Myśli

Okładka książki Myśli autora Władysław Orkan, 9788320531695
Okładka książki Myśli
Władysław Orkan Wydawnictwo: Oficyna Wydawnicza Związku Podhalan poezja
48 str. 48 min.
Kategoria:
poezja
Format:
papier
Data wydania:
1988-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1987-01-01
Liczba stron:
48
Czas czytania
48 min.
Język:
polski
ISBN:
9788320531695
Średnia ocen

0,0 0,0 / 10
Ta książka nie została jeszcze oceniona NIE MA JESZCZE DYSKUSJI

Bądź pierwszy - oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Myśli w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Myśli

Średnia ocen
0,0 / 10
0 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Myśli


Tagi i tematy do książki Myśli

Inne książki autora

Władysław Orkan
Władysław Orkan
Pisarz tworzący w okresie Młodej Polski, chociaż do nurtu modernistycznego ani on sam, ani współcześni go nie zaliczali. Naprawdę nazywał się Smaciarz (vel Szmaciarz). W 1898 roku wraz z matką i rodzeństwem zmienił nazwisko na Smreczyński, od nazwiska rodowego matki Smreczak. Rodzice jego pochodzili z ubogich rodów, ojciec Maciej Smaciarz (vel Szmaciarz) był drwalem w lesie, zimą szył kierpce. Z trójki rodzeństwa (najmłodsza była siostra Maria),on i jego starszy brat Stanisław zdobywali wykształcenie. Wbrew woli ojca, który młodszego syna przeznaczył do pracy na roli, obaj po ukończeniu szkoły elementarnej w Szczyrzycu, prowadzonej przy klasztorze cystersów, kontynuowali naukę w Gimnazjum św. Jacka w Krakowie. Matka raz w miesiącu chodziła do synów ponad 70 km pieszo z Poręby do Krakowa, niosąc im w tobołku produkty żywnościowe. Jej poświęcenie, oddanie dzieciom w powieści Matka opisał jeden z czołowych przedstawicieli Młodej Polski Ignacy Maciejowski, pierwszy literacki opiekun Orkana, późniejszy jego przyjaciel. W gimnazjum budził sensację swym góralskim pochodzeniem, ciesząc się jednocześnie dużą sympatią wśród kolegów. Angażował się bardzo w działalność wielu kółek szkolnych, uczęszczał na zebrania tajnych organizacji niepodległościowych i przede wszystkim dużo czytał. Pierwsze utwory zaczął publikować w czwartej klasie. Ponieważ władze austriackie nie zezwalały uczniom na tego typu działalność, pisał pod pseudonimem Orkan, co oddawało jego buntownicze nastroje. W tak intensywnie prowadzonym życiu brakowało miejsca na naukę i siódmą klasę ukończył z czterema ocenami niedostatecznymi, z pozostałych przedmiotów, łącznie z językiem polskim, mając zaledwie trójki. Zamierzał kontynuować naukę, ale mimo próśb matki i „Sewera” oraz możliwości uzyskania eksternistycznej matury, do egzaminu maturalnego nigdy nie przystąpił. Po niepowodzeniach w uzyskaniu stałej posady urzędniczej w Krakowie powrócił do Poręby, aby z małymi przerwami na wyjazdy zagraniczne (do Włoch, Szwajcarii i na Ukrainę) czy do Zakopanego pozostać w Gorcach do końca życia. W tym czasie nie żył już ojciec pisarza, którego przywaliło w lesie drzewo. Jego rysy oraz mocowanie się z odwiecznym żywiołem puszczy Orkan nadał Prokopowi, bohaterowi swojej powieści Drzewiej. Za debiut Orkana przyjmuje się Nowele wydane w 1898, do których przedmowę, zgodnie z panującym wówczas zwyczajem, napisał uznany już w literaturze, 10 lat starszy od Orkana autor Na Skalnym Podhalu Kazimierz Przerwa-Tetmajer. Kiedy za powieść W Roztokach w 1903 dostał niewielkie honorarium, rozpoczął budowę nowego domu na zboczu Pustki w Gorcach. Stara chałupa Smreczyńskich, coraz bardziej pochylona i przegniła, nie nadawała się już do remontu. Latem 1905 zamieszkał w niewykończonym jeszcze domu, zwanym Orkanówką. Kłopoty finansowe, jakie nękały go przez całe życie, były przyczyną, że dom nigdy nie został w pełni ukończony. W tym czasie Orkan poznał pracującą na poczcie w Niedźwiedziu Marię Zwierzyńską. Przyjechała spod Lwowa dla ratowania zagrożonych gruźlicą płuc. Ślub wzięli w Zakopanem, a świadkami byli Jan Kasprowicz i Tadeusz Pini (profesor literatury na Uniwersytecie Jagiellońskim). Owocem tego związku była Zosia, jedyne dziecko Orkana. Maria umarła, kiedy Zosia miała trzy lata. Orkan dowiedział się o tym w dwa tygodnie po pogrzebie, sam przebywał wówczas w szpitalu w Krakowie. Maria Zwierzyńska pochowana jest na cmentarzu w Niedźwiedziu. Wychowaniem Zosi zajęła się siostra pisarza, Maria Moszowa, żona znanego kowala artystycznego z Zakopanego. Orkan bardzo kochał swoje jedyne dziecko, ale zajęty ciągłymi troskami materialnymi i kłopotami z wydawcami, nie poświęcał córce wiele czasu. Drugą żoną pisarza została Bronisława Folejewska. Jako jedyna spośród kobiet związanych z pisarzem nie lubiła Orkanówki i rzadko tu bywała. Po śmierci Orkana dom pozostał w rękach Folejewskich, ostatnim spadkobiercą był starszy syn Bronisławy, Witold, profesor Uniwersytetu w Poznaniu. Po wybuchu I wojny światowej wstąpił do Legionów Polskich i został przydzielony do Biura Prasowego Naczelnego Komitetu Narodowego. 15 lipca 1915 roku wyruszył z Piotrkowa na front w składzie 4 Pułku Piechoty. 20 sierpnia 1915 roku awansował na chorążego piechoty. Po kampanii lubelskiej został odkomenderowany do służby Centralnym Biurze Ewidencyjnym Departamentu Wojskowego NKN. Od 1 września 1915 roku do 1 kwietnia 1916 roku pełnił służbę w placówce w Lublinie, a następnie w Komendzie Placu LP w Lublinie. Od 18 sierpnia 1916 roku do 7 grudnia 1917 roku w Biurze dla zbioru aktów i obrazów Legionów Polskich w Krakowie. Występował wówczas pod nazwiskiem „Władysław Orkan-Smreczyński”. Władysław Orkan pisał dramaty, wiersze, powieści i nowele, utwory publicystyczne, w tym reportaż Drogą Czwartaków, w którym zawarł własne wspomnienia kapitana Legionów. Tematyką jego utworów był głównie obraz biednej polskiej wsi. Ale był również wspaniałym humorystą (Herkules nowożytny i inne wesołe rzeczy),piewcą urody gorczańskiego pejzażu. Jego baśń z dawnych czasów Drzewiej, obok powieści W roztokach szczytowe osiągnięcie pisarza, porównywana jest do Puszczy jodłowej Żeromskiego. Zaangażowany był bardzo w nurt regionalizmu podhalańskiego, był współzałożycielem Związku Podhalan. W 1927 pisarz obchodził jubileusz 30-lecia pracy twórczej. Z tej okazji w auli Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie odbyła się sesja naukowa. Uroczystości zorganizowane w Nowym Targu ściągnęły tłumy nie tylko Podhalan. Nie powiodły się jednak zabiegi przyjaciół o ustanowienie stałej pensji twórczej. W trzy lata później nagrodę literacką przyznało pisarzowi miasto stołeczne Warszawa, ale nie zdążył już jej odebrać. Zmarł 14 maja 1930 w Krakowie, dokąd pojechał odwiedzić umierającą córkę. Zosia zmarła dwa tygodnie później, nie dowiedziawszy się o śmierci ojca. Pochowana jest na cmentarzu w Niedźwiedziu, gdzie znajduje się również grób Witolda Folejewskiego, pasierba Orkana. Władysław Orkan został pochowany na cmentarzu Rakowickim w Krakowie. Rok później specjalnym pociągiem jego trumna została przewieziona do Zakopanego. Pociąg zatrzymywał się na każdej stacji, całe Podhale żegnało dumaca z Gorców. Na Cmentarzu Zasłużonych na Pęksowym Brzyzku jego grób znajduje się w sąsiedztwie grobów Tetmajera, Chałubińskiego i Sabały. Pomnik Władysława Orkana przed siedzibą Urzędu Gminy w Niedźwiedziu W 1934 polonijny Związek Podhalan ufundował pomnik Władysława Orkana, który stanął na Małym Rynku w Nowym Targu. W 2003 został on przeniesiony do Niedźwiedzia, rodzinnej miejscowości pisarza, gdzie został usytuowany w centrum wsi. Natomiast w Nowym Targu postawiono wierną replikę pomnika. W Orkanówce – domu Orkana w Porębie Wielkiej (przysiółek Zagronie) powstało jego Muzeum Biograficzne, będące filią Muzeum im. Władysława Orkana w Rabce-Zdroju. Władysław Orkan jest patronem zespołu szkół nr 2 w Szczecinie, I Liceum Ogólnokształcącego w Limanowej, zespołu szkół podstawowej i gimnazjum w Porębie Wielkiej, szkoły podstawowej nr 65 na warszawskim Żoliborzu oraz szkoły podstawowej w Wiśniowej. W 2012 roku Urząd Marszałkowski Województwa Małopolskiego w Krakowie ustanowił nagrodę Województwa Małopolskiego im. Władysława Orkana za wybitne osiągnięcia w dziedzinie działalności artystycznej i kulturalnej oraz za propagowanie idei regionalizmu dla lokalnych grup twórców działającym na terenie województwa małopolskiego.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Okładka książki Grossy humoru sztosy Tomasz Adamus, Ilona Balcerzyk, Hanna Bilińska-Stecyszyn, Juliusz Chimiak, Irena Guzińska, Ryszard Jasiński, Grzegorz Kalinowski, Wanda Kapica, Urszula Krajewska-Szeligowska, Agnieszka Kupiec, Arkadiusz Leśniak, Henryk Liszkiewicz, Magdalena Majewska-Bielicka, Leszek Moździerz-Monico, Rafał Orłowski, Patrycjusz Pilawski, Janusz Pliszka, Krzysztof T. Rapcia, Monika Sawicka, Danuta Szulczyńska-Miłosz, Maria Wójcik-Taniukiewicz, Andrzej Wróblewski, Szymon Zagdański, Janusz Ziarnik, Tadeusz Zuchowicz
Ocena 10,0
Grossy humoru sztosy Tomasz Adamus, Ilona Balcerzyk, Hanna Bilińska-Stecyszyn, Juliusz Chimiak, Irena Guzińska, Ryszard Jasiński, Grzegorz Kalinowski, Wanda Kapica, Urszula Krajewska-Szeligowska, Agnieszka Kupiec, Arkadiusz Leśniak, Henryk Liszkiewicz, Magdalena Majewska-Bielicka, Leszek Moździerz-Monico, Rafał Orłowski, Patrycjusz Pilawski, Janusz Pliszka, Krzysztof T. Rapcia, Monika Sawicka, Danuta Szulczyńska-Miłosz, Maria Wójcik-Taniukiewicz, Andrzej Wróblewski, Szymon Zagdański, Janusz Ziarnik, Tadeusz Zuchowicz

Cytaty z książki Myśli

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Myśli