rozwińzwiń

Żołnierze "Łupaszki"

Okładka książki Żołnierze "Łupaszki" autora Jan Stanisław Smalewski, 9788364452161
Okładka książki Żołnierze "Łupaszki"
Jan Stanisław Smalewski Wydawnictwo: Mireki powieść historyczna
299 str. 4 godz. 59 min.
Kategoria:
powieść historyczna
Format:
papier
Data wydania:
2014-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2014-01-01
Liczba stron:
299
Czas czytania
4 godz. 59 min.
Język:
polski
ISBN:
9788364452161
Średnia ocen

7,4 7,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Żołnierze "Łupaszki" w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Żołnierze "Łupaszki"

Średnia ocen
7,4 / 10
28 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Żołnierze "Łupaszki"

avatar
2137
2137

Na półkach:

To wzruszająca historia o ludziach gotowych oddać życie za swoje marzenia o Wolnej i Niezależnej Polsce !!!
Trzytomowa epopeja ich losu: walki, chęci uzyskania powojennej stabilizacji w ciągłym zagrożeniu zdrady i aresztowania, ściganych jak zwięrzęta, w końcu aresztowanych i oddanych Rosjanom, skazanych i wywiezionych na Kołymę.
Czasami tak sobie myślę, po co to wszystko było ?
Tyle niepotrzebnych śmierci, najlepszych synów polskiej ziemi, tyle osobistych tragedii i nieszczęść.
Czy po to, żeby w Polsce rządzili i panoszyli się synowie i wnukowie tych, którzy są za to odpowiedzialni ?
Zawsze z przyjemnością rekomenduję książki, o polskich bohaterach, o których pamięć czerwoni, różowi, tęczowi i ci... wszyscy zaprzańcy, chcą wymazać z polskiej świadomości !!!
Kłaniam się w pas autorowi za spisanie tej historii w sposób, który utkwi ci w pamięci do końca życia !!!
Chylę czoło przed majorem kawalerii WP i AK Zygmuntem Edwardem Szendzielarzem " pseud. Łupaszka " zamordowanym 08. 02. 1951 r. przez "polskich" komunistycznych sowieckich pachołków.
Chylę czoło przed bohaterem tej trylogii Antonim Rymszą " pseud. "Maks "," Burza ", " Ryszard ".

POLAKOM nie muszę polecać !!!

To wzruszająca historia o ludziach gotowych oddać życie za swoje marzenia o Wolnej i Niezależnej Polsce !!!
Trzytomowa epopeja ich losu: walki, chęci uzyskania powojennej stabilizacji w ciągłym zagrożeniu zdrady i aresztowania, ściganych jak zwięrzęta, w końcu aresztowanych i oddanych Rosjanom, skazanych i wywiezionych na Kołymę.
Czasami tak sobie myślę, po co to wszystko...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
174
57

Na półkach:

Maks i Aldona uciekają od przeszłości, są jak zwierzyna łowna na którą wszędzie czyha sfora dzikich psów. W tle obraz realiów życia w zniszczonym wojną kraju. Kto nie czytał niech przeczyta.

Maks i Aldona uciekają od przeszłości, są jak zwierzyna łowna na którą wszędzie czyha sfora dzikich psów. W tle obraz realiów życia w zniszczonym wojną kraju. Kto nie czytał niech przeczyta.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1105
476

Na półkach:

Zainteresowała mnie ta ksiażka swoja forma. Jest to opowieść właściwie o dwójce partyzantów, Aldonie i Antonim i ich losach po opuszczeniu “ Łupaszki”. Chcieli założyć rodzinę, żyć normalnie, służyć Polsce. Nie było im to niestety dane. W opowieści widzimy retrospekcje z akcji, pokazujace rodzaca się między bohaterami miłość. Ksiażka porusza bo jak można być tak prześladowanym po złożeniu swojej młodości Ojczyźnie w ofierze.

Zainteresowała mnie ta ksiażka swoja forma. Jest to opowieść właściwie o dwójce partyzantów, Aldonie i Antonim i ich losach po opuszczeniu “ Łupaszki”. Chcieli założyć rodzinę, żyć normalnie, służyć Polsce. Nie było im to niestety dane. W opowieści widzimy retrospekcje z akcji, pokazujace rodzaca się między bohaterami miłość. Ksiażka porusza bo jak można być tak...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

62 użytkowników ma tytuł Żołnierze "Łupaszki" na półkach głównych
  • 35
  • 27
19 użytkowników ma tytuł Żołnierze "Łupaszki" na półkach dodatkowych
  • 9
  • 3
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Żołnierze "Łupaszki"

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Żołnierze Wyklęci. Przecież to dziecko bandyty! Marek A. Koprowski
Żołnierze Wyklęci. Przecież to dziecko bandyty!
Marek A. Koprowski
Jeden z bohaterów tej książki-dokumentu, opowiadając swoją bolesną historię, powiedział mniej więcej takie słowa: gdyby komuniści nie stosowali przemocy i prześladowań wobec przeciwników powstającej władzy, nigdy nie doszłoby do powstania podziemia antykomunistycznego. Czy tak byłoby w rzeczywistości, czy Polacy po latach okupacji hitlerowskiej, byli gotowi na poddanie się władzy sowieckiej, na ponowną utratę wolności, prawa do samostanowienia, podporządkowanie się kolejnemu okupantowi? Ta książka to wspomnienia piętnastu "Żołnierzy Wyklętych" różnych ugrupowań i oddziałów konspiracyjnych, jak ugrupowanie Antoniego Żubryda ps. "Zuch", "Orłowski" - podoficera piechoty WP, oddziałów Konspiracyjnego Wojska Polskiego, utworzonych i dowodzonych przez kapitana Stanisława Sojczyńskiego ps. "Warszyc", czy oddziału porucznika Alfonsa Olejnika -"Babinicza", działających na terenie Wołynia, Podkarpacia, w szczególności w rejonie Sanoka, Lubelszczyzny, Częstochowy, Radomia czy Piotrkowa Tryb. Niemal wszyscy narratorzy z chwilą wybuchu wojny mieli po 12-13 lat, wywodzili się z rodzin o głęboko zakorzenionych tradycjach patriotyczno-narodowych, gdzie ojcowie, stryjowie, a niekiedy dziadkowie brali udział w wojnie polsko-bolszewickiej. Opowiedziane historie są bolesne, dramatyczne, wprost niewiarygodne, dotykały zarówno samych opowiadających, jak i członków ich rodziny. Mamy możliwość zapisać w pamięci te historie, które są relacją bezpośrednich uczestników walki z aparatem represji komunistycznego państwa, prowadzonej poprzez tworzenie antykomunistycznego podziemia, zbrojnych akcji, propagandowych działań, agitacji antypaństwowej. Ale też mamy inną stronę tej walki, a mianowicie inwigilację, rewizje, zatrzymania, aresztowania, brutalne przesłuchania, okrutne tortury, wyroki śmierci, czy wreszcie poniżanie i poniewieranie podczas pobytu w więzieniach. Tych, którzy przeżyli tamten czas pogardy i nieustającej inwigilacji, trwającej jeszcze w latach 70-tych, zostało już naprawdę niewielu, dlatego ta lektura jest tak ważna i potrzebna, bo pamięć tym ludziom się należy.
Anna Lipińska-Czajkowska - awatar Anna Lipińska-Czajkowska
oceniła na76 lat temu
Chłopak z Warszawy. Powstanie warszawskie oczami szesnastoletniego żołnierza Andrzej Borowiec
Chłopak z Warszawy. Powstanie warszawskie oczami szesnastoletniego żołnierza
Andrzej Borowiec
„Chłopak z Warszawy: Powstanie Warszawskie oczami szesnastoletniego żołnierza” autorstwa Andrzeja Borowca. „Chłopak z Warszawy” to więcej niż autobiografia – to poruszające, osobiste świadectwo dojrzewania w piekle okupacji i heroicznego zrywu. Andrzej Borowca, ps. „Zych”, w serii krótkich, lecz niezwykle treściwych rozdziałów, z drobiazgową precyzją odtwarza swoje życie. Śledzimy jego przemianę z chłopca zafascynowanego wojskowymi opowieściami ojca (żołnierza armii Austro-Węgier i II Rzeczypospolitej) w niemal dorosłego, szesnastoletniego żołnierza Armii Krajowej, rzuconego w wir jednego z najbardziej tragicznych i heroicznych wydarzeń II wojny światowej – Powstania Warszawskiego 1944 roku. Początek tej liczącej ponad czterysta stron opowieści koncentruje się na codzienności okupuwanej Polsce, zniewolonej przez dwa zbrodnicze systemy: III Rzeszę i ZSRR. Na szczególne uznanie zasługuje niezwykła pamięć autora, który z płynnością i szczerością opisuje relacje z ojcem, czułą „Mateczką”, biologiczną matką oraz rówieśnikami. Ta wojenna codzienność, z jej małymi radościami i wszechobecnym strachem, stanowi przejmujące tło dla nadchodzącej burzy. Pewien dyskomfort może budzić wątek budzącej się sfery seksualnej młodego Borowca. Mimo że opisany z dużą skromnością i traktowany raczej jako marginalna ciekawostka, wydaje się nieco zbędny w tym kontekście. Na obronę autora należy jednak przyznać, że nie kryje się za tym żaden głębszy podtekst. To po prostu uczciwy element portretu nastolatka, który nawet w obliczu otaczającego go okrucieństwa, wciąż doświadczał zwyczajnych ludzkich potrzeb i marzeń. Im głębiej wciągamy się w lekturę, tym bardziej zapominamy, że opisane potworności przeżywał ledwie nastolatek. Okrucieństwo, bestialstwo i wynaturzenie, z jakimi przyszło mu się zmierzyć, wydają się niemal niepojęte z perspektywy bezpiecznego, współczesnego czytelnika. Narracja jest tym cenniejsza, że łączy bezpośredniość młodzieńczych wrażeń z dojrzałą refleksją mężczyzny spisującego wspomnienia po latach. Znajomość historycznego tła bije z każdej strony. Borowiec, choć fizycznie nie mógł być wszędzie, z reporterską wręcz skrupulatnością odnotowuje kluczowe momenty Powstania, od przedwczesnego wybuchu około godziny 14:00 na Żoliborzu, przez Rzeź Woli, po nieuniknioną kapitulację. Po poważnym zranieniu „Zych” trafia do niemieckich obozów jenieckich. Jego opis tego doświadczenia stanowi interesujący kontrast do walk w stolicy, mniej bezpośredniej grozy za to więcej wszechogarniającej monotonii, głodu i niepewności. Ku uldze czytelnika, relacja z pobytu w niewoli jest wstrzemięźliwa, pozbawiona nadmiernego epatowania okrucieństwem. Książka zyskuje dodatkowy, głęboki wymiar w ostatnich rozdziałach. To opowieść o trudnej powojennej rzeczywistości i traumie, która nie skończyła się wraz z ostatnim strzałem. Mimo zwycięstwa aliantów, młody Borowiec nie mógł czuć się bezpiecznie we własnym kraju. Polska, która znalazła się w strefie wpływów ZSRR, stała się miejscem prześladowań dla żołnierzy Armii Krajowej, uznawanych przez nowe, komunistyczne władze za wrogów systemu. Ta gorzka świadomość nadaje całej opowieści jeszcze bardziej tragiczny wydźwięk. Autor zamyka swoją historię krótkim skrótem dalszych losów: edukacji i kariery, którą budował już na emigracji. Szczerze polecam „Chłopaka z Warszawy” każdemu, kto chce zrozumieć nie tylko historyczne fakty, ale i ludzkie emocje stojące za tymi, którzy przetrwali najczarniejszy rozdział polskiej historii. To lektura, która nie daje o sobie łatwo zapomnieć
NIELatwaHistoria - awatar NIELatwaHistoria
oceniła na87 miesięcy temu
Katyń. zbrodnia i kłamstwo Tadeusz Antoni Kisielewski
Katyń. zbrodnia i kłamstwo
Tadeusz Antoni Kisielewski
Katyń kojarzy się głównie mordem polskich oficerów przez NKWD. Rozkaz wydał sam Stalin, który chciał zemścić się za porażkę podczas najazdu bolszewików w 1920 roku. Świat przemilczał tą zbrodnie, która przez wielu Polaków jest ludobójstwem i okrutną zbrodnią, której nie da się wymazać z historii. Przez wiele lat zbrodnia ta była tematem tabu nie wolno było o niej mówić, propaganda ZSRR chciała całą winę zwalić na nazistów. 94 % obywateli Polski zna Katyń, ale tylko 61% potrafi wskazać, że zbrodnię tą popełnił Związek Radziecki. Boli to że aż 11% wskazuje na Niemcy. Lata propagandy zrobiły swoje. Wielka Brytania jak i USA woleli unikać tego tematu, żeby nie stracić sojusznika w Stalinie w walce z nazistami. Alianci bronili swoich interesów nie przejmowali się losem Polski, woleli oddali Polskę w ręce Stalina bo tak było im wygodnie. Katyń jest symbolem kaźni i pochówku Polskiej elity narodowej. O Katyniu i innych miejscach mordu trzeba pamiętać i muszą znaleźć swoje miejsce w historii. Nie wolno nam młodym ludziom zapomnieć o tym, o ludziach którzy oddali życie za ojczyznę. Książka wzruszyła mnie bardzo, robiłem przerwy bo nie dało się jej czytać. Przemyślenia tych dołów, dźwięku wyszczuła broni, kula która przeszywa głowę i zasypania ciał. Mam nadzieję, że o Katyniu nigdy nie zostanie wymazany z historii, a cała prawda wyjdzie na jaw. Tylko kiedy ile pokoleń musi minąć żeby wyjaśnić tą makabryczną zbrodnię ?
Dariusz - awatar Dariusz
ocenił na109 lat temu
We mgle wrześniowej Stanisław Zieliński
We mgle wrześniowej
Stanisław Zieliński
Jeśli jesteście zwolennikami mitologizacji historii Polski i posągowych bohaterów, nie sięgajcie po opowiadania Stanisława Zielińskiego. Lecz jeśli jesteście ciekawi subiektywnych odczuć młodego człowieka, który po ćwiczebnych manewrach nagle został rzucony w chaos września 1939 roku – zbiór opowiadań „We mgle wrześniowej” na pewno Was nie rozczaruje. Opisane prostym językiem, nieco z przymrużeniem oka, przeżycia wojenne autora są, w moim odczuciu, niezwykle realnym obrazem tego, co spotkało polskie wojsko „dnia pierwszego września roku pamiętnego”. Nie ma tu epatowania okrucieństwem. Co jest? Chaos, nikt nic nie wie, łączności brak, rozeznania w pozycjach wroga brak, wiadomości o położeniu własnych oddziałów brak. I tylko do linii Wisły iść, jako tako trzymać się w kupie, szukać pogubionej kuchni polowej, unikać Niemców, cierpieć głód, chłód, brak snu i inne niewygody, o których zielonego pojęcia na ćwiczeniach się nie nabrało. Ale to i tak nic. Bo można trafić do niewoli i jedynie cudem rozstrzelania uniknąć. A gdy już się trafi do obozu jenieckiego, to już prawie jak w domu. Tylko nie liczcie na to, że współwięźniowie was papierosem albo chlebem poratują. Każdy sobie rzepkę skrobie. Że w imię jedności zapomnieć można o dawnych urazach? A figa. Więc, gdyby kiedyś jakaś wojna gdzieś się szykowała, natychmiast należy rzucić palenie – wymiana dziennej porcji chleba za jeden papieros to naprawdę bardzo kiepski interes dla palącego.
onika - awatar onika
oceniła na77 lat temu

Cytaty z książki Żołnierze "Łupaszki"

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Żołnierze "Łupaszki"