga od pierwszej strony. Lekka fabuła, żywy język, przeplatanie tekstu komiksem sprawia, że książkę czyta się bardzo szybko.
Czytelnicy „Zapisków luzaka” przekonają się, że szkoła nie jest wcale takim nudnym miejscem. Toczy się tu prawdziwa walka o przetrwanie: trzeba stawić czoło szkolnym łobuzom, powalczyć z nudą, zmierzyć się z groźnymi nauczycielami i ujść z życiem ze starcia z walącą się szkołą. Do tego uczy akceptacji, wybaczania, patrzenia na innych z empatią, dystansowania się do wcześniejszych swoich doświadczeń, współpracy oraz rywalizacji. Tu nie ma miejsca na nudę. Codziennie dzieje się coś interesującego. Szkolne życie towarzyskie kwitnie. Zwłaszcza, kiedy ma się ekscentrycznych znajomych. Natan pokazuje nam też, że chłopcy mogą i kolegują się z dziewczynami, że one mogą być tak samo zakręcone na punkcie własnych pasji jak chłopcy.
Wielkim plusem są proste rysunki komiksów i ich – wzorowana na dziecięcych pomysłach – fabuła pozwalająca na godzenie się ze światem wymagających nauczycieli oraz przeżywanie niezwykłych przygód. Dzięki zainteresowaniom Natana młodzi czytelnicy dowiedzą się wiele na temat tworzenia komiksów, przemianach społecznych. Dzięki tym urozmaiceniom lektury młodzi czytelnicy nie będą się nudzić w czasie czytania.
Książkę polecam uczniom szkoły podstawowej. Myślę, że jest to interesująca lektura zarówno dla chłopaków, jak i dziewcząt. Skutecznie zachęci do czytania tych, którzy nie lubią spędzać czasu z książką.
Rozpoczęcie tygodnia od przygotowań do rocznicy otwarcia szkoły, otrzymania obowiązku wdrożenia nowego ucznia, będącego sztywniakiem w szkolne życie oraz lekcje u najbardziej złośliwej nauczycielki wydają się być początkiem katastrofy, która wraz z czytanymi stronami staje się coraz większa. Natanowi nie łatwo nawiązać z Breckenridgeem Puffingtonem III kontakt. Nowy uczeń...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSZKOŁA, KSIĄŻKI I KOMIKSY
„Dziennik cwaniaczka” to seria, która odniosła chyba największy sukces w gatunku humorystycznych książek dla dzieci od czasów kultowego „Mikołajka”. Jak to w takich sytuacjach bywa, pociągnęła za sobą całą falę naśladownictw, z których większość niestety nie miała szans się z nią równać. Na szczęście „Zapiski Luzaka”, stanowiące połączenie prozy z komiksem, korzeniami sięgającym gazetowych pasków, to znakomity cykl i godny następca „Cwaniaczka…”.
W najnowszym tomie swoich przygód Natan musi zmierzyć się z wprowadzeniem nowego kolegi w szkolne życie. A zadanie to nieszczególnie łatwe. Natan jest bowiem dzieckiem psotnym, dalekim od bycia ulubieńcem nauczycieli i wybitnym uczniem, chociaż akurat w swoją wielkość nie wątpi ani trochę. Uwielbia komiksy i uwielbia humor, którego nigdy sobie nie odmawia. Nowy uczeń, Breckenridge Puffington III, zachowuje się natomiast nie jak normalne dziecko, a brytyjski książę. Dystyngowany, wyciszony, zafascynowany roślinami… jednym słowem: nudziarz! Jak z kimś takim ma spędzić czas Natan? Szczególnie, że już samo nazwisko stawia Breckenridge’a na przegranej pozycji w oczach kolegów. Na dodatek Puffington, nie znając nikogo innego, uznaje Natana swoim przyjacielem i snuje się za nim, jak cień, a wszelkie próby pozbycia się jego towarzystwa, pełzną na niczym. Czy jednak Natan nie odnajdzie w nim przypadkiem czegoś fascynującego? Szczególnie, że Breckenridge tak jak on potrafi świetnie (czytaj: lepiej od niego) rysować, a na dodatek nasz bohater ma wrażenie, że skądś go kojarzy, jakby znali się już wcześniej…
To już ósma książka o przygodach Natana, ale każdy, kto chciałby zacząć lekturę w tym miejscu, nie musi się niczego obawiać – znajomość poprzednich tomów nie jest ani trochę wymagana. Co nie znaczy, że na tym jednym czytelnik poprzestanie – przygody Luzaka są tak urocze i zabawne, że od razy chce się chwycić za poprzednie części. Dużo humoru, dużo przygód, ciekawa akcja (znakomity jest wątek toczący się równocześnie z główną treścią, a mianowicie znalezienia wspomnień uczennicy Edny, która uczyła się w tej samej, co bohaterowie szkole, z tym że dokładnie 100 lat wcześniej),nuta dydaktyzmu i interesujące pytania, na które chce się jak najszybciej znaleźć odpowiedź, więc pochłania się powieść jednym tchem. A że „Odlot” został napisany w sposób lekki, prosty i przyjemny, stylem, który aż skrzy się od humoru, lektury nie chce się odłożyć na półkę przed zakończeniem.
Omawiając jednak tę pozycję nie można zapomnieć o jej stronie graficznej. Lincoln Peirce Natana stworzył 25 lat temu, w roku 1991, jako komiks do gazety. Od tamtej pory jego dziecięcy bohater, inspirowany „Fistaszkami”, gościł w blisko ćwierć tysiąca pismach w USA, aż wreszcie stał się także postacią wiodącą w literackim rozwinięciu swoich przygód. Lincoln nie zapomniał jednak o korzeniach, z których wyrósł Natan, dlatego też chłopiec fascynuje się komiksami (które sam także tworzy, komentując na bieżąco sytuacje, jakie stają się jego udziałem),ale również i same książki z jego przygodami łączą słowo pisane z komiksem właśnie. I to w nierozerwalny sposób. Ilustracje i tekst zajmują podobną ilość miejsca, a kadry (czy też całe plansze) dopowiadają wiele rzeczy, wychodząc bezpośrednio z opowiadania i w opowiadanie na powrót przechodząc.
Czyta się to i ogląda po prostu znakomicie. Rysunki są cartoonowo proste, wywodzące się ze wspomnianych „Fistaszkowych” korzeni, może bardziej nowoczesne, ale znakomicie spełniające swoją rolę. Na dodatek płynie z nich wiele humoru, a uproszczone ilustracje w wykonaniu Natana częstokroć rozbrajają.
Podsumowując, „Zapiski Luzaka” to po prostu kawał świetnej serii dla dzieci i młodzieży (spokojnie, dorośli także znajdą w niej coś dla siebie),która spodoba się zarówno czytelnikom sięgającym po zwykłe książki, jak i tym, którzy czytają jedynie komiksy (ci drudzy mogą przy okazji przekonać się do słowa pisanego). Dlatego polecam i czekam, aż na naszym rynku pojawi się kolejny, zapowiadany już tom pod tytułem: „Natan Wymiata”.
Recenzja opublikowana na moim blogu http://ksiazkarnia.blog.pl/2016/07/15/zapiski-luzaka-odlot-lincoln-peirce/
SZKOŁA, KSIĄŻKI I KOMIKSY
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Dziennik cwaniaczka” to seria, która odniosła chyba największy sukces w gatunku humorystycznych książek dla dzieci od czasów kultowego „Mikołajka”. Jak to w takich sytuacjach bywa, pociągnęła za sobą całą falę naśladownictw, z których większość niestety nie miała szans się z nią równać. Na szczęście „Zapiski Luzaka”, stanowiące połączenie prozy z...