Lato w Rzymie

Okładka książki Lato w Rzymie autorstwa Susanna Carr, Kate Hardy, Cathy Williams
Okładka książki Lato w Rzymie autorstwa Susanna Carr, Kate Hardy, Cathy Williams
Kate HardySusanna Carr Wydawnictwo: HarperCollins literatura obyczajowa, romans
384 str. 6 godz. 24 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Hidden hearth of Rico Rossi. Her shameful secret. Italian's one-night love-child
Data wydania:
2015-06-10
Data 1. wyd. pol.:
2015-06-10
Liczba stron:
384
Czas czytania
6 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
9788327613974
Tłumacz:
Janusz Maćczak, Agnieszka Baranowska, Magdalena Kalemba
Trzy kobiety przyjechały na wakacje do Rzymu. Wśród zabytkowych uliczek i uroczych zaułków spotkały... miłość.

Trzy dni w Rzymie
Rico Rossi, właściciel sieci hoteli, poznaje Ellę Chandler, która omyłkowo bierze go za przewodnika po Rzymie. Zauroczony, nie wyprowadza jej z błędu. Korzysta z okazji i pokazuje Elli liczne atrakcje Wiecznego Miasta. Ich znajomość przeradza się w gorący romans. Kiedy wychodzi na jaw, że Rico ją okłamał, urażona Elli wyjeżdża bez pożegnania. Nie spodziewa się, że wkrótce znowu go zobaczy…

W cieniu Kapitolu
Amerykanka Isabella Williams podczas wakacji w Rzymie poznała Antonia Rossiego, należącego do śmietanki towarzyskiej. Zakochani zamieszkali razem. Jednak idylla szybko się kończy. Isabella zostaje wplątana w konflikt między braćmi Rossi. Nie wie, że to dopiero początek perypetii z włoską rodziną…

Rzymskie noce
Bethany przyjeżdża latem do Rzymu, by zaopiekować się apartamentem bogatej Włoszki. Zachwycona strojami pani domu, pewnego dnia przymierza jedną z jej pięknych jedwabnych sukien. W tym momencie w mieszkaniu pojawia się niespodziewany gość, Cristiano De Angelis, potomek jednej z najbogatszych rzymskich rodzin. Przekonany, że Bethany jest właścicielką domu, proponuje jej wspólny wieczór. Bethany nie potrafi się oprzeć urokowi przystojnego Włocha...
Fragment książki

- Mi scusi? - Ella z trudem przypomniała sobie włoskie słówka, których uczyła się poprzedniego dnia podczas niedługiego lotu z Londynu do Rzymu. - Zapisałam się na dzisiaj na wycieczkę z przewodnikiem - dodała po angielsku, uśmiechając się przepraszająco do recepcjonistki w hotelu.
- Si, signora Chandler, ze mną.
Na dźwięk niskiego ciepłego głosu Ella obróciła się i oniemiała z wrażenia. Niemożliwe, żeby tak wyglądał przewodnik, nawet we Włoszech, pomyślała. Wysoki, pięknie zbudowany brunet przypominał raczej modela z reklam luksusowych samochodów: zmierzwiona gęsta czupryna kruczoczarnych włosów podtrzymywana modnymi okularami przeciwsłonecznymi, brązowe, wesołe oczy i zmysłowe usta, które w tej chwili uśmiechały się do niej serdecznie. Nieskazitelny angielski z ledwie wyczuwalnym i szalenie seksownym akcentem dodawał mu tylko uroku. Ella westchnęła ciężko. Za nic w świecie nie chciała, by uznał ją za kolejną samotną, znudzoną turystkę poszukującą wrażeń i drżącą z podniecenia na widok każdego przystojnego Włocha. Mężczyźni to kłopoty, przypomniała sobie w myślach. Wyciągnęła rękę na powitanie, uśmiechając się zdawkowo.
- Dzień dobry.
Kiedy dotknął jej palców, Ella poczuła, że za chwilę ugną się pod nią kolana i padnie do stóp obcemu mężczyźnie. Weź się w garść, zganiła się w myślach. Nie rozumiała, dlaczego reaguje aż tak gwałtownie na hotelowego przewodnika. Chociaż, zreflektowała się, nie wyglądał wcale jak inni pracownicy - zamiast uniformu z plakietką miał na sobie śnieżnobiałą koszulę z podwiniętymi rękawami, szare spodnie i wygodne zamszowe mokasyny. Niewymuszony włoski styl. Julia na pewno określiłaby go jednym słowem: "Ciacho"! Ella uśmiechnęła się do swych myśli. Julia miałaby rację, ponieważ jej przewodnik okazał się najprzystojniejszym mężczyzną, jakiego kiedykolwiek poznała.
- Jest pani gotowa? - zapytał uprzejmie.
Średnia ocen
6,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Lato w Rzymie w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Lato w Rzymie



1277 323

Oceny książki Lato w Rzymie

Średnia ocen
6,1 / 10
68 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Lato w Rzymie

avatar
843
232

Na półkach: , , , , , ,

Moje Guilty Pleasure ;)
Trzy opowiadania w jednej książce - lekkie romansidło, typowo ona biedna, on bogaty, dużo seksu, mało treści, na jeden wieczór w sam raz. Z trzech opowiadań, pierwsze spodobało mi się najbardziej.
Czytając to, trzeba mieć na uwadze, że to nadal harlequin. W przypadku zwykłego romansu, niektóre zachowania bohaterów sprawiłyby, że rzuciłabym książką, ale w tym przypadku? Przymknęłam oczy na niedorzeczności ;)
Dla miłośników gatunku tak, dla całej reszty - zdecydowanie odradzam.

Moje Guilty Pleasure ;)
Trzy opowiadania w jednej książce - lekkie romansidło, typowo ona biedna, on bogaty, dużo seksu, mało treści, na jeden wieczór w sam raz. Z trzech opowiadań, pierwsze spodobało mi się najbardziej.
Czytając to, trzeba mieć na uwadze, że to nadal harlequin. W przypadku zwykłego romansu, niektóre zachowania bohaterów sprawiłyby, że rzuciłabym książką,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
800
775

Na półkach: ,

"Lato w Rzymie" to trzy historie z wątkiem miłosnym w tle. Pamiętacie te książki Harlequin, czyli romansidła, to właśnie coś w tym stylu.. Jak dla mnie bez rewelacji, jednakże jeżeli ktoś gustuje w takich historiach to ta książka może mu się spodobać.

"Lato w Rzymie" to trzy historie z wątkiem miłosnym w tle. Pamiętacie te książki Harlequin, czyli romansidła, to właśnie coś w tym stylu.. Jak dla mnie bez rewelacji, jednakże jeżeli ktoś gustuje w takich historiach to ta książka może mu się spodobać.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
901
501

Na półkach: , , , ,

Nie łudziłam się, że to będzie literatura wysokich lotów. Liczyłam na opisy Rzymu i wędrówkę starymi uliczkami. Oczywiście - rozczarowałam się. Zabytków tutaj tyle, co kot napłakał ale za to ile „seksów na stole”...
Odradzam

Nie łudziłam się, że to będzie literatura wysokich lotów. Liczyłam na opisy Rzymu i wędrówkę starymi uliczkami. Oczywiście - rozczarowałam się. Zabytków tutaj tyle, co kot napłakał ale za to ile „seksów na stole”...
Odradzam

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

171 użytkowników ma tytuł Lato w Rzymie na półkach głównych
  • 91
  • 80
43 użytkowników ma tytuł Lato w Rzymie na półkach dodatkowych
  • 26
  • 4
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2

Inne książki autora

Kate Hardy
Kate Hardy
Kate Hardy zawsze kochała książki i od zawsze wiedziała, że chce być pisarką. Dlatego też na szóste urodziny rodzice kupili jej maszynę do pisania. Jej pierwsze dziecięce opowiadania były o księżniczkach i kosmosie. Dopiero później zdecydowała, że będzie pisać romanse. Pracowała jako księgowa, ale nienawidziła tego. Pisała krótkie opowiadania, ale do szuflady. Dopiero kiedy była w ciąży z drugim dzieckiem, zdecydowała się powrócić do dziecięcych marzeń. I to był strzał w dziesiątkę! Hardy pisze głównie książki z wątkami medycznymi. W wolnych chwilach poświęca się dzieciom i zbieraniu funduszy na walkę z rakiem.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy Lato w Rzymie przeczytali również

Emily wraca do domu Sherryl Woods
Emily wraca do domu
Sherryl Woods
Książka Sherryl Woods „Emily wraca do domu” zupełnie nie pokryła się z moimi oczekiwaniami i wyobrażeniami. Patrząc na książkę z tak piękną okładką z piaskowym zamkiem i widokiem na ocean, chciałam ją zabrać na wczasy nad morzem, by na plażowym leżaku ją przeczytać i wczuć się w klimat książki. Myślałam „wakacyjna książka na leniwe dni”. Dobrze, że przeczytałam ją szybciej a na wymarzone wakacje przygotowałam inną pozycję. Nie było sielskiego miasteczka, sennej atmosfery ani wakacyjnej laby, tylko gonitwa z czasem. Czytając historię Emily i Boone’a, którzy tak pędzili za karierą zawodową i pracą, zamiast odpocząć i zrelaksować się, zwyczajnie sama się zmęczyłam. Przeszkadzały mi również sformułowania typu „najpierw musimy rozwiązać problemy”, „dać szansę naszemu związkowi”, „musimy znaleźć kompromis”. Według mnie nadały powieści nutę sztuczności, bo jeśli ludzie naprawdę chcą być razem, nie muszą na siłę walczyć o związek i każdą przeszkodę nadmiernie roztrząsać, tym samym podkreślając, że niewiadomo co z tego wyjdzie. To ukrywanie się również wydało mi się lekkim absurdem. Ale oczywiście nie oznacza to, że książka tak bardzo mi się nie podobała. Oprócz wątku romansowego, który niewątpliwie jest na pierwszym miejscu, bardzo lubię książki, w których rodzeństwo, tu siostry, spotykają się po latach na rodzinnym gruncie i próbują odbudować bliższe relacje pod czujnym okiem swojej babci. Szkoda, że nie wyjaśniły się dalsze losy Gabrielli i Samanthy. Jeśli pojawiłyby się kolejne części z tymi bohaterkami w roli głównej, niewątpliwie je przeczytam. Mam pewne podejrzenia odnośni sióstr i jestem ciekawa czy w kolejnych częściach stworzyłyby związku z tymi facetami, których obstawiłam. Rewelacyjną postacią była również Cora Jane, babcia-swatka i intrygantka, która w wyważony sposób wtrąca się w życie swoich wnuczek, by te znalazły miłość w życiu. Choć książka nie należy do moich ulubionych, przeczytałam dość szybko i nawet przyjemnie spędziłam czas, pomimo tych minusów.
Mak - awatar Mak
ocenił na69 lat temu
Lato w Nowym Jorku Wendy Markham
Lato w Nowym Jorku
Wendy Markham
Mój "pobyt" na Zakynthos stał się miłym wspomnieniem. Rozgrzana promieniami greckiego słońca postanowiłam wyruszyć w kolejną czytelniczą podróż. Tym razem znacznie dalej, bo aż za ocean. "Lato w Nowym Jorku " autorstwa Wendy Markham to książka, z którą spędziłam kilka ostatnich wieczorów. Tracey to dwudziestoczteroletnia dziewczyna, która po wyprowadzce ze swojego rodzinnego miasteczka zamieszkała w Nowym Jorku. Na co dzień pracuje w agencji reklamowej, ale nie zarabia tam zbyt dobrze. Sytuacja finansowa pozwoliła jej na wynajęcie jedynie obskurnej kawalerki. Od kilku już lat jest w związku z Willem, mężczyzną z którym pragnie spędzić resztę swojego życia. Niestety nie wszystko układa się między nimi, tak jakby tego chciała. Will jest aktorem amatorem, który na całe lato wyjeżdża poza Nowy Jork, żeby móc się podszkolić i pokazać innym swój talent. Ku wielkiemu zdziwieniu Tracey nie może jechać razem z nim. Wygląda na to, że spędzi lato w Nowym Jorku sama. Dziewczyna nie ma zamiaru z tego powodu się załamywać i wypłakiwać morza łez. Wykorzysta ten czas na zmiany i zawalczy o nową siebie. Pomoże jej w tym dieta, sport, wsparcie przyjaciół oraz...nowo poznany mężczyzna. Jak wiemy czasami miłość potrafi namieszać w naszym życiu. Tym bardziej, gdy jedna z osób mocno się angażuje, a druga wręcz przeciwnie. Właśnie z czymś takim mamy do czynienia w książce. Tracey, nasza główna bohaterka jest szaleńczo zakochana w Willu i nie dopuszcza do siebie myśli, że kiedyś ich związek mógłby z jakiegoś powodu przestać istnieć. Snuje za to swoje plany na przyszłość. Pragnie zamieszkać z ukochanym i założyć z nim rodzinę. Tylko czy Will też tego chce? Mężczyzna cieszy się sporym zainteresowaniem u płci przeciwnej. Nie ma co się temu dziwić, jest przystojny, zadbany. Ten fakt lekko zaczyna Tracey niepokoić. Zdaje sobie sprawę z tego, że nie posiada figury modelki jak inne kobiety, i co niektórzy mogą się dziwić, że taki facet jak Will jest właśnie z nią. Szarą myszką z nadwagą. W trakcie lektury zadawałam sobie samej dużo pytań bo trudno mi było zrozumieć postępowanie Tracey, jak i Willa. Kilkakrotnie chciałam rzucić książką w kąt bo tak mnie oboje wkurzali. Gdyby tylko nadarzyła się okazja z chęcią wylała bym na Tracey kubeł zimnej wody. Może by to ją chociaż na chwilę otrzeźwiło. Ja nie wiem, jak można narzucać się tak facetowi. Jej starania żeby móc pojechać z Willem były tak żenujące, że już chyba bardziej nie mogły. Do tego te jego kretyńskie tłumaczenia i chowanie się za przezabawnym regulaminem. Normalnie boki zrywać. W końcu sama już nie wiedziałam gdzie on niby jedzie. Do jakiegoś zakonu czy co. Tego nie wolno, tamtego nie wolno. Ktoś bardziej inteligentny od razu wyczuje kłamstwo i krętactwo. Niestety nie nasza Tracey. Przyjaciele i znajomi ją ostrzegali, ale ona wiedziała swoje i w dalszym ciągu ufała Willowi. W sumie to ja do tej pory nie wiem dlaczego był z nią w związku skoro jej nie kochał. Dla pieniędzy z pewnością nie, bo ich nie miała. Zarabiała krocie i wynajmowała obskurną kawalerkę. Niby mówi się, że większe miasto to większe perspektywy na lepsze życie. Niestety u naszej głównej bohaterki to się nie sprawdziło. Owszem, dobrze wykonywała swoje obowiązki, ale jednocześnie była wykorzystywana przez swojego pracodawcę. Czekałam cierpliwie, aż mu wszystko w końcu wygarnie, a na koniec rzuci wypowiedzenie na biurko. No dobrze, Will już pojechał, bez Tracy oczywiście. Pojawiły się łzy i rozpacz, ze spędzi lato w Nowym Jorku sama. Na szczęście nie trwało to długo. Tracey postanowiła wziąć się w garść. Zrzucenie paru kilogramów dobrze jej zrobi. Poczuje się lepiej, a reszta jakoś się ułoży. Wróci Will i będą sobie żyli długo i szczęśliwie. Niestety Tracey nie była w nim zakochany, ona miała na jego punkcie obsesję. Wszyscy widzieli, tylko nie ona, że ukochany ją perfidnie okłamuje. Ucieszyłam się ogromnie, że na jej drodze pojawił się inny mężczyzna. Może to właśnie on uratuje naszą biedną Tracy z uczuciowej pułapki w jakiej się znalazła. Jak oceniam tę książkę? Mam z nią nie lada problem. Przeczytałam ją szybko, ale z drugiej strony nie obdarzyłam jej sympatią. Za dużo straciłam nerwów. Należę do osób z niskim ciśnieniem, a czytanie akurat tej książki parę razy mi je podniosło. Głównym tego powodem byli wykreowani przez autorkę główni bohaterowie. Ci drugoplanowi sprawili, że na mojej twarzy kilkakrotnie pojawił się uśmiech. Ogólnie "Lato w Nowym Jorku" nie jest złą książką, ale przed lekturą miałam co do niej większe nadzieje. Czy ją wam polecam? Tak pół na pół. Jeśli jesteście jej ciekawi proszę bardzo. Jeśli nie, możecie sobie ją darować.
Polka_z_ksiazka - awatar Polka_z_ksiazka
oceniła na62 lata temu
Lawendowy poranek Jude Deveraux
Lawendowy poranek
Jude Deveraux
"Lawendowy poranek" to moje pierwsze spotkanie z prozą Jude Devereux. Niespodziewany spadek, stary dom, do tego tajemnice, które przez lata nie zostały odkryte. Są to moje trzy ulubione motywy w literaturze, więc szybko rozpoczęłam swoją przygodę z książką. Jocelyn Minton była w nie małym szoku wsłuchując się w słowa wypowiadane przez prawnika. Ona, dziewczyna, która nigdy nie zaznała szczęścia, rodzicielskiej miłości nagle staje się właścicielką starej posiadłości. Będąc małą dziewczynką zaprzyjaźniła się z Edi, starszą kobietą, która pokazała jej, że świat nie do końca jest taki zły. To była piękna, wyjątkowa relacja, w której jak się okazuje, nie brakowało tajemnic i sekretów. Będąc już na miejscu poznaje dwóch kuzynów wiecznie rywalizujących ze sobą. Tym razem ich celem do zdobycia będzie...nowa mieszkanka Edilean Manor. Ciekawi jaki będzie finał tego "pojedynku"? Relaks z książką, to coś co, sprawia mi dużo przyjemności po kolejnym ciężkim dniu. Powieść "Lawendowy poranek" jest do tego idealną propozycją. Wnętrze trochę przypomina historię o Kopciuszku Andersena. Tak jak dziewczyna z baśni, Jocelyn straciła matkę, ojciec związał się z inną kobietą, do tego dwie przyrodnie siostry, dla których jesteś nikim. To one są najpiękniejsze, najmądrzejsze. Chociaż jest zupełnie inaczej. Będąc małą dziewczynką spotkała na swojej drodze niezwykłą osobę, wróżkę, która istniała naprawdę. Towarzystwo Edi, jej ciepłe słowo, czułe gesty za którymi tak bardzo tęskniła były dla niej darem od losu. Dzieliła je duża różnica wieku, i Jocelyn brała pod uwagę to, że kiedyś jej najlepszej przyjaciółki po prostu nie będzie. Pozostanie poraz kolejny sama, ale tym razem będzie silniejsza wewnętrznie. Nie zaprzepaści tego, co Edi dla niej zrobiła. Tego, że podaruje jej w spadku dom, raczej nie brała pod uwagę. Niespodziewanie Jocelyn zamienia małe mieszkanko na posiadłość z duszą. Początkowo miała lekkie problemy z odnalezieniem się w nowej rzeczywistości, ale z pomocą poznanych mieszkańców miasteczka, wszystko stało się znacznie łatwiejsze. Mogła liczyć na kobiece wsparcie, jak i ze strony płci przeciwnej. Romsey i Luck, dwaj kuzyni, rywalizujący ze sobą o wszystko. Pierwszy z nich jest prawnikiem, trochę zbyt pewnym siebie cwaniaczkiem. Natomiast drugi pracuje na terenie posiadłości jako ogrodnik. Jest skryty, i chwilami gburowaty. Obaj panowie są bardzo interesujący, swoim sposobem bycie, wyglądem przyciągają damskie spojrzenia. Jocelyn to bardzo ciekawie wykreowana postać, której nie sposób nie lubić. Trzymałam za nią kciuki, żeby w końcu poczuła się spełnioną, szczęśliwą kobietą u boku ukochanego mężczyzny. Czy będzie to któryś z kuzynów? A może wkroczy trzeci kandydat w konkury? Musicie sprawdzić sami. Nie mniej interesującą bohaterką była Edi, na temat której początkowo było mało informacji, jednak z każdą kolejną stroną dowiadujemy się o niej znacznie więcej. Cofamy się w czasie, a dokładnie do II wojny światowej. Na jaw wychodzą skrywane przez lata tajemnice, fakty, wydarzenia, które rzucają zupełnie inne światło jeśli chodzi o życie Edi. Emocji w tym wątku z pewnością nie brakuje. Całość oceniam jak najbardziej na plus. Książkę czyta się z lekkością, płynnie. Mamy tutaj kilka elementów, z których powstała ciekawa, warta uwagi opowieść. Język jest prosty, styl również. Urzekł mnie klimat małego miasteczka, jego mieszkańcy. No i oczywiście stara, zabytkowa posiadłość którą z chęcią zobaczyłabym na żywo. Bardzo miło spędziłam czas przy lekturze tej historii. Wszystko jest w niej wyważone, akcja toczy się w swoim rytmie. Jest humor, nostalgia, wzruszenie. "Lawendowy poranek" to naprawdę dobrze napisana powieść obyczajowa.
Polka_z_ksiazka - awatar Polka_z_ksiazka
oceniła na72 miesiące temu
Pudełko z przepisami Sandra Lee
Pudełko z przepisami
Sandra Lee
Książka odstresowująca. Może i nie jest to majstersztyk literatury pięknej ale mi przypadła do gustu. Nie mogło być inaczej! Bo przecież łączy w sobie trzy motywy z mojego życia: gotowanie, książki i środowisko LGBT. Zabiegana Grace ma problemy z dorastającą córką, irytującego byłego męża, niewyjaśniony konflikt z matką i bardzo absorbującą pracę. Po stracie ukochanej przyjaciółki postanawia wrócić do rodzinnej miejscowości. Wyjechała stamtąd kilka lat wcześniej po kłótni z matką i od tamtej pory nie utrzymywała z nią kontaktów. Powrót nie należał do łatwych ale ku swojemu zdziwieniu Grace znalazła tu swoje miejsce na ziemi, wśród rodziny i oddanych przyjaciół. Okazało się też, że istnieje przedmiot, który potrafi łączyć pokolenia: dziedziczone od lat pudełko z przepisami. "Flaga, wisienka, żelek. Flaga, wisienka, żelek. Flaga, wisienka, żelek. Ręce Grace fruwały, kiedy gorączkowo dekorowała ostatnie blachy babeczek na 4 lipca: maleńkimi amerykańskimi flagami na wykałaczkach, czerwonymi kandyzowanymi wisienkami i niebieskimi żelkami. (...) Emma znalazła przepis w pudełku, a Babeczkowa Brygada go wykorzystała i upiekły tyle, że stosy wypieków zajmowały wszystkie płaskie powierzchnie w domu. Wciąż jedna nie sposób było sprostać zapotrzebowaniu." W kuchni "dwie dziewczynki zostały młodymi kobietami, córka matką, a matka z córką przyjaciółkami.". "Pudełko z przepisami" to smaczna, podnosząca na duchu opowieść o różnicach pokoleniowych, wielkiej przyjaźni i zaskakującej miłości. Niezbyt wymagająca, lekka lektura, idealna do porannej kawki!
FenixGirl - awatar FenixGirl
ocenił na610 lat temu

Cytaty z książki Lato w Rzymie

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Lato w Rzymie