Gambit Wielopolskiego

Okładka książki Gambit Wielopolskiego autora Adam Przechrzta, 9788363631048
Okładka książki Gambit Wielopolskiego
Adam Przechrzta Wydawnictwo: Narodowe Centrum Kultury Seria: Zwrotnice Czasu fantasy, science fiction
312 str. 5 godz. 12 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Seria:
Zwrotnice Czasu
Data wydania:
2013-01-20
Data 1. wyd. pol.:
2013-01-20
Liczba stron:
312
Czas czytania
5 godz. 12 min.
Język:
polski
ISBN:
9788363631048
Średnia ocen

7,0 7,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Gambit Wielopolskiego w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Gambit Wielopolskiego



książek na półce przeczytane 839 napisanych opinii 839

Oceny książki Gambit Wielopolskiego

Średnia ocen
7,0 / 10
68 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Gambit Wielopolskiego

avatar
1504
836

Na półkach:

17/2025 Dalej to jeden z moich ulubionych autorów. Ciekawy koncept, dobrze opowiedziana historia.

17/2025 Dalej to jeden z moich ulubionych autorów. Ciekawy koncept, dobrze opowiedziana historia.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
983
368

Na półkach:

Gambit Wielopolskiego to ciekawa powieści wielowątkowa poroszjaca temat, który może wydawać się trudny zarowno dla Polaków jak i dla Rosjan . Nie uważam, że Pan Przechrzta jest rusofilem, ale przedstawił bardzo udana alternatywę dla Polaków po rozbiorze . Sam pomysł by uczynić Polaka sztabskapitan Czachowskiego głównym rozgrywającym w rozgrywce międzynarodowej między Imperium Rosyjskim , Chinami i Eurolandem jest majstersztykiem tej powieści.

Książka zasługuje na uwagę i poświęcony czas, bo nie raz zaskoczy Was akcja i przepiękne rysunki, które są dolaczone do książki. Nie zaiedzeniecie także finslem powieści, który wbije Was w fotel. Polecam

Gambit Wielopolskiego to ciekawa powieści wielowątkowa poroszjaca temat, który może wydawać się trudny zarowno dla Polaków jak i dla Rosjan . Nie uważam, że Pan Przechrzta jest rusofilem, ale przedstawił bardzo udana alternatywę dla Polaków po rozbiorze . Sam pomysł by uczynić Polaka sztabskapitan Czachowskiego głównym rozgrywającym w rozgrywce międzynarodowej między...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1848
1477

Na półkach: , , ,

To, że bardzo lubię fantastykę i fantasy widać po mojej biblioteczce. Bardzo odpowiadają mi wizje postapo, a ostatnio zaczynam się interesować opowieściami alternatywnymi, gdzie fabuła zmienia bieg znanej nam historii.
Plusy:
+ ciekawa wizja tego jak by wyglądał świat, gdyby nie było wojen światowych, powstania styczniowego, a Cesarstwo Rosyjskie było jeszcze mocniejsze niż teraz;
+ kto wygra polityczne rozgrywki pomiędzy Eurolandem, Rosją i Chinami;
+ czy Polska odgrywałaby znaczącą rolę w tak wielkim imperium;
+ czy możliwe byłoby zachowanie języka, kultury, wierzeń i tradycji;
+ czy SI super komputer jest w stanie przewidzieć przyszłość i podejmować decyzję;
+ jak daleko można się posunąć, żeby dzięki wszczepom poprawić zdolności bojowe i życiowe określonych ludzi;
+ nawet najlepsze analizy nie są w stanie przewidzieć zachowania ludzi;
+ podobał mi się pomysł na jokerów, ludzi zdolnych zmienić bieg historii;
+ dobrze wykreowana postać sztabskapitana Czachowskiego;
+ zakończenie to wisienka na torcie, tego się nie spodziewałem.
Minusy:
- nie przekonało mnie przeniesienie strojów, dworskiej etykiety itp. z XIX do XXII.
Ogółem książka dobra.

To, że bardzo lubię fantastykę i fantasy widać po mojej biblioteczce. Bardzo odpowiadają mi wizje postapo, a ostatnio zaczynam się interesować opowieściami alternatywnymi, gdzie fabuła zmienia bieg znanej nam historii.
Plusy:
+ ciekawa wizja tego jak by wyglądał świat, gdyby nie było wojen światowych, powstania styczniowego, a Cesarstwo Rosyjskie było jeszcze mocniejsze niż...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

787 użytkowników ma tytuł Gambit Wielopolskiego na półkach głównych
  • 454
  • 321
  • 12
152 użytkowników ma tytuł Gambit Wielopolskiego na półkach dodatkowych
  • 102
  • 16
  • 8
  • 7
  • 7
  • 7
  • 5

Inne książki autora

Okładka książki Upiorne święta Jakub Bielawski, Robert Cichowlas, Jakub Ćwiek, Hanna Greń, Tomasz Hildebrandt, Graham Masterton, Adam Przechrzta, Artur Urbanowicz, Przemysław Wilczyński, Marek Zychla
Ocena 5,4
Upiorne święta Jakub Bielawski, Robert Cichowlas, Jakub Ćwiek, Hanna Greń, Tomasz Hildebrandt, Graham Masterton, Adam Przechrzta, Artur Urbanowicz, Przemysław Wilczyński, Marek Zychla
Adam Przechrzta
Adam Przechrzta
Historyk, doktor nauk humanistycznych, pedagog, autor artykułów na temat historii, walki nożem i okinawańskiego karate. Interesuje się działaniami służb specjalnych. Jako pisarz zadebiutował w 2006 roku, od tego czasu w Fabryce Słów wydał dziesięć powieści oraz tom opowiadań. Jest laureatem Nagrody Literackiej im. Jerzego Żuławskiego, w 2014 roku otrzymał Srebrne Wyróżnienie za „Gambit Wielopolskiego”. Zwolennik czytania przy jedzeniu. Czytuje wszystko, od podręczników pszczelarstwa, poprzez literaturę głównonurtową i fantastyczną, aż po romanse dla pań. Te ostatnie przeważnie w poczekalni u dentysty. Marzy o świętym spokoju.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Minas Warsaw Magdalena Kozak
Minas Warsaw
Magdalena Kozak
Moje pierwsze spotkanie z panią Kozak nastąpiło przy okazji serii "Nocarz" i z perspektywy czasu wspominam tamte lektury jako przyjemne, szybkie czytadła. Co prawda moja opinia o wampirzych oddziałach specjalnych niespecjalnie uległa zmianie i uważam, że gdyby ktoś wówczas trochę autorce pomógł, mogłaby mieć naprawdę BOMBOWĄ powieść debiutancką. Ale i tak nie było źle.

Dzięki "Minas Warsaw" wiem już, że jeśli jakiś czarodziej zechce nawiedzić moje skromne miasteczko, to nie ma co liczyć na pozytywny rozwój wypadków. Co prawda na początku było śmiesznie, momentami przerażająco, w większości bardzo ciekawie i wciągająco ALE.
Spodziewałam się trochę innego "połączenia" dwóch głównych wątków, bo to, które mamy jest trochę naciągane (mniej więcej w stylu "Nie bardzo wiem jak to zrobić, żeby było dobrze, więc zrobię kompletnie od czapy". Było się tam, robiło się takie rzeczy we własnych tekstach).

Spodziewałam się też trochę innego zakończenia, ale może dobrze, że jest takie a nie inne. Nie jest do końca słodko, a jednak wybory głównego bohatera na sam koniec książki są dla mnie satysfakcjonujące.

Naprawdę polubiłam się z głównymi bohaterami. Miło spędziłam z nimi czas (pochłonęłam tę powieść w mniej niż tydzień, a jest co czytać!) i świetnie się bawiłam, przeżywając z nimi przygody. Autorka niewątpliwie nie próżnowała od czasu "Nocarza" i "Minas Warsaw" czyta się lekko, płynnie, bez zgrzytów. Chociaż Kozak nie stroni od kuchennej łaciny (co uważam za bardzo "życiowe" i dodające swoistej przaśności) to potrafi też fajnie stylizować wypowiedzi bohaterów (może nie jak Sapkowski, ale nieźle to wychodzi) przez co wychodzą jej pełnokrwiści i żywi.
A główny-główny bohater to ktoś, z kim czytelnik zdecydowanie mógłby się utożsamić przez większość powieści.

Więc jeśli wasze czytelnictwo ostatnio trochę zardzewiało albo czekacie na powiew świeżości, to "Minas Warsaw" będzie takim uchyleniem okna, żeby odetchnąć, wyjrzeć i sprawdzić czy coś ciekawego dzieje się za płotem.
Ania - awatar Ania
oceniła na64 miesiące temu
Upiór w ruderze Andrzej Pilipiuk
Upiór w ruderze
Andrzej Pilipiuk
Śmieszkowa historyjka o nawiedzonym domostwie, w którym na przestrzeni wieków próbują jakoś urządzić się śmiertelnicy. Dwie rozpaskudzone hrabiowskie córki, Lukrecja i Kornelia, oraz ich służąca Marcysia zostają pośmiertnie skazane na straszenie we dworze.   Autor opisuje na wesoło dzieje posiadłości na przestrzeni lat, od czasów napoleońskich, przez II wojnę światowa, różne odcienie komunizmu aż po lata 90. (a nawet nieco później;)). Teoretycznie bohaterkami książki są panny Liszowskie, ale faktycznie Pilipiuk skupia się raczej na ludziach, których los jakoś w ich dworze umieszcza i którzy mają z duszętami bliższy kontakt. Najbardziej fabularnie rozrysowane są lata 40. i 50. – autor nie pozostawia suchej nitki na stalinowskich działaczach oraz metodach ich działania (legenda lejtanta Kukuły rośnie proporcjonalnie do upływu lat niczym warstwy lakieru na fordicie z Detroit).   Im bliżej współczesności, tym mniej rozbudowane rozdziały, ale to nic. Książka jest łatwa w odbiorze i śmieszna, ale niegłupia, humor - nie prostacki i nie drętwy. Przypominał mi nieco barejowskie komedie z lat 70. i 80. Co mi się nie podobało? Ostatni rozdział, gdzie wylał się Korwin, niczym fusy na dnie filiżanki z kawą. Uporczywe podkreślanie, że jedna z sióstr jest brzydka, bo „ma ze trzydzieści kilo nadwagi” (w jednym z tomów Wędrowycza, gdzie Liszowskie panny mają występy gościnne, autor nazywa ją wręcz „prosiakowatą”),w innym miejscu wszystkie określono jako „spasione”. No i teraz konia z rzędem temu, kto mi na ilustracjach wskaże postać z tą koszmarną nadwagą. Jak dla mnie wszystkie trzy panny wyglądają jednakowo szczupło, w dodatku są ubrane w ciuszki z epoki edwardiańskiej, a nie napoleońskiej. I żadna nie jest „spasiona”. A co do niepotrzebnych światu humanistów, cóż, pan Pilipiuk sam nie jest ani inżynierem, ani spawaczem, ale jakoś jest w stanie na swoich książkach zarabiać kokosy, więc jednak może nie jesteśmy tacy nieprzydatni jak uważa ;)))
Renegi Grene - awatar Renegi Grene
ocenił na72 miesiące temu
SybirPunk Vol.1 Michał Gołkowski
SybirPunk Vol.1
Michał Gołkowski
Wow! Co za narracja, co za historia! Czytałem i wyobrażałem sobie jakbym oglądał film wznoszących się na wyżyny Quentina Tarantino, Roberta Rodrigueza albo Guya Ritchiego. Nie ma chwili na nudę, cały czas coś się dzieje. I nie piszę tu o wielkich scenach akcji, bijatykach czy strzelaninach, chociaż tych też nie brakuje. Główny bohater prowadzi śledztwo, goni własny ogon, wpada na miejsce trochę za późno, ktoś ginie, kolejny trop się ucina, dzwoni pracodawca, dzwoni dziewczyna, ściga go patrol, podejrzane typki zadają pytania, ogarnia z kumplem fuszkę na boku, wpada do innego po pomoc, pies osrał mu mieszkanie, znowu ktoś go śledzi, sąsiad tłucze żonę, ktoś wypowiada wojnę jego ziomeczkom, kończy mu się karnet na wjazd do strefy miejskiej, korki na autostradzie tu nie pomogą, oczywiście wszyscy dzwonią wtedy, gdy jedzie na randkę, dochodzenie prowadzi go coraz wyżej, robi się gorąco, pies znowu osrał mieszkanie i trzeba złożyć reklamację w szpitalu... To tylko ogólne hasełka, ale Chudy ma pełne ręce roboty i głowę pełną myśli. Michał Gołkowski używa świetnego języka do opisania rzeczywistości w jakiej się poruszamy. Typowy cyberpunkowy świat pełen bodźców zewnętrznych, wszechobecnej technologi, reklam, groteskowych postaci, dziwnego prawa, korupcji, ogromnych metropolii i przeludnienia, zniszczonego środowiska, zatrutego powietrza czy upadłych państewek oraz kryzysu gospodarczego. Autor potrafił wczuć się w rolę opisywach postaci. Każdy napotkany tutaj człowiek jest jedyny w swoim rodzaju, często ma własną historię do opowiedzenia i nawet wypowiada się w specyficzny dla siebie sposób. Dzięki temu ja też wsiąknąłem w historię i z zaciekawieniem śledziłem wszelkie dialogi oraz poczynania bohaterów. Można by powiedzieć, mamy tu całą plejadę gwiazd. Oprócz Chudego, wyróżnia się tu wiele postaci. Jest Pan Daniłow - ekscentryczny oligarcha i zleceniodawca naszego Saszki, Marco Valenta - wielki i znany przedsiębiorca, Kulas - stary ziomek Chudego oraz informatyk z robotycznym pająkiem wabiącym się Szeloba, Wania - dyżurny chuligan spod klatki, Cesarz - chociaż mógłby też mieć ksywę Baryła, Trzydziesty czwarty - normalnie śpiewający czołg, Andriej Derlin pseudonim Kojot - no gość jest niesamowity w tej swojej gadce, Mykoła i jego wojskowy technoowczarek - najlepiej wychowany producent syntetycznych hormonów oraz zabójca i pomoc domowa w jednym, Olga - totalnie pojebana pracownica laboratorium, Wołk - człowiek od mokrej roboty czy Ismael Sołtanow - niezły przekręt z Jialininggle czyli starego Kaliningradu, ale Chudy spotyka jeszcze wiecej gagatków na swojej drodze. Nierzadko są to ludzie napakowani cyber wszczepami różnej jakości i przeznaczenia. Cokolwiek dusza zapragnie. Mają rozmach skór....ny! Chudy mimo, że przyjmuje poważne zlecenie, w którym może wykorzystać swoje umiejętności, doświadczenie oraz znajomości często targany jest przez wątpliwości i dylematy natury moralnej. Ma już swoje lata i niekoniecznie chciałby po raz kolejny popełniać błędy młodości. Życie w NeoSybirsku nie jest łatwe, ale lektura powieści owszem. Po prostu wchodzi jak w masło. Zabieram się za tom II. Do "Sybirpunku" zbierałem się już kilka lat, ale cieszę się, że nadal trafiam na ksiażki, z którymi tak dobrze spędza się czas. Do mnie trafiło. Było mega.
Paweł85x2 - awatar Paweł85x2
ocenił na82 miesiące temu

Cytaty z książki Gambit Wielopolskiego

Więcej
Adam Przechrzta Gambit Wielopolskiego Zobacz więcej
Adam Przechrzta Gambit Wielopolskiego Zobacz więcej
Więcej