Bruno, gdzie jesteś?

Okładka książki Bruno, gdzie jesteś? autora Agnieszka Stelmaszyk, 9788328001145
Okładka książki Bruno, gdzie jesteś?
Agnieszka Stelmaszyk Wydawnictwo: Wilga Cykl: Kto mnie przytuli? (tom 9) literatura dziecięca
160 str. 2 godz. 40 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Format:
papier
Cykl:
Kto mnie przytuli? (tom 9)
Data wydania:
2013-09-11
Data 1. wyd. pol.:
2013-09-11
Liczba stron:
160
Czas czytania
2 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328001145
Średnia ocen

7,2 7,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Bruno, gdzie jesteś? w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Bruno, gdzie jesteś?

Średnia ocen
7,2 / 10
28 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Bruno, gdzie jesteś?

avatar
247
24

Na półkach:

Czytane córce na dobranoc. Dobra, prosta w odbiorze książka o odpowiedzialności. Jest przesłanie, są przygody. Takie 7/10.

Czytane córce na dobranoc. Dobra, prosta w odbiorze książka o odpowiedzialności. Jest przesłanie, są przygody. Takie 7/10.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1310
941

Na półkach: , , , , , ,

Bohaterem kolejnej książki kilkumiesięczny szczeniak o czarnym umaszczeniu. Ma brązowe oczka o łagodnym i inteligentnym spojrzeniu. Jest małym psotnikiem, ale bardzo przyjacielskim i towarzyskim. Jego pani wyjeżdża na kilka tygodni do sanatorium. Tymczasowym opiekunem pieska zostaje wtedy dziewięcioletni Grześ, chłopiec z sąsiedztwa, który gubi pieska i trafia do schroniska.
Naprawdę fajna książeczka. Książeczka z przesłaniem dla najmłodszych. Uczy malusińskich odpowiedzialności i obowiązkowości.
Moja córka je lubi i w zasadzie ja też.

Bohaterem kolejnej książki kilkumiesięczny szczeniak o czarnym umaszczeniu. Ma brązowe oczka o łagodnym i inteligentnym spojrzeniu. Jest małym psotnikiem, ale bardzo przyjacielskim i towarzyskim. Jego pani wyjeżdża na kilka tygodni do sanatorium. Tymczasowym opiekunem pieska zostaje wtedy dziewięcioletni Grześ, chłopiec z sąsiedztwa, który gubi pieska i trafia do...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
592
416

Na półkach:

Najlepsza z dotychczasowych przeczytanych z tej serii książek. Czytałyśmy jednym tchem, do samego końca... :) Super

Najlepsza z dotychczasowych przeczytanych z tej serii książek. Czytałyśmy jednym tchem, do samego końca... :) Super

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

53 użytkowników ma tytuł Bruno, gdzie jesteś? na półkach głównych
  • 39
  • 14
24 użytkowników ma tytuł Bruno, gdzie jesteś? na półkach dodatkowych
  • 13
  • 4
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Agnieszka Stelmaszyk
Agnieszka Stelmaszyk
Agnieszka Stelmaszyk urodziła się w 1976 roku. Zanim odkryła swój talent pisarski, podejmowała się różnych zajęć. Już jako dziewczynka marzyła o tym, by zostać lekarzem lub przyrodnikiem. Później myślała o karierze archeologa, a nawet malarki. W pełni spełniona pouczyła się jednak dopiero jako pisarka. Autorka twierdzi, iż najbardziej w tym zawodzie pociąga ją fakt, że może wcielić się w dowolnie wybraną postać i na chwilę stać się kimś zupełnie innym. Pierwszym sukcesem pisarskim Agnieszki Stelmaszyk było wydanie w 2007 roku zbioru Opowiadania z morałem (Papilon). W tym samym roku na rynku pojawiła się pierwsza część powieści dla dzieci – Mali agenci. Od tego momentu historia potoczyła się już szybko. W 2009 roku w wydawnictwie BOOK HOUSE ukazała się seria 12 opowiadań Już czytam, Niezwykłe święta Kornelii (2009),Hinkul na bezkociej wyspie (2010). Rok 2010 był dla autorki przełomowy, gdyż zaowocował pierwszym tomem Kronik Archeo, książki, która okazała się wielkim hitem. Obecnie Agnieszka Stelmaszyk pracuje nad kolejnymi tomami Kronik Archeo, a także trylogią Koalicja szpiegów.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Inka, porzucone szczenię Holly Webb
Inka, porzucone szczenię
Holly Webb
INKA, PORZUCOEN SZCZENIĘ” "Inka, porzucone szczenię" - to książka dla wszystkich, którzy kochają zwierzęta, którzy nie wyobrażają sobie życia bez milusińskich, którzy szanują przyrodę i zawsze zachwycają się pięknem otaczającego świata. Po takie książki sięgam z sentymentu i tęsknoty za literaturą dziecięcą i młodzieżową, która przez lata kształtowała mnie i moje serce, mój sposób myślenia, widzenia i odczuwania świata. Zwierzęta przez lata stanowiły bardzo istotny wpływ na moją wrażliwość, wszystkie książki czy lektury, jak "Łysek z pokładu Idy", "Nasza szkapa", Lassie, wróć!", "O psie, który jeździł koleją", "Był sobie pies", "Hachiko. O psie, który czekał" i wiele, wiele innych wyryły się na zawsze w moim sercu, zatem, gdy gdzieś zobaczę jakąś książkę o pieskach czytam i się wzruszam. Nie inaczej było z historią porzuconych w kartonie trzech szczeniąt, które znalazła Zosia idąca ze swoją ciocią Jolą do pracy do schroniska. Dziewczynka dzielnie pomagała cioci, a tym razem miała okazję zobaczyć, jak trudna jest opieka nad porzucanymi szczeniętami, które ktoś po prostu wywalił na zimną mroźną noc. Zosia bardzo to przeżywała, to ona nadała małym pieskom wdzięczne imiona: Cziko, Riko i Inka - jej ulubienica. Najmniejsza i najbardziej krucha suczka z trojga rodzeństwa ledwo przeżyła, dzięki dużemu zaangażowaniu Zosi, która ogrzewała pieska i karmiła smoczkiem, udało się uratować Inkę. Nikogo nie zdziwił fakt, że Zosia bardzo zżyła się z pieskami, pokochała je, zwłaszcza Inkę ale wiedziała, że jej mama nie zgodzi się na przygarniecie pieska do domu, tym bardziej, że jej starsza siostra gimnazjalistka Kinga boi się psów z uwagi na incydent z przeszłości. Zosia tylko przygląda się jak małe pieski rosną, jak się rozwijają i jak przychodzą do schroniska ludzie zainteresowani zabraniem szczeniąt, między innymi jej przyjaciółka Blanka. Zosia była tak bardzo smutna, że być może jej najbliższa koleżanka zabierze Inkę, aż serce jej pękało. Dziewczynki nie potrafiły nawet rozmawiać. Wszystko jednak, jak to w takich miłych książkach, ma swój szczęśliwy finał. Przeczytajcie i się dowiecie. Książka oczywiście przyciągnęła też moją uwagę swoją przepiękną okładką, ponieważ ten piesio - Inka, wygląda identycznie, jak moja mała "Kropeczka". No musiałam przeczytać tę książkę i jestem z tego powodu bardzo szczęśliwa. Wzruszałam się, podziwiałam ilustracje i przekazałam oczywiście dzieciom do czytania. Książka bardzo pomocna dla dobrego rozwoju dziecka, ma duże litery do samodzielnego czytania. Dzieci przeżyją niesamowite chwile podczas poznawania historii szczeniąt, szczególnie Inki, która też najlepiej poczuła się w obecności Zosi. To historia jakich wiele w życiu, właśnie tak rodzą się najpiękniejsze relacje człowieka ze zwierzętami na całe życie. Jedna z najpiękniejszych przyjaźni, wierności. Serdecznie polecam książkę o porzuconych pieskach. Uczy empatii, wrażliwości, tego jak ważna jest opieka nad psem, czym jest praca w schronisku, że nie należy porzucać zwierząt, że każdy zasługuje na miłość, na swój dom i ciepły kąt i co najważniejsze, że marzenia się spełniają!! Miłej lektury 😊
PrzyczajonyPompon25 - awatar PrzyczajonyPompon25
ocenił na95 miesięcy temu
Drobinka ma wielkie serce Agnieszka Stelmaszyk
Drobinka ma wielkie serce
Agnieszka Stelmaszyk
Trzy opowieści o kotach łączy chwilowy pobyt w Przytulisku Marty Zakrzewskiej, której pomaga nastoletnia Aneta. Pełne ciepła miejsce dla zwierząt daje im nadzieję na spokojną teraźniejszość, odpowiednią opiekę lekarską, troskę ludzi i nadzieję na prawdziwy dom. Pierwsza opowieść pokazuje nam koteczkę trafiającą w ręce bogatego, rozkapryszonego chłopca, którego rodzice zajęci swoimi sprawami nie mają ani siły, ani czasu, ani ochoty na zajęcie się własnym dzieckiem, a tym bardziej zwierzakiem. Kiedy mała, puchata pupilka nudzi się chłopcu zapomina ją nakarmić, sprzątać po niej, a przed wyjazdem na wakacje porzuca ją. Koteczka poznaje przedstawicielkę swojego gatunku i jej niezwykły dom: antykwariat. Niestety miłość do chłopca sprawia, że opuszcza Safonę i wędruje w poszukiwaniu swojego właściciela i przypadkowo trafia do prowadzonego przez małżeństwo emerytów domowego schroniska, które ma pomóc przepełnionemu schronisku. Wakacje są czasem, kiedy wiele zwierzaków traci domy, dlatego kotów bardzo szybko przybywa i tu. Na szczęście znajdują się dobrzy ludzie marzący i potrzebujący kociaki. Drobinka staje się kotka terapeutką dla innego kota i sprawia, że w domu znowu jest radośnie. Przypadek sprawia, że ma ona okazję jeszcze raz spotkać Safonę mieszkającą w antykwariacie i opowiedzieć jej swoje losy. Grafit jest bohaterem kolejnej opowieści. Przeprowadzka jego rodziny kończy się dla niego niechcianym rozstaniem i to wcale nie dlatego, że zostaje porzucony, ale przez swój popłoch wywołany zamieszaniem. Długa wędrówka zimą sprawia, że trafia do fabryki bombek skąd wyrusza ciężarówką do miasta, co którego przeprowadziła się rodzina, tam włóczy się po ulicach, trafia pod opiekę rudego kocura i przez przypadek do schroniska, dzięki czemu może stać się najwspanialszym prezentem Gwiazdkowym dla… swojego ukochanego właściciela. Rudy, dziki bohater też zyskuje nowy dom i rodzinę. Historia Bezy jest nieco odmienna. Kotka nigdy nie miała ludzkiej rodziny. Mama urodziła ją w piwnicy i dobrze chowała się przed ludźmi Wędrując po mieście gubi swoją kocią rodzinę i trafia do schroniska. Przypadek sprawia, że schorowana kotka zostaje wybrana przez dziewczynkę marzącą o swoim kotku. Niestety musza czekać na wspólne zamieszkanie, ponieważ zwierzak jest chory. Po zamieszkaniu ze swoją panią Beza czasami ucieka. Pewnego dnia znika na dłużej. Poszukiwania dziewczynki są długie i wytrwałe, a do tego kończą się nie tylko znalezieniem kota, ale i nowej przyjaciółki jeżdżącej na wózku. Proste, piękne opowieści pełne serca, dobroci, sprawiają, że mali czytelnicy stają się wrażliwsi na otoczenie. Pokazane wzorce współpracy, empatii sprawiają, że dzieci otrzymują wielką lekcję, z której mogą wyciągnąć wnioski sprawiające, że będą lepsi nie tylko dla zwierząt. Konieczność pomagania słabszym uczy, że nie wolno nikogo traktować przedmiotowo, że każdy jest interesujący taki jaki jest, z bagażem wad i zalet. Kolejny ważny wniosek to podbudowanie wiary w siebie i swoje możliwości. Dzieci odkryją, że wcale nie są tak słabe i mogą pomagać innych, a przez to uczyć się samodzielności i otwartości. Całość oprawiono w grubą okładkę, wzbogacono interesującymi szkicami. Niedługie rozdziały wydrukowano dużymi literami, dzięki czemu czytanie staje się przyjemniejsze. Pozornie bardzo gruba książka dzięki połączeniu trzech opowieści staje się doskonałym ćwiczeniem pamięci małych czytelników. Wielkim plusem jest prosty język i strona czynna zdań, przez co czytanie sprawia przyjemność. „Kto mnie przytuli?” to świetna lektura do słuchania dla przedszkolaków oraz bardzo interesująca książka dla dzieci w wieku szkolnym.
AnnaSikorska - awatar AnnaSikorska
oceniła na89 lat temu
Magiczny kotek. Niezwykły przyjaciel Sue Bentley
Magiczny kotek. Niezwykły przyjaciel
Sue Bentley
Czy może być coś gorszego niż złamana noga na początku wakacji, gdy mamy dziesięć lat? Dla Madzi oznacza to niemożność wyjazdu z najlepszą przyjaciółką na wieś, ale też brak możliwości korzystania z najlepszych atrakcji w mieście. Załamanej dziewczynce humor poprawia czarno-biały kotek, który niespodziewanie pojawia się w życiu małej bohaterki. Płomyk nie jest zwyczajnym kotkiem. Jest magicznym, zwierzęcym księciem, dziedzicem Lwiego Tronu. By odzyskać siłą odebrany tron musi nabrać olbrzymiej, magicznej mocy. Może to osiągnąć tylko ukrywając się pod postacią zwykłego kotka. Właśnie w takiej postaci pojawia się w parku, w którym siedzi Madzia. Dziewczynka przygarnia kotka przez co zyskuje prawdziwego przyjaciela. To niewiarygodne, jak taka mała, puszysta kuleczka może odmienić życie dziecka. Madzia odżyła. Opieka nad kotkiem sprawiła, że dziewczynka już się nie nudziła, a złamana noga przestała jej doskwierać. Szybko okazało się, że te wakacje wcale nie będą takie złe. Madzia w krótkim czasie poznaje Helę, opiekującą się Burzą - magicznym pieskiem. Dziewczynki mogą teraz dzielić się swoimi tajemnicami, wspierać się i wspólnie spędzać lato. Dzieci w wieku młodszoszkolnym uwielbiają książki o zwierzątkach, a w szczególności o kotkach i pieskach. Tu mamy ich ulubionych bohaterów i szczyptę magii. Ponadto książka pokazuje jak rodzi się prawdziwa przyjaźń, daje nadzieję na poprawę sytuacji gdy jest nam źle, uczy wrażliwości i empatii oraz pozwoli choć częściowo zaspokoić potrzebę posiadania pupila. Duża, wyraźna czcionka ułatwia samodzielne czytanie młodszym uczniom. Prosty, przystępny język pomaga w zrozumieniu tekstu. Polskie imiona powodują, że przedstawiona w książce historia staje się bliższa czytelnikowi i łatwiej można się utożsamić z bohaterkami. Jestem przekonana, że książka spodoba się zarówno dziewczynkom, jak i chłopcom.
magdalenardo - awatar magdalenardo
ocenił na711 lat temu
Grafit ma kłopoty Agnieszka Stelmaszyk
Grafit ma kłopoty
Agnieszka Stelmaszyk
Trzy opowieści o kotach łączy chwilowy pobyt w Przytulisku Marty Zakrzewskiej, której pomaga nastoletnia Aneta. Pełne ciepła miejsce dla zwierząt daje im nadzieję na spokojną teraźniejszość, odpowiednią opiekę lekarską, troskę ludzi i nadzieję na prawdziwy dom. Pierwsza opowieść pokazuje nam koteczkę trafiającą w ręce bogatego, rozkapryszonego chłopca, którego rodzice zajęci swoimi sprawami nie mają ani siły, ani czasu, ani ochoty na zajęcie się własnym dzieckiem, a tym bardziej zwierzakiem. Kiedy mała, puchata pupilka nudzi się chłopcu zapomina ją nakarmić, sprzątać po niej, a przed wyjazdem na wakacje porzuca ją. Koteczka poznaje przedstawicielkę swojego gatunku i jej niezwykły dom: antykwariat. Niestety miłość do chłopca sprawia, że opuszcza Safonę i wędruje w poszukiwaniu swojego właściciela i przypadkowo trafia do prowadzonego przez małżeństwo emerytów domowego schroniska, które ma pomóc przepełnionemu schronisku. Wakacje są czasem, kiedy wiele zwierzaków traci domy, dlatego kotów bardzo szybko przybywa i tu. Na szczęście znajdują się dobrzy ludzie marzący i potrzebujący kociaki. Drobinka staje się kotka terapeutką dla innego kota i sprawia, że w domu znowu jest radośnie. Przypadek sprawia, że ma ona okazję jeszcze raz spotkać Safonę mieszkającą w antykwariacie i opowiedzieć jej swoje losy. Grafit jest bohaterem kolejnej opowieści. Przeprowadzka jego rodziny kończy się dla niego niechcianym rozstaniem i to wcale nie dlatego, że zostaje porzucony, ale przez swój popłoch wywołany zamieszaniem. Długa wędrówka zimą sprawia, że trafia do fabryki bombek skąd wyrusza ciężarówką do miasta, co którego przeprowadziła się rodzina, tam włóczy się po ulicach, trafia pod opiekę rudego kocura i przez przypadek do schroniska, dzięki czemu może stać się najwspanialszym prezentem Gwiazdkowym dla… swojego ukochanego właściciela. Rudy, dziki bohater też zyskuje nowy dom i rodzinę. Historia Bezy jest nieco odmienna. Kotka nigdy nie miała ludzkiej rodziny. Mama urodziła ją w piwnicy i dobrze chowała się przed ludźmi Wędrując po mieście gubi swoją kocią rodzinę i trafia do schroniska. Przypadek sprawia, że schorowana kotka zostaje wybrana przez dziewczynkę marzącą o swoim kotku. Niestety musza czekać na wspólne zamieszkanie, ponieważ zwierzak jest chory. Po zamieszkaniu ze swoją panią Beza czasami ucieka. Pewnego dnia znika na dłużej. Poszukiwania dziewczynki są długie i wytrwałe, a do tego kończą się nie tylko znalezieniem kota, ale i nowej przyjaciółki jeżdżącej na wózku. Proste, piękne opowieści pełne serca, dobroci, sprawiają, że mali czytelnicy stają się wrażliwsi na otoczenie. Pokazane wzorce współpracy, empatii sprawiają, że dzieci otrzymują wielką lekcję, z której mogą wyciągnąć wnioski sprawiające, że będą lepsi nie tylko dla zwierząt. Konieczność pomagania słabszym uczy, że nie wolno nikogo traktować przedmiotowo, że każdy jest interesujący taki jaki jest, z bagażem wad i zalet. Kolejny ważny wniosek to podbudowanie wiary w siebie i swoje możliwości. Dzieci odkryją, że wcale nie są tak słabe i mogą pomagać innych, a przez to uczyć się samodzielności i otwartości. Całość oprawiono w grubą okładkę, wzbogacono interesującymi szkicami. Niedługie rozdziały wydrukowano dużymi literami, dzięki czemu czytanie staje się przyjemniejsze. Pozornie bardzo gruba książka dzięki połączeniu trzech opowieści staje się doskonałym ćwiczeniem pamięci małych czytelników. Wielkim plusem jest prosty język i strona czynna zdań, przez co czytanie sprawia przyjemność. „Kto mnie przytuli?” to świetna lektura do słuchania dla przedszkolaków oraz bardzo interesująca książka dla dzieci w wieku szkolnym.
AnnaSikorska - awatar AnnaSikorska
oceniła na89 lat temu
Łatka. Niechciany szczeniak Tina Nolan
Łatka. Niechciany szczeniak
Tina Nolan
Tina Nolan to autorka, jak na razie 11-tomowej serii, w której głównymi bohaterami są różne zwierzęta - koty, psy, konie, kaczka, królik, lis. Ewa i Karol Mareccy wraz ze swoimi dziećmi Ewą i Karolem prowadzili schronisko ,,Cichy kąt", gdzie oferowali pomoc i opiekę wszystkim potrzebującym zwierzętom. Kolejnym psem, który potrzebował ich pomocy była Łatka, którą ktoś zostawił przed ich domem w kartonie. Byli pewni, że ktoś po prostu ją porzucił, jednak postanowili to sprawdzić. Cenię sobie i uwielbiam wszelkiego rodzaju książki o zwierzętach. Najbardziej lubię te o kotach, jednak nie mogę wciąż o nich czytać. Zdecydowałam się na zakup serii ,,Na pomoc zwierzakom", gdyż spodobała mi się różnorodność bohaterów oraz przepiękne wydanie. Cena także nie jest zbyt wygórowana, więc zakupiłam. Minęło sporo czasu zanim zabrałam się za lekturę, jednak zaręczam, że było warto to zmienić. Nie zawsze wszystko układa się tak, jakbyśmy chcieli. Nie wszystkie zwierzęta mogą mieć dobrych właścicieli, ciepły kąt i miskę strawy, gdy tego zapragną. Seria ukazuje, że warto przygarniać zwierzęta ze schronisk, dbać o nie, będąc np. wolontariuszem. Tak niewiele potrzeba, by komuś pomóc. Przyznam szczerze, że nie czuję się na siłach, by chodzić do schroniska, pewnie chciałabym przygarnąć stamtąd wszystkie kotki :) Można jednak pomóc także w inny sposób, wpłacając pieniądze na dane miejsce. ,,Łatka - niechciany szczeniak" to pierwszy tom serii, warte uwagi młodych czytelników oraz miłośników zwierząt. Dość duża czcionka oraz ilustracje dość znacznie przyśpieszają czytanie. Ja taką książeczkę czytam raptem pół godziny. Odnośnie ilustracji są one trochę inne, niż w książkach z innych serii. Wyraźnie widać, jakby zostały narysowane pociągnięciem ołówka, nie są jakieś wyidealizowane. Ja przeczytałam już 4 tomiki, o których będę pisała na dniach, a w planach mam pozostałe 7. Już nie mogę się doczekać ich lektury! Moja ocena: 5,5/6
Kiti - awatar Kiti
ocenił na911 lat temu
Wszystkie moje mamy Renata Piątkowska
Wszystkie moje mamy
Renata Piątkowska Maciej Szymanowicz
Książka przedstawia nam historię dzieciństwa Szymona. Poznajemy go tuż przed wybuchem II wojny światowej, gdy z kolegą Dawidem bawią się pistoletami. Gdy Niemcy przekraczają granicę, życie dzieci (i dorosłych także) ulega diametralnej zmianie. Szymek traci tatę, bomba niszczy jego dom. Cała moja rodzina nosiła takie opaski z gwiazdą – podjął opowieść – Na początku nawet się cieszyłem, bo ta gwiazda mi się podobała, ale nie powiedziałem tego głośno. [...] – Chodzi o to, żeby Niemcy na pierwszy rzut oka wiedzieli, kto spośród ludzi na ulicy jest Żydem – wyjaśniła mi Chana – Żyda mogą bez żadnego powodu uderzyć, przewrócić, a nawet zastrzelić. /str. 12/ Gdy powstaje getto, chłopiec trafia do niego, podobnie jak inne żydowskie rodziny. Szymek cierpiał głód i zimno, ale ważne dla niego było to, że jest nadal z rodziną. Ale pewnego dnia i to się zmienia... Pojawia się ciocia Jolanta. Szymek zmienia się wtedy w Stasia. Miał swoją prawdziwą mamę, ale pojawiły się także nowe - Jolanta, Maria, Anna i Pola. Wszystkie moje mamy to książka, która pojawiła się w serii Wojny dorosłych - historie dzieci, w której różni Autorzy pokazują nam trudną rzeczywistość widzianą oczami dziecka. W publikacji pojawiają się prawdziwe osoby - Szymek to Szymon Bauman, chłopiec uratowany przez Irenę Sendlerową, czyli Jolantę. Publikacja przybliża nam historię II wojny światowej, pokazuje jak żyli ludzie podczas Holokaustu. Pokazane są zakazy i represje jakie wprowadzili Niemcy, ale także osoby, które pokazały swoje dobre serce. Historia pokazana jest oczami dziecka, czasami samo nie rozumie co do końca się dzieje i po swojemu tłumaczy sobie świat. To pomaga, bo tak prawdę mówiąc my nadal, po tylu latach po wojnie, nie jesteśmy jej do końca zrozumieć. Książka przybliża ważne tematy - wojnę, dobro, zło, tolerancję - dzieciom i dorosłym. Poza tym okraszona jest cudownymi ilustracjami Macieja Szymanowicza, do którego prac mam słabość.
Apo - awatar Apo
ocenił na71 rok temu
Hebanowe serce Renata Piątkowska
Hebanowe serce
Renata Piątkowska Maciej Szymanowicz
W obliczu wojny mało kto myśli o tym przez co przechodzą i co czują w tej sytuacji dzieci. "Hebanowe serce" opisuje uciążliwą i śmiertelnie niebezpieczną ucieczkę Omenki i jego mamy z wioski zaatakowanej przez bezwzględnych żołnierzy. Muszą najpierw przemierzyć nieprzyjazną Saharę, a potem gniewne morze. Omenka śniąc na przepełnionej łodzi wspomina przyjaciół z wioski, spotkania pod mangowcem, lekcje alfabetu... Desperacko chwyta się resztek snu chcąc uniknąć powrotu do rzeczywistości, bezlitośnie palącego słońca i piekącego pragnienia w ustach. Ku przerażeniu uchodźców, opłacony przez nich sternik niepostrzeżenie opuszcza łódź, która teraz dryfuje targana prądami na wzburzonym morzu. Powoli tracą nadzieję na dotarcie do Lampedusy. Jedynie mały drewniany żołnierzyk trwa na posterunku, z mocno bijącym hebanowym sercem, wypatruje niebezpieczeństw. Czy Omenka z mamą i pozostałymi pasażerami łodzi dotrą żywi do celu? Czy chłopiec jeszcze kiedyś zobaczy swego ojca? Poruszająca opowieść przedstawiająca najmroczniejsze oblicze każdej wojny, jakim jest cierpienie dzieci. Niesamowite ilustracje nadają książce niepowtarzalnego klimatu. Książka ta została nagrodzona w IV Konkursie Literackim im. Astrid Lindgren na współczesną książkę dla dzieci i młodzieży, zorganizowanym przez Fundację "ABCXXI - Cała Polska czyta dzieciom" pod honorowym patronatem Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Biblioteki Narodowej, Rzecznika Praw Dziecka i Ambasady Szwecji.
synek_szymek_czyta - awatar synek_szymek_czyta
oceniła na87 miesięcy temu
Zezia, Giler i Oczak Agnieszka Chylińska
Zezia, Giler i Oczak
Agnieszka Chylińska
„Zezia zaczęła wspominać wspólne chwile z Julką. Było tego naprawdę mnóstwo. Pierwsze spotkanie na placu zabaw, gdy Zezia nie chodziła jeszcze do szkoły. Dzięki znajomości dziewczynek poznały się przecież Mama Zezi z Mamą Julki i zostały wielkimi przyjaciółkami. To Mama Julki pomogła Mamie Zezi znaleźć pracę w banku. Zezia zaczęła wyliczać wspólne chwile w szkole, w czasie wakacji, w każdy łikend. W końcu Zezia gorzko zapłakała. Agata przytuliła młodszą przyjaciółkę. „Trzeba to wypłakać, pożegnać i cieszyć się tym, co jest teraz” – powiedziała Agata po chwili. I to była prawda”. Dlaczego mając ponad 42 lata sięgnęłam po książkę Agnieszki Chylińskiej „Zezia, Giler i Oczak”? Bo czytałam wiele pozytywnych opinii na temat przygód Zezi i skusiło mnie nazwisko autorki, którą pamiętam z moich młodych lat (tych naprawdę młodych, nie obecnych),jako zbuntowaną nastolatkę śpiewającą rockowe piosenki. Byłam ciekawa, jak była wokalistka zespołu O.N.A. i autorka tekstów sprawdzi się jako autorka książek dla dzieci. „Zezia, Giler i Oczak” to bardzo ciepła, zabawna i mądra opowieść o Zezi i jej rodzinie. Jest cała seria o tej rezolutnej bohaterce, mi akurat wpadła w ręce druga część, w której rodzina Zezików przeprowadza się daleko od Warszawy, a na świat przychodzi drugi brat Zezi. To piękna i wzruszająca książka dla małych, ciut większych i wszystkich tych, którzy chcą przypomnieć sobie, jak wygląda świat widziany oczami dziecka. Miła i wrażliwa Zezia, wyjątkowy, niezwykły i szczególny Giler, uśmiechnięty Oczak oraz kotka Idźstąd to towarzystwo, którego nie da się nie lubić! P.S. Idźstąd jako imię dla kotki ubawiło mnie do łez!
ISavedTheBookToday - awatar ISavedTheBookToday
ocenił na71 rok temu

Cytaty z książki Bruno, gdzie jesteś?

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Bruno, gdzie jesteś?