rozwińzwiń

Mgły tajemnic

Okładka książki Mgły tajemnic autorstwa Jayne Ann Krentz
Okładka książki Mgły tajemnic autorstwa Jayne Ann Krentz
Jayne Ann Krentz Wydawnictwo: Amber Cykl: Looking Glass (tom 1) literatura obyczajowa, romans
336 str. 5 godz. 36 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Cykl:
Looking Glass (tom 1)
Tytuł oryginału:
In Too Deep
Data wydania:
2011-09-13
Data 1. wyd. pol.:
2011-09-13
Data 1. wydania:
2010-12-28
Liczba stron:
336
Czas czytania
5 godz. 36 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324140398
Tłumacz:
Anna Krochmal, Robert Kędzierski
Isabella Valdez wciąż zmienia adresy, miasta, tożsamości. Kiedy zaczyna pracować dla Fallona Jonesa, który prowadzi detektywistyczne śledztwa na zlecenie Towarzystwa Wiedzy Tajemnej, ma nadzieję, że wreszcie uciekła prześladowcom. Lecz nawet jej nadprzyrodzona intuicja nie ostrzega jej przed tym, co nastąpi. Razem z Fallonem będą musieli rozwiązać ponurą zagadkę wiodącą w ich własną przeszłość. I walczyć o życie połączeni gwałtownym uczuciem...
Średnia ocen
6,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Mgły tajemnic w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Mgły tajemnic

Średnia ocen
6,7 / 10
135 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Mgły tajemnic

avatar
860
106

Na półkach: , , , , , ,

Kolejna pozycja tej autorki. Miła, przyjemna, szybko się czyta. Jest wątek miłosny, tajemnica, zagadka.

Kolejna pozycja tej autorki. Miła, przyjemna, szybko się czyta. Jest wątek miłosny, tajemnica, zagadka.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1196
1171

Na półkach: , , ,

Pierwsza książka tej autorki i ostatnia. Wypożyczyłam ją przypadkowo i potem męczyłam się strasznie, żeby ją przeczytać do końca. Może i jest dobra, ale mi kompletnie nie podpasowała.

Pierwsza książka tej autorki i ostatnia. Wypożyczyłam ją przypadkowo i potem męczyłam się strasznie, żeby ją przeczytać do końca. Może i jest dobra, ale mi kompletnie nie podpasowała.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
377
100

Na półkach:

Nie moje klimaty... z trudem doczytałam do końca..

Nie moje klimaty... z trudem doczytałam do końca..

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

325 użytkowników ma tytuł Mgły tajemnic na półkach głównych
  • 211
  • 112
  • 2
49 użytkowników ma tytuł Mgły tajemnic na półkach dodatkowych
  • 21
  • 10
  • 5
  • 5
  • 4
  • 2
  • 2

Inne książki autora

Jayne Ann Krentz
Jayne Ann Krentz
To gwiazda literatury kobiecej, autorka międzynarodowych bestsellerów wydanych w 35 milionach egzemplarzy i tłumaczonych na 33 języki. Tworzy emocjonujące, zmysłowe powieści obyczajowe i wypełnia je napięciem thrillera psychologicznego. Jest autorką wielu bestsellerów New York Timesa, używa trzech różnych pseudonimów dla każdego ze swoich "światów". Jako Jayne Ann Krentz pisze osadzone współcześnie romansy-thrillery. Dla swoich romansów historycznych używa Amandy Quick. Jayne Castle (jej panieńskie nazwisko) zarezerwowane jest dla historii paranormalnych lub osadzonych w przyszłości. Oprócz pisania powieści jest także redaktorką i współautorką zbioru esejów "Dangerous Men and Adventurous Women: Romance Writers on the Appeal of the Romance" opublikowanego przez University of Pennsylvania Press. Jej przywiązanie dla swojego ulubionego gatunku było bardzo silne od samego początku jej kariery.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Trucizna doskonała Amanda Quick
Trucizna doskonała
Amanda Quick
Wydaje mi się, że miałam za duże oczekiwania w stosunku do tej książki. Nie oznacza to, że romans jest zły – przeciwnie, czyta się go bardzo szybko, historia jest ciekawa, fabuła intrygująca– ale chyba spodziewałam się czegoś innego. Gdybym wymagała nieco mniej od książki to pewnie byłabym oczarowana. Lucinda Bromley nie cieszy się dobrą sławą wśród ludzi odkąd jej ojciec popełnił samobójstwo, a narzeczony został otruty. Wszystkie podejrzenia padają na nią – młodą kobietę o niesamowitych zdolnościach w dziedzinie botaniki. Któż jak nie ona mógłby przygotować śmiertelną truciznę i w razie potrzeby poczęstować nią swojego towarzysza? Mimo że policja nie ma przeciwko niej żadnych dowodów to i tak opinie na temat Lucindy nie są zbyt pochlebne. Kobieta stara się trzymać na uboczu, nie angażuje się w życie towarzyskie, a jej ulubionym miejscem jest cieplarnia z niezwykłymi roślinami. Wszystko zaczyna się komplikować gdy z ogrodu Lucindy znika rzadki gatunek paproci. Wkrótce potem pewien arystokrata zostaje otruty. Dzięki swoim nadnaturalnym zdolnościom kobieta poznaje, że trucizna, która pozbawiła go życia, pochodzi ze skradzionej rośliny. Wie, że i tym razem podejrzenia spadną na nią i być może nie uda się jej uniknąć więzienia. Postanawia zatrudnić Caleba Jonsa – detektywa o niezwykłej intuicji. Zaintrygowany mężczyzna rozpoczyna śledztwo. Okazuje się, że złodziej rośliny potrafi przygotować silną i niebezpieczną substancję, która w niepowołanych rękach może wyrządzić wiele złego… Mam wrażenie, że istotne dla fabuły elementy są opisane pobieżnie. Dręczące bohaterów sprawy są rozwiązywane jak za dotknięciem magicznej różdżki. Z kolei nic nie znaczące opisy potrafią zajmować więcej przestrzeni i nie wprowadzać nic ciekawego do fabuły. Intrygowało mnie zachowanie Caleba względem Lucindy i jego stanowisko wobec małżeństwa. A tutaj nagle pojawia się rozwiązanie zagadki i już wszystko jest jasne, problem rozwiązany. Szkoda, bo liczyłam na dłuższe napięcie. Ogólnie ciekawa książka, ale na pewno nie należy do moich faworytek.
Patrycja - awatar Patrycja
oceniła na65 lat temu
Szlachetna przysięga Adrienne Basso
Szlachetna przysięga
Adrienne Basso
Klasyczny motyw, ale całość do czytania przyjemna i sympatyczna. Bez zbędnych słów, motywów czy jakiś pojawiających się czasami, gdzieniegdzie zbędnych ozdobników. Fabuła szybka i zwarta, bez przeciągania. Jestem przekonana, że gdybym przeczytała Szlachetną przysięgę na początku swojej przygody z romansem historycznym, podobałaby mi się bardzo i zapamiętałabym ją dokładnie, ale po takiej ilości, podobieństwie motywów, maskarad, zamian, niechcianych narzeczonych i wymuszonych małżeństw, to dla mojej głowy, jak się okazuje, zbyt duże obciążenie. Myślę, że to co zostanie w mojej pamięci to zarys fabuły i dobre wrażenie. Wypośrodkowane. Ani zbytnio na plus, ani na minut. W pamięć może zapaść panna Fraser, jej przywiązanie do Richarda i uczucia jakie wzbudzała w niektórych i jakich nie potrafiła wzbudzić w innych. Taka perełka, która ozdabia całość. I jeszcze ciotka Sofie z całym swoim problemem. To miło otuliło mnie. I właściwie cała scena w noc przedślubną. I ta szalona miłość w obawie przed miesięczną przypadłością. Nie wiem na ile rzeczywiście mogło dojść do takiej intymności głównie słownej, ale dla czytelnika – dla mnie, wypadło to bardzo miło. I Miles mi się podobał. Lubię autorkę, choć przyznaję, że bardziej na szybko i aktywnie niż do zastanawiania się po jakimś czasie od lektury. Basso potrafi nadać lekkości swoim historiom, wpleść w wątki elementy humorystyczne, stworzyć postacie ciekawe i interesujące. Tym razem chyba nie do końca wszystko zagrało, choć i tak uważam, że Szlachetna przysięga to książka zasługująca na zainteresowanie. Znakomita do odprężenia, odpoczynku po ciężkim dniu i zawiłych lekturach z innego gatunku.
katala - awatar katala
oceniła na64 lata temu
Nie do opisania Laura Griffin
Nie do opisania
Laura Griffin
“Nie do opisania” to drugi tom z trzech wydanych w Polsce kryminałów połączonych z romansem autorstwa Laury Griffin. Miałam nadzieję, że wciągnie mnie jeszcze bardziej niż poprzednia część lub będzie na tym samym poziomie. Chciałam, żeby tak było, bo opis podobał mi się bardziej niż ten w “Nie do wykrycia”. Elaina McCord to agentka FBI na której ciąży ogromne brzemię. Jest córką jednego z lepszych agentów FBI w historii, a obecnie znanego pisarza. Jej marzeniem jest zostanie profilerem. To dlatego wstąpiła do Akademii i zależało jej na dostaniu przydziału pracy w wielkich miastach Stanów. Niestety dziwnym trafem zostało jej przydzielone Austin. Zostaje oddelegowana do śledztwa w sprawie serii zabójstw gdzie ofiarami są młode kobiety, otumanione narkotykami i brutalnie mordowane. W życiu Elainy pojawia się kolejny pisarz Troy Stockton, który ma reputację playboya i któremu bardzo zależy, aby zdobyć materiały do kolejnej książki. Kobieta stawia sobie za punkt honoru, aby trzymać się jak najdalej od Troy’a. Staje się to jednak trudne, ponieważ zabójca zaczął się kontaktować z Elainą. Jej życie jest zagrożone, a Troy sprawia wrażenie jakby naprawdę mu zależało… Byłam bardzo ciekawa jak będzie wyglądał wątek kontaktu mordercy z Elainą. Jednak ta historia bardzo mocno mnie rozczarowała. Uważam, że można to było bardziej rozbudować, bo niestety, ale to było takie nijakie. Nawet powiem, że tego kontaktu na linii Elaina a morderca było za mało. To bardzo ciekawy motyw i miał potencjał, ale autorka zdecydowanie wolała postawić na wątek miłosny, który w tym tomie był zdecydowanie bardziej wyeksponowany. To trochę ostudziło mój zapał do czytania. Na dodatek bardzo szybko domyśliłam się kto jest seryjnym mordercą. To też było trochę rozczarowujące, ponieważ autorka podała to jak na tacy i każdy czytelnik powinien na to wpaść po tym jednym rozdziale. W kryminałach najbardziej sobie cenię możliwość tropienie mordercy wraz z głównym bohaterem, a tu to zostało mi zabrane. Główni bohaterowie podobali mi się. Elaina to druga mocna bohaterka tego cyklu. Mocno stąpająca po ziemi, co prawda podejmując się pracy w bardzo męskiej organizacji jaką jest FBI musiała być twarda. Na dodatek obciążona jest legendą ojca, więc to było to dla niej dodatkowe utrudnienie. Uważam jednak, że miała dobre predyspozycje do tego, aby być agentką FBI, a w przyszłości profilerką. Na dodatek umiała dobrze łączyć kropki podczas badania sprawy. Jeśli zaś chodzi o Troy’a to nie mama do niego żadnych uczuć czy emocji. Był typową męską postacią, którą łatwo znaleźć w książkach, więc pewnie szybko o nim zapomnę. Trochę rozczarowała mnie ta część, bo spodziewałam się dużo więcej na linii kontaktów Elaina - morderca. Jednak dobrze mi się czytało, więc w zasadzie książka spełniła swoje zadanie, ale sama fabuła miała zdecydowanie większy potencjał, który nie został wykorzystany.
Adrianna__ - awatar Adrianna__
ocenił na64 lata temu
Nie do wybaczenia Laura Griffin
Nie do wybaczenia
Laura Griffin
Po “Nie do opisania” uważałam, że w sumie to dobrze, że mam do przeczytania tylko jeszcze jeden tom. Mój entuzjazm do tej serii trochę opadł po poprzednim tomie, ale chciałam już skończyć całą serię dostępną w Polsce. Na szczęście “Nie do wybaczenia” ma zdecydowanie lepiej skonstruowaną fabułę niż “Nie do opisania”. Mia Voss pracuje w prestiżowym Centrum Delty. jest specjalistką od DNA. Gdy pewnego dnia zostaje napadnięta i okradziona z samochodu uważa, że miała po prostu zły dzień. jednak, gdy życie jej siostrzeńca staje się zagrożone podejrzewam, że ktoś się na nią uwziął. Do tej pory nikt nie wiedział, co spotkało siostrę Mii. Rick Santos próbuje dowiedzieć się dlaczego Mia kłamie i postawiła na szali całą swoją karierę zawodową. Sprawy nie ułatwiają mu jego uczucia, a także to, że wcześniej zawiódł panią doktor Voss. Czy sprawa sprzed lat, którą Mia rozpamiętuje ma jakieś znaczenie? W “Nie do wybaczenia” wątek kryminalny był bardzo wciągający. Powiązanie przeszłości Mii z seryjnym mordercą było moim zdaniem strzałem w dziesiątkę. Cała historia była dużo lepiej zorganizowana niż poprzednia. Nie domyśliłam się od razu kto jest mordercą, co jest bardzo na plus. W poprzednim tomie bardzo zepsuło mi to radość czytania. Tutaj czułam napięcie podczas lektury. Może trochę zaczął mi przeszkadzać szablon dany na wątek miłosny. Było to kopiuj-wklej z poprzednich części. Oczywiście nie wymagam mega nowości, ale drobne zróżnicowanie byłoby dobre, ponieważ czytanie tego samego schematu na dłuższą metę jest męczące i irytujące. “Nie do wybaczenia” czytałam z dużo większym zainteresowaniem niż “Nie do opisania”. Pewnie z powodu sprawy kryminalnej i tego jak została poprowadzona przez autorkę. Polubiłam też głównych bohaterów, którzy byli mi najbliżsi z całego cyklu. Mia mocno związana z rodziną i nie pogodzona z przeszłością, która zdefiniowała jej drogę zawodową pragnie sama w końcu założyć swoją rodzinę. Pech chce, że Rick Santos nie jest mężczyzną skłonnym do ustatkowania się. Na dodatek ma swoją własną przeszłość, z którą niechętnie się dzieli. Mimo wszystko zależy mu na Mii i chce ją chronić. Nie rozumie jej uporu, aby pomagać w sprawie, co może grozić jej życiu. Mimo ogromnej przewidywalności i powieleniu schematu z poprzednich tomów to ten czytało mi się dobrze i płynnie. Z jednej strony cieszę się, że nie mam kolejnych części do przeczytania, bo przewidywalność doprowadziłaby mnie do szału, a z drugiej strony trochę szkoda, bo to takie przyjemne czytadło.
Adrianna__ - awatar Adrianna__
ocenił na74 lata temu
W sidłach pożądania Cathy Maxwell
W sidłach pożądania
Cathy Maxwell
Wieki minęły odkąd po raz ostatni czytałam jakikolwiek romans historyczny. Albo romans, którego akcja rozgrywa się dwieście lat wstecz. Jak zwał tak zwał, ważne że chodzi o ten sam gatunek. I właśnie dlatego tak bardzo się cieszę, że wreszcie odświeżyłam sobie co nieco i sięgnęłam po książkę Cathy Maxwell. Gillian od czterech lat jest mężatką, jednak jej mąż uparcie ją ignoruje. Jest żołnierzem, walczy przeciwko Napoleonowi i zdradza ją z kochanką. Kobieta ma już dość takiego traktowania i wyprowadza się do domu swojego kuzynostwa. Tam poznaje przystojnego Hiszpana, z którym planuje na nowo rozpocząć wspólne życie. Jednak jej plany komplikuje niespodziewany przyjazd jej męża. Brian usilnie chce uratować swój związek i dlatego zawiera z Gillian umowę. Mają dla siebie 30 dni, a jeśli po tym czasie nic się nie zmieni, kobieta dostanie rozwód i będzie wolna. Brzmi bajecznie, jednak miesiąc mieszkania pod wspólnym dachem przyniesie wiele niespodzianek i kłopotów. Romanse- jak sama nazwa wskazuje, są zazwyczaj proste i przewidywalne. Większość ludzi po okładce, albo chociaż po opisie fabuły doskonale wie jaki będzie finał. Jednak mimo wszystko do zakończenia prowadzą kręte drogi- jedne lepsze, inne gorsze. Różni autorzy mają różne spojrzenia na opowiadaną historię. To, które przedstawiła nam Cathy Maxwell zaliczam do jednych z najbardziej udanych spotkań jakich doświadczyłam w życiu, podczas czytania romansu historycznego. Gillian jest bardzo silną kobietą. Mąż prosto z mostu mówi jej, że ożenił się z nią z rozsądku i że ma kochankę, której nie zamierza porzucić. Już samo to jest dość... nieprzyjemne, ale do tego wszystkiego dochodzi jeszcze fakt, że kobieta czuje się uwięziona. Męża nie widziała od lat, mieszka z teściami, którzy nic sobie nie robią z jej obecności i nie traktują ją poważnie. Jedyne wsparcie jakie dostaje to to finansowe, a jedyną rzeczą której naprawdę pragnie Gillian jest być kochaną. Dlatego po pewnym czasie rzuca to wszystko i chce zacząć nowe życie. I akurat w tym miejscu wszystko się komplikuje, bo z wojny wraca jej mąż marnotrawny. Brian na początku nie wzbudzał mojej sympatii. Ani zdradą, ani obojętnością wobec żony nie zasłużył sobie na mój szacunek. Jednak z biegiem czasu dociera do niego co ma i jak bardzo to wszystko zniszczył. Jego poprzednie życie rozsypało się jak domek z kart i stracił zaufanie do otaczających go ludzi. I choć z jednej strony mocno mu współczułam kiedy poznałam pewne fakty, to z drugiej strony ciągle był szumowiną, który zdradzał swoją małżonkę. Do końca powieści targały mną sprzeczne uczucia, po to by na końcu z uśmiechem przeczytać finał ( którzy wszyscy wiedzą jaki był). To nie było moje pierwsze spotkanie z Cathy Maxwell. Kilka lat temu czytałam "Myszkę" ( tak, wiem tytuł nie zachwyca),która była moim biletem wstępu do poznawania romansów historycznych. Więc jak widać, mam ogromny sentyment do autorki i bardzo się cieszę, że wrażenia sprzed kilku lat, są bardzo podobne do tych teraźniejszych przeżywanych z inną książką. Być może jest to zasługa mojego długiego odwyku od gatunku i tak samo spodobałoby mi się wszystko inne co bym przeczytała, jednak wolę myśleć o tym inaczej. "W siłach pożądania" jest drugim tomem cyklu Skandale i uwodzenie, ale ja oczywiście nie czytałam po kolei, od pierwszego tomu . Jednak jest to odrębna historia, epizodycznie występują w niej wcześniejsi bohaterowie, więc wszystko jest w porządku. Ja wiem, że nie wszyscy lubią takie historie i nie do każdego trafiają. Ale jeśli czytasz romanse historyczne to daj temu konkretnemu szansę. "W sidłach pożądania" to zabawne dialogi, silna bohaterka i pewien uroczy młodzieniec, który nie jest Brianem. Chociaż nawet Brian po pewnym czasie budzi cieplejsze uczucia. Daj się porwać na kilka godzin i sprawdź o czym mówię. A potem wróć tutaj i podziel się wrażeniami.
Dominika - awatar Dominika
oceniła na98 lat temu
Rodzinne sekrety Nora Roberts
Rodzinne sekrety
Nora Roberts
Powiem szczerze, że spodziewałam się czegoś innego po tej książce. Liczyłam na ciekawą historię, mającą przekaz i intrygującą fabułę. Do tego jestem przyzwyczajona w powieściach pani Nory. A tu książka składa się z dwóch odrębnych historii. Co prawda nie mogę im nic takiego zarzucić, ale lepiej by by było, jakby autorka skupiła się na jednej i do końca ciągnęła wątek. Byłoby wtedy na prawdę bardzo dobrze. A wręcz jestem pewna, że świetnie. Pierwsza część zatytułowana "Partnerzy czy rywale?" opowiada o losach Laurel i Matta. Co prawda oboje nie zbyt się kochają i nie pałają do siebie sympatią, ale wspólna sprawa (zbieranie materiałów o morderstwie) ich łączy przez co, muszą odłożyć na bok swoje spory. Z tym, że podczas prowadzenia sprawy oboje dochodzą do jednego wniosku. Jakiego ? Musicie się przekonać sami. I ta historia podobała mi się baardzo. Genialnie by było jakby Pani Nora pociągnęła ją dalej, gdyż wyszła by z tego świetna powieść. A tak musiałam się zadowolić krótką wersją. Druga część nosi tytuł "Sztuka mistyfikacji" tu akcja rozgrywa się w rodzinnej posiadłości Fairchildów, do której przyjeżdża znany malarz Adam Haines. Córka właściciela domu Kirby ma co do, zamiarów Adama wątpliwości. Sam Adam ma wrażenie, że domownicy coś przed nim ukrywają. Czy dojdą do tego, kto mówi prawdę? Czy uda im się wyjaśnić zagadki? I tu musicie przekonać się sami. Ta część jak i wcześniejsza, gdyby była bardziej rozbudowana, byłaby rewelacyjna. Zwłaszcza, że w pewnym momencie p. Roberts wbiła mnie dosłownie w fotel takim zakończeniem akcji. Ogólnie rzecz biorąc czytało mi się dobrze. Z tym, że jak wspomniałam wcześniej brakowało mi tego pociągnięcia akcji w jednym kierunku. Nie jest to jakiś gniot, którego nie mogę polecić, ale też nie jest to najlepsze me spotkanie z tą autorką. Ja uwielbiam książki pani Nory. Nie każda jest mega świetna, ale lubię ją czytać, bo zawsze mnie czymś nowym zaskoczy. I co by nie było polecam. Historie są na prawdę bardzo ciekawe choć dość krótkie. :)
Aga_love_books - awatar Aga_love_books
ocenił na67 lat temu

Cytaty z książki Mgły tajemnic

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Mgły tajemnic