Śnieżka musi umrzeć

Okładka książki Śnieżka musi umrzeć autorstwa Nele Neuhaus
Okładka książki Śnieżka musi umrzeć autorstwa Nele Neuhaus
Nele Neuhaus Wydawnictwo: Media Rodzina Cykl: Oliver von Bodenstein i Pia Kirchhoff (tom 4) Seria: Gorzka Czekolada kryminał, sensacja, thriller
518 str. 8 godz. 38 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Cykl:
Oliver von Bodenstein i Pia Kirchhoff (tom 4)
Seria:
Gorzka Czekolada
Tytuł oryginału:
Schneewittchen muss sterben
Data wydania:
2013-05-06
Data 1. wyd. pol.:
2013-05-06
Liczba stron:
518
Czas czytania
8 godz. 38 min.
Język:
polski
ISBN:
9788372788030
Kryminał na najwyższym poziomie. Absolutny bestseller niemieckiej autorki!

Po dziesięciu latach wychodzi na wolność Tobias Sartorius, morderca dwóch nastolatek. Nie pamięta wydarzeń feralnego wieczoru, chociaż wszystkie poszlaki wskazywały na niego. Wraca do rodzinnej wsi, gdzie czeka na niego tylko podupadły na duchu ojciec, zrujnowany dom rodzinny i wściekli mieszkańcy, żądni krwi mordercy ich dzieci. Jednak nie wszyscy są mu wrodzy. Rękę wyciąga do niego garstka znajomych sprzed lat, a także zbuntowana nastolatka Amelie, która wierzy w jego niewinność.

Tymczasem w podziemnym zbiorniku na starym lotnisku wojskowym robotnicy wykopują ludzkie kości. Niedługo potem ktoś spycha kobietę z kładki dla pieszych. Nadkomisarz Oliver von Bodenstein i komisarz Pia Kirchhoff rozpoczynają śledztwa w obu tych sprawach. Trop prowadzi ich do Altenhain i do Tobiasa.
Czy były więzień może być niebezpieczny? Czy to raczej jemu grozi niebezpieczeństwo?

W tej małej, niegdyś sielskiej społeczności, zawiązują się ciche porozumienia i podskórne układy. W powietrzu czuć zgniły zapach mrocznej tajemnicy. Mieszkańców wiąże zmowa milczenia, a każdy z nich wydaje się mieć coś na sumieniu. Miejscowy bogacz, wioskowy głupek, antypatyczna sklepowa, dawni koledzy... W Altenhain ile domów, tyle trupów w szafach.

A jednak przysypana sprawa sprzed lat odżywa z pełną mocą. Kto jest zbrodniarzem, a kto ofiarą? I jeśli nie Tobias zabił, to kto?

Śnieżka musi umrzeć to trzymający w napięciu, fenomenalny kryminał, pełen nagłych zwrotów akcji. To układ równań z wieloma niewiadomymi, diabelnie trudny do rozwikłania. Czytelnik nie jeden raz może mieć pewność, że zna rozwiązanie zagadki, ale ostatecznie wartka fabuła zawsze zwiedzie go na manowce. Książkę czyta się jednym tchem, akcja trzyma w napięciu do samego, bardzo zaskakującego finału. Wszystko to sprawia, że lektura Śnieżki zadowoli każdego smakosza kryminałów, ale też, po prostu, każdego smakosza dobrej książki.

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Śnieżka musi umrzeć w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Śnieżka musi umrzeć



1441 1441

Oceny książki Śnieżka musi umrzeć

Średnia ocen
7,7 / 10
2185 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Śnieżka musi umrzeć

avatar
663
663

Na półkach:

10

10

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
344
85

Na półkach: ,

Ciekawa fabuła, zwroty akcji, ale... Czegoś zabrakło... Mam takie wrażenie, że pierwsze 3/4 książki jest dość rozwlekłe, później następuje zwrot akcji, większość sekretów wychodzi na jaw, bohaterowie przyznają się nagle do winy i znowu akcja zaczyna się wlec by nagle na końcu obrócić się o 180 stopni na korzyść głównego bohatera... No nie, niestety to do mnie nie przemawia. Ale mimo tego 6 gwiazdek za pomysłowość.

Ciekawa fabuła, zwroty akcji, ale... Czegoś zabrakło... Mam takie wrażenie, że pierwsze 3/4 książki jest dość rozwlekłe, później następuje zwrot akcji, większość sekretów wychodzi na jaw, bohaterowie przyznają się nagle do winy i znowu akcja zaczyna się wlec by nagle na końcu obrócić się o 180 stopni na korzyść głównego bohatera... No nie, niestety to do mnie nie przemawia....

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
293
262

Na półkach: , , ,

Sięgnęłam po tę książkę ze względu na kdramę, która tak mnie wciągnęła, że zapragnęłam zapoznać się z Niemieckim pierwowzorem. I jakież było-jest moje zdziwienie, gdy okazało się, że fabuła się sporo różni. Charaktery nie są takie same. Wypada więc ocenić ten twór osobno.

Bohaterowie. Uważam, że z Tobiasem trudno jest się utożsamić czy mu bardzo współczuć, bo jest totalnym kobieciarzem. Wystarczy być piękną, by się zainteresował. A czy różnica wieku wynosi rok czy lat trzynaście to już bez znaczenia. Obrzydziło mnie to finalnie, zero kręgosłupa moralnego. Zero przemyśleń o wyjściu na wolność, zero namacalnej traumy czy planów na siebie. Był w tej historii, by sobie być.

Rozwiązanie sprawy jest tak zagmatwane, że w sumie nieczytelne dla mnie. Wiem, co zaszło, wiem, kto zawinił, ale po raz kolejny bohaterowie nie pochylają się nad tematem, tylko odhaczają na liście i idą dalej. Tobias po raz kolejny nie reaguje emocjonalnie na poznanie prawdy, jest dla mnie jak wydmuszka, która nie ma żadnego poczciwego charakteru.

Dla mnie za dużo perspektyw a za mało faktycznie budowania napięcia poprzez wielobarwne opisy uczuć i przeżyć. Chyba że za to uważamy ciągły pociąg seksualny każdego. Od 17 latki po 40 latków kończąc.

Wniosek: kdrama zdecydowanie zrobiła to lepiej.

Sięgnęłam po tę książkę ze względu na kdramę, która tak mnie wciągnęła, że zapragnęłam zapoznać się z Niemieckim pierwowzorem. I jakież było-jest moje zdziwienie, gdy okazało się, że fabuła się sporo różni. Charaktery nie są takie same. Wypada więc ocenić ten twór osobno.

Bohaterowie. Uważam, że z Tobiasem trudno jest się utożsamić czy mu bardzo współczuć, bo jest totalnym...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

4800 użytkowników ma tytuł Śnieżka musi umrzeć na półkach głównych
  • 2 969
  • 1 794
  • 37
743 użytkowników ma tytuł Śnieżka musi umrzeć na półkach dodatkowych
  • 484
  • 111
  • 40
  • 35
  • 32
  • 22
  • 19

Tagi i tematy do książki Śnieżka musi umrzeć

Inne książki autora

Nele Neuhaus
Nele Neuhaus
Niemiecka pisarka, autorka kryminałów. Pracowała w agencji reklamowej i studiowała prawo, historię i germanistykę. Pierwsze trzy powieści wydała własnym sumptem, a w 2008 roku odkryło ją wydawnictwo Ullstein. Para policjantów, Oliver von Bodenstein i Pia Kirchhoff, zapewniła jej ogromną rzeszę fanów i popularność, czyniąc z niej jedną z najpoczytniejszych niemieckich autorek kryminałów. Od wydanej w 2010 r. "Śnieżki" każda jej nowa powieść kryminalna debiutuje na 1. miejscu „Spiegla” i pozostaje na tej pozycji przez wiele tygodni. "Śnieżka musi umrzeć" osiągnęła w Niemczech nakład prawie miliona egzemplarzy.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy Śnieżka musi umrzeć przeczytali również

Dochodzenie 3 David Hewson
Dochodzenie 3
David Hewson
W 2017 roku po raz pierwszy miałam do czynienia z serią Dochodzenie, która zmiotła mnie z planszy. Postanowiłam do niej wrócić i najpierw w 2023 roku przeczytałam pierwszy tom, który mimo upływu lat nadal dobrze mi się czytało, ale czułam, że brakuje mi tego ogromnego zachwytu, jakiego doświadczyłam przy pierwszym czytaniu. Za drugą część serii wzięłam się w 2024 roku i już wtedy nieco bardziej odczułam to, że ta seria nie jest mi już taka bliska. Zgodnie z coroczną tradycją za tom trzeci wzięłam się w 2025, ale nie zdążyłam się wyrobić na czas, przez to recenzja wylądowała właśnie dzisiaj. Mam mieszane uczucia, a moje czytelnicze serce jest trochę poobijane i smutne, bo nie rozumie, dlaczego seria, która miała szczególne miejsce w jego sercu, po latach nie może powtórzyć tego sukcesu. Sarah Lund nie może się doczekać awansu i przeniesienia do Działu Operacji, Planowania i Analiz. Chce mniej czasu poświęcać pracy, zależy jej na odbudowaniu więzi z synem. Zanim jednak do tego dojdzie za namową dawnej miłości Mathiasa Borcha, pracującego w PET, Sarah decyduje się poprowadzić śledztwo w sprawie szczątków znalezionych w kopenhaskim porcie. Dość szybko okazuje się, że zwłoki w porcie to dopiero początek wydarzeń. Kiedy znika dziewięcioletnia córka miliardera Roberta Zeuthena, a porywacz zaczyna prowadzić z Lund dziwną grę, policja musi odkryć czy sprawy się ze sobą łączą. Wróciłam do tej książek po latach, bo chciałam sobie co nieco przypomnieć, a potem zajrzeć do dwóch seriali o tym samym tytule, które zbierają dobre opinie. Choć przebija we mnie smutek ze względu na to, że każda kolejna przeczytana przeze mnie część podobała mi się mniej niż parę lat temu, to nadal uważam, że jest to seria godna polecenia. Mnie chyba za bardzo przytłacza polityczne tło. Sarah to fajna babka. Mało jest w literaturze kryminalnej tak wyrazistych kobiecych postaci. Chociażby dla tej bohaterki warto sięgnąć po tę serię. Ode mnie 8/10.
Iwona Nocoń - awatar Iwona Nocoń
ocenił na84 miesiące temu
Andaluzyjski przyjaciel Alexander Söderberg
Andaluzyjski przyjaciel
Alexander Söderberg
Sophie była wdową wychowującą syna i kobietą chowającą się w samotności. W enklawę spokoju gwarantującego izolację od świata uczuć. Wydawało się jej, że ten stan trwa już wieki i na wieki pozostanie. Jednak nie dla jej serca, rządzącego się swoimi, niezależnymi od rozumu prawami, które uznało, że to wystarczająco długo, by zatęsknić za czymś spontanicznym i nieprzemyślanym. Wydawało się jej, że umówienie się na spotkanie z byłym pacjentem szpitala, w którym pracowała jako pielęgniarką, będzie zwykłą randką. I było. Tyle że Hector, którego zaproszenie przyjęła, nie był przeciętnym człowiekiem i nie był zwykłym mężczyzną. Należał do elity świata przestępczego. Był dobrym człowiekiem według jego przyjaciół i bardzo niebezpiecznym, bezwzględnym, wyrachowanym przestępcą według szwedzkiej policji, która, wykorzystując nawiązującą się znajomość pary, zaproponowała kobiecie współpracę. Agentka Gunilla pozostawiła jej wybór, apelując do jej moralnego serca – postąp właściwie i ignorując potrzebę serca namiętnego. Sophie, zwykła kobieta z systemem wartości charakterystycznym dla pielęgniarki, mającym ogromne znaczenie dla jej dalszego postępowania i podejmowanych działań, stanęła na skrzyżowaniu interesów międzynarodowych grup przestępczych i szwedzkiej policji. Wbrew swej woli znalazła się na linii strzału frontu wojny o wpływy, w której stawką była władza, pieniądze i życie. Bezbronna. Jednak to właśnie ona była jedynym, stałym punktem odniesienia w powoli rozwijającej się akcji. Wielowątkowej, ale linearnej w czasie. Ogromny wpływ na tak poprowadzoną fabułę miała profesja scenarzysty autora. Losy bohaterów poznawałam w miarę upływu czasu, będąc tak samo zaskakiwaną rozwojem wydarzeń, jak oni sami. Nigdy nie wiedziałam, z której strony nadlecą kule, kto pierwszy uderzy w twarz na odlew (płeć kobieca nie chroniła przed agresją),pod czyją nogą rozpadną się drzwi w na pozór spokojnym miejscu i kiedy dowiem się o zdradzie. Wspólność przeżywanych emocji w jednym czasie i miejscu wiązała mnie podwójnie z poszczególnymi bohaterami, pozwalając na budowanie ich obrazu fizycznego i profilu psychologicznego. To było bardzo niebezpieczne. Nic tak nie zbliża i nie wiąże, jak wspólne przeżycia i zrozumienie motywów postępowania, którymi można później wytłumaczyć najokrutniejsze przestępstwo. Sophie była jedynym jasnym punktem moralnym ukazującym mroczność duszy i pokrętność wypaczonej logiki innych. Przynajmniej tak wydawało mi się na początku powieści, ale na początku wiele mi się wydawało. Niejednoznaczność charakterów postaci to pułapka, w którą wpadałam bardzo często. Linearność mi w tym nie pomagała, raczej przypominała naprzemiennie przeplatany sekwencjami kadrowymi film z wartką akcją, po której następowało wyciszenie, ale pełne napięcia. Ono nie znikało nigdy. Przenosiło się z dynamiki akcji na dynamikę szarpiących bohaterami emocji i myśli. To warstwa psychologiczna była najważniejsza w tym thrillerze, pozostawiając warstwę sensacyjną w roli koniecznej bazy do opowieści o ułomności ludzkiej natury. Niezbędnego tła do ukazania nieprzewidywalności człowieczej psychiki w walce ze słabościami w rozpaczliwym odnajdywaniu się w ekstremalnej rzeczywistości. Autor, w odróżnieniu od scenariusza, wykorzystał możliwości, jakie stwarza powieść i rozbudował brawurowo warstwę psychologiczną, analizując szczegółowo stany wewnętrzne (uzewnętrzniane w zachowaniu i myślach) kreowanych bohaterów. Dzięki temu postępowanie Hectora z czasem zaczęłam uważać za uczciwe (sic!),a Gunilli, przedstawicielki prawa, za podłe. A między tymi hybrydowymi skrajnościami autor jeszcze umieścił bardzo ciekawe w swojej różnorodności spektrum policjantów, przestępców i zwykłych ludzi wplątanych w wydarzenia, wymykających się jednoznacznemu zaszufladkowaniu. Na dodatek wszystkich umieścił w mechanizmach wpływów, zmiennych priorytetach otoczenia, zależnościach międzyludzkich i nieobliczalnych, chwiejnych emocjach indywidualnych, dyktujących ostateczny wybór moralny. Nieprzewidywalny. Do końca nie byłam pewna niczego i nikogo, tak jak zmienna jest psychika ludzka. Autor, decydując się na debiut prozatorski, który jest pierwszą częścią trylogii o Sophie Brinkman i Hektorze Guzmanie, pokazał, że nie tylko potrafi szkicować i syntetyzować, ale również szczegółowo analizować stany człowieka, których w scenariuszu filmowym nie można pokazać, a jedynie zasugerować. Skrupulatnie, z premedytacją i do granic możliwości wykorzystał tę szansę, jaką dała mu powieść. Być może dlatego zwolennicy klasycznej sensacji mogą być zawiedzeni, a amatorzy thrillerów psychologicznych zachwyceni. naostrzuksiazki.pl
Maria Akida - awatar Maria Akida
oceniła na74 lata temu
Mroczny zakątek Gillian Flynn
Mroczny zakątek
Gillian Flynn
Największą siłą powieści jest jej konstrukcja – historia prowadzona jest równolegle w dwóch planach czasowych: przeszłości i teraźniejszości. Dzięki temu czytelnik stopniowo odkrywa kolejne elementy układanki, a napięcie rośnie z każdym rozdziałem. Flynn mistrzowsko buduje atmosferę niepokoju, serwując krótkie, często szokujące zakończenia rozdziałów, które wręcz zmuszają do dalszego czytania. Autorka stawia ważne pytania: Jak radzić sobie z traumą? Czy dziecięcy umysł jest w stanie wiernie odtworzyć tragedię? Na ile nasze wspomnienia są prawdą, a na ile konstrukcją? Odpowiedzi nie są jednoznaczne – i właśnie to czyni tę książkę tak wciągającą. Na uwagę zasługuje również świetnie nakreślony portret psychologiczny bohaterów. Każda postać jest wielowymiarowa, a ich motywacje nie są oczywiste. Flynn unika prostych rozwiązań i moralnych jednoznaczności – zamiast tego oferuje historię pełną niedopowiedzeń i emocjonalnych pęknięć. Zakończenie jest jednym z najmocniejszych punktów powieści – zaskakujące i nieoczywiste, do samego końca trzymające w niepewności. Czy Ben rzeczywiście był bezwzględnym mordercą? A może prawda jest znacznie bardziej skomplikowana? „Mroczny zakątek” to thriller dla tych, którzy cenią sobie powolne budowanie napięcia zamiast dynamicznej akcji i krwawych scen. To historia mroczna, duszna, ale niezwykle intrygująca – taka, która zostaje z czytelnikiem na długo po zamknięciu książki. Duży plus za klimat, psychologiczną głębię i fabułę, od której trudno się oderwać.
Paola30 Paulina - awatar Paola30 Paulina
oceniła na724 dni temu
Odpowiedz, jeśli mnie słyszysz Ninni Schulman
Odpowiedz, jeśli mnie słyszysz
Ninni Schulman
Jesień w malowniczych zakątkach Szwecji może kojarzyć się z spokojem, polowaniami na łosie oraz wędkarstwem. Jest to również idealne miejsce do tego aby popełnić morderstwo. Jakby tego było mało, można również dokonać porwania, a na deser stworzyć zagadkę, w której podejrzaną stanie się szefowa lokalnego posterunku policji. Odpowiedz, jeśli mnie słyszysz jest dziełem pisarki Ninny Schulman, dającej czytelnikom kryminał pełen wartkiej akcji oraz sprawy, mogącej uchodzić za typową… gdyby nie kilka niepasujących do całości okruszków. Cała akcja książki trwa tydzień, w czasie którego w małej spokojnej miejscowości dzieje się więcej niż przez cały okres jej istnienia. Par Sanner, jest lokalnym biznesmenem i jak większość mieszkańców, również myśliwym. Wiedzie spokojne życie wraz z swą nastoletnią córką Alvą i żona Bodil, która czuje się mocno zaniedbana przez męża, spędzającego całe dnie w pracy, toteż znajduje sobie kochanka. Pewnego październikowego ranka, Par z córką wybierają się na polowanie, wraz z grupą przyjaciół z koła myśliwskiego. W jej skład wchodzi między innymi szefowa lokalnego posterunku policji oraz mąż lokalnej dziennikarki Magdaleny Hansson. Niedługo potem, kiedy wszyscy myśliwi i naganiacze rozpoczęli łowy, dochodzi do tragedii. Par ginie od strzału w głowę z bliskiej odległości, a jego córka znika. Zdarzenie wygląda z początku na wypadek, jednak wiele elementów układanki zdaje się do siebie nie pasować. Kiedy rusza śledztwo, Hansson pisząc artykuł o całym zajściu trafia na ślad, który umknął policji, i rusza jego tropem. Szybko okazuje się, że tajemnica śmierci Para jest o wiele bardziej złożona niż ktokolwiek mógłby się spodziewać. To co najbardziej podoba mi się w powieści Schulman to wielowątkowość, która jednocześnie nie sprawia, że gubimy się w wydarzeniach czy postaciach. Wszystko mamy ładnie podane na tacy, podzielone i serwowane w odpowiednich dawkach. To sprawia, że główna bohaterka w osobie Magdaleny Hansson, mimo grania pierwszych skrzypiec nie zdominowała całej powieści. Nie mamy tutaj wrażenie, że przy masie postaci, raptem kilka jest ważnych a reszta robi za tło. Nie. W tej historii każdy ma swoją role i pozostawia okruszek będący większą częścią całej łamigłówki. Co do koneksji niektórych osób szybko idzie domyślić się na czym one polegają, jednak kluczowe dla śledztwa sprawy wynikają dość późno, co sprawia, że mamy w książce kilka ciekawych zwrotów akcji, a to rzutuje na jej finał. Cieszy też bardzo duże tempo jakie narzuciła pisarka. Dzięki temu czytelnik się nie nudzi tylko ma wrażenie, że czyta wręcz powieść sensacyjną. Jednak książka twardo trzyma się swego gatunku pozostając do końca rasowym kryminałem, z pozoru oklepanym schematem morderstwa. I właśnie tutaj tkwi urok tej powieści. Mamy do czynienia z klasyczną sprawą, rodem z seriali, a mimo to ciężko nam znaleźć dowody lub poszlaki, zaś kiedy to czynimy, najczęściej na następnej stronie uczynią to również bohaterowie tego koszmaru. Finał zaskakuje, choć nie tak bardzo jakby się mogło z początku wydawać, mimo to jest porządnie opracowany i daje pełną dozę satysfakcji. A przecież o to w kryminałach chodzi, aby prosta sprawa stała się skomplikowaną łamigłówką z logicznym zakończeniem. Odpowiedz, jeśli mnie słyszysz to porządny kawała rzemieślniczej pracy. Nie jest to co prawda Chemia śmierci, ale niewiele jej do tego dzieła brakuje. Mamy ciekawą sprawę morderstwa i zaginięcia, wiele brudów które wypływają w toku śledztwa, a do tego interesującą postać dziennikarki oraz szefowej policji, które charakteryzuje jedna, wspólna cecha – intelekt. Książkę szczerze polecam osobom lubiącym kryminały, nie tylko te skandynawskie, ale głównie klasyczne, gdzie każda błahostka może mieć duże znaczenie.
WPajęczejSieci - awatar WPajęczejSieci
ocenił na83 lata temu
Przyjaciele po grób Nele Neuhaus
Przyjaciele po grób
Nele Neuhaus
Wyprawa do zoo nie zawsze może okazać się przygodą o której chcemy zapamiętać. Czy część ciała na wybiegu należy do codziennych atrakcji? "Przyjaciele po grób" czyli druga odsłona duetu Oliver von Bodenstein i Pia Kirchhoff to dopiero początek atrakcji. Każdy fan powieści kryminalnych, poszukiwacz zagadek i miłośnik niebanalnych zwrotów akcji powinien dać szansę twórczości Nele Neuhaus i odkryć jej wyjątkowy talent. Kto jest winny śmierci młodego ekologa? Dlaczego jego dłoń znaleziono na wybiegu dla słoni a ciało w pobliżu ogrodu zoologicznego? Już od pierwszych stron pojawia się mnóstwo pytań na które nie zawsze można od razu znaleźć odpowiedzi. Do akcji jednak wkraczają Oliver i Pia, zgrany zespół, który nie cofnie się przed niczym zanim nie odnajdzie prawdziwego sprawcy. Przyjdzie im zmierzyć się z wieloma czarnymi charakterami, wielu będzie kłapało i kręciło - bogaci holdingowcy, urzędnicy, ekolodzy. Oni wszyscy skrywają sekret, który zaskoczy każdego. Doskonale bawiłam się podczas lektury, chętnie zagłębiałam się w prywatne sprawy dowodzących śledztwem, trzymałam kciuki za powodzenie ich misji i czułam się obecna przy każdym nieformalnym (najlepszym!) przesłuchaniu. Tyle detali, tyle możliwości, tyle wszystkie Nele Neuhaus wplotła do fabuły, że praktycznie można domyślać się każdego potencjalnego rozwiązania. A i tak - możecie być tego pewni - finał Was zaskoczy.
Malgorzata Zelazna - awatar Malgorzata Zelazna
oceniła na719 dni temu
Bestia Anders Roslund
Bestia
Anders Roslund Börge Hellström
Początek całej historii przykuwa uwagę czytelnika, jest jednym z tych, przy których wstrzymuje się na chwilę oddech, w oczekiwaniu tego, co będzie dalej. Dwie dziewczynki wracające do domu i on – nieznajomy próbujący wciągnąć je w rozmowę. Wydaje się całkiem miły i niegroźny. Czapka z daszkiem, młody wygląd, przyjemny uśmiech. I chce tylko wiedzieć co trenują, a później pokazać im nową hale, która na pewno im się spodoba. Chwilę później zostanie już tylko strach, ból i perwersyjna żądza, którą mężczyzna skieruje ku małym dziewczynkom. Dla niego są dziwkami, które zasłużyły na wszystko, co im zrobił. Brutalność wydarzeń odkryta kilka dni później, stanie się dramatycznym piętnem odciśniętym na zawsze na zwyczajnym szwedzkim miasteczku i jego mieszkańcach. W tym miejscu autorzy pokazali jak za pomocą zdań, często krótkich i mocno sugestywnych, buduje się napięcie i niepokojący klimat powieści. S prawca niemal od razu został ujawniony. Bernta Lunda złapano i skazano za popełnioną zbrodnie. Mamy całą paletę innych postaci. Fredrik Steffansson, trwający w braku natchnienia pisarz, wychowujący swoją pięcioletnią córkę i zmagający się z demonami przeszłości; Lennart Oscarsson sprawujący pieczę nad oddziałem dla więźniów skazanych za przestępstwa seksualne, rozdarty pomiędzy miłością do żony, a uczuciem do kolegi z pracy; Ewert Grens, zgorzkniały i zmęczony życiem policjant, który jednak poza swoją pracą nie ma właściwie nic. Przez karty książki przewija się wielu bohaterów i przyznaję, że każdy jest najczęściej nieszczęśliwy i z problemami osobistymi....niestety,pedofil ucieka z wiezienia i dalej zabija... Po kolejnej odrażającej zbrodni, tym razem na 5-letniej Marie, Bernt Lund po raz kolejny ucieka bezradnej policji, a sprawy w swoje ręce (dosłownie) bierze ojciec zamordowanej dziewczynki – Fredrik Steffansson. Mężczyzna zabija Bestię i tu dochodzimy do głównego problemu, z którym starają się w powieści zmierzyć autorzy – do kwestii winy i wyroku. Na scenę wkracza Lars Agestam – młody prokurator marzący o wielkiej karierze w wykonywanym zawodzie, to właśnie on będzie domagał się dla Steffanssona najwyższej z możliwych kar. Wbrew pozorom, rola naciskanych przez opinię publiczną (uważającą ojca zmarłej dziewczynki za bohatera) prokuratora oraz sędziów wcale nie jest łatwa, a sam problem bardziej złożony. Powiedzmy sobie szczerze – gdyby (odpukać) to co spotkało głównego bohatera powieści, przydarzyło się nam/Wam, śmiem twierdzić, że zdecydowana większość poparłaby morderstwo, którego dopuścił się pogrążony w żałobie człowiek. Ja też jestem ZA, jednak osobną kwestią jest ocena takiego czynu przez wymiar sprawiedliwości. Co by nie mówić – człowiek z zimną krwią zabił drugiego człowieka (dodam, że zrobił to, mimo iż mógł powiadomić o obecności Lunda, funkcjonariuszy znajdujących się kilkanaście metrów dalej),tak więc z jednej strony można go zrozumieć i usprawiedliwić, z drugiej zaś, idąc tokiem rozumowania prokuratora – kto dał temu pierwszemu prawo do bycia katem i sądem w jednej osobie? Czy łagodny wyrok (lub jego brak)nie doprowadzi do sytuacji, w której każdy Szwed będzie mógł wyjść na ulicę i zabić kogoś, kogo oskarża o pedofilię, nie licząc się z konsekwencjami? Bestia to lektura nie bez wad, ma jednak swoje przesłanie i nie da się przejść obok niej obojętnie, dlatego też wszystkim tym, którzy maja ciut grubszą skórę i są gotowi na emocje, jakie może wywołać książka, której tematem przewodnim jest pedofilia, mogę powieść dwójki Szwedów polecić; daje do myślenia.
Malgorzata Zelazna - awatar Malgorzata Zelazna
oceniła na710 miesięcy temu

Cytaty z książki Śnieżka musi umrzeć

Więcej

Większość ludzi jest szczęśliwa i zadowolona, kiedy zdejmie się im z barków odpowiedzialność za ich żałosne życie i podejmuje decyzje, do których oni nie byliby zdolni.

Większość ludzi jest szczęśliwa i zadowolona, kiedy zdejmie się im z barków odpowiedzialność za ich żałosne życie i podejmuje decyzje, do kt...

Rozwiń
Nele Neuhaus Śnieżka musi umrzeć Zobacz więcej

Wystarczy jedna chwila … jeden niewłaściwy krok, spotkanie z niewłaściwymi ludźmi i nic już nie jest takie jak wcześniej.

Wystarczy jedna chwila … jeden niewłaściwy krok, spotkanie z niewłaściwymi ludźmi i nic już nie jest takie jak wcześniej.

Nele Neuhaus Śnieżka musi umrzeć Zobacz więcej

Lepszy koniec z odrobiną strachu niż strach bez końca.

Lepszy koniec z odrobiną strachu niż strach bez końca.

Nele Neuhaus Śnieżka musi umrzeć Zobacz więcej
Więcej

Video

Video