Wolfram

Okładka książki Wolfram autorstwa Marcello Quintanilha
Okładka książki Wolfram autorstwa Marcello Quintanilha
Marcello Quintanilha Wydawnictwo: timof i cisi wspólnicy komiksy
184 str. 3 godz. 4 min.
Kategoria:
komiksy
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Wolfram
Data wydania:
2016-05-01
Data 1. wyd. pol.:
2016-05-01
Liczba stron:
184
Czas czytania
3 godz. 4 min.
Język:
polski
ISBN:
9788365527073
Tłumacz:
Jakub Jankowski
Salvador w stanie Bahía. Ktoś łowi ryby za pomocą materiałów wybuchowych na plaży u stóp fortu. Sierżant Ney, emerytowany wojskowy, nie zamierza tego tolerować.

Caju, drobny handlarz, twierdzi, że porzucił sprzedaż marihuany. Za obietnicę bezkarności musiał jednak wydać kilka nazwisk, co postawiło go w dosyć delikatnej sytuacji. Richard, jeden z jego policyjnych kontaktów, przeżywa niekończący się małżeński kryzys. Jego żona, Keira, właśnie podjęła decyzję. Życia rozbite lub na granicy załamania, a także napięcie wspólne prawie wszystkim postaciom tego morskiego thrillera, składają się na społeczną kronikę, która swój tytuł wzięła od pierwiastka chemicznego oznaczającego fundamentalny dla naszych czasów metal. Metal o najwyższej, znanej temperaturze topnienia. Wolfram to odprysk surowej czarnej serii, nieokiełznanej i obnażonej.
Średnia ocen
5,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Wolfram w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Wolfram

Średnia ocen
5,3 / 10
42 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Wolfram

avatar
839
223

Na półkach: ,

Porządna opowieść sensacyjna, która łączy losy kilku bohaterów jednego dnia. Jedna z historii, jej finał, bardzo pozytywnie zaskakuje. Jest wulgarnie, jest przemoc, jest ludzka znieczulica. Średnia ocena zdecydowanie za niska.

Zastanawiam się, jakby to wyglądało w kolorze, przypuszczam, że mogłoby podnieść ocenę.

Porządna opowieść sensacyjna, która łączy losy kilku bohaterów jednego dnia. Jedna z historii, jej finał, bardzo pozytywnie zaskakuje. Jest wulgarnie, jest przemoc, jest ludzka znieczulica. Średnia ocena zdecydowanie za niska.

Zastanawiam się, jakby to wyglądało w kolorze, przypuszczam, że mogłoby podnieść ocenę.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
144
59

Na półkach:

Na początku nie podobał mi się ten komiks, bo trudno tu kogokolwiek lubić lub kibicować - ale to nie jest komiks do lubienia bohaterów. W tej opowieści widzimy wszystkich z dwóch różnych perspektyw, każdy jest inny niż się wydaje.

Wolfram to policjant, który w morzu obojętności rzuca się na przestępców i utrzymuje się przy życiu dzięki zawziętej uporczywości (szybko wrze). Nie jest jednak komiksowym bohaterem w lśniącej pelerynie- w domu jest tyranem, gwałcącym żonę, a poza domem- zdradzającym ją.
Jego żona- bita, upokorzona, ale niepotrafiąca uciąć tej toksycznej relacji. Usprawiedliwia trwanie przy tyranie powodami ekonomicznymi, ale nie próbuje znaleźć pracy lub pomocy.
Stary sierżant- niby twardziel, który chce wszystko ustawić jak trzeba, wyżywa się na młodym. Ale okazuje się miękki w relacji z matką młodego, zgadza się na jej warunki i tak naprawdę próbuje sprowadzić go ze złej drogi w jedyny sposób jaki zna- ustawiając go i grożąc.
Młody- drobny diler, złodziejaszek i cwaniaczek. Małostkowy, knuje intrygę, żeby zemścić się na sierżancie. Ostatecznie widzi, że sierżant to chłopak jego mamy (która wcale nie jest tak zdewociała jak myślał, zamiast do kościoła, chodzi na potańcówki) i chroni go przed własną intrygą, dostając łomot od policjanta (czego raczej się spodziewał).

Poza tym widzimy obojętny tłum, patrzący na przemoc z ciekawością, ale w bezpiecznej odległości, nie pomagający nikomu.

Wydaje mi się, że pomimo wulgarnego języka i apoteozy przemocy to jest to ciekawie opowiedziana historia. Od strony kreski- jak dla mnie trochę mangowo-europejska, trochę za często wszyscy są skwaszeni, ale akceptuję te konwencję. Dziwi mnie tak niska ocena w serwisie (5,2)

Na początku nie podobał mi się ten komiks, bo trudno tu kogokolwiek lubić lub kibicować - ale to nie jest komiks do lubienia bohaterów. W tej opowieści widzimy wszystkich z dwóch różnych perspektyw, każdy jest inny niż się wydaje.

Wolfram to policjant, który w morzu obojętności rzuca się na przestępców i utrzymuje się przy życiu dzięki zawziętej uporczywości (szybko wrze)....

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
646
595

Na półkach:

Znakomicie narysowane. Ach, gdyby dodano kolory rowne tym na okładce. Ale i bez nich precyzja kreski imponuje.
Natomiast fabuła i dialogi są bardzo słabe. Historyjka nijaka, jakieś dziwne dialogi, "młodzieżowy" język, bohaterowie odpychający. Już pod koniec przelatywałem wzrokiem, żeby dotrzeć do końca. Można sobie darować.

Znakomicie narysowane. Ach, gdyby dodano kolory rowne tym na okładce. Ale i bez nich precyzja kreski imponuje.
Natomiast fabuła i dialogi są bardzo słabe. Historyjka nijaka, jakieś dziwne dialogi, "młodzieżowy" język, bohaterowie odpychający. Już pod koniec przelatywałem wzrokiem, żeby dotrzeć do końca. Można sobie darować.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

56 użytkowników ma tytuł Wolfram na półkach głównych
  • 47
  • 9
28 użytkowników ma tytuł Wolfram na półkach dodatkowych
  • 10
  • 6
  • 5
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Okładka książki David Bowie w komiksie Joël Alessandra, Léonie Bischoff, Claire Fauvel, Samuel Figuière, Thomas Gilbert, Monsieur Iou, Thierry Lamy, Christelle Pécout, Nicolas Pitz, Marcello Quintanilha, Jérémie Royer, Martin Trystram
Ocena 7,0
David Bowie w komiksie Joël Alessandra, Léonie Bischoff, Claire Fauvel, Samuel Figuière, Thomas Gilbert, Monsieur Iou, Thierry Lamy, Christelle Pécout, Nicolas Pitz, Marcello Quintanilha, Jérémie Royer, Martin Trystram

Czytelnicy tej książki przeczytali również

David Boring Daniel Clowes
David Boring
Daniel Clowes
Daniel Clowes jest twórcą znanym z takich komiksów jak „Ghost World”, „The Black Hole” czy „Niczym aksamitna rękawica odlana z żelaza”. Omawiany tutaj komiks w 2005 r. został wpisany na listę 10 najlepszych powieści graficznych wszechczasów w magazynie „Time”. Czy rzeczywiście jest to istotny klasyk? Tytułowy bohater jest młodym niespełnionym filmowcem, który szuka kobiety idealnej. Pewnego dnia wydaje mu się, że ją odnalazł. Jednakże sprawy przybierają dziwny obrót. W trakcie lektury odnosiłem wrażenie, że scenarzysta sam nie wie w jaką stronę chce poprowadzić historię. Początkowo jest to opowieść o nieszczęśliwej miłości, by potem wprowadzić wątki postapokaliptyczne, a następnie kryminał. Na dodatek przewijają się tutaj różne wątki poboczne, z których wiele nie ma satysfakcjonującego finału. Być może miało to podkreślać bezsens i chaos ludzkiej egzystencji. Również bardzo znamienne jest nazwisko głównego bohatera, które po polsku znaczy „nudny". Sam nie wie czego chce w życiu, a jego pasje i poszukiwanie idealnej kobiety wydają się tylko fasadą. W trakcie fabuły nie rozwija się i niczego się nie uczy. W tym komiksie po raz pierwszy zauważyłem pewien mankament rysunków Daniela Clowesa. Postacie w jego wykonaniu są zbyt podobne do siebie, więc łatwo można się pogubić w tej i tak już niejasnej historii. Domyślam się, że chaos i pewne dłużyzny były tu celowym zabiegiem. Uważam jednak, że można to było przedstawić bardziej pomysłowy sposób.
Grzegorz_S - awatar Grzegorz_S
ocenił na66 miesięcy temu
Mute Dennis Wojda
Mute
Dennis Wojda Sebastian Skrobol Bartosz Sztybor
Mute to wydanie zbiorcze krótkich, konkursowych historyjek Sebastiana Skrobola, polskiego rysownika charakteryzującego się ciekawą kreską. Album ten zawiera szereg jego prac, które dotąd były rozsiane po różnych antologiach. Tworząc je współpracował z takimi scenarzystami jak Dennis Wojda czy Bartosz Sztybor, co zaowocowało naprawdę pięknymi historiami. Wydawnictwo Komiksowe postanowiło przybliżyć czytelnikom tych autorów, wydając wszystko w jednym albumie zbiorczym, całkiem słusznej grubości. Większość prac to nowele graficzne, gdzie dialogi zastąpiono symboliką. Jednak znajdziemy też kilka klasycznych, o ile mogę tutaj użyć takiego określenia, historyjek. To co jednak wyróżnia je na tle konkurencji to mocne zakończenie i dotykanie bardzo poważnych aspektów społecznych. Całość składa się z trzynastu prac, z których tylko trzy zawierają pisane dialogi. Okładka zatem wręcz perfekcyjnie oddaje to co otrzyma czytelnik sięgając po Mute. Ten komiks promuje nie tylko ciszę, ale również wyciszenie się, zatrzymanie w odwiecznym wyścigu narzuconym przez technologię i zastanowieniu się czy na pewno pędzimy w dobrym kierunku. Genialnie pokazuje to pierwsza historia zatytułowana Każdy ma swoją wolność. Autor pokazał nam aż zbyt dosadnie co dla człowieka może być najcenniejsze, co uznaje za wyzwolenie. To jednocześnie przerażające jak i pocieszające, gdyż nie każdy wybiera zaszufladkowanie. Jednak komiks który zapadł mi w pamięć, to jedyna humorystyczna opowieść. Nosi ona tytuł Oby się nie powtórzył i przez niemal cały czas wygląda poważnie. Ukazuje też poniekąd naszą obłudę i to jak łatwo dajemy się sterować innym, "wykształconym" ludziom. Uderza też w obecne problemy społeczne jak religia i orientacja seksualna, co robi w sposób prześmiewczy. jednak to ostatnia klatka tej opowieści sprawia, że czytelnik wybucha gromkim i niepohamowanym śmiechem. Sam wręcz popłakałem się ze śmiechu, rżąc jak głupi przez dobre kilka minut. Z tego powodu nie mogłem skupić się na kolejnych historyjkach, mających bardzo poważny, czasem wręcz smutny, wydźwięk. Najpiękniejszą opowieścią, w mojej opinii, jest Poeta. Ta bardzo krótka nowela graficzna pokazuje jak ludzie pragną odejść z tego świata na starość, w świetle tego czego dokonali za życia. Jeśli naprawdę przeżyli je godnie i uczciwie to będzie im to dane. Zresztą motyw śmierci pojawia się tutaj w większości prac, choć za każdym razem ma inny wydźwięk. Ofiara, poświęcenie uwolnienie czy zwykłe pragnienie odejścia w swoim stylu. Śmierć przybiera w historiach Skroboli różne oblicza. raz jest dosłowna innym razem to reinkarnacja, bądź też tak to można odebrać. Historia która ugrzęzła mi w pamięci jest The Wolf. To alternatywna opowieść tłumacząca jedną z słynnych bajek dla dzieci. Widzimy tutaj rzeczy jakie poprzedziły wszystkie wydarzenia znane w bajce, na zasadzie prequela dziejącego się za kurtyną. Nie będę zdradzał o którą z baśni chodzi, choć tytuł powinien nasunąć czytelnikom odpowiedź. Równie silny wydźwięk miała historyjka zatytułowana Bicie serca. Jest ona wyjątkowo prosta, ale piekielnie mocna w finale, potrafiąc wycisnąć łezkę w oku największego twardziela. Obrazuje nam bowiem istotę człowieczeństwa. nie przez pryzmat społeczny, stanu posiadania czy ambicji, ale naszych czynów. Mute to rewelacyjny zbiór noweli graficznych. Jest różnorodny zarówno pod katem stylu jak i treści. Potrafi wzruszyć, rozbawić do łez, przestraszyć, ale przede wszystkim skłonić nas do chwili refleksji nad sobą samym. Dobrze się stało, że te prace zostały wydane w jednym tomie i przedstawione szerszemu gronu czytelników. Z pewnością są warte każdego grosza, jakie na nie wydano i każdej sekundy jaką autorzy poświęcili aby je stworzyć. Jeśli ktoś dotąd nie miał do czynienia z pracami Sebastiana Skrobola to teraz dostał niepowtarzalną szansę aby się z nimi zapoznać w najlepszy z możliwych sposobów.
WPajęczejSieci - awatar WPajęczejSieci
ocenił na93 lata temu

Cytaty z książki Wolfram

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Wolfram