
Najnowsze artykuły
ArtykułyCzytamy w weekend. 17 kwietnia 2026
LubimyCzytać313
Artykuły"Malarz" Piotra Chomczyńskiego - mamy dla Was 30 egzemplarzy książki
LubimyCzytać4
ArtykułyWiosenne porządki w księgarni Matras. Setki hitów już od 5 złotych!
LubimyCzytać1
ArtykułyJak dobrze znasz Katarzynę Bondę? Alfabet pisarki.
LubimyCzytać12
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Czereśnie prosto z drzewa

208 str. 3 godz. 28 min.
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2013-04-19
- Data 1. wyd. pol.:
- 2013-04-19
- Liczba stron:
- 208
- Czas czytania
- 3 godz. 28 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788377226063
„Czereśnie prosto z drzewa” to zbiór 10 opowiadań łączących w sobie sensację, fantastykę i współczesną obyczajowość z warstwą ukrytą – powłoką subtelnych pytań, na które czytelnik będzie musiał odpowiedzieć sobie sam. Wydaje się, że bez żadnej przesady można nazwać ten styl realizmem magicznym w wydaniu krwisto słowiańskim. Nie brakuje tutaj elementów klasycznych, znaków czasów, w których przyszło nam żyć, przeplatających się ze zdarzeniami oraz postaciami cudownymi.
Ciekawe konstrukcje składniowe, bogate słownictwo, nagromadzenie tropów, oryginalna pozycja, jaką zajmuje narrator oraz wiele odwołań do kultury zarówno wysokiej, jak i masowej czynią ze zbioru lekturę ciekawą, wciągającą, emocjonującą i niezapomnianą.
Ciekawe konstrukcje składniowe, bogate słownictwo, nagromadzenie tropów, oryginalna pozycja, jaką zajmuje narrator oraz wiele odwołań do kultury zarówno wysokiej, jak i masowej czynią ze zbioru lekturę ciekawą, wciągającą, emocjonującą i niezapomnianą.
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Czereśnie prosto z drzewa w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Oceny książki Czereśnie prosto z drzewa
Poznaj innych czytelników
29 użytkowników ma tytuł Czereśnie prosto z drzewa na półkach głównych- Przeczytane 15
- Chcę przeczytać 14
- Posiadam 7
- 2013 1
- Wyzwanie "Czytam fantastykę" 2013 1
- Wymienię 1
- Beletrystyka polska 1
Tagi i tematy do książki Czereśnie prosto z drzewa
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Czereśnie prosto z drzewa
Jeśli chodzi o Darwina, nie miał do końca racji, ponieważ przodkami ludzi, a przynajmniej mężczyzn, nie były małpy, lecz psy. Złapane w szczęki szczerzącej kły ewolucji kundle, zadzierające nogę przy każdym napotkanym drzewie, najlepszą kość zakopują na później.
Jeśli chodzi o Darwina, nie miał do końca racji, ponieważ przodkami ludzi, a przynajmniej mężczyzn, nie były małpy, lecz psy. Złapane w szczęki szczerzącej kły ewolucji kundle, zadzierające nogę przy każdym napotkanym drzewie, najlepszą kość zakopują na później.
dodaj nowy cytat
Więcej 





































OPINIE i DYSKUSJE o książce Czereśnie prosto z drzewa
Zbiór opowiadań. Po pierwszych opowiadaniach gotów byłem ocenić książkę na 9/10 (może dlatego, że czytałem w domku w górach, gdzie powietrze jest czyste i żyje się lepiej ;)),ale ostatecznie im dalej w książkę, a bliżej końca tym bardziej coś mi się nie podobało.
Trudno powiedzieć co dokładnie, może przekombinowane końcowe opowiadania, a może autorowi nie udało się zachować stałego poziomu ich oryginalności. Ostatecznie więc bardzo mocne 7/10 (można liczyć jako naciągane 8 na szynach).
Zbiór opowiadań. Po pierwszych opowiadaniach gotów byłem ocenić książkę na 9/10 (może dlatego, że czytałem w domku w górach, gdzie powietrze jest czyste i żyje się lepiej ;)),ale ostatecznie im dalej w książkę, a bliżej końca tym bardziej coś mi się nie podobało.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrudno powiedzieć co dokładnie, może przekombinowane końcowe opowiadania, a może autorowi nie udało się...
Sugestywny język i wcielanie się w kreatora nietuzinkowych myśli przez błyskotliwe igranie ze słowami, młodzi ludzie i konfrontacja części z nich z rzeczywistością o zacierających się granicach normalności. Ocieranie się o brutalność i szorstką codzienność z nieodzownymi wulgaryzmami w stopniu przyzwoitym i naturalnym, bogactwo prostoty zmieniające się w niebanalne porównania i ciągnące ku smacznej metaforyzacji. Niekiedy apetyczny, a niekiedy odrzucający rozkład psychologiczny postaci na części. "Czereśnie prosto z drzewa" to zbiór opowiadań kontrastowych, w których realizmu dotyka lekko fantastyka i swoje pięć minut zdobywa sensacja, spod liter przebija się poetycki klimat, bliżej nieokreśloną przestrzeń wypełniają rozmaite stosunki międzyludzkie na pierwszym planie, a na drugim planie... znajduje się to coś, pozostawione czytelnikowi do refleksji, jakby kwintesencja emocjonalności każdego opowiadania.
Zdradzanie fabuły krótkich opowiadań, które mają zaskakiwać na swoim niewielkim polu, byłoby jak przedwczesne zerwanie jeszcze niedojrzałego owocu. Zatem pokrótce, aby tylko delikatnie pobudzić na zachętę i nie narzucać kierunku interpretacji - kogo znajdziemy w nieoczywistej rzeczywistości Ketzera? Przez „Tylne drzwi” wejdziemy do życia praktykującej dziennikarki, której pali się grunt pod nogami i piętrzą się przed nią nowe obowiązki oraz buzujące uczucia. „Licentia poetica” to uzewnętrznienie pisarza, któremu w swoisty sposób zacierają się granice normalnej rzeczywistości. Odkryjemy co „Onomatopeje” mają wspólnego z porwaną prostytutką nieświadomą swojego daru i jej niestałymi klientami. Dobijemy „Do dnia” młodej pary wtrąconej w sytuację nierzeczywistą i przypominającą biblijną. Być może będziemy mieli chętkę wziąć „Kamienie” i rzucić nimi w chłopaka postępującego na opak, wbrew wymaganiom otoczenia i nadskakującego losu w wyjątkowo groteskowym i satyrycznym kawałku dobrej prozy, wyrzucającym na wierzch paradoksy i konsumpcjonizm. Tkwiąc w tematyce "Meteorytologii" z "aniołką stróżówką" możemy się zastanowić nad swoim postępowaniem w obliczu końca świata - który w owym światku literackim pojawił się jako zagrożenie pewne i nie do podważenia.
Oto klisze z opowiadań, które najbardziej przypadły mi do gustu swoją pomysłowością, trafnością i ostrością spostrzeżeń dotyczących realności w surrealistycznej otoczce różnej grubości. Pobudziły postaciami z różnych sfer, o silnych rysach i wyrazistym charakterze, za którymi przemawiają ich czyny i myśli, a nie zwykła opisowość. Wśród fabuł pozostałych opowiadań nie umiałam się odnaleźć i nie zaciekawiły mnie, nie umiałam znaleźć intrygującego punktu zaczepienia, który zatrzymał by mnie przy nich dłużej i z przyjemnością oddałabym się chwili zawieszenia nad tekstem. Mimo że na deser autor użyczył postaci swojego imienia i nazwiska - a może samego siebie?
Prawdziwy misz-masz charakterów, obdarzonych niezwykłością nadprzyrodzoną czy też skomplikowaną i hardą osobowością, trudno wyrazić w pośrednim i krótkim przedstawieniu, kiedy obracają się oni w światku na pół symbolicznym, metafizycznym i prowokującym do zamyślenia, na pół prostym i łatwym do rozszyfrowania. Kilkakrotnie można zadawać sobie pytanie: "Co autor miał na myśli?" Jednak nie wywołuje ono frustrującego uczucia, zniechęcenia ani przeświadczenia o przeroście formy nad treścią. W opowiadaniach Ketzera giętka forma, która wykorzystuje wiele środków artystycznych, jest siedliskiem mnóstwa odniesień do kultury wysokiej i niskiej, do wydarzeń i postaci, których czytelnicy znać powinni, koresponduje z treścią nienagannie. Całość jest ostrożnie przemyślana, pieczołowicie wypracowana, zróżnicowana tematycznie i oddana do interpretacji czytelnikowi. Powinna wypełnić jego głód refleksyjny i emocjonalny. "Czereśnie prosto z drzewa" to debiut zwiastujący początek bardzo dobrej i ciekawej drogi prozatorskiej - jestem ciekawa, dokąd zaprowadzą dalsze kroki autora.
Sugestywny język i wcielanie się w kreatora nietuzinkowych myśli przez błyskotliwe igranie ze słowami, młodzi ludzie i konfrontacja części z nich z rzeczywistością o zacierających się granicach normalności. Ocieranie się o brutalność i szorstką codzienność z nieodzownymi wulgaryzmami w stopniu przyzwoitym i naturalnym, bogactwo prostoty zmieniające się w niebanalne...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSkup makulatury zapewne cieszy się z nowego nakładu pseudoliteratury.
Skup makulatury zapewne cieszy się z nowego nakładu pseudoliteratury.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Czereśnie prosto z drzewa" to zbiór dziesięciu opowiadań, które różnią się tematyką jak i gatunkiem. Dzięki temu każdy znajdzie coś dla siebie.
Zarówno wydarzenia jak i bohaterowie są różni, mają swoje problemy, indywidualny punkt widzenia oraz swój "cień". Wydarzenia umieszczone w opowiadaniach nie należą do historii czy przyszłości, są to teraźniejsze przeżycia i obecne problemy, dzięki czemu łatwiej jest je poczuć, zrozumieć.
Autor ma ciekawy styl oraz dobry warsztat pisarski. Opowiadania wciągają już od samego początku. Zaskakują, szokują, a czasem rozbawiają. Język jest prosty, współczesny, bezpośredni, nie ma także ubarwień - wszystko nazwane jest "po imieniu", czasem wulgarnie. W opowiadaniach trudno doszukać się delikatności. Opisane wydarzenia są ostre, brutalne, ale dzięki temu czuje się ich realizm, naturalność.
Opowiadania niestety nie należą do historii emocjonalnych. Żadna z opowieści nie wzbudziła odczuć, które w jakiś sposób tworzyłyby wieź z bohaterami. Zastosowana narracja jest zmienna. Czasem autor skupia sie na kobietach, czasem na mężczyznach, a i są momenty, że zmienia bohaterów, aby bardziej ujawnić ich stan psychiczny, emocjonalny. Odbiór opowiadań także jest różny. Jedne są bardziej lekkie, łatwiejsze, inne trudniejsze do zrozumienia i przetrwania, jednak wszystkie zmuszają do chwilowej zadumy. Zakończenia opowiadań są interesujące, refleksyjne, po części tajemnicze...
Ogólnie rzecz biorąc opowiadania zasługują na uwagę i uznanie. Czytanie jest szybkie, na ogół nie nudzi, pochłania. Zmienność tematyczna i gatunkowa świadczy o potencjale autora, którego widzę w dłuższej i bardziej rozbudowanej formie - czyli w powieści sensacyjnej, bo w tym gatunku najbardziej się sprawdza. Mogę zagwarantować, że każdy znajdzie coś dla siebie, a czas spędzony przy tych historiach nie będzie czasem straconym
"Czereśnie prosto z drzewa" to zbiór dziesięciu opowiadań, które różnią się tematyką jak i gatunkiem. Dzięki temu każdy znajdzie coś dla siebie.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZarówno wydarzenia jak i bohaterowie są różni, mają swoje problemy, indywidualny punkt widzenia oraz swój "cień". Wydarzenia umieszczone w opowiadaniach nie należą do historii czy przyszłości, są to teraźniejsze przeżycia i...
"Czereśnie prosto z drzewa" to zbiór dziesięciu pomysłowych opowiadań, podczas czytania których czytelnik może zostać pozytywnie zaskoczony lub zanudzony.
Niepierwszy i nieostatni raz napiszę, że nie jestem wielką zwolenniczką opowiadań. Uważam, że w pewnym sensie ograniczają autora, sprawiają, że niekiedy świetna historia nie jest rozwijana w wystarczający i satysfakcjonujący sposób, przez co czytelnik odczuwa niedosyt.
Karol Ketzer w swojej książce porusza rozmaite tematy, począwszy od psychiki swoich bohaterów, a skończywszy na ich problemach. Są to ich obecne przeżycia i zmagania, z którymi muszą sobie poradzić.
Autorowi nie brak kreatywności, jego pomysły nieraz okazały się dla mnie bardzo zaskakujące, wydaje mi się, że w pewnym sensie bazowały na zaskoczeniu czytelnika. Sprawiały, że osoba, która sięga po tę książkę spodziewa się kilku oklepanych tematów z problemami na planie głównym, jednak w dalszej części lektury okazały się jednak przemyślanym posunięciem.
"Każdy wie wszystko, chociaż jeszcze o tym nie wie."
W "Czereśniach prosto z drzewa" rzuca się w oczy wyszlifowany, a co za tym idzie i bardzo dobry warsztat pisarski autora. Nie brak mu charyzmy i ciekawych pomysłów, które zostają rozwinięte w interesujący sposób.
Ja niestety w tych opowiadaniach nie potrafiłam odnaleźć swojego faworyta. Autor stosował zmienną narrację, raz z punktu widzenia kobiety, raz z mężczyzny, przez co czytelnik nie może się nijak utożsamić z bohaterem. Niektóre historie są lekkie, niektóre jednak bardzo trudne w odbiorze, a przede wszystkim w zrozumieniu.
"Czereśnie prosto z drzewa" są pełne odwołań do kultury masowej, co może się spodobać, ale także i odrzucać. Na początku uznałam to za plus, jednak im więcej ich było, tym bardziej miałam ich dość. Przecież, co za dużo, to niezdrowo!
"Pistolet przystawiano mi do głowy kilkukrotnie. Kilkukrotnie przestawiałem go sam. Niestety spist nage robił się twardy, a palce słabe. Ciekawe, prawda? Nie boję się też bólu. Miałem szczęście poznać ludzi, którzy skutecznie leczą ten strach."
Prozatorski debiut Karola Ketzera wzbudził we mnie mieszankę emocji. Niekiedy był to szok spowodowany oryginalnymi pomysłami autora. Niestety, ale chwilami książkę tę czytało się bardzo opornie, nie wspominając już o tym, że stawała się coraz bardziej chaotyczna i ciężka w odbiorze. Pozycję tę polecam przede wszystkim pasjonatom takiej literatury, jest to pozycja bez wątpienia nietuzinkowa, która mimo to średnio przypadła mi do gustu.
http://www.destructionorsalvation.blogspot.com/2013/05/62-karol-ketzer-czeresnie-prosto-z.html
"Czereśnie prosto z drzewa" to zbiór dziesięciu pomysłowych opowiadań, podczas czytania których czytelnik może zostać pozytywnie zaskoczony lub zanudzony.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiepierwszy i nieostatni raz napiszę, że nie jestem wielką zwolenniczką opowiadań. Uważam, że w pewnym sensie ograniczają autora, sprawiają, że niekiedy świetna historia nie jest rozwijana w wystarczający i...
Cokolwiek nie napiszę, wyjdzie płytko i marnie w porównaniu z tym, co bym chciała napisać. Raz na jakiś czas trafia mi się książka, która na kilka dni staje się całym moim światem. Rzeczywistość zaczyna mieszać z fikcją, a gdy kończę ostatnią stronę, w proteście zaczynam czytać od nowa.
Opowiadania Ketzera to kompilacja bohaterów, niezwykle zwyczajnych; zjawisk i zdarzeń, tyleż magicznych co oczywistych. To historie, których nie da się streścić - zbyt wiele w nich okoliczności, percepcja których zależy od wrażliwości i wyobraźni czytelnika. Jednocześnie, nie są to opowiadania słodkie i wdzięczne, czytane dla poprawy nastroju.
Życie jakie jest, każdy widzi. Ale w "Czereśniach..." widzimy jakby więcej. Choć autor nie zdradza nam zbyt wiele o swoich bohaterach, są wyraziści i wielowymiarowi. W końcu, "każdy wie wszystko, chociaż jeszcze o tym nie wie." *
Konkretniej. Opowiadania Karola Ketzera to przystępny w odbiorze oniryzm. Mieszanka realizmu, absurdu i melancholii podana w eterycznej otoczce trudnej do opisania. Ten surrealizm nie przyprawia o zawrót głowy, o mdłości. Raczej wprawia w stan lekkiego rozmarzenia z podskórnie wyczuwalnym niepokojem. Poetycki język jakby łagodzi brutalne oblicze świata, co nie zmienia faktu, że ono wciąż pozostaje odrażające. Autor pozostawia szerokie pole do interpretacji. Można jednak pominąć subtelności - większość opowiadań i tak zostanie dobrze skonstruowaną historią.
Prozatorski debiut Ketzera rozbudza apetyt, stawia poprzeczkę na bardzo przyzwoitym poziomie, więc tym bardziej jestem ciekawa, co dalej wyjdzie spod pióra autora. Jeżeli można zakochać się w słowie, to tylko w tym z "Czereśni...".
* cytaty pochodzą z książki
Więcej: www.misja-ksiazka.blogspot.com
Cokolwiek nie napiszę, wyjdzie płytko i marnie w porównaniu z tym, co bym chciała napisać. Raz na jakiś czas trafia mi się książka, która na kilka dni staje się całym moim światem. Rzeczywistość zaczyna mieszać z fikcją, a gdy kończę ostatnią stronę, w proteście zaczynam czytać od nowa.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOpowiadania Ketzera to kompilacja bohaterów, niezwykle zwyczajnych; zjawisk i...