Hiszpania Franco

Okładka książki Hiszpania Franco autora Adam Wielomski, 8392115865
Okładka książki Hiszpania Franco
Adam Wielomski Wydawnictwo: Agencja Wydawniczo-Reklamowa ARTE historia
394 str. 6 godz. 34 min.
Kategoria:
historia
Format:
papier
Data wydania:
2006-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2006-01-01
Liczba stron:
394
Czas czytania
6 godz. 34 min.
Język:
polski
ISBN:
8392115865
Średnia ocen

7,7 7,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Hiszpania Franco w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Hiszpania Franco

Średnia ocen
7,7 / 10
34 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Hiszpania Franco

avatar
233
115

Na półkach:

Tytuł jest trochę mylący co nie umniejsza jakości publikacji. Należy ją czytać powoli, smakować. Jest to właściwie przegląd filozofii, idei prawej/tradycyjnej strony polityki hiszpańskiej od połowy XIX wieku do końca rządów Franco. Autor ucieka od ocen, pozostawia je czytelnikowi, stąd może a nawet powinien przeczytać zarówno zwolennik jak i przeciwnik gdyż wtedy może podjąć próbę zrozumienia zaskakujących "zwrotów" politycznych i ideowych. Autor wskazuje też, że nacjonalizm powstał na lewicy a nie na prawicy a jego (nacjonalizmu) "wielkim prorokiem" był J.J.Rousseau ze swoją ideologią suwerennego ludu/narodu.

Tytuł jest trochę mylący co nie umniejsza jakości publikacji. Należy ją czytać powoli, smakować. Jest to właściwie przegląd filozofii, idei prawej/tradycyjnej strony polityki hiszpańskiej od połowy XIX wieku do końca rządów Franco. Autor ucieka od ocen, pozostawia je czytelnikowi, stąd może a nawet powinien przeczytać zarówno zwolennik jak i przeciwnik gdyż wtedy może...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
308
308

Na półkach:

Rozczarowałem się. Za mało faktów, za dużo filozofowania.

Od takiej książki oczekuję tabel, zestawień, list. Niestety. Zamiast tego mnóstwo mądrości o domniemanych afiliacjach ideowych frankizmu, o ewolucji modelu państwa, o przyczynach upadku, o walkach doktryn, że falangiści to a karliści siamto...

Lanie wody. Spekulacje, uogólnienia, kategoryzacje, analizy... tak, wszystko pięknie, tylko że na to jest czas, jak już poznamy fakty, a nie odwrotnie.

Lepsza jest praca Skibińskiego. A jak ktoś czyta po angielsku, no to tylko Payne.

Rozczarowałem się. Za mało faktów, za dużo filozofowania.

Od takiej książki oczekuję tabel, zestawień, list. Niestety. Zamiast tego mnóstwo mądrości o domniemanych afiliacjach ideowych frankizmu, o ewolucji modelu państwa, o przyczynach upadku, o walkach doktryn, że falangiści to a karliści siamto...

Lanie wody. Spekulacje, uogólnienia, kategoryzacje, analizy... tak,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
6
2

Na półkach:

Bardzo dobra książka.

Bardzo dobra książka.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

183 użytkowników ma tytuł Hiszpania Franco na półkach głównych
  • 139
  • 44
30 użytkowników ma tytuł Hiszpania Franco na półkach dodatkowych
  • 13
  • 4
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2

Inne książki autora

Adam Wielomski
Adam Wielomski
Historyk idei, publicysta, politolog, zadeklarowany jako tradycjonalistyczny monarchista.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Krew i honor. Działalność bojówkarska ONR w Warszawie 1934-1939 Miłosz Sosnowski
Krew i honor. Działalność bojówkarska ONR w Warszawie 1934-1939
Miłosz Sosnowski
Wydanie do którego dotarłem, mianowicie V tom „Biblioteki Szczerbca”, wydawnictwa Instytutu Narodowo-Radykalnego, liczy sobie 75 stron tekstu, nie uwzględniając bibliografii. Jest to najwyraźniej przerobiony na potrzeby Wydawcy tekst pracy magisterskiej Miłosza Sosnowskiego, dziś rozpoznawanego raczej jako badacz zajmujący się wczesnośredniowieczną historią Kościoła rzymskokatolickiego w Polsce. Praca składa się z czterech zasadniczych części, tematycznie obejmujących odpowiednio wzniecane przez narodowych radykałów ekscesy antyżydowskie, walki z organizacjami lewicowymi, działalność skierowaną przeciwko reżymowi piłsudczykowskiemu, oraz walki wewnętrzne pomiędzy ONR i RNR. Niewątpliwą zaletą pracy jest wykorzystanie materiałów z różnych stron politycznej barykady, mianowicie zarówno lewicowych jak i narodowo-radykalnych, wzbogacone dodatkowo o opinie bardziej „umiarkowanych” i „obiektywnych” historyków i pamiętnikarzy. Słabością jest brak wyraźnego rozróżnienia autorstwa poszczególnych incydentów pomiędzy ONR a RNR, które w narracji Autora często zlewają się niejako w jeden podmiot. Autor nie kryje też swojej sympatii dla działań narodowych rewolucjonistów, co nie każdemu musi się podobać, ale taka jest też specyfika związanego z Narodowym Odrodzeniem Polski wydawnictwa, w którym ukazała się praca. Źródłowo i metodologicznie książka wydaje się wartościowa i ze względów merytorycznych godna jest polecenia nawet tym, którzy nie podzielają sympatii politycznych Autora, ale mimo tego są zainteresowani omawianym przez niego tematem.
Bazyli Venosta - awatar Bazyli Venosta
oceniła na65 lat temu
Myśli nowoczesnego Polaka Roman Dmowski
Myśli nowoczesnego Polaka
Roman Dmowski
Definicja Polaka: Jestem Polakiem - to znaczy, że należę do narodu polskiego... czuję swą ścisłą łączność z całą Polską: z dzisiejszą, która bądź cierpi prześladowanie ( po Targowicy, Tuskowica )... wszystko co polskie jest moje: niczego się wyrzec nie mogę !!! R.D. 1903 r. Autor jest obok J. Piłsudskiego i I. Paderewskiego nazywany OJCEM POLSKIEJ NIEPODLEGŁOŚCI !!! Pomimo to niewiele jest w historii Polski osób na których temat pojawiło się tyle kłamstw i fałszywych informacji. Najczęściej bazujących na stereotypach, niewiedzy, ale przede wszystkim na złej woli ! W czasach PRL -u książka była zakazana przez cenzurę. Ja czytałem ją wydaną w drugim obiegu. " Myśli nowoczesnego Polaka " są arcydziełem polskiej myśli politycznej. To najważniejsze z dzieł politycznych Dmowskiego oprócz pogłębionej oceny sytuacji politycznej Polski oraz charakteru narodowego Polaków zawiera podstawową wykładnię zasad, jakimi powinien kierować się ruch narodowy i cały naród w dążeniu do odzyskania i zachowania państwowej suwerenności i tożsamości narodowej. Książka definiuje polskość jako odpowiedzialność, łączność z całą historią oraz obowiązek budowania silnego państwa. Podkreśla, że polskość to nie tylko emocje ale świadome działanie, praca nad słabościami narodu i priorytet interesu narodu. Uważa, że naród musi stać się nowoczesny, zorganizowany i zdolny do konkurencji międzynarodowej !!! Jeśli masz trochę oleju w głowie zrozumiesz dlaczego i przez kogo, poglądy autora i on sam były, są i będą zwalczane !!! POLECAM !!!
ando - awatar ando
ocenił na1024 dni temu
Mity wojny domowej. Hiszpania 1936-1939 Pio Moa
Mity wojny domowej. Hiszpania 1936-1939
Pio Moa
Lektura obowiązkowa dla średnio-zaawansowanych w najnowszej historii Hiszpanii. To nie jest praca akademicka, a autor nie jest zawodowym historykiem. Książka ma wyraźny ideowy przechył na stronę narodowców, ale warta jest przeczytania, bo autor umie argumentować i wie o czym pisze. Nie przyłapałem go na kłamstwie, najwyżej na przemilczeniu albo zachwianych proporcjach. Ale książka jest ważniejsza z innego powodu. To chyba najbardziej poczytna z tysięcy książek, które wydano w Hiszpanii o wojnie domowej. Wyznaczyła też pewien punkt referencyjny, do którego odnoszą się niemal wszyscy piszący o wojnie. Książka jest najważniejszym przykładem tzw. rewizjonizmu, czyli wersji historiograficznej w której Republika nie wystepuje jako święta niewinna, zgwałcona przez generałów, faszystów i obszarników. Do tego jest to rewizjonizm nie w wersji akademickiej (jak Alvarez Tardio, Villa Garcia, Ruiz) ale popularnej, a więc czytanej w setkach tysięcy egzemplarzy. Jednym słowem: książka jest ważna nie tyle dlatego, że mówi nam o wojnie domowej (chociaż to też, z zastrzeżeniam jak wyżej),ale dlatego, że mówi nam o hiszpańskiej historiografii i poniekąd hiszpańskiej debacie publicznej o przeszłości z ostatnich 20 lat. Do tego dobrze wydana, w sztywnej okładce, z bardzo licznymi krótkimi biogramami protagonistów, również tych mniej znanych (typu treintistas z CNT/FAI; to juz tylko najwięksi mędrcy wiedzą kto zacz, a u Moy są!)
Kornel Tomaszewski - awatar Kornel Tomaszewski
ocenił na73 lata temu
Konserwatyzm. Główne idee, nurty i postacie Adam Wielomski
Konserwatyzm. Główne idee, nurty i postacie
Adam Wielomski
„Konserwatyzm. Główne idee, nurty i postacie” (2007) autorstwa Adama Wielomskiego jest podstawowym wprowadzeniem do konserwatyzmu, rozumianego jako filozofia polityczna. Jak sam autor wskazał pozycja ta jest „swojego rodzaju szkicem planowanego dzieła”, którym ma być monografia pt. „Główne nurty konserwatyzmu” na miarę słynnego dzieła Leszka Kołakowskiego traktującego o marksizmie (o ile mi wiadomo nadal nie powstała [2022]). Zaznaczyć należy, że pozycja ta ma charakter naukowy, a nie publicystyczno-popularnonaukowy – zastosowany został aparat naukowy, a jej fragmenty były wcześniej publikowane jako niezależne artykułu naukowe. Z kolei sam autor posiada stopień doktora habilitowanego oraz tytuł profesorski (w chwili wydania książki był „jedynie” doktorem); jest politologiem, mimo iż wiele jego prac dotyczy wprost zakresu historii idei. Adam Wielomski obecnie jest również jednym z najbardziej znanych przedstawicieli oraz znawców myśli konserwatywnej w Polsce. Powziętą metodą służącą wprowadzeniu czytelnika w świat myśli konserwatywnej jest analiza oraz interpretacja tekstów źródłowych, tj. pism samych omawianych w monografii myślicieli konserwatywnych. I co warto zaznaczyć, są one oparte, w prawie wszystkich/wszystkich przypadkach, nie na tłumaczeniach, a na tekstach oryginalnych – francuskich, hiszpańskich/kastylijskich, niemieckich i włoskich, tj. językach znanych autorowi. Pominięcie niemożliwych do uniknięcia przeinaczeń wynikających z tłumaczeń, zdaje się być bardzo pozytywną elementem całej pracy, która polega przecież na uchwyceniu prawdziwej istoty myślenia i filozofii kilkunastu postaci. Dodać należy, że autor zdecydowanie bardziej opiera się na dokonanych przez siebie analizach i interpretacjach, niż na opracowaniach innych autorów, co widać najlepiej w przypadku przypisów, w większości odsyłających do tekstów źródłowych. Nie oznacza to jednak, iż nie są mu znane dzieła i interpretacje innych badaczy, one również są przywoływane, lecz wskazuje na twórczy wkład wykonany przy opracowywaniu tej monografii bazującej głownie na autorskiej analizie niźli na cudzych opracowaniach tematu. Książka składa się więc przede wszystkim z podrozdziałów poświęconych wybranym przez autora myślicielom, a konkretnie rzecz ujmując myśli zawartych w dziełach ich autorstwa. Jest ich 17 – 15 postaci i 2 nurty/zjawiska polityczne (choć de facto jedno z nich dotycz konkretnej postaci). Reprezentacja pod względem krajowo-narodowym jest następująca (choć nieścisła): Francja: 5; Hiszpania: 5 (w tym 1 nurt); Niemcy/Austria: 4; Włochy: 2 (1 papież oraz 1 zjawisko, choć de facto 1 postać); Szwajcaria: 1. Teksty wszystkich z tych podrozdziałów, za wyjątkiem dwóch, były wcześniej publikowane jako osobne artykuły naukowe. Zostały więc one w tej książce zebrane, uzupełnione i podane z uprzedniejszym wprowadzeniem. Jednakże mimo to tworzą spójną całość, a to m.in. za sprawą podzielenia ich na pięć nurtów konserwatyzmu i ukazania na tle ewolucji tej myśli od rewolucji francuskiej po wiek XX. Owe nurty, tworzące rozdziały książki (II-VI),to: tradycjonalizm (4 podrozdziały),konserwatyzm ewolucyjny (3),decyzjonizm (3),konserwatyzm radykalny (3) oraz konserwatyzm rewolucyjny (4). I tak, reprezentuje tradycjonalizm: J. de Maistre, C.-L. von Haller, Pius IX, karlizm hiszpański; konserwatyzm ewolucyjny: A. Müller, R. de Maeztu, J. Bainville; decyzjonizm: J. Balmes, J. Donoso Cortès, C. Schmitt; konserwatyzm radykalny: R. Guenon, E. Voegelin, N. Gómez dá Vila; konserwatyzm rewolucyjny: O. Spengler, Ch. Maurras, L. Daudet, rewolucja konserwatywna we Włoszech (de facto J. Evola). Tę część książki poprzedza rozdział I pt. „Co to jest konserwatyzm?” (3 podrozdziały: „Być konserwatystą”, „Konserwatyzm w XIX wieku”, „Konserwatyzm w XX wieku”). Jest on wstępem do późniejszych analiz poszczególnych myślicieli, nakreśla tło, na którym zostaną oni ukazani i wprowadza podział na wspomniane pięć nurtów. Pojawiają się tam również dwa pojęcia, które pomagają połączyć późniejsze podrozdziały w jedną spójną narracje na temat ewolucji myśli konserwatywnej, a czytelnikowi zrozumieć istotę konserwatyzmu. Są to: „rzeczywistość prawdziwa” oraz „czas osiowy”. Przede wszystkim to pierwsze pojęcie jest kluczowe – to ład prawdziwy, prawdziwie rzeczywisty, czy to stworzony przez Boga, czy po prostu naturalny; stan idealny lub po prostu najlepszy, najodpowiedniejszy lub wynikająca z historycznego rozwoju konstytucja danego narodu. Porządek ten istnieje i jest prawdziwy (a co za tym, jest najlepszy i najpiękniejszy) nawet jeżeli rzeczywistość empiryczna jest zupełnie inna – niczym platońska idea. A tym, co spowodowało to rozczepienie („schizmę”) była np. rewolucja lub inne zburzenie porządku idealnego. Z kolei drugi termin przydatny jest dla zrozumienia zmian w XX wieku. Dzięki wprowadzeniu tych dwóch koncepcji, które są w dalszych podrozdziałach książki wykorzystywane, autor zdołał połączyć pojedyncze artykuły w spójną całość narracyjną ukazując ewolucję myśli konserwatywnej. W rozdziale I zawarto jeszcze istotne rozróżnienie postrzegania konserwatyzmu jako filozofii politycznej (zespół idei) oraz jako filozofii polityki (postawa) – i to właśnie tego pierwszego wariantu dotyczy książka (dlatego też autor nie zawarł w niej np. E. Burke’a). Pierwszy rozdział poprzedzono jeszcze „Od Autora”, w którym wyjaśnia on koncepcję pracy. Książka pod względem stylistycznym jest bardzo dobra – odpowiada tekstowi o charakterze naukowym, a jednocześnie jasno i obrazowo przedstawia omawiane kwestie; czyta się łatwo i przyjemnie. Podobnie w kwestii poprawności językowej i ortograficznej. Nie jest jednak idealna w kwestii redakcji – w sekcjach przypisów zdarzają się błędne zapisy, problemy zdarzają się również w tekście głównym (np. w jednym z podrozdziałów chyba każda litera „ź”, nawet znajdująca się w środku wyrazu, była wydrukowana majuskułą). Jest to chyba największa wada książki, ale nie przeszkadza ona w lekturze, rzadko też kiedy razi. Co do podobnych kwestii, raz zauważyłem, że zdanie zostało ewidentnie urwane i niedokończone, a raz, że autor pomylił się i napisał coś innego niż zamierzał (jak wnioskuję z kontekstu, choć tego nie jestem całkowicie pewien). Każdy rozdział zakończony jest sekcją przypisów (w tekście głównym oznaczonych liczbowo, z osobną numeracją dla każdego z rozdziałów) – w całej książce przypisów jest aż 735, narracja jest więc bardzo dobrze oparta na tekstach źródłowych oraz opracowaniach. Niestety książka nie zawiera całościowego wykazu bibliograficznego, niemniej cytowanych i przywoływanych pozycji jest co najmniej kilkadziesiąt, być może sto kilkadziesiąt lub nawet więcej. Innym brakiem, który może wywołać uczucie niedosytu u czytelnika, który skończy ostatni z podrozdziałów jest nieobecność czegoś na kształt podsumowania, zakończenia czy epilogu, choć w mojej opinii koncepcja i struktura pracy tego nie wymaga. Co do merytoryki, książka stoi na bardzo wysokim poziomie. Zwrócę jednak uwagę na jeden błąd w kwestii chronologii. Autor twierdzi, iż VII w. p.n.e. jest to epoka brązu, co w kontekście tego, iż mowa o rozwoju filozofii greckiej jest błędem – w Grecji jest to okres orientalizujący okresu archaicznego, a więc zdecydowanie epoka żelaza. Być może autor kierował się tu chronologią ziem polskich (tam VII w. p.n.e. to faktycznie epoka brązu),ale w kontekście greckim jest to zdecydowanie błąd. Na tym tle zwrócę jeszcze uwagę na moim zdaniem co najmniej niefortunny sposób zapisywania wieków p.n.e., bo nie chronologiczny – jak „VI-VII wiek przed Chrystusem”; poprawniej chronologicznie byłoby „VII-VI wiek przed Chrystusem”. Recenzowana praca została bardzo dobrze napisana, mimo drobnych mankamentów, a pod względem merytorycznym jest na wysokim poziomie. Stanowi świetne wprowadzenie w ogólną myśl konserwatywną, jak i myśl poszczególnych postaci. Co do pierwszego elementu, szczególnie rozdział I będzie bardzo przydatny i wartościowy dla osoby chcącej chociaż częściowo uporządkować codziennie otaczający każdego z nas (w mediach i kulturze) chaos pojęciowo-polityczno-ideowy i zrozumieć istotę myśli konserwatywnej oraz poznać zarys jej ewolucji. Co do drugiego, prawie każdy z tych myślicieli nie jest szerzej znany w Polsce poza kręgami („prawdziwie”) konserwatywnymi, lektura tej książki jest więc bardzo dobrą okazją oraz sposobem poznania i zrozumienia ich idei i postaw. Warto wiedzieć co się popiera lub co się odrzuca…
Picus - awatar Picus
ocenił na84 lata temu
O prawicy i lewicy Marek Jan Chodakiewicz
O prawicy i lewicy
Marek Jan Chodakiewicz
Witam. Warto przeczytać i zastanowić się nad rzeczywistością, która nas otacza. Co zostało z ideałów praworządności w świecie. Czy którakolwiek z partii pojawiających się w sejmie zachowała cokolwiek z idei prawicy, czy może zdeprawowała się jak wszystko inne a prawe hasła są wyłącznie na sztandarach i nic za tym nie idzie. Zachowałem w sercu kilka haseł z książki pana Marka, wiele tez warte jest przemyślenia. W szczególności zapadło w pamięci to: dzieci ofiar zostały zauroczone przez dzieci oprawców. To o potomkach walczących o niepodległość i dzieciach komuszych kacyków, czyli dzielnych wojakach z tzw. różowa opozycja którzy dogadali się z komuną przy okrągłym stole (patrz słowa obecnego marszałka Sejmu, to nie ja to wymyśliłem). Kto jeszcze pamięta te czasy i odróżnia rzeczywistość od przekazu dla mas. W przestrzeni, zwłaszcza medialnej, dalej rozdają karty pogrobowcy komuny, z małymi wyjątkami. Choć jest różnica w stosunku do lat dziewięćdziesiątych, bardzo znacząca. Wtedy pojawianie się w przestrzeni publicznej z flagą i innymi emblematami polskości było czymś dziwnym, wyśmiewanym w mediach głównego ścieku. Nie jest idealnie po trzydziestu paru latach w wolnej Ojczyźnie, bo w niektórych uśmiechniętych inaczej mediach można usłyszeć o "marszu narodowców" (a nie Marszu Niepodległości),nazistach i faszystach (standardowa propaganda bolszewików i innych marksistów, wystarczy poczytać o propagandzie sowietów i ich satelitów). Rzeczywiście, widziałem takich wielu na marszu. Niektórzy prowadzeni przez rodziców za rękę, inni jeszcze w wózeczkach. Strach się bać co z nich wyrośnie... Pozdr.
NerwowyCzytelnik - awatar NerwowyCzytelnik
ocenił na93 miesiące temu
Demokracja - opium dla ludu Erik Kuehnelt-Leddihn
Demokracja - opium dla ludu
Erik Kuehnelt-Leddihn
„Trutka na papuleona”* Spodziewałem się wątków socjologicznych, niestety to tylko publicystyka. Dużo celnych uwag pod adresem demokracji, ale też dużo tu erystyki, manipulacji i walenia w usypanego przez siebie chochoła. „(…) tu należy szukać antydemokratycznej postawy Platona, ucznia Sokratesa, oraz Arystotelesa (…)”. – Platon sprzeciwiał się rządom wielu, i rzeczywiście jego ideałem był król-filozof, ale zarówno w Państwie jak i w Prawach spotykamy się z „radą starszych/mędrców”. Co najważniejsze, najgorszym sposobem sprawowania władzy obok demokracji była monowładza tyrana. Arystoteles z kolei wymieniał 3 sposoby rządzenia Polis i 3 ich zwyrodnienia. O ile negatywnie odnosił się do demokracji, czyli rządu motłochu, to jej właściwą wersją była Politea, czyli rząd cnotliwych obywateli. Jako najlepszy ustrój Arystoteles wskazywał arystokrację, czyli rządy najzacniejszych (cnotliwych i zasłużonych) – nie mylić z jej wypaczeniem, oligarchią, czyli rządami zdemoralizowanych bogaczy. „Trzecią kwestią jest fakt, że monarchia nie cierpi zwykle na manię wielkości tak jak przeciętny człowiek, który po zrobieniu błyskotliwej kariery i początkowym gigantycznym sukcesie uważa się za geniusza namaszczonego przez Boga”. – Duby smalone. Greccy tyrani, rzymscy cesarze-bogowie, brudas król Słońce, król Ryszard II Plantagenet, król Henryk VI Lancaster, Karol VI, Mikołaj I, Iwan IV Groźny, można tak długo. Jeśli ktoś czyta prawicową publicystykę, to zetknął się z 80% zawartości tej książeczki. Czytając poszczególne bon moty, w umyśle słychać głos Korwin Mikkego – podejrzewam, że czytał tę książeczkę przed snem zamiast Biblii. Gdyby nie katolicka ortodoksja Kuehnelt-Leddihna, można by śmiało nazwać go Austriackim Korwinem: „Podjąłem się dokonania analizy demokracji z pozycji teisty, liberała i racjonalisty” + „Określał się jako „skrajnie prawicowy katolicki arcyliberał” – liberał w stylu A. de Tocqeuville’a czy lorda Actona i zwolennik rządu minimum”. --------- „O brytyjskim parlamencie powiedziano niegdyś, że może ustanowić i zrobić wszystko z jednym jedynym wyjątkiem: nie przemieni mężczyzny w kobietę”. – To grubo byś się dziś zdziwił XD „Współczesny człowiek to skrzyżowanie papugi z kameleonem”. *Czyli „papuleon”. „Miejscowy motłoch, który żądał śmierci Chrystusa, składał się w większości z Ioudaioi, Judejczyków, podczas gdy większość Apostołów i uczniów Chrystusa pochodziła z Galilei. (I tak na przykład Piotr nazywał siebie Izraelitą i Hebrajczykiem z rodu Beniamina). Oczywiście, również Galilejczycy byli Izraelitami, ale średniowieczny Kościół (nie znający greki) pomijał różnicę między „Żydami” (tzn. Izraelitami) a Judejczykami, co przyczyniło się do narastania nienawiści do tej nacji”. „Demokracja ma sens jedynie w bardzo małych krajach (lub jednostkach politycznych),kraje średniej wielkości powinny być rządzone przez arystokrację, a duże przez monarchię”. Rousseau „Indywiduum (to znaczy coś, czego nie można podzielić) to najmniejsza jednostka kolektywu. Słowo „osoba pochodzi natomiast od etruskiego phersŭ, maska, czyli niewymiennej roli aktora. Stąd też osoba jest „wyjątkowa, jedyna w swoim rodzaju””. „Carl Gustav Jung powiedział wyraźnie, że niereligijni ludzie „powyżej czterdziestki” mogą mieć problemy psychiczne. Leszek Kołakowski w czasie wystąpienia w austriackim programie radiowym podkreślił, że kultura pozbawiona religii jest po prostu „nieludzka””.
Graven - awatar Graven
ocenił na69 miesięcy temu
Cywilizacja żydowska Feliks Koneczny
Cywilizacja żydowska
Feliks Koneczny
Książka ciekawa (Koneczny to wielki człowiek był) aczkolwiek trudno zgodzić się z twierdzeniem (w odniesieniu do współczesnych czasów),że wpływ cywilizacji żydowskiej na łacińską jest nieznaczny. Z książki Stanisława Wysockiego - "Poznaj Żyda. Żydzi w Polsce wczoraj i dziś", 2000 r.: Leszek Balcerowicz (Aaron Buchholtz),Jan Krzysztof Bielecki (Izaak Blumenfeld),Leszek Miller (nazwiska nie zmienił),Michał Boni (Jakub Bauer),Bolesław Bierut (Rotenschwanz),Marek Borowski (Szymon Berman),Ryszard Bugaj (Izaak Blumfeld),Wiesław Chrzanowski (Szymon Knopfstein),Włodzimierz Cimoszewicz (Dawid Goldstein),Józef Cyrankiewicz (Izaak Cymerman),Ludwik Dorn (Dornbaum),Lech Falandysz (Aaron Fleischman),Władysław Frasyniuk (podano jako lewy syn Rotenschwanza),Bronisław Geremek (Berela Lewartow),Zofia Gomułkowa (Liwa Szoken),Jan Górecki (Muhlard),Hanna Gronkiewicz-Waltz (Hajka Grundbaum),Aleksander Hall (Miron Hurman),Jerzy Jaskiernia (Aaron Aksman),Piotr Ikonowicz (brat Magdy Gessler, Dawid Goldsmith),Andrzej Jaroszewicz (Samet),Jarosław Kaczyński (Benjamin Kalkstein, Lech - nie podano imienia, nazwisko wiadomo - Kalkstein),Grzegorz Kołodko (Samuel Hanerman),Janusz Korwin -Mike (Ozjasz Goldberg),Marian Krzaklewski (Dawid Zimmerman),Jacek Kuroń (Izaak Cukerman),Aleksander Kwaśniewski (Izaak Stoltzman),Antoni Macierewicz (Izaak Singer),Aleksander Małachowski (Jakub Goldsmith),Tadeusz Mazowiecki (Icek Dikman),Andrzej Milczanowski (Aaron Edelman),Leszek Moczulski (Robert Berman),Karol Modzelewski (Samuel Mendel),Stefan Niesiołowski (Aaron Nuselbaum),Andrzej Olechowski (Mosze Brandwein),Piotr Nowina-Konopka (Haim Kromer),Jan Olszewski (Izaak Oksner),Józef Oleksy (Szymon Buchwio),Janusz Onyszkiewicz (Jojne Grynberg),Jerzy Osiatyński (Szymon Weinbach),Mieczysław Rakowski (Mojżez Rak - był redaktorem naczelnym "Polityki", mason loży Tolenkopf),Jan Maria Rokita (Izaak Goldwicht),Hanna Suchocka (Hajka Silberstein),, Krzysztof Skubiszewski (Szymon Schimel),Jerzy Urban (Josek Urbach),Lech Wałęsa (Lejba Kone),Mieczysław Wachowski (Jakub Windman),Jerzy Turowicz (Turnau, mason najwyższego wtajemniczenia loży "Czaszka und Knochen"). O współczesnych politykach Wysocki w 2000 r. nie pisał ale wiadomo: Radosław Sikorski - żyd, Dzieci Morawieckiego chodzą do szkół żydowskich, żona prezydenta Dudy - wiadomo, przyrodni brat Rafała Trzaskowskiego to Piotr Ferster - też Żyd - dyrektor Piwnicy pod Baranami). Zresztą matka Trzaskowskiego jest z domu Arens, nazwisko żydowskie...) a sam Trzaskowski latał na spotkania grupy Bilderberg z R. Sikorskim i Jolantą Pieńkowską. Żona zm. Pawła Adamowicza - Magdalena Adamowicz z domu Abramowicz (wszystko jasne ;)) Cała Gazeta Żydorcza ;) , dodajmy do tego show-biznes i nie dziwmy się zdaniu jakie wypowiedział Andrzej Duda "Tu jest Polin"...
Apolonia - awatar Apolonia
oceniła na1010 miesięcy temu

Cytaty z książki Hiszpania Franco

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Hiszpania Franco


Ciekawostki historyczne