Król Edyp

Okładka książki Król Edyp autora Sofokles, 9788373069893
Okładka książki Król Edyp
Sofokles Wydawnictwo: Towarzystwo Naukowe Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Seria: Źródła i monografie utwór dramatyczny (dramat, komedia, tragedia)
184 str. 3 godz. 4 min.
Kategoria:
utwór dramatyczny (dramat, komedia, tragedia)
Format:
papier
Seria:
Źródła i monografie
Tytuł oryginału:
Odípous týrannos
Data wydania:
2021-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1947-01-01
Liczba stron:
184
Czas czytania
3 godz. 4 min.
Język:
polski
ISBN:
9788373069893
Tłumacz:
Robert R. Chodkowski
Średnia ocen

5,7 5,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Król Edyp w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Król Edyp



książek na półce przeczytane 1189 napisanych opinii 437

Oceny książki Król Edyp

OPINIE i DYSKUSJE o książce Król Edyp

avatar
114
80

Na półkach:

„Król Edyp” Sofoklesa to klasyczny dramat, który niewątpliwie miał ogromne znaczenie w historii literatury. Sama fabuła jest ciekawa i koncepcja historii naprawdę robi wrażenie, szczególnie jeśli pomyśli się, że powstała w tak dawnych czasach. Jednak znając wcześniej całą historię jeszcze z liceum, nie zrobiła na mnie aż tak dużego wrażenia podczas czytania. Ani język, ani same rozważania nie porwały mnie szczególnie mocno. Nie jest to zła książka — raczej solidna i interesująca, ale bez większego efektu „wow”. Mimo to trzeba docenić, że jak na swoje czasy był to naprawdę bardzo wysoki poziom literacki i pomysłowy dramat.

„Król Edyp” Sofoklesa to klasyczny dramat, który niewątpliwie miał ogromne znaczenie w historii literatury. Sama fabuła jest ciekawa i koncepcja historii naprawdę robi wrażenie, szczególnie jeśli pomyśli się, że powstała w tak dawnych czasach. Jednak znając wcześniej całą historię jeszcze z liceum, nie zrobiła na mnie aż tak dużego wrażenia podczas czytania. Ani język, ani...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
67
36

Na półkach:

Dramat, który trzyma w napięciu mimo, że historia znana od wieków :D
Najbardziej przeraża nieuchronność przeznaczenia. Im bardziej bohater próbuje coś naprawić czy zmienić, tym wyraźniej widać, że wszystko już zostało przesądzone. Ta świadomość, że nie ma ucieczki, że każdy krok prowadzi dokładnie tam, przed czym chce się uciec, robi największe wrażenie.

Dramat, który trzyma w napięciu mimo, że historia znana od wieków :D
Najbardziej przeraża nieuchronność przeznaczenia. Im bardziej bohater próbuje coś naprawić czy zmienić, tym wyraźniej widać, że wszystko już zostało przesądzone. Ta świadomość, że nie ma ucieczki, że każdy krok prowadzi dokładnie tam, przed czym chce się uciec, robi największe wrażenie.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
223
92

Na półkach:

Bardzo mi się podobało, ale to chyba dlatego że uwielbiam klasyczne tragedię :-)

Bardzo mi się podobało, ale to chyba dlatego że uwielbiam klasyczne tragedię :-)

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

25968 użytkowników ma tytuł Król Edyp na półkach głównych
  • 25 235
  • 733
4712 użytkowników ma tytuł Król Edyp na półkach dodatkowych
  • 1 896
  • 1 784
  • 362
  • 170
  • 167
  • 125
  • 109
  • 99

Tagi i tematy do książki Król Edyp

Inne książki autora

 Sofokles
Sofokles
Największy obok Ajschylosa i Eurypidesa tragik starożytnej Grecji. Był aktorem oraz twórcą dramatów. Pierwszy raz stanął do zawodów dionizyjskich w wieku 28 lat i od razu otrzymał główną nagrodę pokonując wówczas sławnego już i powszechnie szanowanego Ajschylosa. Działo się to w 468 roku p.n.e. Sofokles szybko przejął pozycję swojego wielkiego poprzednika. W ciągu swojego długiego, bo około 90-letniego, życia 24 razy zajął pierwsze miejsce podczas festiwali religijnych , zaś przyjmuje się, że 13 razy pokonał w rywalizacji Ajschylosa. Akme jego twórczości przypadła na lata największego rozkwitu Attyki, która wyszła zwycięsko z zakrojonej na szeroką skalę wyprawy Kserksesa I. Sofokles stał się jednym z najbardziej szanowanych obywateli ateńskich. Przyjaźnił się z Herodotem i Peryklesem. Był też kapłanem herosów Amynosa i Halona oraz boga Asklepiosa. Twórczość Sofoklesa odznacza się: głębokim patriotyzmem, konserwatyzmem, tradycyjnością, religijnością, fatalizmem i pesymizmem. Sofokles zminimalizował bezpośredni wpływ bogów na losy bohaterów oraz odszedł od trylogii tragicznych w kierunku traktowania każdej tragedii jako zamkniętej całości. W tragediach Sofoklesa wola ludzka odgrywa większe znaczenie niż boska, co stanowczo oddaliło go od poprzednika. Jego tragedie są celowo zbudowanymi dziełami sztuki, o skończonej w sobie akcji i starannej charakterystyce postaci. Prostota stylu stawia go pomiędzy patosem Ajschylosa a retorycznym artyzmem Eurypidesa. Bohaterowie Sofoklesa są pogrążeni w rzeczywistości pełnej sprzeczności nie do pogodzenia, przepełnionej konfliktami sił, które nieuchronnie dążą do kolizji. Sofokles zaakcentował ludzką stronę postaci, z których każda ma w sobie jakiś defekt. Postacie ze sztuk Sofoklesa bywają także szlachetne i dobre, jednak z drugiej strony samotne w walce ze złem, które mają w samych sobie. Ich walka z tym pierwiastkiem zła jest zawsze próżna, jednak to właśnie za jej pośrednictwom człowiek osiąga pełnię człowieczeństwa, które niesie ze sobą potępienie osłodzone chwilą chwały. Szczególnie dobrze jest to widoczne w tragedii Edyp królem, która przez Arystotelesa została uznana za wzór idealnej tragedii greckiej. Wraz z tokiem akcji analiza psychologiczna postaci pogłębia się, podlega jej tak sam człowiek, jak i otaczająca go rzeczywistość. Twórczość Sofoklesa cechuje silna tendencja do odzierania postaci z emfazy (onkos). W Edypie w Kolonie chór powtarza „Najlepszym losem jest w ogóle się nie narodzić”. Wydarzenia, które dotykają bohaterów sztuk Sofoklesa, są całkowicie niewytłumaczalne, nie da się ich też w żaden sposób usprawiedliwić. Wszystkim rządzi nieugięte fatum. W sumie Sofokles 18 razy otrzymał pierwsze miejsce na Wielkich Dionizjach i prawdopodobnie 6 razy na Lenajach, do których konkursy tragediowe wprowadzono około 420 roku p.n.e. Oprócz peanów i elegii tworzył też pisma o chórze. Sofokles zerwał z klasyczną konwencją trylogii tragediowej mieszczącej się w ramach tetralogii, której zwieńczeniem był dramat satyrowy. Wprowadził do tragedii trzeciego aktora (choć zdaniem niektórych badaczy (Freeman) jest to innowacja wprowadzona przez Ajschylosa u schyłku jego życia, natomiast Sofokles jako pierwszy zastosował ją na taką skalę),zwiększył liczebność chóru z 12 do 15 osób; położył ogromne zasługi na polu scenografii znacznie ją rozbudowując (o tych nowościach w zakresie dekoracji scenicznej pisze Arystoteles w swojej Poetyce w ustępie 49a). Wprowadzenie trzeciego aktora zaowocowało zerwaniem ze stosowanym dotychczas modelem opozycji między dwoma antytetycznymi postaciami, przez co bardziej zaakcentowano związki interpersonalne, powstała nieznana dotąd dynamiczna płynność rytmu teatralnego. Zwiększenie liczby chórzystów zaowocowało podkreśleniem roli koryfeusza w całości tragedii. Chóry w tragediach Sofoklesa w stosunku do chórów ze sztuk autorstwa Ajschylosa oddzielają się od akcji, ich aktywny udział w sztuce staje się coraz bardziej nikły, chór staje się raczej widzem i komentatorem wydarzeń niż ich czynnym uczestnikiem. Sofoklesowi zawdzięczamy wprowadzenie monologu (gr. ρήσις) - przykładem są monologi Ajasa i Edypa. Za pomocą monologu postaci Sofoklesa uzyskały niespotykaną dotąd łatwość wyrażania własnych myśli. Tradycyjnie przypisuje się Sofoklesowi autorstwo co najmniej 123 sztuk (tragedii i dramatów satyrowych). Z tego bogatego dorobku zachowało się w całości jedynie 7 sztuk: Antygona (442 p.n.e.),Ajas, Edyp królem (w przekładzie na polski bardziej znana jako Król Edyp),Elektra, Filoktet, Trachinki i Edyp w Kolonie. Sofokles był także politykiem, dowódcą wojskowym i kapłanem. Chociaż nie przejawiał zbyt dużego zainteresowania sprawami polityki, pełnił liczne stanowiska w służbie publicznej w administracji ateńskiej (dwukrotnie był strategiem),był także jednym ze skarbników Związku Delijskiego. W 440 p.n.e. u boku Peryklesa Sofokles uczestniczył w tłumieniu buntu na Samos, w 413 p.n.e. Sofokles został wybrany jednym z komisarzy badających sprawę klęski wyprawy sycylijskiej wysłane przez stronnictwo Alcybiadesa w celu zdobycia Syrakuz. Zarówno za życia, jak i po śmierci był czczony przez współobywateli jako bohater.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Nie-Boska komedia Zygmunt Krasiński
Nie-Boska komedia
Zygmunt Krasiński
Można by z tego zrobić całkiem niezłą powieść. Jako dramat "Nie-boska komedia" Zygmunta Krasińskiego nie jest dziełem nieudanym, ale forma – stosunkowo krótka i dialogowa – siłą rzeczy ogranicza możliwość pełnego rozwinięcia psychologii postaci oraz społecznej panoramy konfliktu. Dramat nie daje bohaterowi przestrzeni, by naprawdę „pulsował” emocjami tak, jak mógłby w powieściowej narracji. A przecież ambicją Krasińskiego było ukazanie wielowymiarowego starcia idei, klas i racji historycznych. W efekcie dramat społeczny, który aż prosi się o pogłębione studium motywacji obu stron, zostaje przedstawiony w sposób skrótowy. Największy problem mam z rozłożeniem sympatii i z jednoznacznym określeniem, kto w tym dziele jest protagonistą, a kto antagonistą. Współcześnie, po zwrocie ludowym i postkolonialnym, czytanie „Nie-boskiej komedii” siłą rzeczy różni się od odbioru XIX-wiecznego. Dziś akcenty rozkładają się inaczej, a moralne intuicje przesuwają się w stronę tych, którzy w epoce autora byli postrzegani jako klasa niewykształcona, politycznie niema, nie będąca w stanie wytworzyć własnej tożsamości, myśli czy racji. Konflikt rozgrywa się między szlachtą a rewolucjonistami, w dużej mierze wywodzącymi się z chłopstwa. Hrabia Henryk dostrzega bratobójczy charakter walki i jej destrukcyjny wpływ na naród. Zauważa też niesprawiedliwości systemu: nadużycia władzy, wyzysk, okrucieństwo panów żyjących w luksusie kosztem poddanych. Problem w tym, że to „zrozumienie” ma swoje wyraźne granice. Każde oskarżenie wobec stanu szlacheckiego zostaje natychmiast zrównoważone figurą „dobrego pana” – tego, który pomaga w kryzysie, odbudowuje dom po pożarze, ratuje przed okrutnym zarządcą. Tylko czy takie zachowanie rzeczywiście jest czymś wyjątkowym? W istocie to jedynie moralne minimum, w dodatku często motywowane pragmatyką: zdrowy i najedzony chłop pracuje wydajniej niż wycieńczony. Moralność staje się tu czymś relatywnym, ocenianym na tle innych, bardziej brutalnych właścicieli. Hrabia Henryk, świadomy patologii własnej klasy, mimo wszystko opowiada się po stronie szlachty. Wybiera solidarność stanową ponad realną sprawiedliwość społeczną. Zostaje ukształtowany jako bohater tragiczny, cierpiący za winy zbiorowe, lecz jego wybór nie jest pozbawiony alternatywy. Przywódca rewolucjonistów oferuje mu możliwość zachowania majątku w zamian za neutralność. Decyzja Henryka wydaje się więc raczej kwestią dumy i tożsamości klasowej niż dramatycznego braku wyboru. W tym miejscu ujawnia się ograniczony horyzont emancypacyjny autora. Krasiński dostrzega krzywdy chłopów, przyznaje im prawo do godności, ale nie przekracza granicy systemowej zmiany. Nie postuluje ich rzeczywistej wolności, nie podważa fundamentu pańszczyźnianego porządku – dopuszcza jedynie „łagodniejszą” jego wersję. Chłop ma być traktowany dobrze, lecz wciąż pozostaje podporządkowany. Co więcej, mimo deklarowanego obiektywizmu autor ostatecznie wyraźnie wartościuje strony konfliktu. Hrabia Henryk zostaje przedstawiony jako moralnie wyższy, natomiast rewolucjoniści, choć posiadają logiczne motywacje i momentami autentyczną szlachetność idei, zyskują również rys fanatyczny. Zrywają z katolicyzmem, popadają w bluźnierstwo, organizują quasi-bachanalia i jawią się jako żądni krwi rzeźnicy, którzy w gruncie rzeczy chcą jedynie zamienić się miejscami z dotychczasowymi ciemiężycielami. Krasiński wyrasta więc na moralistę o wyraźnych ograniczeniach. Jego wizja, być może odważna jak na epokę, z dzisiejszej perspektywy wydaje się zachowawcza. Autor dostrzega problem, lecz nie jest gotów ponieść konsekwencji radykalnego rozwiązania. Widać to zresztą po samej biografii autora, który był uległym oportunistą, świadomym napięć społecznych, ale funkcjonującym bezpiecznie w obrębie własnych przywilejów. Mimo tych zastrzeżeń „Nie-boska komedia” pozostaje dziełem ciekawym i wartym lektury, zwłaszcza że jest napisana w dość lekkim i współczesnym stylu. Obecnie wymaga jednak odczytania w zupełnie innym kluczu interpretacyjnym. Ponadto nie jest to utwór na tyle wybitny, by stawiać Krasińskiego na równi z Mickiewiczem czy Słowackim, dlatego osobiście uważam, że kreowanie go na trzeciego wieszcza jest mocno nad wyrost. Ocean 6/10
Kuba - awatar Kuba
oceniła na61 miesiąc temu
Zemsta Aleksander Fredro
Zemsta
Aleksander Fredro
Dla wielu z nas kanon lektur szkolnych to prawdziwy skarbiec literackich pereł, do którego wraca się z niesłabnącym entuzjazmem. W tym zaszczytnym gronie Zemsta Aleksandra Fredry zajmuje u mnie miejsce szczególne. To komedia totalna, która mimo upływu wieków nie straciła ani grama swojej drapieżności i błyskotliwości, udowadniając, że klasyka jest wiecznie żywa. To, co zachwyciło mnie najbardziej – i co doceniam przy każdym kolejnym powrocie do tego tekstu – to nieprawdopodobna lekkość frazy. Fredro operuje wierszem z taką naturalnością, że każda riposta, każde „mocium panie” czy „niech się dzieje wola nieba”, brzmi w uszach niczym doskonale skomponowana partytura. Odniosłam wrażenie, że autor z chirurgiczną precyzją, a zarazem ogromną czułością, odmalował w postaciach Cześnika i Rejenta nasze narodowe archetypy. Choć dzieli ich mur, a łączy nienawiść, to właśnie w tym sporze o miedzę Fredro ukrył najwięcej prawdy o ludzkiej naturze. W moim odczuciu postać Papkina jest tu majstersztykiem samym w sobie – tragicomiczny rycerz bez skazy, który pod płaszczem wielkich słów skrywa najbardziej ludzkie lęki, staje się sercem tej opowieści. Pozostałam z myślą, że Zemsta to nie tylko popis komizmu sytuacyjnego, ale przede wszystkim genialna analiza języka jako narzędzia walki i manipulacji. Jako osoba, która od zawsze ceni sobie lektury szkolne, odnajduję w tym utworze niebywałą inteligencję autora, który potrafił ubrać nasze przywary w formę tak estetyczną, że nie sposób się nimi nie zachwycić. Dla mnie ta historia stała się dowodem na to, że dobra literatura nie ma daty ważności. To tekst, przy którym bawiłam się doskonale zarówno w szkole, jak i teraz, odkrywając w nim nowe pokłady ironii. Fredro udowadnia, że o rzeczach poważnych – takich jak sąsiedzkie waśnie czy trudna miłość – można mówić z przymrużeniem oka, nie tracąc przy tym głębi przekazu. To lektura, która bawi, uczy dystansu do samego siebie i przypomina, że prawdziwy kunszt pisarski broni się sam, bez względu na zmieniające się mody czy epoki. Moja ocena: 8/10
Zwyczajna_Ksiazkara - awatar Zwyczajna_Ksiazkara
oceniła na81 miesiąc temu
Pan Tadeusz Adam Mickiewicz
Pan Tadeusz
Adam Mickiewicz
,,Pan Tadeusz'' to książka którą raczej nie muszę nikomu przedstawiać. Jednak mimo to trochę o niej opowiem. Jest ona epopeją narodową - poematem pisanym wierszem, stworzoną przez Adama Mickiewicza. Opowiada ona o losach polskiej szlachty na początku XIX na terenie Litwy będącej pod zaborem Rosyjskim. Cała książka poświęcone jest losom rodziny Sopliców oraz sporowi o zamek Horeszków, jaki toczą z niejakim Hrabią, będącym dalekim krewnym poprzednich właścicieli posiadłości .Szczegółowo opisuje także zwyczaje szlacheckie jakie w tamtych czasach obowązywały (np. polowania, zajazdy czy pojedynki). Można również dostrzec, że ukazuje tęsknotę głównych bohaterów jaki i samego autora , za utraconą ojczyzną oraz dążenie do jej odzyskania (niepodległości). Książkę nie czytało się łatwo, ponieważ jest napisana wierszem, zawiera często archaizmy i jest dość długa. Jednak bardzo się zdziwiłem czytając ją, gdyż fabuła całego utworu mnie bardzo wciągnęła. Gdyby nie to, że wcześniej nie zacząłem jej czytać i musiałem na jej omówienie w szkole zaspoilerować sobie jej dalsze wydarzenia to na pewno jeszcze przyjemniej by mi się ją czytało. Nie była zbytnio mozolna. Podsumowując uważam, że każdy Polak i Polka powinni przeczytać tą lekturę. Sądzę tak, ponieważ uczy ona patriotyzmu. Nakłania aby bronić swojego kraju gdy dzieje się na jego terenie niebezpieczeństwo.
Miłosz - awatar Miłosz
ocenił na91 miesiąc temu

Cytaty z książki Król Edyp

Więcej
Sofokles Król Edyp Zobacz więcej
Sofokles Król Edyp Zobacz więcej
Sofokles Król Edyp Zobacz więcej
Więcej