W drugiej części dzieje się zdecydowanie więcej.
Temperatura zostaje podkręcona!
Wojna jest tuż tuż!
Czy dadzą radę?
Czy wątpliwości i strach okażą się zgubą?
Czy nieodwzajemniona miłość poprowadzi do zdrady grupy?
Czy będąc okruchem po spuściźnie greckiej bogini, Percy uratuje świat?
Czytajcie, póki nie dopadnie Was Mrok..
W drugiej części dzieje się zdecydowanie więcej.
Temperatura zostaje podkręcona!
Wojna jest tuż tuż!
Czy dadzą radę?
Czy wątpliwości i strach okażą się zgubą?
Czy nieodwzajemniona miłość poprowadzi do zdrady grupy?
Czy będąc okruchem po spuściźnie greckiej bogini, Percy uratuje świat?
Czytajcie, póki nie dopadnie Was Mrok..
Drugi tom sagi. CZy porwał mnie równie mocno jak tom pierwszy. Zdecydowanie tak. Książka utrzymała poziom zachęciła czytelnika do zgłębiania tajemnic razem z Percy i jej przyjaciółmi
Drugi tom sagi. CZy porwał mnie równie mocno jak tom pierwszy. Zdecydowanie tak. Książka utrzymała poziom zachęciła czytelnika do zgłębiania tajemnic razem z Percy i jej przyjaciółmi
W końcu udało mi się skończyć. Ciężko było, gdy działa się akcja to przyjemnie i szybko się czytało. Jednak później nudno i dopiero pod koniec książki znowu zaczęło się coś dziać. Kepsza niż pierwsza część, ale szału nie ma.
W końcu udało mi się skończyć. Ciężko było, gdy działa się akcja to przyjemnie i szybko się czytało. Jednak później nudno i dopiero pod koniec książki znowu zaczęło się coś dziać. Kepsza niż pierwsza część, ale szału nie ma.
Moim zdaniem książka napisana prostym językiem i dość przewidywalna. Nie ujął mnie motyw wielkiej miłości Alexiego i Persprawacy, która wydała mi się wręcz śmieszna.W skrócie potacie są malo rozbudowane, ich relacje nie zaskakują i niekiedy rozwijają się, na mój gust, zbyt błyskawicznie. Żałuję też, że tak po macoszemu potraktowano temat innych straży, miłości oboja bogów oraz samej historii bogini i matki Percy. Mam wrażenke,ze gdyby niektóre elementy bardziej rozszerzyć i dodać wiecej wątków,książka tylko by na tym zyskała. Tym co mnie zainteresowalo i wydalo mi sie chyba jedyna oryginalna sprawa w książce to moce i sposob dzialania straży oraz postac Jane, ktora jako jedyna pozostanie mi na dłużej w pamięci. Reszta bohaterów jest pospolita. Książkę jednak czyta się szybko ze wzgledu wlasnie na prosty język. Zdarzają się zaskakujące sceny i interesujące oraz oryginalne szczegóły,ale rzadko. Drugi raz na pewno po tę książkę na pewno nie sięgnę.
Moim zdaniem książka napisana prostym językiem i dość przewidywalna. Nie ujął mnie motyw wielkiej miłości Alexiego i Persprawacy, która wydała mi się wręcz śmieszna.W skrócie potacie są malo rozbudowane, ich relacje nie zaskakują i niekiedy rozwijają się, na mój gust, zbyt błyskawicznie. Żałuję też, że tak po macoszemu potraktowano temat innych straży, miłości oboja bogów...
W tym wypadku nie mogłam zmusić się do dania więcej gwiazdek. Mimo że nie czytałam pierwszej części, postanowiłam kupić drugą. Z "Mechanicznego anioła" i "Domu sióstr" wiem, że lubię klimaty z Anglii sto lub dwieście lat wstecz od dnia dzisiejszego. Dlaczego więc mi się nie podobało? Jest starożytny wróg, romans... Ale wszystko nijakie, po prostu. Rozumiem, że Percy jest przeznaczona dla Alexeiego, o czym dowiadujemy się już na początku książki, ale Alexi nadal jest od niej szesnaście lat starszy. Cała miłość jest sztuczna, podobnie jak atagonista. Nie znaczy to, że nie można się dobrze bawić: momentami książka była ciekawa, ale niezdarność, nawet wręcz fajtłapowatość Percy bardzo przeszkadza.
W tym wypadku nie mogłam zmusić się do dania więcej gwiazdek. Mimo że nie czytałam pierwszej części, postanowiłam kupić drugą. Z "Mechanicznego anioła" i "Domu sióstr" wiem, że lubię klimaty z Anglii sto lub dwieście lat wstecz od dnia dzisiejszego. Dlaczego więc mi się nie podobało? Jest starożytny wróg, romans... Ale wszystko nijakie, po prostu. Rozumiem, że Percy jest...
Po znakomitym pierwszym tomie spodziewałam się więcej, nie jestem kompletnie zawiedziona, ale jak dla mnie ta część jest zbyt cukierkowa i przewidywalna.
Po znakomitym pierwszym tomie spodziewałam się więcej, nie jestem kompletnie zawiedziona, ale jak dla mnie ta część jest zbyt cukierkowa i przewidywalna.
Rozwiązują się i wyjaśniają wątki z tomu I. Fabułą nadal dość przewidywalna, wątki miłosne przesłodzone, ale taka już jest konwencja tej powieści i jak się z tym pogodziłam to pochłonął mnie jej klimat. Dobrze i szybko się czyta, tak samo jak pierwszą część. Polecam nastolatkom i fankom epoki wiktoriańskiej.
Rozwiązują się i wyjaśniają wątki z tomu I. Fabułą nadal dość przewidywalna, wątki miłosne przesłodzone, ale taka już jest konwencja tej powieści i jak się z tym pogodziłam to pochłonął mnie jej klimat. Dobrze i szybko się czyta, tak samo jak pierwszą część. Polecam nastolatkom i fankom epoki wiktoriańskiej.
Książka jest troszeczkę gorsza od pierwszej części. Dopiero gdzieś tak w połowie zaczęła się rozkręcać. Sama końcówka książki była naprawdę dobra!
Jednak dla mnie było zdecydowanie za mało Persefony jako bogini. W sumie to właśnie na to liczyłam przede wszystkim liczyłam czytając tę książkę. Wszystko zostało w tej części wyjaśnione, co za tym idzie zabrakło w niej tej tajemniczości, którą posiadała pierwsza część. Być może to właśnie było powodem, dla którego druga książka mniej mi się podobała.
I na sam koniec dodam, że jak na mój gust było za dużo momentów miłosnych, które musiałam omijać, aby się nie zanudzić.
Książka jest troszeczkę gorsza od pierwszej części. Dopiero gdzieś tak w połowie zaczęła się rozkręcać. Sama końcówka książki była naprawdę dobra!
Jednak dla mnie było zdecydowanie za mało Persefony jako bogini. W sumie to właśnie na to liczyłam przede wszystkim liczyłam czytając tę książkę. Wszystko zostało w tej części wyjaśnione, co za tym idzie zabrakło w niej tej...
niezwykła i urzekająca. druga część była trochę gorsza od pierwszej, jednak i tak była świetna. wszystko się wyjaśnia, chociaż mogłaby być jeszcze trzecia część, jednak mogłaby nie być tak interesująca jak dwie pierwsze.
niezwykła i urzekająca. druga część była trochę gorsza od pierwszej, jednak i tak była świetna. wszystko się wyjaśnia, chociaż mogłaby być jeszcze trzecia część, jednak mogłaby nie być tak interesująca jak dwie pierwsze.
Wszystko co nie zostało wyjaśnione w pierwszej części zostaje dopowiedziane w drugiej.
Drugi tom podobał mi się nieco mniej od pierwszego, ale ze względu na to, że za dużo było tutaj takich czułostkowych wtrąceń, lubię romantyzm i namiętność w książkach i tutaj autorka moim zdaniem, genialnie wplotła to wszystko w fabułę, ale za dużo tego i robi się po prostu mdło od nadmiaru słodyczy. Pięknie zarysowana miłość i przyjaźń, ale za dużo przytulania, całowania, westchnień itd. wkurzające było, że głównej bohaterce trzeba było po kilka razy tłumaczyć co ma zrobić, ktoś jej mówi "zrób to to i to", a ta ciągle pyta "ale jakie mam zadanie?". Trochę oczekiwałam po niej, że uwolni tę swoją boginię, że trochę się ogarnie, ale gdzie tam... chociaż podziwiam, że potrafiła przynajmniej swojemu mężusiowi się postawić, który w tej części niestety wkurzał mnie swoim uporem. Faktycznie momentami miało się wrażenie, że traktuje swoją żonę jak zabawkę.
Ale w końcu Percy pokazała, że jest jako tako odważna, że potrafi się poświęcić, że chce dobrze dla wszystkich, choć dla mnie i tak za mało boska była.
No i ponad sto stron było po prostu nudno, za dużo poświęcono stron dla ślubu. No i główna bohaterka tutaj mnie irytowała, ciągle płacze i wzdycha, jest za słodka jak przesłodzona herbata. I Alexi też mnie już drażnił tutaj momentami, widać miał brak zaufania do swojej żony i ciągle tylko musieli się zapewniać wzajemnie o uczuciu, co irytowało, bo właściwie prawie co stronę było o tym. Dużym zaskoczeniem była postać Mroku, bardzo spodobało mi się to jak autorka wykreowała tę postać, no i jest to jeden z moich ulubionych postaci.
Duchy oczywiście najlepsze! Natomiast podobała mi się końcówka, ogólnie pomijając te miłosne pierdoły głównych bohaterów, cała reszta fabuły była świetna!
I obie części jako całość po prostu super! jestem pod ogromnym wrażeniem i duży plus za mitologię :)
Wszystko co nie zostało wyjaśnione w pierwszej części zostaje dopowiedziane w drugiej.
Drugi tom podobał mi się nieco mniej od pierwszego, ale ze względu na to, że za dużo było tutaj takich czułostkowych wtrąceń, lubię romantyzm i namiętność w książkach i tutaj autorka moim zdaniem, genialnie wplotła to wszystko w fabułę, ale za dużo tego i robi się po prostu mdło od...
Polecam drugą część cyklu! Aczkolwiek jest gorsza od pierwszej... Na pewno w tej części dowiemy się rzeczy które były zagadkami w pierwszej części, na pewno jest bardziej dynamiczna akcja, ale nie wiem czemu pierwsza część podobała mi się bardziej.
Polecam drugą część cyklu! Aczkolwiek jest gorsza od pierwszej... Na pewno w tej części dowiemy się rzeczy które były zagadkami w pierwszej części, na pewno jest bardziej dynamiczna akcja, ale nie wiem czemu pierwsza część podobała mi się bardziej.
Opis: Ma śnieżnobiałe włosy i niesamowity dar…
Nad Londyn nadciąga zło z zaświatów. Przeciwstawiają się mu Strażnicy z Akademii Ateńskiej – tajemniczej szkoły ukrytej w sercu miasta. To tu znajduje się brama pomiędzy światem żywych a umarłych. Lecz nie każdy ma moc jej otwierania.
Taki dar posiada dziewiętnastoletnia Percy, która w Akademii odkryła swoje przeznaczenie i znalazła miłość w ramionach Strażnika – profesora Alexiego Rychmana. Teraz, by ocalić świat śmiertelników, musi jak mityczna Persefona przejść przez mroczne wrota do zamieszkanej przez duchy Krainy Szeptów i podziemnego królestwa Pana Ciemności…
Pierwszą część przeczytałam, bo akurat koleżanka wypożyczyła z biblioteki. Pamiętam, że byłam bardzo zafascynowana pierwszą częścią, niestety później nigdzie nie mogłam znaleźć następnej części i tak o niej zapomniałam. Jakimś cudem ostatnio sobie o niej przypomniałam i wymieniłam się na nią za Angelfall na LC. Dosłownie w tym samym czasie koleżance udało się ją znaleźć w bibliotece i przeczytać, więc poleciła mi ten tom. Jestem z tego niezmiernie zadowolona.
Jest to na prawdę jedyna w swoim rodzaju klimatyczna opowieść łącząca elementy mitologii z wiktoriańskim Londynem. Po prostu świetne połączenie. Wciągająca i tajemnicza, może nie na tyle zaskakująca, na ile chciałabym żeby była, ale czytało się ją szybko.
Bardzo podobało mi się to, iż każda z postaci, nie tylko pierwszoplanowych, miała bardzo charakterystyczne cechy charakteru, które szły w parze z ich darami. Dzięki temu każdy bohater wyróżniał się w jakiś sposób. Mimo to muszę przyznać, że charakter głównej bohaterki był wkurzający. Taka typowa nieśmiała dziewczyna, którą trzeba ciągle zapewniać, że się ją kocha itp. Rozumiecie, o co mi chodzi. Z drugiej strony, w czasie trwania akcji, powoli zaczyna dojrzewać i to się chwali, ponieważ bez tego raczej nie byłaby w stanie w pełni wypełnić swojego przeznaczenia. Bardzo mi się podoba, to, iż na koniec jest w stanie sobie poradzić ze wszystkim, z losem, który został dla niej wybrany jak i niezmiernie upartym i nadopiekuńczym mężem, którego poślubiła.
Jeśli chodzi o język to byłam zaskoczona. Opisy wszystkiego są takie liryczne i momentami nawet poetyckie. Najbardziej zadziwił mnie opis sceny łóżkowej. Przyznam szczerze, że chyba jeszcze nigdy nie czytałam tak nienachalnego, a wręcz lirycznego opisu tych scen. Co jest plusem, bo w dobie gdzie sex jest na czasie i jest go pełno wszędzie czasem przyjemnie jest przeczytać coś, co nie emanuje nim od samego początku. Nie zrozumcie mnie źle, nie twierdze, iż inne książki zawsze tak mają, ale w niektórych wypadkach tak jest, i nie mówię tu o seriach dedykowanych starszemu czytelnikowi na przykład książki Christine Feehan, ponieważ samej zdarza mi się je czytać, a seriach typu "50 twarzy Greya", które ostatnio zrobiły się ogromnie popularne.
Co do zakończenia, to spodziewałam się mniejszego happy endu, po prostu wszystko wskazywało na to, że książka nie zakończy się tak szczęśliwie. Natomiast muszę przyznać, iż byłam tym bardzo pozytywnie zaskoczona. Gdzieś tam w głębi duszy miałam nadzieję na super hiper szczęśliwe zakończenie i to dostałam. Aż przyjemnie się czytało tą końcówkę i wcale nie była nudna, ani nic. Tutaj po prostu pasowało takie a nie inne zakończenie.
Podsumowując, może nie jest to jakaś wybitna książka, którą trzeba przeczytać, ale jest na prawdę dobra i przyjemnie umila czas. A, że jest krótka, to czyta się ją w mgnieniu oka. Poza tym, sądzę, iż jest to raczej pozycja dla trochę starszych czytelników, nie wytłumaczę wam, dlaczego, po prostu mam takie wrażenie odnośnie tej książki.
http://head-over-heels-with-books.blogspot.com/
Opis: Ma śnieżnobiałe włosy i niesamowity dar…
Nad Londyn nadciąga zło z zaświatów. Przeciwstawiają się mu Strażnicy z Akademii Ateńskiej – tajemniczej szkoły ukrytej w sercu miasta. To tu znajduje się brama pomiędzy światem żywych a umarłych. Lecz nie każdy ma moc jej otwierania.
Taki dar posiada dziewiętnastoletnia Percy, która w Akademii odkryła swoje przeznaczenie i...
Percy Parker ledwo umyka śmierci, jej ukochany - Alexi wreszcie przestał ją ignorować i postanawiają się pobrać...
...I wszystko pięknie, ale jak to zwykle w książkach bywa, zawsze muszą być jakieś kłopoty, a jak już nie ma pomysłu, na coś oryginalnego, to komplikuje się wątek miłosny. I już przestaje być tak pięknie... Ciekawie zaczęta książka staje się jednym wielkim chaosem, bohaterka ma tysiąc problemów, oczywiście wątpi, czy wybranek ją kocha, czy nie przeszkadza mu to, jaka jest. Ja naprawdę to rozumiem - tak jest również w normalnym życiu, jednakże, nawet w świecie rzeczywistym nie zdarzają się tak zawiłe rozterki sercowe. Ale jak fikcja, to fikcja na całego, słowo "umiar" nie istnieje.
Przyzwyczaiłam się do niezadowolenia z tej części powieści, więc nie obniżam już za to zbytnio oceny, a powinnam, bo zaczyna być to wszystko irytujące...
Szczególnie, że w "Walce Światła i Mroku o Percy Parker" poza wątkiem miłosnym źle rozwinięta jest także akcja. Chwile, w których bohaterka powinna wykazać się sprytem, choćby odrobinką, idą zadziwiająco łatwo, a momenty, kiedy Percy nie powinno już się tak utrudniać życia są najbardziej pokomplikowane, jakże by inaczej?
Sami w sobie bohaterowie nie wyróżniają się niczym szczególnym, przeciętni, żeby nie powiedzieć "mniej niż przeciętni".
Powieść dobra dla osób, które nie straciły cierpliwości do nieoryginalnych i prostych paranormal romance.
Percy Parker ledwo umyka śmierci, jej ukochany - Alexi wreszcie przestał ją ignorować i postanawiają się pobrać...
...I wszystko pięknie, ale jak to zwykle w książkach bywa, zawsze muszą być jakieś kłopoty, a jak już nie ma pomysłu, na coś oryginalnego, to komplikuje się wątek miłosny. I już przestaje być tak pięknie... Ciekawie zaczęta książka staje się jednym wielkim...
Druga część opowieści o Percy Parker.
Dawno się tak nie uśmiałam przy książce.
Wiem, że to rok 1888, ale ich dialogi są wprost komiczne. Na dodatek główna bohaterka jak i jej mąż są tak ckliwi, romantyczni, że długo nie można z nimi wytrzymać.
Akcja w tej książce -jeśli wgl możemy w tym przypadku mówić o akcji- jest beznadziejnie nudna.
Nie wspominając o tym, że ogólnie schemat bardzo mi przypomina inna książkę "Akademia Wampirów". Tam też mamy do czynienia z uczennicą, która zakochuje się w swoim nauczycielu Strażniku.
Czytając tą książkę.miałam wrażenie jakby Pani Hieber próbowała czerpać pomysł właśnie z tamtej serii, co zupełnie jej nie wyszło...
Druga część opowieści o Percy Parker.
Dawno się tak nie uśmiałam przy książce.
Wiem, że to rok 1888, ale ich dialogi są wprost komiczne. Na dodatek główna bohaterka jak i jej mąż są tak ckliwi, romantyczni, że długo nie można z nimi wytrzymać.
Akcja w tej książce -jeśli wgl możemy w tym przypadku mówić o akcji- jest beznadziejnie nudna.
Nie wspominając o tym, że ogólnie...
Druga część przygód Percy Parker tak samo jak tom pierwszy niezmiernie mi przypadła do gustu. Utrzymana w wiktoriańskim klimacie, z pięknie poprowadzoną narracją wciągnęła mnie w swój świat na wiele godzin.
Mamy kolejne zagrożenie ze strony Świata Szeptów, walkę i zwycięstwo. Poznajemy kolejne postacie, wyjasnia się wiele niewyjasnionych w pierwszym tomie spraw.
Autorka pokazuje nam nowe zycie Percy jako zony Alexiego, losy reszty członków ich grupy, wybory, tęsknoty, lęki i nadzieje.
Czyta sie bardzo dobrze, strona za strona ucieka.
Polecam gorąco i zastanawiam sie czy będą dalsze losy bohaterów? Patrząc na zakończnie drugiego tomu - raczej nie...
Druga część przygód Percy Parker tak samo jak tom pierwszy niezmiernie mi przypadła do gustu. Utrzymana w wiktoriańskim klimacie, z pięknie poprowadzoną narracją wciągnęła mnie w swój świat na wiele godzin.
Mamy kolejne zagrożenie ze strony Świata Szeptów, walkę i zwycięstwo. Poznajemy kolejne postacie, wyjasnia się wiele niewyjasnionych w pierwszym tomie spraw.
Autorka...
Bohaterowie tej książki tak jak i w poprzedniej części są dobrze nakreśleni i wyraziści. Po Walce Światła i Mroku… jeszcze bardziej przekonuję się jak zamknięta w sobie jest Percy i że woli towarzystwo zjaw od ludzi. Profesor Alexei Rychman, ukochany panny Parker tak jak wcześniej odznacza się szczególną inteligencją i sprawuje rolę przywódcy grupy. A dla mnie dalej ulubionymi postaciami są mniej istotni Jane i Elijah któremu i w tej części nie brak ironii w wypowiedziach.
Książka opisana barwnym językiem nadającym koloryt epoki. Czytanie jest przyjemne a autorka ma lekkie pióro. Fabuła książki jest ciekawa. Panie Hieber świetnie oddała klimat wiktoriańskiego Londynu który wprost uwielbiam. W akcji książki znalazłam wszystko to na co liczyłam. Były momenty powodujące u mnie uśmiech i były momenty powodujące wzruszenie.
Okładka. Jest gorsza niż ta poprzedniej części, ale nie można też powiedzieć, że brzydka. Ciemne kolory zostały idealnie dobra i świetnie odzwierciedlają klimat książki. Dzięki białym włosom postaci, od razu wiadomo kto jest przedstawiony na frontowej części oprawy. Polskie okładki zdecydowanie bardziej podobają mi się od tych oryginalnych. Nasze mają w sobie to coś co przyciąga uwagę, w angielskich niestety tego czegoś brakuje.
Książkę tę zaliczam do jednych z lepszych jakie czytałam, miała wszystko to co według mnie powinna zawierać dobra książka. Klimat, interesującą fabułę oraz barwne postacie. Czas który poświęciłam na tą książkę uznaję za pozytywnie spędzony i jestem pewna, że jeszcze nie raz wrócę do tej książki.
Bohaterowie tej książki tak jak i w poprzedniej części są dobrze nakreśleni i wyraziści. Po Walce Światła i Mroku… jeszcze bardziej przekonuję się jak zamknięta w sobie jest Percy i że woli towarzystwo zjaw od ludzi. Profesor Alexei Rychman, ukochany panny Parker tak jak wcześniej odznacza się szczególną inteligencją i sprawuje rolę przywódcy grupy. A dla mnie dalej...
29 września dzięki wydawnictwu Amber na półkach księgarń zagościła długo wyczekiwana, kolejna część przygód niesamowitej Percy Parker.
Percy Parker jest inna, niż otaczający ją ludzie. Ma bladą cerę, śnieżnobiałe włosy i dar, który w jednych wzbudza zachwyt i nadzieję, a w drugich strach. Kim tak naprawdę jest główna bohaterka? Niezwykłą śmiertelniczką, czy wcieleniem mitycznej bogini? Na te pytania odpowiedź znajdziemy w „Walce Światła i Mroku o Percy Parker”.
Percy wraz z grupą, działająca na rzecz Wielkiego Dzieła, oraz swym ukochanym, zmuszona jest walczyć o świat śmiertelników, któremu grozi najazd sił ciemności. Ukryci w Akademii Ateńskiej, obdarzeni niesamowitymi mocami, stawiają czoło czemuś większemu, niż Kuba Rozpruwacz. Choć panna Parker najbardziej na świecie pragnie spokojnego życia przy rodzinnym ognisku, zanim zostanie jej to dane, musi przejść szereg wyzwań, narażając egzystencję swoją i swych najbliższych. Niespodziewanie odkryty dar otwierania bram zaświatów również nie ułatwia jej zadania, a nowi znajomi ze świata duchów sieją niepokój i ostrzegają przed nadchodzącym zagrożeniem. Percy Parker nie może ufać nawet tym, których kocha.
Po kolejną część przygód panny Parker sięgnęłam z ogromną przyjemnością, jako że „Dziwna i piękna opowieść o Percy Parker” stała się jedną z moich ulubionych pozycji dzisiejszej fantastyki. Zawsze uważałam, że książka, jeżeli kontynuowana jest w kolejnych tomach, z części na część jest gorsza, traci swe walory i nie zachwyca, jak część pierwsza. Z ogromną radością muszę przyznać, że w tym przypadku ogromnie się myliłam.
Leanna Renee Hieber, jak dowiadujemy się z opisu na skrzydełku okładki, jest pisarką, aktorką i dramaturgiem zafascynowaną wiktoriańskimi powieściami grozy. W jej książkach z całą pewnością da się zauważyć, jaki wpływ wywiera to na jej pisarstwo. Opowieść o Percy Parker utrzymana jest w klimatach wiktoriańskich. Czytając ją, prawie słyszałam szelest długich sukien, traciłam oddech ściśnięta gorsetem, czułam tętent końskich kopyt na brukowanych kocimi łbami uliczkach. Miałam wrażenie, że wciągnięta zostałam w wir wydarzeń rozgrywających się w XIX – wiecznym Londynie, pragnęłam zostać tam na zawsze.
[...]
Cała recenzja na: http://paranormalbooks.pl/2011/11/02/recenzja-walka-swiatla-i-mroku-o-percy-parker/
29 września dzięki wydawnictwu Amber na półkach księgarń zagościła długo wyczekiwana, kolejna część przygód niesamowitej Percy Parker.
Percy Parker jest inna, niż otaczający ją ludzie. Ma bladą cerę, śnieżnobiałe włosy i dar, który w jednych wzbudza zachwyt i nadzieję, a w drugich strach. Kim tak naprawdę jest główna bohaterka? Niezwykłą śmiertelniczką, czy wcieleniem...
Chyba należę do tych nielicznych czytelniczek, które w ogóle nie doceniły tej powieści (podobnie jak jej pierwszej części).
Chyba należę do tych nielicznych czytelniczek, które w ogóle nie doceniły tej powieści (podobnie jak jej pierwszej części).
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwsza część miała więcej dreszczyku emocji i romansu, ale ta też nadal przyjemna.
Pierwsza część miała więcej dreszczyku emocji i romansu, ale ta też nadal przyjemna.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW drugiej części dzieje się zdecydowanie więcej.
Temperatura zostaje podkręcona!
Wojna jest tuż tuż!
Czy dadzą radę?
Czy wątpliwości i strach okażą się zgubą?
Czy nieodwzajemniona miłość poprowadzi do zdrady grupy?
Czy będąc okruchem po spuściźnie greckiej bogini, Percy uratuje świat?
Czytajcie, póki nie dopadnie Was Mrok..
W drugiej części dzieje się zdecydowanie więcej.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTemperatura zostaje podkręcona!
Wojna jest tuż tuż!
Czy dadzą radę?
Czy wątpliwości i strach okażą się zgubą?
Czy nieodwzajemniona miłość poprowadzi do zdrady grupy?
Czy będąc okruchem po spuściźnie greckiej bogini, Percy uratuje świat?
Czytajcie, póki nie dopadnie Was Mrok..
Drugi tom sagi. CZy porwał mnie równie mocno jak tom pierwszy. Zdecydowanie tak. Książka utrzymała poziom zachęciła czytelnika do zgłębiania tajemnic razem z Percy i jej przyjaciółmi
Drugi tom sagi. CZy porwał mnie równie mocno jak tom pierwszy. Zdecydowanie tak. Książka utrzymała poziom zachęciła czytelnika do zgłębiania tajemnic razem z Percy i jej przyjaciółmi
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW końcu udało mi się skończyć. Ciężko było, gdy działa się akcja to przyjemnie i szybko się czytało. Jednak później nudno i dopiero pod koniec książki znowu zaczęło się coś dziać. Kepsza niż pierwsza część, ale szału nie ma.
W końcu udało mi się skończyć. Ciężko było, gdy działa się akcja to przyjemnie i szybko się czytało. Jednak później nudno i dopiero pod koniec książki znowu zaczęło się coś dziać. Kepsza niż pierwsza część, ale szału nie ma.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMoim zdaniem książka napisana prostym językiem i dość przewidywalna. Nie ujął mnie motyw wielkiej miłości Alexiego i Persprawacy, która wydała mi się wręcz śmieszna.W skrócie potacie są malo rozbudowane, ich relacje nie zaskakują i niekiedy rozwijają się, na mój gust, zbyt błyskawicznie. Żałuję też, że tak po macoszemu potraktowano temat innych straży, miłości oboja bogów oraz samej historii bogini i matki Percy. Mam wrażenke,ze gdyby niektóre elementy bardziej rozszerzyć i dodać wiecej wątków,książka tylko by na tym zyskała. Tym co mnie zainteresowalo i wydalo mi sie chyba jedyna oryginalna sprawa w książce to moce i sposob dzialania straży oraz postac Jane, ktora jako jedyna pozostanie mi na dłużej w pamięci. Reszta bohaterów jest pospolita. Książkę jednak czyta się szybko ze wzgledu wlasnie na prosty język. Zdarzają się zaskakujące sceny i interesujące oraz oryginalne szczegóły,ale rzadko. Drugi raz na pewno po tę książkę na pewno nie sięgnę.
Moim zdaniem książka napisana prostym językiem i dość przewidywalna. Nie ujął mnie motyw wielkiej miłości Alexiego i Persprawacy, która wydała mi się wręcz śmieszna.W skrócie potacie są malo rozbudowane, ich relacje nie zaskakują i niekiedy rozwijają się, na mój gust, zbyt błyskawicznie. Żałuję też, że tak po macoszemu potraktowano temat innych straży, miłości oboja bogów...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW tym wypadku nie mogłam zmusić się do dania więcej gwiazdek. Mimo że nie czytałam pierwszej części, postanowiłam kupić drugą. Z "Mechanicznego anioła" i "Domu sióstr" wiem, że lubię klimaty z Anglii sto lub dwieście lat wstecz od dnia dzisiejszego. Dlaczego więc mi się nie podobało? Jest starożytny wróg, romans... Ale wszystko nijakie, po prostu. Rozumiem, że Percy jest przeznaczona dla Alexeiego, o czym dowiadujemy się już na początku książki, ale Alexi nadal jest od niej szesnaście lat starszy. Cała miłość jest sztuczna, podobnie jak atagonista. Nie znaczy to, że nie można się dobrze bawić: momentami książka była ciekawa, ale niezdarność, nawet wręcz fajtłapowatość Percy bardzo przeszkadza.
W tym wypadku nie mogłam zmusić się do dania więcej gwiazdek. Mimo że nie czytałam pierwszej części, postanowiłam kupić drugą. Z "Mechanicznego anioła" i "Domu sióstr" wiem, że lubię klimaty z Anglii sto lub dwieście lat wstecz od dnia dzisiejszego. Dlaczego więc mi się nie podobało? Jest starożytny wróg, romans... Ale wszystko nijakie, po prostu. Rozumiem, że Percy jest...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo znakomitym pierwszym tomie spodziewałam się więcej, nie jestem kompletnie zawiedziona, ale jak dla mnie ta część jest zbyt cukierkowa i przewidywalna.
Po znakomitym pierwszym tomie spodziewałam się więcej, nie jestem kompletnie zawiedziona, ale jak dla mnie ta część jest zbyt cukierkowa i przewidywalna.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRozwiązują się i wyjaśniają wątki z tomu I. Fabułą nadal dość przewidywalna, wątki miłosne przesłodzone, ale taka już jest konwencja tej powieści i jak się z tym pogodziłam to pochłonął mnie jej klimat. Dobrze i szybko się czyta, tak samo jak pierwszą część. Polecam nastolatkom i fankom epoki wiktoriańskiej.
Rozwiązują się i wyjaśniają wątki z tomu I. Fabułą nadal dość przewidywalna, wątki miłosne przesłodzone, ale taka już jest konwencja tej powieści i jak się z tym pogodziłam to pochłonął mnie jej klimat. Dobrze i szybko się czyta, tak samo jak pierwszą część. Polecam nastolatkom i fankom epoki wiktoriańskiej.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka jest troszeczkę gorsza od pierwszej części. Dopiero gdzieś tak w połowie zaczęła się rozkręcać. Sama końcówka książki była naprawdę dobra!
Jednak dla mnie było zdecydowanie za mało Persefony jako bogini. W sumie to właśnie na to liczyłam przede wszystkim liczyłam czytając tę książkę. Wszystko zostało w tej części wyjaśnione, co za tym idzie zabrakło w niej tej tajemniczości, którą posiadała pierwsza część. Być może to właśnie było powodem, dla którego druga książka mniej mi się podobała.
I na sam koniec dodam, że jak na mój gust było za dużo momentów miłosnych, które musiałam omijać, aby się nie zanudzić.
Książka jest troszeczkę gorsza od pierwszej części. Dopiero gdzieś tak w połowie zaczęła się rozkręcać. Sama końcówka książki była naprawdę dobra!
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJednak dla mnie było zdecydowanie za mało Persefony jako bogini. W sumie to właśnie na to liczyłam przede wszystkim liczyłam czytając tę książkę. Wszystko zostało w tej części wyjaśnione, co za tym idzie zabrakło w niej tej...
niezwykła i urzekająca. druga część była trochę gorsza od pierwszej, jednak i tak była świetna. wszystko się wyjaśnia, chociaż mogłaby być jeszcze trzecia część, jednak mogłaby nie być tak interesująca jak dwie pierwsze.
niezwykła i urzekająca. druga część była trochę gorsza od pierwszej, jednak i tak była świetna. wszystko się wyjaśnia, chociaż mogłaby być jeszcze trzecia część, jednak mogłaby nie być tak interesująca jak dwie pierwsze.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWszystko co nie zostało wyjaśnione w pierwszej części zostaje dopowiedziane w drugiej.
Drugi tom podobał mi się nieco mniej od pierwszego, ale ze względu na to, że za dużo było tutaj takich czułostkowych wtrąceń, lubię romantyzm i namiętność w książkach i tutaj autorka moim zdaniem, genialnie wplotła to wszystko w fabułę, ale za dużo tego i robi się po prostu mdło od nadmiaru słodyczy. Pięknie zarysowana miłość i przyjaźń, ale za dużo przytulania, całowania, westchnień itd. wkurzające było, że głównej bohaterce trzeba było po kilka razy tłumaczyć co ma zrobić, ktoś jej mówi "zrób to to i to", a ta ciągle pyta "ale jakie mam zadanie?". Trochę oczekiwałam po niej, że uwolni tę swoją boginię, że trochę się ogarnie, ale gdzie tam... chociaż podziwiam, że potrafiła przynajmniej swojemu mężusiowi się postawić, który w tej części niestety wkurzał mnie swoim uporem. Faktycznie momentami miało się wrażenie, że traktuje swoją żonę jak zabawkę.
Ale w końcu Percy pokazała, że jest jako tako odważna, że potrafi się poświęcić, że chce dobrze dla wszystkich, choć dla mnie i tak za mało boska była.
No i ponad sto stron było po prostu nudno, za dużo poświęcono stron dla ślubu. No i główna bohaterka tutaj mnie irytowała, ciągle płacze i wzdycha, jest za słodka jak przesłodzona herbata. I Alexi też mnie już drażnił tutaj momentami, widać miał brak zaufania do swojej żony i ciągle tylko musieli się zapewniać wzajemnie o uczuciu, co irytowało, bo właściwie prawie co stronę było o tym. Dużym zaskoczeniem była postać Mroku, bardzo spodobało mi się to jak autorka wykreowała tę postać, no i jest to jeden z moich ulubionych postaci.
Duchy oczywiście najlepsze! Natomiast podobała mi się końcówka, ogólnie pomijając te miłosne pierdoły głównych bohaterów, cała reszta fabuły była świetna!
I obie części jako całość po prostu super! jestem pod ogromnym wrażeniem i duży plus za mitologię :)
Wszystko co nie zostało wyjaśnione w pierwszej części zostaje dopowiedziane w drugiej.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDrugi tom podobał mi się nieco mniej od pierwszego, ale ze względu na to, że za dużo było tutaj takich czułostkowych wtrąceń, lubię romantyzm i namiętność w książkach i tutaj autorka moim zdaniem, genialnie wplotła to wszystko w fabułę, ale za dużo tego i robi się po prostu mdło od...
Polecam drugą część cyklu! Aczkolwiek jest gorsza od pierwszej... Na pewno w tej części dowiemy się rzeczy które były zagadkami w pierwszej części, na pewno jest bardziej dynamiczna akcja, ale nie wiem czemu pierwsza część podobała mi się bardziej.
Polecam drugą część cyklu! Aczkolwiek jest gorsza od pierwszej... Na pewno w tej części dowiemy się rzeczy które były zagadkami w pierwszej części, na pewno jest bardziej dynamiczna akcja, ale nie wiem czemu pierwsza część podobała mi się bardziej.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo mi się spodobała kontynuacja przygód Persefony. Konsekwentnie realizowany pomysł na fabułę z nowatorskimi pomysłami na bieg akcji.
Bardzo mi się spodobała kontynuacja przygód Persefony. Konsekwentnie realizowany pomysł na fabułę z nowatorskimi pomysłami na bieg akcji.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOpis: Ma śnieżnobiałe włosy i niesamowity dar…
Nad Londyn nadciąga zło z zaświatów. Przeciwstawiają się mu Strażnicy z Akademii Ateńskiej – tajemniczej szkoły ukrytej w sercu miasta. To tu znajduje się brama pomiędzy światem żywych a umarłych. Lecz nie każdy ma moc jej otwierania.
Taki dar posiada dziewiętnastoletnia Percy, która w Akademii odkryła swoje przeznaczenie i znalazła miłość w ramionach Strażnika – profesora Alexiego Rychmana. Teraz, by ocalić świat śmiertelników, musi jak mityczna Persefona przejść przez mroczne wrota do zamieszkanej przez duchy Krainy Szeptów i podziemnego królestwa Pana Ciemności…
Pierwszą część przeczytałam, bo akurat koleżanka wypożyczyła z biblioteki. Pamiętam, że byłam bardzo zafascynowana pierwszą częścią, niestety później nigdzie nie mogłam znaleźć następnej części i tak o niej zapomniałam. Jakimś cudem ostatnio sobie o niej przypomniałam i wymieniłam się na nią za Angelfall na LC. Dosłownie w tym samym czasie koleżance udało się ją znaleźć w bibliotece i przeczytać, więc poleciła mi ten tom. Jestem z tego niezmiernie zadowolona.
Jest to na prawdę jedyna w swoim rodzaju klimatyczna opowieść łącząca elementy mitologii z wiktoriańskim Londynem. Po prostu świetne połączenie. Wciągająca i tajemnicza, może nie na tyle zaskakująca, na ile chciałabym żeby była, ale czytało się ją szybko.
Bardzo podobało mi się to, iż każda z postaci, nie tylko pierwszoplanowych, miała bardzo charakterystyczne cechy charakteru, które szły w parze z ich darami. Dzięki temu każdy bohater wyróżniał się w jakiś sposób. Mimo to muszę przyznać, że charakter głównej bohaterki był wkurzający. Taka typowa nieśmiała dziewczyna, którą trzeba ciągle zapewniać, że się ją kocha itp. Rozumiecie, o co mi chodzi. Z drugiej strony, w czasie trwania akcji, powoli zaczyna dojrzewać i to się chwali, ponieważ bez tego raczej nie byłaby w stanie w pełni wypełnić swojego przeznaczenia. Bardzo mi się podoba, to, iż na koniec jest w stanie sobie poradzić ze wszystkim, z losem, który został dla niej wybrany jak i niezmiernie upartym i nadopiekuńczym mężem, którego poślubiła.
Jeśli chodzi o język to byłam zaskoczona. Opisy wszystkiego są takie liryczne i momentami nawet poetyckie. Najbardziej zadziwił mnie opis sceny łóżkowej. Przyznam szczerze, że chyba jeszcze nigdy nie czytałam tak nienachalnego, a wręcz lirycznego opisu tych scen. Co jest plusem, bo w dobie gdzie sex jest na czasie i jest go pełno wszędzie czasem przyjemnie jest przeczytać coś, co nie emanuje nim od samego początku. Nie zrozumcie mnie źle, nie twierdze, iż inne książki zawsze tak mają, ale w niektórych wypadkach tak jest, i nie mówię tu o seriach dedykowanych starszemu czytelnikowi na przykład książki Christine Feehan, ponieważ samej zdarza mi się je czytać, a seriach typu "50 twarzy Greya", które ostatnio zrobiły się ogromnie popularne.
Co do zakończenia, to spodziewałam się mniejszego happy endu, po prostu wszystko wskazywało na to, że książka nie zakończy się tak szczęśliwie. Natomiast muszę przyznać, iż byłam tym bardzo pozytywnie zaskoczona. Gdzieś tam w głębi duszy miałam nadzieję na super hiper szczęśliwe zakończenie i to dostałam. Aż przyjemnie się czytało tą końcówkę i wcale nie była nudna, ani nic. Tutaj po prostu pasowało takie a nie inne zakończenie.
Podsumowując, może nie jest to jakaś wybitna książka, którą trzeba przeczytać, ale jest na prawdę dobra i przyjemnie umila czas. A, że jest krótka, to czyta się ją w mgnieniu oka. Poza tym, sądzę, iż jest to raczej pozycja dla trochę starszych czytelników, nie wytłumaczę wam, dlaczego, po prostu mam takie wrażenie odnośnie tej książki.
http://head-over-heels-with-books.blogspot.com/
Opis: Ma śnieżnobiałe włosy i niesamowity dar…
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNad Londyn nadciąga zło z zaświatów. Przeciwstawiają się mu Strażnicy z Akademii Ateńskiej – tajemniczej szkoły ukrytej w sercu miasta. To tu znajduje się brama pomiędzy światem żywych a umarłych. Lecz nie każdy ma moc jej otwierania.
Taki dar posiada dziewiętnastoletnia Percy, która w Akademii odkryła swoje przeznaczenie i...
Percy Parker ledwo umyka śmierci, jej ukochany - Alexi wreszcie przestał ją ignorować i postanawiają się pobrać...
...I wszystko pięknie, ale jak to zwykle w książkach bywa, zawsze muszą być jakieś kłopoty, a jak już nie ma pomysłu, na coś oryginalnego, to komplikuje się wątek miłosny. I już przestaje być tak pięknie... Ciekawie zaczęta książka staje się jednym wielkim chaosem, bohaterka ma tysiąc problemów, oczywiście wątpi, czy wybranek ją kocha, czy nie przeszkadza mu to, jaka jest. Ja naprawdę to rozumiem - tak jest również w normalnym życiu, jednakże, nawet w świecie rzeczywistym nie zdarzają się tak zawiłe rozterki sercowe. Ale jak fikcja, to fikcja na całego, słowo "umiar" nie istnieje.
Przyzwyczaiłam się do niezadowolenia z tej części powieści, więc nie obniżam już za to zbytnio oceny, a powinnam, bo zaczyna być to wszystko irytujące...
Szczególnie, że w "Walce Światła i Mroku o Percy Parker" poza wątkiem miłosnym źle rozwinięta jest także akcja. Chwile, w których bohaterka powinna wykazać się sprytem, choćby odrobinką, idą zadziwiająco łatwo, a momenty, kiedy Percy nie powinno już się tak utrudniać życia są najbardziej pokomplikowane, jakże by inaczej?
Sami w sobie bohaterowie nie wyróżniają się niczym szczególnym, przeciętni, żeby nie powiedzieć "mniej niż przeciętni".
Powieść dobra dla osób, które nie straciły cierpliwości do nieoryginalnych i prostych paranormal romance.
Percy Parker ledwo umyka śmierci, jej ukochany - Alexi wreszcie przestał ją ignorować i postanawiają się pobrać...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to...I wszystko pięknie, ale jak to zwykle w książkach bywa, zawsze muszą być jakieś kłopoty, a jak już nie ma pomysłu, na coś oryginalnego, to komplikuje się wątek miłosny. I już przestaje być tak pięknie... Ciekawie zaczęta książka staje się jednym wielkim...
Druga część opowieści o Percy Parker.
Dawno się tak nie uśmiałam przy książce.
Wiem, że to rok 1888, ale ich dialogi są wprost komiczne. Na dodatek główna bohaterka jak i jej mąż są tak ckliwi, romantyczni, że długo nie można z nimi wytrzymać.
Akcja w tej książce -jeśli wgl możemy w tym przypadku mówić o akcji- jest beznadziejnie nudna.
Nie wspominając o tym, że ogólnie schemat bardzo mi przypomina inna książkę "Akademia Wampirów". Tam też mamy do czynienia z uczennicą, która zakochuje się w swoim nauczycielu Strażniku.
Czytając tą książkę.miałam wrażenie jakby Pani Hieber próbowała czerpać pomysł właśnie z tamtej serii, co zupełnie jej nie wyszło...
Druga część opowieści o Percy Parker.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDawno się tak nie uśmiałam przy książce.
Wiem, że to rok 1888, ale ich dialogi są wprost komiczne. Na dodatek główna bohaterka jak i jej mąż są tak ckliwi, romantyczni, że długo nie można z nimi wytrzymać.
Akcja w tej książce -jeśli wgl możemy w tym przypadku mówić o akcji- jest beznadziejnie nudna.
Nie wspominając o tym, że ogólnie...
Druga część przygód Percy Parker tak samo jak tom pierwszy niezmiernie mi przypadła do gustu. Utrzymana w wiktoriańskim klimacie, z pięknie poprowadzoną narracją wciągnęła mnie w swój świat na wiele godzin.
Mamy kolejne zagrożenie ze strony Świata Szeptów, walkę i zwycięstwo. Poznajemy kolejne postacie, wyjasnia się wiele niewyjasnionych w pierwszym tomie spraw.
Autorka pokazuje nam nowe zycie Percy jako zony Alexiego, losy reszty członków ich grupy, wybory, tęsknoty, lęki i nadzieje.
Czyta sie bardzo dobrze, strona za strona ucieka.
Polecam gorąco i zastanawiam sie czy będą dalsze losy bohaterów? Patrząc na zakończnie drugiego tomu - raczej nie...
Druga część przygód Percy Parker tak samo jak tom pierwszy niezmiernie mi przypadła do gustu. Utrzymana w wiktoriańskim klimacie, z pięknie poprowadzoną narracją wciągnęła mnie w swój świat na wiele godzin.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMamy kolejne zagrożenie ze strony Świata Szeptów, walkę i zwycięstwo. Poznajemy kolejne postacie, wyjasnia się wiele niewyjasnionych w pierwszym tomie spraw.
Autorka...
Bohaterowie tej książki tak jak i w poprzedniej części są dobrze nakreśleni i wyraziści. Po Walce Światła i Mroku… jeszcze bardziej przekonuję się jak zamknięta w sobie jest Percy i że woli towarzystwo zjaw od ludzi. Profesor Alexei Rychman, ukochany panny Parker tak jak wcześniej odznacza się szczególną inteligencją i sprawuje rolę przywódcy grupy. A dla mnie dalej ulubionymi postaciami są mniej istotni Jane i Elijah któremu i w tej części nie brak ironii w wypowiedziach.
Książka opisana barwnym językiem nadającym koloryt epoki. Czytanie jest przyjemne a autorka ma lekkie pióro. Fabuła książki jest ciekawa. Panie Hieber świetnie oddała klimat wiktoriańskiego Londynu który wprost uwielbiam. W akcji książki znalazłam wszystko to na co liczyłam. Były momenty powodujące u mnie uśmiech i były momenty powodujące wzruszenie.
Okładka. Jest gorsza niż ta poprzedniej części, ale nie można też powiedzieć, że brzydka. Ciemne kolory zostały idealnie dobra i świetnie odzwierciedlają klimat książki. Dzięki białym włosom postaci, od razu wiadomo kto jest przedstawiony na frontowej części oprawy. Polskie okładki zdecydowanie bardziej podobają mi się od tych oryginalnych. Nasze mają w sobie to coś co przyciąga uwagę, w angielskich niestety tego czegoś brakuje.
Książkę tę zaliczam do jednych z lepszych jakie czytałam, miała wszystko to co według mnie powinna zawierać dobra książka. Klimat, interesującą fabułę oraz barwne postacie. Czas który poświęciłam na tą książkę uznaję za pozytywnie spędzony i jestem pewna, że jeszcze nie raz wrócę do tej książki.
Bohaterowie tej książki tak jak i w poprzedniej części są dobrze nakreśleni i wyraziści. Po Walce Światła i Mroku… jeszcze bardziej przekonuję się jak zamknięta w sobie jest Percy i że woli towarzystwo zjaw od ludzi. Profesor Alexei Rychman, ukochany panny Parker tak jak wcześniej odznacza się szczególną inteligencją i sprawuje rolę przywódcy grupy. A dla mnie dalej...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to29 września dzięki wydawnictwu Amber na półkach księgarń zagościła długo wyczekiwana, kolejna część przygód niesamowitej Percy Parker.
Percy Parker jest inna, niż otaczający ją ludzie. Ma bladą cerę, śnieżnobiałe włosy i dar, który w jednych wzbudza zachwyt i nadzieję, a w drugich strach. Kim tak naprawdę jest główna bohaterka? Niezwykłą śmiertelniczką, czy wcieleniem mitycznej bogini? Na te pytania odpowiedź znajdziemy w „Walce Światła i Mroku o Percy Parker”.
Percy wraz z grupą, działająca na rzecz Wielkiego Dzieła, oraz swym ukochanym, zmuszona jest walczyć o świat śmiertelników, któremu grozi najazd sił ciemności. Ukryci w Akademii Ateńskiej, obdarzeni niesamowitymi mocami, stawiają czoło czemuś większemu, niż Kuba Rozpruwacz. Choć panna Parker najbardziej na świecie pragnie spokojnego życia przy rodzinnym ognisku, zanim zostanie jej to dane, musi przejść szereg wyzwań, narażając egzystencję swoją i swych najbliższych. Niespodziewanie odkryty dar otwierania bram zaświatów również nie ułatwia jej zadania, a nowi znajomi ze świata duchów sieją niepokój i ostrzegają przed nadchodzącym zagrożeniem. Percy Parker nie może ufać nawet tym, których kocha.
Po kolejną część przygód panny Parker sięgnęłam z ogromną przyjemnością, jako że „Dziwna i piękna opowieść o Percy Parker” stała się jedną z moich ulubionych pozycji dzisiejszej fantastyki. Zawsze uważałam, że książka, jeżeli kontynuowana jest w kolejnych tomach, z części na część jest gorsza, traci swe walory i nie zachwyca, jak część pierwsza. Z ogromną radością muszę przyznać, że w tym przypadku ogromnie się myliłam.
Leanna Renee Hieber, jak dowiadujemy się z opisu na skrzydełku okładki, jest pisarką, aktorką i dramaturgiem zafascynowaną wiktoriańskimi powieściami grozy. W jej książkach z całą pewnością da się zauważyć, jaki wpływ wywiera to na jej pisarstwo. Opowieść o Percy Parker utrzymana jest w klimatach wiktoriańskich. Czytając ją, prawie słyszałam szelest długich sukien, traciłam oddech ściśnięta gorsetem, czułam tętent końskich kopyt na brukowanych kocimi łbami uliczkach. Miałam wrażenie, że wciągnięta zostałam w wir wydarzeń rozgrywających się w XIX – wiecznym Londynie, pragnęłam zostać tam na zawsze.
[...]
Cała recenzja na: http://paranormalbooks.pl/2011/11/02/recenzja-walka-swiatla-i-mroku-o-percy-parker/
29 września dzięki wydawnictwu Amber na półkach księgarń zagościła długo wyczekiwana, kolejna część przygód niesamowitej Percy Parker.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPercy Parker jest inna, niż otaczający ją ludzie. Ma bladą cerę, śnieżnobiałe włosy i dar, który w jednych wzbudza zachwyt i nadzieję, a w drugich strach. Kim tak naprawdę jest główna bohaterka? Niezwykłą śmiertelniczką, czy wcieleniem...
Bardzo podobało mi się zakończenie : )
Bardzo podobało mi się zakończenie : )
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to