Walka Światła i Mroku o Percy Parker

Okładka książki Walka Światła i Mroku o Percy Parker autora Leanna Renee Hieber, 9788324139606
Okładka książki Walka Światła i Mroku o Percy Parker
Leanna Renee Hieber Wydawnictwo: Amber Cykl: Percy Parker (tom 2) fantasy, science fiction
352 str. 5 godz. 52 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Cykl:
Percy Parker (tom 2)
Tytuł oryginału:
The Darkly Luminous Fight for Persephone Parker
Data wydania:
2011-09-20
Data 1. wyd. pol.:
2011-09-20
Liczba stron:
352
Czas czytania
5 godz. 52 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324139606
Średnia ocen

6,7 6,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Walka Światła i Mroku o Percy Parker w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Walka Światła i Mroku o Percy Parker

Średnia ocen
6,7 / 10
175 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Walka Światła i Mroku o Percy Parker

avatar
405
266

Na półkach:

Chyba należę do tych nielicznych czytelniczek, które w ogóle nie doceniły tej powieści (podobnie jak jej pierwszej części).

Chyba należę do tych nielicznych czytelniczek, które w ogóle nie doceniły tej powieści (podobnie jak jej pierwszej części).

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
191
41

Na półkach: ,

Pierwsza część miała więcej dreszczyku emocji i romansu, ale ta też nadal przyjemna.

Pierwsza część miała więcej dreszczyku emocji i romansu, ale ta też nadal przyjemna.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
106
46

Na półkach:

W drugiej części dzieje się zdecydowanie więcej.
Temperatura zostaje podkręcona!
Wojna jest tuż tuż!

Czy dadzą radę?
Czy wątpliwości i strach okażą się zgubą?
Czy nieodwzajemniona miłość poprowadzi do zdrady grupy?
Czy będąc okruchem po spuściźnie greckiej bogini, Percy uratuje świat?
Czytajcie, póki nie dopadnie Was Mrok..

W drugiej części dzieje się zdecydowanie więcej.
Temperatura zostaje podkręcona!
Wojna jest tuż tuż!

Czy dadzą radę?
Czy wątpliwości i strach okażą się zgubą?
Czy nieodwzajemniona miłość poprowadzi do zdrady grupy?
Czy będąc okruchem po spuściźnie greckiej bogini, Percy uratuje świat?
Czytajcie, póki nie dopadnie Was Mrok..

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

434 użytkowników ma tytuł Walka Światła i Mroku o Percy Parker na półkach głównych
  • 221
  • 208
  • 5
135 użytkowników ma tytuł Walka Światła i Mroku o Percy Parker na półkach dodatkowych
  • 100
  • 10
  • 7
  • 6
  • 4
  • 4
  • 4

Tagi i tematy do książki Walka Światła i Mroku o Percy Parker

Inne książki autora

Leanna Renee Hieber
Leanna Renee Hieber
Amerykańska pisarka, aktorka i dramaturg. Leanna dorastała na wsi w stanie Ohio, ukończyła licencjat z teatrologii (BFA in Theatre). W swojej twórczości skoncentrowała się nad tematyką związaną z epoką wiktoriańską. Jej powieści "Dark Nest " zdobyła w 2009 Prism Award za doskonałość w kategorii futurystyczny, fantasy lub paranormalny romans.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Królestwo czarnego łabędzia Lee Carroll
Królestwo czarnego łabędzia
Lee Carroll
Byłam przekonana, że biorę do ręki fantasty dla młodzieży, a okazało się, że otrzymałam baśń dla dużych dziewczynek. Takich około trzydziestki i dla wszystkich tych powyżej, które nie utraciły wiary w świat ukrytej magii pulsującej pod powierzchnią oglądanego na co dzień życia, które zdążyło zszarzeć, spowszednieć, zbrzydnąć i zracjonalizować się do bólu egzystencjalnego istnienia. Margaret, dla najbliższych Garet, była właśnie taką dwudziestosześcioletnią kobietą, skupioną na problemach rodzinnych, przejęta swoim starym ojcem i powodzeniem ekonomicznym prowadzonej przez siebie galerii w Nowym Jorku. Mieście, którego jak się okazało później, zupełnie nie znała. Widziała w nim tylko wieżowce, kanty cegieł i granitu, przecinające się w nieskończoność, zatłoczone przecznice pełne żebraków i bezdomnych oraz chmury zapowiadające deszcz. Właśnie w takie deszczowe popołudnie, przytłoczona problemami i widmem długów, zabłądziła! W mieście, o którym myślała, że dobrze zna! Mało tego. Trafiła do zakątka, który w niczym nie przypominał współczesnych jej czasów. Widok brukowanej ulicy, przy której stały sklepiki, bardziej przypominał czasy dziewiętnastowiecznego Londynu niż jakąkolwiek nowojorską dzielnicę. Witryna jubilerska kusiła antykami, a herbaciarnia zapachem świeżutkich rogalików. Aromat stopionego masła i cukru był tak sugestywny, a rogaliki wszędobylskie na początkowych stronach tej opowieści, jedzone przez bohaterów, podarowywane przez właścicielkę herbaciarni, przynoszone do domu dla przyjaciół i przesyłane kurierem pod drzwi, że nie miałam wyjścia. Też sobie przyniosłam do domu kopiasty talerz tych pyszności z nadzieniem serowym i dżemem i też pachnące stopionym masłem i cukrem. Bez tego załącznika, koniecznego do rozpoczęcia czekającej mnie przygody, dalsze czytanie nabrałoby cech masochizmu. I kiedy tak zaopatrzona mogłam czytać dalej, okazało się, że Garet otworzyła puszkę Pandory, której zawartość i skutki jej działania kazały zapomnieć nie tylko o rogalikach, szarym Nowym Jorku, ale w ogóle o otaczającym mnie realnym świecie. Garet, z duszą naiwnej dziewczynki, chroniąc się przed deszczem, weszła do sklepiku z antykami, a jej właściciel, stary jubiler, poprosił ją o otworzenie zalutowanej, srebrnej szkatułki. Nie winię jej za to, że to zrobiła. Sama postąpiłabym dokładnie tak samo! To, co wydarzyło się później, porwało mnie w wir niebezpiecznej przygody, w sam środek świata ukrytego za fasadami budynków, pod ulicami miasta, nad dachami wieżowców, w nocnym życiu parków pełnych dybuków, goblinów, sylfów, ognistych wróżek, żywiołaków, gnomów i wampirów (tu mi trochę zazgrzytało, ale niech tam!),w którym Garet nie była zwykłą, przeciętną kobietą, ale Strażnicą. Jej pełne imię nie tylko oznaczało perłę, ale w formie skróconej właśnie strażnicę. Kolejną z rodu jej matki strzegącą przejścia pomiędzy światem realnym i tym pełnym magii i alchemii, stojącą "na granicy widzialnego i niewidzialnego, pomiędzy światem naturalnym a nadnaturalnym, pomiędzy złem a dobrem". Otwierając szkatułkę, zaburzyła istniejącą do tej pory równowagę między nimi i odkryła sekret, przed którym chroniła ją matka, pragnąc dla córki innego losu. Musiała więc na własne życzenie stoczyć walkę ze złem, w której stawką był spokój, dobro i dotychczasowe życie Nowego Jorku. Autorzy (pod pseudonimem literackim kryje się małżeństwo – Carol Goodman piszącej dotychczas kryminały i poety Lee Slonimsky’ego) przypomnieli mi, że gdzieś tam we mnie nie umarła dziewczynka o ogromnej chęci czynienia dobra dla świata, że magia i rzeczywistość nakładają się na siebie, a przekroczenie tej granicy zależy tylko od mojej wyobraźni, że magię mogę zobaczyć wszędzie, jeśli tylko tego zapragnę i nie pozwolę życiu przykurzyć je racjonalizmem. Namawiają wręcz – Zajrzyj głębiej, a świat ożyje, stanie się inny, niż go widzisz na co dzień. Pod kurzem wszędobylskiego, szarego, przytłaczającego zła tętni dobro, o które warto powalczyć, by uczynić świat piękniejszym, a siebie lepszym i szczęśliwszym w czerpaniu z radości życia. Zdziwisz się jak wiele pięknych istot, które nie chcą się wyróżniać, przybiera maskę przeciętności i ubiera się w szarość, przemykając niepostrzeżenie po świecie… Skoro mężczyźni mają swojego Piotrusia Pana, to ja mogę mieć swoją Margaret. nostrzuksiazki.pl
Maria Akida - awatar Maria Akida
oceniła na73 lata temu
Anna we krwi Kendare Blake
Anna we krwi
Kendare Blake
"Niemożność wyboru nie wydaje się uczciwa, ale gdy można wybrać wszystko, wcale nie jest łatwiej." Choć lubię skomplikowane a może nawet trudne historie, to miło mi czasem sięgnąć po coś lekkiego z czego płynie inna, prosta i satysfakcjonująca radocha z czytania. Tak też było w przypadku "Anny we krwi". Kendare Blake napisała do bólu wciągającą powieść z cudownym, niezwykle nonszalanckim i zawadiackim głównym bohaterem. Polowania na duchy, magiczne rytuały i jedna martwa dziewczyna w sukience przesiąkniętej krwią... Już po pierwszej stronie w mojej głowie pojawiło się silne skojarzenie z serialem "Supernatural", który kocham z całego serca. Tym razem dla odmiany miałam szansę poczuć mroczny, duszny klimat poprzetykany humorem i głębią przekazów w wersji książkowej. Nie będzie więc pewnie dla nikogo zdziwieniem, że ogromnie podekscytowałam się czytając tę powieść. Główny bohater to łowca duchów, zabija i odsyła je tam gdzie ich miejsce sztyletem odziedziczonym po tacie. Choć Cas (choć to imię znów kojarzy mi się z serialem to nie jest to skrót od Castiela a od Cassio! 😃) wielokrotnie stawia się w sytuacjach zagrażających jego życiu, to nie robi to na nim szczególnego wrażenia. Magia, zaklęcia i wydarzenia nie z tej ziemi są jego codziennością. Cas to cudowna postać. Bardzo barwna, spójna i charyzmatyczna. Polubiłam go już na pierwszych stronach. Inne postaci wcale nie były gorzej napisane od niego. Wszyscy byli bardzo konkretnie ujęci w ramy charakterów, bardzo intrygujący i sympatyczni. Jak wiadomo do dobrej zabawy przy czytaniu potrzeba wspaniałych bohaterów. Tutaj tworzą oni fantastyczny szkielet powieści. Wydarzenia opisane w "Annie we krwi" skupiają się na niezwykle ciekawym przypadku ducha, tytułowej Annie. Nie jest ona do końca taka jak inne duchy, które Cas zabijał, co sprawia że sprawy po kolei przyjemnie (dla czytelnika, nie bohaterów) się komplikują, akcja bywa prędka i trzymająca w napięciu. Wydarzenia bywają krwawe, niepokojące i zadziwiające. Jest to zdecydowanie wciągająca książka! Bardzo zdziwił mnie wątek romantyczny tej powieści. Na początku coś wyraźnie mi w nim nie grało, ale później zaakceptowałam ten obrót spraw. Mimo wszystko jednak wydaje mi się, że jest to najsłabszy wątek tej książki. "Anna we krwi" Kendare Blake zasługuje na większy rozgłos niż ma aktualnie. To historia która żyje na kartach powieści. Jej lekkość nie jest banalną prostotą, co czasem w powieściach się zdarza. Ta lekkość to lekkość pióra autorki, płynność akcji i spójność bohaterów i wydarzeń - jedyny typ lekkości jaki kocham! To kolejna z powieści wydanych przez wydawnictwo a następnie porzuconych, choć został wydany drugi tom tej powieści... Pierwszy tom był tak dobry, że zwyczajnie musiałam sięgnąć po drugą część, nawet jeśli była dostępna tylko w oryginale. Już tutaj ogromnie polecam całość historii Casa!
Fiołek_w_książce - awatar Fiołek_w_książce
ocenił na71 rok temu

Cytaty z książki Walka Światła i Mroku o Percy Parker

Więcej
Leanna Renee Hieber Walka Światła i Mroku o Percy Parker Zobacz więcej
Więcej