Szalupa i inne opowiadania

Okładka książki Szalupa i inne opowiadania autora Stephen Crane,
Okładka książki Szalupa i inne opowiadania
Stephen Crane Wydawnictwo: Czytelnik klasyka
122 str. 2 godz. 2 min.
Kategoria:
klasyka
Format:
papier
Tytuł oryginału:
The Open Boat and Other Tales
Data wydania:
1959-11-01
Data 1. wyd. pol.:
1959-11-01
Liczba stron:
122
Czas czytania
2 godz. 2 min.
Język:
polski
Tłumacz:
Wacław Niepokólczycki
Średnia ocen

6,9 6,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Szalupa i inne opowiadania w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Szalupa i inne opowiadania

Średnia ocen
6,9 / 10
21 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Szalupa i inne opowiadania

Sortuj:
avatar
501
334

Na półkach: , ,

Lektura na zajęcia z literatury. Ciekawy przykład naturalizmu, jednak tego typu "morskie opowieści" nie ciekawią. Czytałam tylko opowiadanie pod tytułem "Szalupa".

Lektura na zajęcia z literatury. Ciekawy przykład naturalizmu, jednak tego typu "morskie opowieści" nie ciekawią. Czytałam tylko opowiadanie pod tytułem "Szalupa".

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

44 użytkowników ma tytuł Szalupa i inne opowiadania na półkach głównych
  • 24
  • 20
9 użytkowników ma tytuł Szalupa i inne opowiadania na półkach dodatkowych
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Szalupa i inne opowiadania

Inne książki autora

Okładka książki Od Walta Whitmana do Boba Dylana. Antologia poezji amerykańskiej A.R. Ammons, John Ashbery, Wystan Hugh Auden, Stanisław Barańczak, John Berryman, Elizabeth Bishop, Anne Bradstreet, Gwendolyn Brooks, William Cullen Bryant, Amy Clampitt, Hart Crane, Stephen Crane, Robert Creeley, John Crowe Ransom, Edward Estlin Cummings, James Dickey, Emily Dickinson, Alan Dugan, Bob Dylan, T.S. Eliot, Ralph Waldo Emerson, Philip Freneau, Robert Frost, Allen Ginsberg, Robert Hayden, Anthony Hecht, Langston Hughes, Randall Jarrell, Robinson Jeffers, Donald Justice, X. J. Kennedy, Francis Scott Key, Kenneth Koch, Philip Levine, Henry Wadsworth Longfellow, Robert Lowell, Archibald MacLeish, Edgar Lee Masters, Herman Melville, James Merrill, Marianne Moore, Ogden Nash, Howard Nemerov, Frank O’Hara, Robert Pinsky, Sylvia Plath, Edgar Allan Poe, Cole Porter, Ezra Pound, Charles Reznikoff, Adrienne Rich, Edwin Arlington Robinson, Theodore Roethke, Carl Sandburg, Anne Sexton, Charles Simic, Louis Simpson, Edna St. Vincent Millay, William Stafford, Wallace Stevens, Mark Strand, Henry David Thoreau, Jean Toomer, John Updike, Derek Walcott, Phillis Wheatley, Walt Whitman, Richard Wilbur, William Carlos Williams, James Wright
Ocena 7,7
Od Walta Whitmana do Boba Dylana. Antologia poezji amerykańskiej A.R. Ammons, John Ashbery, Wystan Hugh Auden, Stanisław Barańczak, John Berryman, Elizabeth Bishop, Anne Bradstreet, Gwendolyn Brooks, William Cullen Bryant, Amy Clampitt, Hart Crane, Stephen Crane, Robert Creeley, John Crowe Ransom, Edward Estlin Cummings, James Dickey, Emily Dickinson, Alan Dugan, Bob Dylan, T.S. Eliot, Ralph Waldo Emerson, Philip Freneau, Robert Frost, Allen Ginsberg, Robert Hayden, Anthony Hecht, Langston Hughes, Randall Jarrell, Robinson Jeffers, Donald Justice, X. J. Kennedy, Francis Scott Key, Kenneth Koch, Philip Levine, Henry Wadsworth Longfellow, Robert Lowell, Archibald MacLeish, Edgar Lee Masters, Herman Melville, James Merrill, Marianne Moore, Ogden Nash, Howard Nemerov, Frank O’Hara, Robert Pinsky, Sylvia Plath, Edgar Allan Poe, Cole Porter, Ezra Pound, Charles Reznikoff, Adrienne Rich, Edwin Arlington Robinson, Theodore Roethke, Carl Sandburg, Anne Sexton, Charles Simic, Louis Simpson, Edna St. Vincent Millay, William Stafford, Wallace Stevens, Mark Strand, Henry David Thoreau, Jean Toomer, John Updike, Derek Walcott, Phillis Wheatley, Walt Whitman, Richard Wilbur, William Carlos Williams, James Wright
Okładka książki ...opiewam nowoczesnego człowieka. Antologia poezji amerykańskiej. Wiersze amerykańskie od Poego, Whitmana i Emily Dickinson do poetów dzisiejszych John Ashbery, Wystan Hugh Auden, Imamu Amiri Baraka, John Berryman, Elizabeth Bishop, Robert Bly, Gregory Corso, Hart Crane, Stephen Crane, Robert Creeley, John Crowe Ransom, Edward Estlin Cummings, James Dickey, Emily Dickinson, Robert Duncan, T.S. Eliot, Paul Hamilton Engle, Kenneth Fearing, Lawrence Ferlinghetti, Robert Frost, Allen Ginsberg, Langston Hughes, Randall Jarrell, Robinson Jeffers, Donald Justice, Jack Kerouac, Denise Levertov, Philip Levine, Vachel Lindsay, Lou Lipsitz, Amy Lowell, Robert Lowell, Archibald MacLeish, Edgar Lee Masters, James Merrill, Thomas Merton OCSO, W.S. Merwin, Marianne Moore, Charles Olson, Frank O’Hara, Kenneth Patchen, Sylvia Plath, Edgar Allan Poe, Conrad Potter Aiken, Ezra Pound, Carl Rakosi, Kenneth Rexroth, Charles Reznikoff, Adrienne Rich, Edwin Arlington Robinson, Theodore Roethke, Carl Sandburg, Delmore Schwartz, Anne Sexton, Karl Jay Shapiro, Charles Simic, Louis Simpson, Gary Snyder, Gertrude Stein, Wallace Stevens, Genevieve Taggard, Allen Tate, David Russell Wagoner, Diane Wakoski, Walt Whitman, Richard Wilbur, William Carlos Williams, James Wright, Louis Zukofsky
Ocena 8,9
...opiewam nowoczesnego człowieka. Antologia poezji amerykańskiej. Wiersze amerykańskie od Poego, Whitmana i Emily Dickinson do poetów dzisiejszych John Ashbery, Wystan Hugh Auden, Imamu Amiri Baraka, John Berryman, Elizabeth Bishop, Robert Bly, Gregory Corso, Hart Crane, Stephen Crane, Robert Creeley, John Crowe Ransom, Edward Estlin Cummings, James Dickey, Emily Dickinson, Robert Duncan, T.S. Eliot, Paul Hamilton Engle, Kenneth Fearing, Lawrence Ferlinghetti, Robert Frost, Allen Ginsberg, Langston Hughes, Randall Jarrell, Robinson Jeffers, Donald Justice, Jack Kerouac, Denise Levertov, Philip Levine, Vachel Lindsay, Lou Lipsitz, Amy Lowell, Robert Lowell, Archibald MacLeish, Edgar Lee Masters, James Merrill, Thomas Merton OCSO, W.S. Merwin, Marianne Moore, Charles Olson, Frank O’Hara, Kenneth Patchen, Sylvia Plath, Edgar Allan Poe, Conrad Potter Aiken, Ezra Pound, Carl Rakosi, Kenneth Rexroth, Charles Reznikoff, Adrienne Rich, Edwin Arlington Robinson, Theodore Roethke, Carl Sandburg, Delmore Schwartz, Anne Sexton, Karl Jay Shapiro, Charles Simic, Louis Simpson, Gary Snyder, Gertrude Stein, Wallace Stevens, Genevieve Taggard, Allen Tate, David Russell Wagoner, Diane Wakoski, Walt Whitman, Richard Wilbur, William Carlos Williams, James Wright, Louis Zukofsky
Okładka książki The Fantastic Pulps H. Bedford-Jones, Robert Bloch, Ray Bradbury, Max Brand, Edgar Rice Burroughs, Stephen Crane, Ray Cummings, George Allan England, Hugo Gernsback, Peter Haining, Edmond Hamilton, Dashiell Hammett, MacKinlay Kantor, David H. Keller, Sinclair Lewis, Jack London, H.P. Lovecraft, William Lumley, Abraham Merritt, C. L. Moore, Seabury Quinn, Victor Rousseau, Upton Sinclair
Ocena 6,5
The Fantastic Pulps H. Bedford-Jones, Robert Bloch, Ray Bradbury, Max Brand, Edgar Rice Burroughs, Stephen Crane, Ray Cummings, George Allan England, Hugo Gernsback, Peter Haining, Edmond Hamilton, Dashiell Hammett, MacKinlay Kantor, David H. Keller, Sinclair Lewis, Jack London, H.P. Lovecraft, William Lumley, Abraham Merritt, C. L. Moore, Seabury Quinn, Victor Rousseau, Upton Sinclair
Stephen Crane
Stephen Crane
Pisarz amerykański, tworzył powieści, nowele, poezję i reportaże wojenne. Był pionierem naturalizmu w literaturze amerykańskiej. Jego druga powieść, The Red Badge Of Courage (1895) przyniosła mu międzynarodową sławę. The Red Badge Of Courage opisuje wojnę secesyjną z punktu widzenia zwykłego żołnierza. Książka ta została nazwana pierwszą nowoczesną powieścią wojenną. Crane urodził się w Newark w stanie New Jersey jako czternaste dziecko pastora. Zaczął pisać opowieści w wieku ośmiu lat, a jako szesnastolatek pisał artykuły do New York Tribune. Crane uczył się w Lafayette College i Syracuse University. Po śmierci matki w 1890 (jego ojciec zmarł wcześniej) przeniósł się do Nowego Jorku i wiódł tam cygański żywot będąc pisarzem, i od czasu do czasu pisząc artykuły do gazet. Gdy utrzymywał się ze swojego pisania mieszkał w slumsach w Bowery, aż do czasu odkrycia jego pierwszej powieści. Maggie: A Girl Of The Streets (1893) – była kamieniem milowym w propagowaniu naturalizmu w literaturze. Crane wydał ją samemu, za pieniądze pożyczone od brata. Zbiór jego wierszy, The Black Rider, został wydany w 1895. Po ich wydaniu szukał doświadczenia jako korespondent wojenny. Podróżował do Grecji, Teksasu, Meksyku oraz na Kubę, opisując wojenne zdarzenia. Jego krótka opowieść "The Open Boat", została oparta na prawdziwych wydarzeniach, gdy jego statek zatonął podczas podróży na Kubę w 1896. Crane z małą grupką pasażerów przez wiele dni dryfował na łódce zanim został uratowany. To wydarzenie zupełnie zniszczyło jego zdrowie. W 1898 Crane przeniósł się do Anglii, i osiadł w Sussex gdzie jego przyjaciółmi zostali Joseph Conrad, H.G. Wells i Henry James. Podczas tych niespokojnych lat Crane subtelnie wykorzystywał realizm do pokazania chorób społecznych, jak w George's Mother (1896),gdzie pokazywał życie w Bowery. W 1899 ukazał się Active Service, który był oparty na wojnie grecko-tureckiej. W 1899 Crane wrócił na Kubę by opisać wojnę hiszpańsko-amerykańską, w związku ze zdrowiem był zmuszony powrócić jednak do Anglii. Crane zmarł 5 czerwca 1900 roku w Badenweiler w Niemczech na gruźlicę, która zaczęła się po tym, jak zaraził się malarią na Kubie. Pośmiertnie wydane publikacje zawierają skecze i historie z jego życia (Wound In The Rain – 1900) oraz dzieciństwo w małym miasteczku (Whilomville Stories – 1900). Twórczość Crane’a zapoczątkowała realizm w amerykańskiej literaturze, choć jego innowacyjna technika i styl oparty na symbolach bardziej pasują do romantyzmu, niż do naturalizmu.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Kolęda. Świerszcz za kominem Charles Dickens
Kolęda. Świerszcz za kominem
Charles Dickens
Czy jest ktoś, kto nie słyszał o Ebenzerze Scrooge’u? Trudno sobie nawet wyobrazić postać tak jednoznacznie złą. Choć, co prawda, wśród najbogatszych tego świata można wybrać paru pretendentów. "Kolęda" jest ponadczasowym przesłaniem i szansą na odkupienie nawet dla najbardziej zatwardziałych skąpców. Fabuła jest dobrze znana. Interesujący jest proces psychiczny przemiany i co ją powodowało. Duch z przeszłości obudził w Scrooge’u fantazję i uczucia, zarówno te złe, jak i dobre. Duch teraźniejszości zadał kłam jego twierdzeniom o byciu „kowalem swojego losu”, ale też wzbudził litość historią małego Tima. Wreszcie duch przyszłości... wzbudził lęk przed samotnością i śmiercią. Zastanawiam się, czy tylko ten ostatni duch nie zrobiłby tak samo dobrej roboty w przemianie Ebenzera. Śmierć można wypierać przez wiele lat, ale prędzej czy później o każdego się upomni. Warto wtedy mieć jak najmniej problemów z własnym rachunkiem sumienia. Chyba nie warto doszukiwać się „prawdziwości” przemiany Scrooge’a, tzn. w jakim stopniu wynikała z głębokich uczuć, a o ile z lęku. Może strach zawsze musi towarzyszyć przemianie – gdy go nie ma, przemiana jest pozorna i krótkotrwała. I niewiele znacząca. „Świerszcz za kominem”, w momencie wydania o wiele popularniejszy niż "Kolęda", jest z kolei mało świąteczny. Wynika to z faktu, że pierwotnie Dickens chciał w tej historii skrytykować współczesne społeczeństwo. Występuje tu jednak motyw odkupienia, choć mało wyraźnie. Dominuje opis wiktoriańskiego, szczęśliwego domu i waga prawdziwej miłości, przezwyciężającej wszystkie przeciwności losu. Szczególnie, że w epoce wiktoriańskiej ślepotę i głuchotę traktowano jako choroby dziedziczne, przez co potępiano małżeństwa takich osób. Co tu więcej mówić - "Kolęda" to klasyk, który przed Świętami warto sobie przypomnieć. https://www.instagram.com/metakonteksty/
Metakonteksty - awatar Metakonteksty
ocenił na611 miesięcy temu
Serce Edmund de Amicis
Serce
Edmund de Amicis
Za długo utknęłam w tej książce, czytanej w oryginale, przez co w pewnym momencie zaczęła mnie męczyć powtarzalność epizodów - o ile typowo szkolno-chłopięce przygody i obrazki mają swój urok (czerwcowa wycieczka na łono przyrody!),o tyle wizyty w ochronkach i zakładach dla głuchoniemych albo akademie i ceremonie rozdania nagród prezentują już nazbyt ciężki dydaktyzm patriotyczno-społecznikowski. A jednak i w tym jest jakaś wartość - cała książka z założenia ma być wychowawcza i ten cel osiąga z łatwością. Kreślone grubą kreską postaci budzą właśnie takie emocje, jakie mają budzić, wyidealizowani Derossi, Garrone i Coretti są niezaprzeczalnie sympatyczni. Sporo miejsca Amicis poświęcił nauczycielom, doceniając ich trud w kształcenie społeczeństwa przyszłości, a także konieczności solidarności i przyjaźni ponad podziałami klasowymi (ale także geograficznymi - w końcu rzecz się dzieje niedługo po zjednoczeniu Włoch). Dydaktyzm "Serca" ma jednak specyficzny posmak mieszczańskiego sentymentalizmu, na co zresztą wskazuje sam tytuł. Nauka dobrego działania zaczyna się od wzruszenia, emocji, nie od operacji rozumowej. To też trzeba przy czytaniu tej książki zaakceptować z całym dobrodziejstwem inwentarza. Generalnie dobrą realizacją tej postawy są opowiadania miesięczne o heroicznych chłopcach włoskich (chociaż przedostatnie, o chłopcu wędrującym przez całą Argentynę w poszukiwaniu matki, przekroczyło już dla mnie granice wzruszenia i znalazło się w krainie łzawości). Realizacją gorszą są podśmiardujące szantażem emocjonalnym reprymendy dla narratora od członków rodziny, kiedy się do któregoś przykro odezwie. "Tak brzydko się odezwałeś do matki/siostry/ojca - przypomnisz to sobie z bólem serca, jak będą leżeli na łożu śmierci" itd.
OZM - awatar OZM
ocenił na61 rok temu
Grzęzawisko Upton Sinclair
Grzęzawisko
Upton Sinclair
Grzęzawisko to książka opowiadająca o przemyśle mięsnym, a właściwie jego początkach w XX wieku. Bohaterami tej przygnębiającej powieści jest rodzina pochodzenia litewskiego, która złapała się na szeroko wtedy znany syndrom “American Dream”. Wyjechali ze swojego kraju w poszukiwaniu lepszego, godniejszego życia a to co znaleźli nie mogło być bardziej od tego odległe. To były czasy, kiedy komunikacja była bardzo, niewyobrażalnie wręcz dla ludzi z XXI wieku utrudniona, znajomość języków obcych nie była czymś popularnym, a warunki sanitarne, płace, prawo pracy i rynek pracy nie były na poziomie który obecnie moglibyśmy nazwać normalnym czy choćby podstawowymi. Ale to, co w tej książce najbardziej mnie poruszyło i przeraziło, do tego stopnia że czytając każde kolejne słowo było mi po prostu niedobrze to, to jak wyglądał wtedy przemysł mięsny. To był dopiero zalążek tej tragedii którą świat nadal serwuje milionom zwierzętom w czasach współczesnych i z ich perspektywy obecnie jest w zasadzie tylko gorzej. Ale rzeczywistość dla ludzi się znacznie zmieniła. Wtedy była to po prostu niebezpieczna praca, której długie wykonywanie groziło śmiercią, a pozycji takich szukali ludzie zdesperowani, czyli bieda żyjąca na granicy śmierci głodowej której większością byli emigranci. W czasach dzisiejszych na fermach gdzie morduje się masowo zwierzęta pracują zwyrodnialcy którzy lubią to co robią z różnych przyczyn. Wtedy też zwierzęta wykorzystywało się do cna, każda część ich ciała była przetwarzana w ten czy inny sposób, najczęściej jako forma pseudopokarmu pakowanego do puszek które zręcznie omijały wszelakie kontrole sanitarne (a te też, umówmy się, nie był na wysokim poziomie). Chemikalia wykorzystywane w przeróżnych procesach wytwórczych były niesamowicie szkodliwe dla ludzkiego zdrowia, dlatego też choroby wywoływane tragicznymi warunkami pracy dotyczyły praktycznie każdego. Zdarzały się częste śmierci w wyniku zaniedbań lub zwykłych wypadków których nie dało się uniknąć w śmierdzących, zaparowanych, śliskich od krwi pomieszczeniach, a autor nie omieszkał tego barwnie i dosadnie opisać. Kiedy wydawało mi się, że ludzkie historie opisywane na przykładzie poszczególnych bohaterów nie mogą być już po prostu bardziej koszmarne, okazywało się, że autor ma kolejne przykłady absurdalnie masakrycznych śmierci, które można było napotkać właśnie w takich zakładach przemysłowych. Nikt się nie przejmował tym co się dzieje z pracownikami, mimo że wiedziano o tym z czym wykonywana przez nich praca się wiąże i że są to po prostu tortury. Wynagrodzenie było poniżej wszelkiej krytyki, w dodatku coraz to bardziej obniżane przy zawyżaniu norm pracy do niemożliwych poziomów. Bunt głodnych, zmarzniętych i chorych ludzi można było bardzo łatwo stłumić, dlatego nikt nie miał nawet sił się buntować bo zwyczajnie nie miało to sensu. Nie pasuje Ci praca? To spadaj, na Twoje miejsce czeka przed bramą zakładu jakieś 500 osób...Każdy był zbędny i bez wartości w takim miejscu, zniżony do poziomu śmiecia, bez względu na gatunek czy pochodzenie. Lektura jest zatem przerażająca i naprawdę nie polecam jej ludziom o słabych nerwach. Warto jednak po nią sięgnąć, bo bardzo uświadamia i sprawia że łatwo docenić swoje życie, nie ważne jak ciężkim się nam ono wydaje. Mnie też osobiście poruszył podkreślany tam problem emigracji, co również jest niestety obecnie tematem na czasie, tak jakby historia chciała zatoczyć nieubłaganie koło. Jest to zatem książka głównie o całkowicie niezrozumiałej i niepotrzebnej utracie godności i życia przez istoty ludzkie i pozaludzkie, głównie po to aby ktoś mógł na tym zarobić. Minęło ponad sto lat od napisania tej historii, a niewiele się zmieniło. Jak bardzo źle świadczy to o rasie ludzkiej? Każdy może sam to ocenić wedle uznania. Jeśli spodobała Ci się powyższa recenzja, serdecznie zapraszam Cię na mojego bloga www.myownikigai.wordpress.com - znajdziesz tam nieco szersze recenzje książek, więcej opinii a także rozważania na inne tematy, nie tylko literackie :)
czytowege - awatar czytowege
ocenił na108 lat temu

Cytaty z książki Szalupa i inne opowiadania

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Szalupa i inne opowiadania