rozwińzwiń

Zapiski luzaka. Natan wymiata

Okładka książki Zapiski luzaka. Natan wymiata autora Lincoln Peirce, 9788310131133
Okładka książki Zapiski luzaka. Natan wymiata
Lincoln Peirce Wydawnictwo: Nasza Księgarnia Cykl: Zapiski luzaka (tom 9) literatura dziecięca
224 str. 3 godz. 44 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Format:
papier
Cykl:
Zapiski luzaka (tom 9)
Tytuł oryginału:
Big Nate Blasts Off
Data wydania:
2017-07-12
Data 1. wyd. pol.:
2017-07-12
Liczba stron:
224
Czas czytania
3 godz. 44 min.
Język:
polski
ISBN:
9788310131133
Tłumacz:
Magdalena Koziej
Średnia ocen

8,2 8,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Zapiski luzaka. Natan wymiata w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Zapiski luzaka. Natan wymiata

Średnia ocen
8,2 / 10
14 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Zapiski luzaka. Natan wymiata

Sortuj:
avatar
368
53

Na półkach:

Do szkoły przyjeżdża nowa dziewczynka .Natanowi spodobała się ona od pierwszego wejrzenia,potem dołącza do ich zespołu ,,Błotnego Frisbee''i okazuje się ,że wygrywają.

Do szkoły przyjeżdża nowa dziewczynka .Natanowi spodobała się ona od pierwszego wejrzenia,potem dołącza do ich zespołu ,,Błotnego Frisbee''i okazuje się ,że wygrywają.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
8347
7045

Na półkach:

AMORY, BŁOTO I KOMIKSY

Oto nadeszła chwila, której bali się wszyscy fani serii. „Zapiski Luzaka” właśnie doczekały się swojego finału! Jak ogłosił autor, chociaż publikowane w Stanach Zjednoczonych w formie pasków komiksy z przygodami Natana nadal będą się ukazywały, książki o jego przygodach kończą się właśnie na tym oto ósmym („Pogromcy nudów” nie były bowiem powieścią) tomie. Szkoda, jednak warto docenić, że „Natan wymiata” trzyma poziom i dostarcza solidnej porcji dobrej zabawy na skrzyżowaniu komiksu i literatury.

Co tym razem czeka na naszego szalonego ucznia, miłośnika komiksów (szczególnie tych obśmiewających szkolną rzeczywistość, które sam przecież tworzy) i samozwańczego geniusza? Po latach kochania Jenny, która jednak traktowała go jak powietrze – a właściwie coś, co powietrze jej psuje, chłopak zakochuje się w szkolnej koleżance, Ruby. Ta o dziwo nie jest do niego wrogo nastawiona, a nawet śmieje się z jego zabawnych rysunków, ale niestety Natan nie jest jedynym chłopakiem coś do niej czującym. Randy Betancourt, szkolny łobuz, także uległ jej urokowi, a nasz bohater zdecydowanie wolałby mieć mniej groźnego rywala.
To oczywiście nie koniec trosk. Komiksy tworzone przez Natana jak zwykle dostarczają mu kolejnych kłopotów, ale tym razem dodatkowa godzina spędzona w kozie może być najlepszym z tego, co spotka go za tę twórczość. Do tego zbliża się coroczny mecz Błotnego Frisbee, a ponieważ szkoła chłopca nie wygrała go od lat, szykuje się kolejna porażka. A może jednak nie? Gdy na jaw wychodzą fakty z przeszłości ojca Natana związane z tą właśnie grą, wszystko nagle staje się możliwe!

Żal, że to już ostatni tom jest tym większy, że zabawa jaką oferuje jest naprawdę znakomita. Coś w sam raz dla miłośników „Dziennika cwaniaczka” czy „Mikołajka”. Szkolne życie, dziecięcy bohaterowie, ich niezawodna logika, ciągłe kłopoty i duża dawka humoru sprawiają, że książkę czyta się jednym tchem. Na tle innych podobnych tytułów przygody Natana wyróżnia fakt, że są w równym stopniu powieścią, co komiksem. W końcu jego autor Lincoln Peirce tworzy także paski komiksowe do gazet – oczywiście z Natanem.

Tekst powieści jest jak zwykle lekki, prosty i przyjemny, ale na pewno nie infantylny. To w końcu satyra, mimo że przeznaczona dla dzieci. Strona graficzna jest podobna: cartoonowa prostota, lekkość i czystość kreski jest charakterystyczna dla gazetowych historyjek, ale w wersji książkowej także sprawdza się dobrze. Rysunkom przydałoby się jej nieco więcej brudu, jak w pracach Charlesa M. Schultza, ale i tak są udane i pasują do treści.

W skrócie, na czytelników czeka dużo dobrej zabawy. Tak komiksowej, jak i książkowej. I to nie tylko dla najmłodszych. Dlatego też polecam tę serię Waszej uwadze.

Recenzja opublikowana na moim blogu http://ksiazkarnia.blog.pl/2017/07/18/zapiski-luzaka-8-natan-wymiata-lincoln-peirce/

AMORY, BŁOTO I KOMIKSY

Oto nadeszła chwila, której bali się wszyscy fani serii. „Zapiski Luzaka” właśnie doczekały się swojego finału! Jak ogłosił autor, chociaż publikowane w Stanach Zjednoczonych w formie pasków komiksy z przygodami Natana nadal będą się ukazywały, książki o jego przygodach kończą się właśnie na tym oto ósmym („Pogromcy nudów” nie były bowiem powieścią)...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

28 użytkowników ma tytuł Zapiski luzaka. Natan wymiata na półkach głównych
  • 18
  • 9
  • 1
8 użytkowników ma tytuł Zapiski luzaka. Natan wymiata na półkach dodatkowych
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Zapiski luzaka. Natan wymiata

Inne książki autora

Lincoln Peirce
Lincoln Peirce
Pisarz, autor komiksów. Studiował rysunek, malarstwo i rzeźbę, później sam uczył plastyki w Xavier High School w Nowym Jorku. Mieszka z żoną i dwójką dzieci w Portland. Jako wielbiciel muzyki country prowadzi własną audycję w lokalnej stacji radiowej. Pierwszy komiks z Natanem powstał w 1991 roku i do tej pory pojawił się w 250 amerykańskich czasopismach. Codziennie jest prezentowany także na stronie www.comics.com. "Zapiski luzaka" to pierwsza książka Peirce’a, w której elementy komiksowe uzupełnia tradycyjna narracja. Seria zachwyci wielbicieli "Dziennika cwaniaczka".
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Zapiski luzaka. Odlot! Lincoln Peirce
Zapiski luzaka. Odlot!
Lincoln Peirce
Odlot! To kolejna książka Lincolna Pierce z serii Zapiski Luzaka. W tej części Natan Wright – dostaje wyraźne polecenia od dyrektora szkoły – ma zakolegować się z nowym uczniem. Breckendrige Puffington III – bo tak nazywa się jego nowy kumpel – zupełnie różni się od reszty uczniów. Zamiast grać w futbol, woli przypatrywać się… kwiatom. W dodatku Natan ma przeczucie, że kiedyś go już spotkał. Czy Breckendrige okaże się równym gościem? Odlot! to siódma część Zapisków Luzaka. Każda z nich opowiada o Natanie – chłopcu, który wierzy, że jest skazany na sukces. Większość swojego życia spędza rysując komiksy i spotykając się ze swoimi dwoma najlepszymi przyjaciółmi, Francisem i Teddym. Tym razem jednak musi poświęcać swój czas nowemu koledze. Jego zamiłowanie do botaniki sprawia, że zamiast grać w futbol, słucha przez cały czas historii, w której rolę główną odgrywają drzewa, mchy i porosty. Nie może jednak nic na to poradzić, bo dyrektor ma na niego czujne oko. Każda książka z serii Zapiski Luzaka zbudowana jest bardzo podobnie. Zawiera wiele obrazków i komiksów, zaryzykowałbym nawet stwierdzając, że jest ich więcej niż samego tekstu. Tak więc czytelnik może przeczytać ją w półtorej godziny, mimo że książka ma ponad dwieście stron. Czytając Zapiski Luzaka dzieci nie będą mogły przestać się śmiać, a i dorośli w wielu momentach się uśmiechną. Każda postać w książce ma lekko wyolbrzymione cechy charakteru. Zabieg ten ma umilić młodym czytelnikom odbiór książki. Niestety Odlot! pod względem treści wypada zdecydowanie najsłabiej z całej serii. Nie można rzec, że książka jest mierna, ale akcja jest zbyt przewidywalna. W pierwszych tomach poznawaliśmy dopiero bohaterów, przez co perypetie Natana i przyjaciół bardzo nas intrygowały. Jednak w części siódmej oprócz pojawienia się nowego ucznia w szkole nie dzieje się nic co wykracza poza ,,normy” tej nieco zwariowanej szkoły podstawowej nr 38. Recenzje książki Lincolna Pierce można podsumować w jednym zdaniu. Książka dla dzieci, miłośnicy serii trochę się na niej zawiodą, ale osobie, która chce od razu przejść do Odlotu!, na pewno przypadnie do gustu. Recenzja pochodzi ze strony ksiazkadoplecaka.pl
Marcin Szkodziński - awatar Marcin Szkodziński
ocenił na79 lat temu
Jak wytresować Cthulhu. Tom I. Magia dla początkujących Maciej Jasiński
Jak wytresować Cthulhu. Tom I. Magia dla początkujących
Maciej Jasiński Jacek Frąś
"Przygoda, przygoda, każdej chwili szkoda". Ta książka to niesamowita przygoda i wielka niewiadoma. Bo to tylko od Ciebie/dziecka zależy, w którą stronę pójdą bohaterowie i co ich spotka za zakrętem. Kasia zupełnie przypadkowo dowiaduje się, że w jej rodzinie od pokoleń przechowywana jest tajemnicza księga z zaszyfrowanym zaklęciem, które przywołuje Cthulhu. Cthulhu to mackowate, obślizgłe stworzenie, epicentrum grozy, bezwzględności i strachu. Żaden kod i szyfr nie oprze się dziecięcej fantazji, Kasi udaje się sprowadzić z zaświatów Cthulhu (ponoć czyta się: "ktulu" ;)). Potworzysko z mackami okazuje się uroczym stworzonkiem, którego nie sposób nie pokochać. Ale na Kasie i Cthulhu czyha wiele niebezpieczeństw. Ponoć członkowie tajemnego zakonu tylko czekają aż kod zostanie złamany i pragną przywołać Cthulhu aby przejąć dzięki jego sile i bezwzględności władzę nad światem. Dlatego Kasi i jej przyjaciel muszą uciekać. Przeżyją razem mnóstwo przygód. I tylko od czytelnika zależy jakie będą te przygody i jak się zakończą. Książka dość długo czekała na półce, bynajmniej nie dlatego, że jest mało ciekawa – wręcz przeciwnie. Czekałam na dogodną chwilę, aby mój pięcioletni syn "chwycił" o co w tej książce biega i poczuł tak dużą frajdę jak ja =D. Czytelnik ma bowiem odpowiedzialną rolę – decyduje jaki będzie ciąg dalszy historii. Jak wytresować Cthulhu nie czyta się w tradycyjny sposób, ale podąża numerkami. Co jakiś czas na kartach powieści pojawia się ilustracja i to właśnie ona rozgałęzia fabułę i daje nam kilka opcji. Zabieg paragrafowej akcji, czyli wprowadzenie w fabułę rozgałęzień akcji uzależnionych od fantazji czytelnika nadaje Jak wytresować Cthulhu oryginalności i innowacyjności. Wymagało to niemałej finezji, aby połączyć ze sobą kilka odmiennych interpretacji tej samej przygody. Autor sprostał wyzwaniu, chociaż nie ukrywam, że oczekiwałam większego "rozszczepienia fabularnego". Na dobrą sprawę czytelnik ma wybór, ale i tak większość ścieżek prowadzi do tego samego wyjścia. Sama historia Kasi i Cthulhu jest bardzo ciekawa, pełna przygód, zabawnych perypetii. Bo spotykamy czarownicę, Pata, uciekamy przed zbirami, płyniemy na tajemniczą wyspę, przygotowujemy wywar i poznajemy czym jest przyjaźń. Uświadamiamy sobie także, że pozory mylą i pozornie groźny stwor może okazać się dobrą, wrażliwą istota, która potrzebuje po prostu tylko troszkę ciepła. I kanapek =D A ulubionym tekstem mojego Synka jest oczywiście piosenka o zombiakach =D "Idą żywe trupy tra la la la la, obgryza nam pupy, tra la la la la, i do mózgów wgryzą się, bo im bardzo jeść się chce". Z dziką wręcz rozkoszą przeczytamy tom drugi =) Serdecznie polecam, najlepiej dla dzieci, które już same czytają – bo frajda z kartkowania, wybierania, szukania jest niesamowita =) http://tylkoskonczerozdzial.blogspot.com/2018/07/jak-wytresowac-cthulhu-magia-dla.html
TylkoSkończęRozdział - awatar TylkoSkończęRozdział
ocenił na87 lat temu
Zagrożeniologia. Jak unikać zagrożeń David O’Doherty
Zagrożeniologia. Jak unikać zagrożeń
David O’Doherty
Doktorr Noel Strefa to najznakomitszy i jedyny zagrożeniolog na świecie. Sam wymyślił dziedzinę nauki i przyjął na pierwsze imię Doktorr. „W ten sposób mogę się skupić wyłącznie na byciu ZAGROŻENIOLOGIEM. Zaoszczędziłem masę czasu, a i tak nikt nie dostrzega różnicy”. O swoim skomplikowanym zajęciu mówi: „Zagrożeniolog to osoba, która specjalizuje się w zagrożeniologii”. O dziale nauki dowiemy się: „Zagrożeniologia to nauka, w której specjalizuje się zagreżoniolog”. Czym dokładnie zajmuje się Doktorr Noel Strefa? Na wyszukiwaniu niebezpieczeństw. Zwykłe wyjście na spacer w jego oczach to nic przyjemnego, ponieważ jesteśmy narażeni na wiele niebezpieczeństw i kosztownych przygód, utratę wolności, wiele zmarnowanych dni. Dla zagrożeniologia niebezpieczeństwa czają się na każdym kroku i tylko czekają na dogodny moment, aby złapać nas w swoje szpony. Nawet czytanie książki może być śmiertelnie niebezpieczne, ponieważ może nas zaatakować skorpion, a jeśli nie zapomnimy o uśmierceniu go to możemy mieć krzywy kręgosłup, co jest niesamowitym zagrożeniem dla naszego życia. W świecie Doktorra Noela Strefy nie ma czynności, którą można wykonywać spokojnie. Jako specjalista pragnie przybliżyć swoim czytelnikom wszystkie możliwe zagrożenia i ich konsekwencje. Na świecie nie ma ani jednego bezpiecznego miejsca, jedzenia, sposobu pracy i spędzania czasu. Każda czynność fizyczna i intelektualna naraża nas na wielkie zagrożenia. Pozornie niewinne zajęcia mogą okazać się naszymi ostatnimi! Kierowanie się unikaniem zagrożeń wcale nie poprawia sytuacji człowieka, bo z jednego niebezpieczeństwa możemy wpakować się w kolejne, jeszcze groźniejsze. „Zagorżeniologia” to lektura pełna informacji o przykładowych niebezpieczeństwach. Dzięki temu stanie się doskonałym poradnikiem dla wszystkich, którzy chcą doskonale zabezpieczyć się przed wszelkimi zagrożeniami. Dowiedzą się, że siedzenie, czytanie książek, posiadanie zwierząt, spacerowanie, włączanie urządzeń i wiele, wiele innych czynności jest bardzo niebezpiecznych. Wymyślona przez autora dziedzina bogata jest w niesamowitą ilość pojęć typowych tylko dla tej nauki. Prosty sposób tłumaczenia przybliży małym czytelnikom, w jaki sposób tworzone są języki poszczególnych dyscyplin nauki wymagające przyswojenia w celu minimalizacji treści. Zabawna i spójna całość uzupełniona ilustracjami Chrisa Judge’a jest idealną lekturą dla dzieci i młodzieży. Książka napisana jest w konwencji zabawy pozwalającej pokazać fobie w otoczce absurdu, który odziera poczucie zagrożenia z sensowności, a dzięki temu pozwoli oswoić wiele dziecięcych lęków, które – razem z dzieckiem – możemy ubrać w taki zabawny kostium kolejnego niebezpieczeństwa, które mógłby zaprezentować Doktorr Noel Strefa. Myślę, że będzie to interesująca lektura dla dzieci i młodzieży. Starszych czytelników może znużyć, ale jednocześnie może być interesującym wstępem do własnego uporania się z lękami. Dzięki niesamowicie lekkiemu językowi, wielu ilustracją lekturę z powodzeniem można zabrać na spacer, w podróż. Prosta fabuła tocząca się wokół czających się zagrożeń przerysowanych przez spojrzenie specjalisty, będzie doskonałym materiałem relaksującym, pomagającym zapominać nam o własnych troskach, na które możemy popatrzeć z dystansu. Książka jest tez idealnym wyśmianiem różnorodnych konwencji naukowców używających tautologii, jako sposobu wyjaśniania badanych przez nich zjawisk.
AnnaSikorska - awatar AnnaSikorska
oceniła na79 lat temu
Agencja Wynajmu Rodziców David Baddiel
Agencja Wynajmu Rodziców
David Baddiel
W ciągu ostatnich miesięcy pojawiło się na rynku wydawniczym mnóstwo nowych serii dla dzieci. Rzadko czytam tego typu publikacje, może dlatego, że im mam więcej lat tym bardziej wolę coś głębszego, jednak muszę przyznać, że dla swoich dzieci starannie wybieram książki, nie podążając za panującą modą. Nie zawsze coś, co jest modne, jest dobre, a już na pewno nie zawsze mimo wszechobecnej opinii, na pewno tą książką dla najmłodszych jest. Bardzo chętnie, sięgnęłam niedawno po Georga, który znajduje ukryte pod ziemią miasto, czy grupę dziwaków z Nevermoor. Teraz odkryłam kolejnego naprawdę wspaniałego Pisarza dla dzieci, a mianowicie Pan Davida Baddiela. Skusiłam się, ze względu na świetny tytuł na powieść Agencja wynajmu rodziców. Wybierz swoich wymarzonych rodziców i nie żałuję. Tytuł mocno chwytliwy, kto nie uważał, że bardzo chętnie zmieniłby rodziców zwłaszcza w okresie dojrzewania😊 właśnie ze względu na ten tytuł postanowiłam zapoznać się z twórczością Pana Baddiela. Nasz młody gniewny bohater dziesięcioletni Barry tworzy listę rzeczy, za które obwinia swoich rodziców. Pojawiają się tam takie pozycje, jak to, że są nudziarzami, czy cały czas są zmęczeni. Pewnego dnia w złości wypowiada życzenie, że chciałby mieć nowych rodziców i zostaje przeniesiony do równoległego świata, w którym jest to możliwe, bo tam właśnie dzieci same wybierają sobie rodzinę. Barry, jest tym zachwycony, ale okazuje się, że wybór nie, jest taki prosty, a w ostateczności, że być może należało się cieszyć z tego co się ma. Agencja wynajmu rodziców to książka nie tylko o możliwości spełnienia swoich marzeń, ale przede wszystkim o tym, że w życiu warto docenić to co się już posiada. Pozycja ta pokazuje nam, także trudy dojrzewania, oraz relacje rodzinne widziane oczami dziecka. Mądra, ciepła opowieść, dająca dużo do myślenia z całą pewnością spodoba się młodszym dzieciom. Publikacja zawiera, również fantastyczne obrazki Pana Jima Fielda, który został nagrodzony za swoje zabawne prace nagrodą Roald Dahl Funny Prize. Bardzo miło spędziłam czas z Barrym, oraz jego rodziną. Uwielbiam pozycje dla dzieci, które uczą, bawią i zmuszają do myślenia, a ta jest właśnie jedną z nich. Nietuzinkowi bohaterowie, dziecięce pragnienia, problemy wieku dorastania, na które my dorośli często nie zwracamy uwagi, zachęcają do zapoznania się z tą powieścią. Jest to jedna z tych książek, która wywołuje wiele emocji, potrafi wzruszyć i rozbawić, a także zacieśnić więzi w domu. Autor stworzył, wiele innych dzieł dla dzieci, mam zamiar zapoznać się z kilkoma z nich. Dodatkowym atutem przygód Barry’ego, jest duży druk, który zachęca do czytania. Warto sięgać po mądre lektury dla najmłodszych dlatego Pan David Baddiel moim zdaniem powinien znaleźć się w domowej biblioteczce. zaczytanizkawa.blogspot.com
AniaCzyta - awatar AniaCzyta
oceniła na82 lata temu

Cytaty z książki Zapiski luzaka. Natan wymiata

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Zapiski luzaka. Natan wymiata