Prawdziwa Pobożność: Podatność na Szczęście

- Kategoria:
- filozofia, etyka
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2007-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2007-01-01
- Liczba stron:
- 70
- Czas czytania
- 1 godz. 10 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788392448532
"Serce nie sługa" - dlatego antynauką jest "nauka religii" nakazująca miłować Boga ponad wszystko, tym bardziej, że ów Bóg nie jest przedmiotem wiedzy, lecz wiary; antynauką jest "nauka" etyki, nakazująca miłować ludzi. Żądanie niemożliwości powoduje skutki odwrotne: budzi przekorę, rodzi egoizm, zachłanność i nihilizm, co przejawia się w przestępczości, zgorzknieniu i nałogach.
Nauką zaś jest nie tylko poznanie, ale i praktyczne respektowanie centralnej zależności: zależności sensu życia i szczęścia id dzielnej wierności temu, co tu i teraz jawi się nam jako Najwyższe w uczuciach, myślach i czynach. Nauką jest poznanie i respektowanie prawa empatii, podstawy złotej reguły, wymagającej ukonkretnienia w formie wszechstronnej kultury osobistej.
Tylko na gruncie nauki może powstać i funkcjonować rząd światowy, strzegący właściwej edukacji, ochrony zdrowia i środowiska oraz sprawiedliwego podziału dóbr. Tylko dzięki nauce wyzwolonej z lawin obciążającej umysły "wiedzy" antynaukowej, wszystko to zagwarantuje nam prawdziwą pobożność: podatność na szczęście. To, co dziś nazywamy pobożnością, jest w istocie bezbożnością gdyż niszcząc podatność na szczęście unicestwia sens naszego życia, co najbardziej obrażałoby Boga, gdyby faktycznie On dał nam to życie stworzywszy nasz świat.
Kup Prawdziwa Pobożność: Podatność na Szczęście w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Prawdziwa Pobożność: Podatność na Szczęście
Poznaj innych czytelników
4 użytkowników ma tytuł Prawdziwa Pobożność: Podatność na Szczęście na półkach głównych- Chcę przeczytać 2
- Przeczytane 2



































OPINIE i DYSKUSJE o książce Prawdziwa Pobożność: Podatność na Szczęście
Stanisław Cieniawa zbyt mocno zaufał nauce, nie pozostawił miejsca dla wiary (którą traktował bardzo niepoważnie). Zawodowo pochłonęła go filozofia religii. Z treści książki wyniknęło, że w dorosłym życiu stał się antyklerykałem (poprzedzone to zostało studiowaniem w seminarium duchownym i uczeniem się teologii). Widocznie złe osobiste doświadczenia wywarły na nim decyzję odejścia od Kościoła, który zaczął uważać za sprzeniewierzone dzieło Jezusa. Poglądy autora spolaryzowały się względem chrześcijaństwa. W podrozdziale pod tytułem "Zbędna śmierć Jezusa-brata z woli złego władcy świata" napisał, że "W sprawie Jezusa wszystko jest niepewne, nawet jego realne istnienie, ale ponieważ przypisywana mu Ewangelia oddziałała silniej niż sto milionów realnych osobników, mamy prawo poważnie go traktować, choćby był postacią fikcyjną". "Jezus modlił się: Ojcze mój, jeśli to możliwe, niech mnie ominie ten kielich, ale Bóg Ojciec nie pofolgował Synowi dla sadyzmu i pychy swojego majestatu". Często odwoływał się do Kosmosu, filozofii prawa kosmicznego i stwierdził, że naszymi Rodzicami są Ojciec Wszechświat i Matka Ludzkość! "Ponadosobowa energia kosmosu czyni nas – osoby – panami swych losów". Nie uznał istnienia Trójcy Świętej. Katechizm Kościoła Katolickiego nazwał "Podręcznikiem perfidii doskonałej". Prześmiewczo napisał: "Otóż szykujący Apokalipsę chrześcijanie są przekonani, że skłonią Chrystusa do powrotu na ziemię". Odnosząc się do polityki uważał, że władzę powinien sprawować wspólny dla wszystkich rząd światowy.
Na okładce znalazł się napis ułożony z dużych liter – SAWIN, z którego wychodziły jakby białe promienie (powiększające się na zewnątrz),a to umieszczone na tle mapy ziemskiego świata. Stanisław Cieniawa wyjaśnił to następująco: "Najwyższym prawem naszego życia jest centralna zależność Sensu, Szczęścia, Spełnienia, od Aktywnej, niekiedy Absolutnej Wierności Intuicji Najwyższego – w skrócie SAWIN"; stąd też narodził się światopogląd określany sawinizmem, który propagował autor.
Czytając tę książkę nie zgadzałem się z wieloma przekonaniami autora – pod tym względem znaleźliśmy się na antypodach światopoglądowych.
Stanisław Cieniawa zbyt mocno zaufał nauce, nie pozostawił miejsca dla wiary (którą traktował bardzo niepoważnie). Zawodowo pochłonęła go filozofia religii. Z treści książki wyniknęło, że w dorosłym życiu stał się antyklerykałem (poprzedzone to zostało studiowaniem w seminarium duchownym i uczeniem się teologii). Widocznie złe osobiste doświadczenia wywarły na nim decyzję...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to