rozwińzwiń

Arsen Lupin. Zbrodnia w zamku. Tajemnica królowej.

Okładka książki Arsen Lupin. Zbrodnia w zamku. Tajemnica królowej. autora Maurice Leblanc, 8370230334
Okładka książki Arsen Lupin. Zbrodnia w zamku. Tajemnica królowej.
Maurice Leblanc Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie kryminał, sensacja, thriller
212 str. 3 godz. 32 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Tytuł oryginału:
L'aiguille creuse
Data wydania:
1989-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1989-01-01
Liczba stron:
212
Czas czytania
3 godz. 32 min.
Język:
polski
ISBN:
8370230334
Średnia ocen

6,4 6,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Arsen Lupin. Zbrodnia w zamku. Tajemnica królowej. w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Arsen Lupin. Zbrodnia w zamku. Tajemnica królowej.

Średnia ocen
6,4 / 10
74 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Arsen Lupin. Zbrodnia w zamku. Tajemnica królowej.

avatar
223
73

Na półkach:

Czytałem tłumaczenie z lat 20 (w sumie nie wiem czy jest inne). Ma to swoje plusy, bo język jest inny i ta unikalność mnie się podoba. Z drugiej strony akcja nie jest porywająca, co też jest chyba winą użytego języka. Taki mały paradoks.
Aha, ciekawy wątek historyczny. Tak to się powinno robić!

Czytałem tłumaczenie z lat 20 (w sumie nie wiem czy jest inne). Ma to swoje plusy, bo język jest inny i ta unikalność mnie się podoba. Z drugiej strony akcja nie jest porywająca, co też jest chyba winą użytego języka. Taki mały paradoks.
Aha, ciekawy wątek historyczny. Tak to się powinno robić!

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
425
37

Na półkach: ,

Ciekawa fabuła, częste zwroty akcji, szybko się czyta. Polecam tym, którzy lubią opowieści detektywistyczne i trzymające w napięciu. Na pewno sięgnę po inną pozycję tego autora-wciągnęła mnie historia Arsena Lupina.

Ciekawa fabuła, częste zwroty akcji, szybko się czyta. Polecam tym, którzy lubią opowieści detektywistyczne i trzymające w napięciu. Na pewno sięgnę po inną pozycję tego autora-wciągnęła mnie historia Arsena Lupina.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
578
37

Na półkach:

To już moje drugie podejście do Łupina i chyba jednak się nie polubimy. Za bardzo to wszystko naciągane dla mnie...

To już moje drugie podejście do Łupina i chyba jednak się nie polubimy. Za bardzo to wszystko naciągane dla mnie...

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

131 użytkowników ma tytuł Arsen Lupin. Zbrodnia w zamku. Tajemnica królowej. na półkach głównych
  • 93
  • 37
  • 1
33 użytkowników ma tytuł Arsen Lupin. Zbrodnia w zamku. Tajemnica królowej. na półkach dodatkowych
  • 22
  • 4
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Arsen Lupin. Zbrodnia w zamku. Tajemnica królowej.

Inne książki autora

Maurice Leblanc
Maurice Leblanc
Pisarz, nowelista francuski, autor cyklu powieści kryminalnych, których bohaterem jest Arsène Lupin dżentelmen-włamywacz.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Tajemnica żółtego pokoju Gaston Leroux
Tajemnica żółtego pokoju
Gaston Leroux
Gaston Leroux w Tajemnicy żółtego pokoju przedstawia jedną z najbardziej intrygujących zagadek kryminalnych, która do dziś fascynuje miłośników klasycznych powieści detektywistycznych. Fabuła koncentruje się na śledztwie prowadzonym przez młodego, niezwykle bystrego reportera Józefa Rouletabille’a, który zostaje wciągnięty w sprawę zamachu na pannę Stangerson – córkę słynnego naukowca profesora Stangersona. Dramatyczne wydarzenia mają miejsce w zamku Glandier, gdzie profesor wraz z córką prowadzi przełomowe badania naukowe. Pewnej nocy panna Stangerson zostaje brutalnie zaatakowana w swoim zamkniętym od wewnątrz pokoju, tytułowym żółtym pokoju. Zbrodniarz próbował ją udusić i zadał jej cios w głowę, jednak ofiara przeżyła. Problem polega na tym, że napastnik zniknął bez śladu, choć drzwi i okna były zamknięte, a w pomieszczeniu nie znaleziono nikogo poza ranną kobietą. Śledztwo w tej sprawie prowadzi doświadczony inspektor Fryderyk Larsan, ale do akcji wkracza także młody Rouletabille, który jest przekonany, że zagadkę można wyjaśnić za pomocą czystej logiki. Jego metody różnią się od klasycznych działań policyjnych – zamiast szukać oczywistych podejrzanych, skupia się na logicznych sprzecznościach i detalach, które inni przeoczyli. Sprawa komplikuje się jeszcze bardziej, gdy okazuje się, że jednym z głównych podejrzanych staje się Robert Darzac, narzeczony panny Stangerson, który wydaje się ukrywać ważne informacje. W miarę jak Rouletabille odkrywa kolejne wskazówki, okazuje się, że tajemnica żółtego pokoju jest znacznie bardziej skomplikowana, niż się początkowo wydawało.
Hobbyksiazka - awatar Hobbyksiazka
oceniła na81 rok temu
Aksamitne pazurki Erle Stanley Gardner
Aksamitne pazurki
Erle Stanley Gardner
Po „Aksamitne pazurki” otwierające cykl powieściowy „Perry Mason” pióra Erle’a Stanley’a Gardnera, kolejnego (po Johnie Grishamie) amerykańskiego prawnika i pisarza (1889-1970) sięgnąłem dlatego, że miałem dostęp do audiobooka wydanego przez „Agorę” w serii „Mistrzowie słowa”. Głosu temu wydaniu użyczył Andrzej Łapicki. Co ciekawe, wydawca nie ujawnia autora tłumaczenia. W tym wypadku może i dobrze, o czym dalej, lecz zarazem jest to ciekawy przyczynek do krytycznych, i to bardzo, rozważań o kondycji nie tylko polskiego rynku wydawniczego, ale i inteligencji. Mistrzowie słowa w zestawieniu z przeświadczeniem, że tłumacz nie jest ważny? Bez komentarza. No, może poza takim, że to nowa moda, gdyż stare audiobooki, nagrywane jeszcze na taśmach magnetofonowych, miały zawsze podane jako rzecz bardzo istotną, z jakiego tłumaczenia (a najczęściej i wydania) korzysta lektor. Ta nowa moda to kolejny obraz tego, jak inteligencja zmienia się w pseudointeligencję. No, pojechałem sobie po wydawnictwie, a teraz wróćmy do książki. „Aksamitne pazurki” to klasyczna powieść detektywistyczna, w dodatku klasycznie amerykańska, oba wyrażenia w ich jak najbardziej pozytywnym rozumieniu. Klasyczna, a więc jeden trup, bez zbędnego okrucieństwa, zboczeń, flaków i seryjnych zabójców, bez wydumanych motywów, profili psychologicznych, CSI, i całego tego nowomodnego chłamu. Perełka dla miłośników gatunku, więc nie będę wspominał fabuły, by nie psuć nikomu niepowtarzalnego smaku nowości. Głównym bohaterem cyklu jest Perry Mason, ikoniczny amerykański prywatny detektyw, lecz nie nadużywający przemocy, co sprawia, iż nie jest to postać za bardzo sztampowa. Świetnie za to wykreowana jest protagonistka tej konkretnie powieści, czyli pani od tytułowych pazurków. Akcja rozwija się w spokojnym tempie, wciąga powoli, daje czas na smakowanie atmosfery. Świetnie się tego słucha... Lektor, też klasyczny w interpretacji, sprawdził się na piąteczkę. Tłumaczenie też byłoby świetne, gdyby człowiek był ciemny jak tabaka i nie odróżniał pistoletu od rewolweru. Już z kontekstu domniemywałem, że tłumacz kompletnie nie radził sobie z odróżnieniem tych dwóch całkowicie odrębnych rodzajów broni strzeleckiej i stosował je na wyczucie. No i kompletnie poległ. Sprawdziłem w oryginale – w tekście ze dwa razy chodziło o rewolwer, a kilkanaście razy (może kilkadziesiąt, w każdym razie cała reszta) o pistolet. To tak, jakby tłumacz książki kucharskiej tylko dwa razy „trafił” z tym, co widelec, a co łyżka, w całym zaś pozostałym tekście zamiast łyżki pisał widelec. To kolejny bardzo interesujący przyczynek do dyskusji o inteligencji. Tłumacz wykształcony, profesjonalista, a tutaj takie rzeczy… Jak widać wiedza nie ma niczego wspólnego z inteligencją. Inteligentny człowiek przede wszystkim ma świadomość, gdzie kończy się jego wiedza, i gdy musi poza nią wyjść, to ją uzupełnia. A może to kwestia zadufania i arogancji? Nie wiem, ale widzę, że to bardzo częste u polskich tłumaczy literatury – myślą, że wszystko wiedzą, a mają braki nawet na poziomie pierwszych trafień z googla. W dodatku braki, z których nie zdają sobie sprawy. A może to jest jak w moim ulubionym motto „Ignorance is pride and pride is ignorance”? No, ponarzekałem, ale co zrobić, gdy łyżka dziegciu w beczce czegoś pięknego? Mimo tego jakże denerwującego aspektu, „Aksamitne pazurki” polecam, i to nie tylko miłośnikom powieści detektywistycznej, ale w ogóle lubiącym dobrą literaturę, zwłaszcza typowo amerykańską. Klimat jest nie do podrobienia. Sam już planuję poczytać (lub posłuchać) następną powieść o Perrym Masonie. źródło: https://klub-aa.blogspot.com
Andrew Vysotsky - awatar Andrew Vysotsky
ocenił na77 miesięcy temu
Greta Minde Theodor Fontane
Greta Minde
Theodor Fontane
Czy idea potrafi zasłonić braki opowiadania? „Greta Minde” Theodore Fontane’a jest tego doskonałym przykładem. Fabuła zastana in media res jest dość typowa – miłość młodej Grety i Valtina jest skazana na porażkę przez surowość obyczajów protestanckich Niemiec XVI wieku. Oboje kochanków jest wychowywana przez macochy. Szczególnie Greta nie uświadczyła miłości ze strony Trudy – żony swojego przyszywanego brata Gerdta. Prezentują oni sztywne ramy moralności i wiary protestanckiej, w których uczucie jest niewskazane. Greta, jako córka katoliczki, traktowana jest w domu jak obca. Ciągłe niesprawiedliwości popychają kochanków do ucieczki z Tagermünde. Tutaj typowość się kończy. W ciągu 3 lat Greta i Valtin dołączają do wędrownej teatralnej trupy. Valtin na łożu śmierci każe Grecie wrócić do rodziny i prosić ją o wybaczenie dla własnego dobra i ich dziecka. Pokora Grety nie ujmuje brata, dodatkowo odmawia jej prawa do spadku. Stanowisko to niesłusznie podtrzymuje rada miasta, w której Gerdt zasiada. Greta w poszukiwaniu sprawiedliwości kradnie dziecko jego i Trudy, podpala Tagermünde i ginie w pożarze z bratankiem i swoim dzieckiem. Fabuła „Grety Minde” brzmi jak przypowieść. Pod warstwą urywanych wątków i krótkich scen Fontane ukrył krytykę skostniałego porządku Prus. Złość Grety, przywodząca na myśl tragedie greckie, jest przez narratora uświęcona, a przynajmniej nie krytykowana. Ma to też znaczenie w kontekście udzieleniu kobiecie prawa do emocji – czegoś nieoczywistego w niemieckich poradnikach savoir-vivre’u jeszcze w momencie tworzenia „Grety Minde” (1880). Jej złość będąca reakcją na życie pełne niesprawiedliwości nie przynosi zmiany – ostatnie słowa książki opisują zmianę obsady roli Anioła z „Sądu Ostatecznego” w najnowszym występie trupy. Nikt nie zauważył nieobecności Grety Minde. Tak, jak świat nie zauważył jej tragedii. Moje początkowe problemy z tą książką szybko zostały przezwyciężone. Okrucieństwo i realna emocjonalność Grety Minde, która nie pozwala sobą pomiatać Trudzie, pod względem realizmu plasuje dzieło Fontane’a bardzo wysoko. Jest to mocna literatura klasy B, którą mogę szczerze polecić. https://www.instagram.com/metakonteksty/
Metakonteksty - awatar Metakonteksty
ocenił na610 miesięcy temu

Cytaty z książki Arsen Lupin. Zbrodnia w zamku. Tajemnica królowej.

Więcej
Maurice Leblanc Arsen Lupin. Zbrodnia w zamku. Tajemnica królowej. Zobacz więcej
Więcej