Wstęp do teorii prawdopodobieństwa

Okładka książki Wstęp do teorii prawdopodobieństwa autora Jacek Jakubowski, Rafał Sztencel, 8390456451
Okładka książki Wstęp do teorii prawdopodobieństwa
Jacek JakubowskiRafał Sztencel Wydawnictwo: Script informatyka, matematyka
510 str. 8 godz. 30 min.
Kategoria:
informatyka, matematyka
Format:
papier
Data wydania:
2004-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2004-01-01
Liczba stron:
510
Czas czytania
8 godz. 30 min.
Język:
polski
ISBN:
8390456451
Średnia ocen

8,1 8,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Wstęp do teorii prawdopodobieństwa w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Wstęp do teorii prawdopodobieństwa

Średnia ocen
8,1 / 10
12 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Wstęp do teorii prawdopodobieństwa

Sortuj:
avatar
500
116

Na półkach: ,

w tej książce znajdziemy bardziej rozbudowane zagadnienia niż w „rachunku prawdopodobieństwa dla prawie każdego” te książkę radziłabym czytać po uprzednim przeczytaniu wyżej wspomnianej książki albo po kilku wykładach z RP. polecam do nauki, jest super. sporo przykładów i zadań do samodzielnego rozwiązania do których też są podpowiedzi i rozwiązania.

w tej książce znajdziemy bardziej rozbudowane zagadnienia niż w „rachunku prawdopodobieństwa dla prawie każdego” te książkę radziłabym czytać po uprzednim przeczytaniu wyżej wspomnianej książki albo po kilku wykładach z RP. polecam do nauki, jest super. sporo przykładów i zadań do samodzielnego rozwiązania do których też są podpowiedzi i rozwiązania.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

34 użytkowników ma tytuł Wstęp do teorii prawdopodobieństwa na półkach głównych
  • 17
  • 17
14 użytkowników ma tytuł Wstęp do teorii prawdopodobieństwa na półkach dodatkowych
  • 6
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Okładka książki Statystyka Jacek Jakubowski, Stanisław Kot, Andrzej Sokołowski
Ocena 7,5
Statystyka Jacek Jakubowski, Stanisław Kot, Andrzej Sokołowski
Okładka książki Rachunek prawdopodobieństwa dla (prawie) każdego Jacek Jakubowski, Rafał Sztencel
Ocena 7,6
Rachunek prawdopodobieństwa dla (prawie) każdego Jacek Jakubowski, Rafał Sztencel
Okładka książki Zastosowania metod statystycznych w badaniach naukowych I Jacek Jakubowski, Janusz Wątroba
Ocena 0,0
Zastosowania metod statystycznych w badaniach naukowych I Jacek Jakubowski, Janusz Wątroba
Jacek Jakubowski
Jacek Jakubowski
Polski technolog inżynier i statystyk.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Tajemnicza liczba 𝑒 i inne sekrety matematyki Bogdan Miś
Tajemnicza liczba 𝑒 i inne sekrety matematyki
Bogdan Miś
Książka ta nie jest typową pozycją popularnonaukową traktującą o matematyce, co sugerować może jej tytuł oraz opis, nie jest ona również klasycznym podręcznikiem akademickim, w przeciwieństwie do tego drugiego wyróżnia ją to, że formalizm i symbolikę matematyczną rozsądnie ograniczono, zastępując ją bardziej zrozumiałym w odbiorze tekstem o dość luźnej narracji. Ten edytorski zabieg powoduje, że przyswajanie tak przedstawionego materiału, jest zarówno łatwiejsze, jak i przyjemniejsze (przynajmniej dla osób nie będących matematykami),a co najważniejsze, efekt tego zabiegu potrafi wzbudzić duże zainteresowanie u czytelnika. Ponadto w książce znajdują się objaśnienia i uzasadnienia, jak i dlaczego dany jej dział korzysta z takich, a nie innych metod matematycznych (bo co z tego, że wiemy jak, choć wiemy po co…),czego brakuje w klasycznych podręcznikach matematyki. Tekst wzbogacony został również o dużą ilość ciekawostek matematycznych (np. powszechność występowania w matematyce/fizyce stałej Eulera, liczby π),historycznych i anegdot, a także charakterystyki, nadal aktualnych, problemów matematycznych (np. granic formalizacji matematycznych). Podczas jej lektury trudno nie zauważyć, że autor posiada niemałe umiejętności dydaktyczne oraz gawędziarskie. Zakres materiału oscyluje w okolicach pierwszych lat studiów kierunków przyrodniczych (liczby naturalne, liczby rzeczywiste, liczby zespolone, zbiory, funkcje – czyli teoria mnogości, algebra oraz analiza),względnie ścisłych. Może być doskonałym pomostem pomiędzy matematyką szkoły średniej a studiami. Jako tego przykład podać mogę aksjomatykę liczb rzeczywistych, której nie poznałem na studiach, a w ich czasie pełnymi garściami korzystałem z rachunku różniczkowego i całkowego – tę lukę książka ta wypełnia znakomicie. Książka ta stanowi, bez wątpienia, bardzo atrakcyjną alternatywę do obecnych na rynku typowych podręczników (akademickich) do nauki matematyki, a sposób w jaki została napisana zachęcić może do zainteresowania się tą pasjonującą dziedziną nauki, nawet, największych jej przeciwników. Książkę polecić mogę każdemu (!) amatorowi/entuzjaście Królowej Nauk oraz osobom szukającym inspirującego źródła do jej nauki, najlepiej po opanowaniu jej materiału na poziomie szkoły średniej. Jest to jedna z moich ulubionych książek, bez podziału na kategorie tematyczne, a także jedna z najlepszych, polskojęzycznych książek popularyzujących matematykę. Na pewno będę do niej wracał. Na koniec dodam, że jest mi po drodze z Bogdanem Misiem w kwestii entuzjazmu wobec samej matematyki… jak i ateizmu.
Grabarz - awatar Grabarz
ocenił na108 lat temu
Matematyka nauką przyjemną Walter Warwick Sawyer
Matematyka nauką przyjemną
Walter Warwick Sawyer
Kolejna, po "Myśleniu obrazowym w matematyce elemetarnej", książka Waltera Warwicka Sawyera traktująca o podstawach matematyki w sposób odmienny od podręczników szkolnych. Tym razem autor jednak porusza kwestie bardziej złożone aniżeli w pierwszej części - oczywiście w bardzo przystępnej formie dla każdego. O ile pierwsza z cyklu pozycja Sawyera prezentowała treści na poziomie bardzo elementarnym, o tyle "Matematyka nauką przyjemną" wprowadza nas w bardziej złożony (ale i tak na poziomie szkolnym) świat geometrii, algebry, funkcji, rachunku różniczkowego i całkowego, a nawet operatorów czy liczb zespolonych. Autor stawia sobie za zadanie zmuszenie czytelnika do zrozumienia konkretnego tematu, nie zaś na zwykłym zapamiętaniu wzorów czy formułek. Wszystkim zainteresowanym (i niezainteresowanym) polecam przede wszystkim część I zatytułowaną: "Podejście do matematyki". Jest to część ogólna poruszająca problem matematycznego myślenia i generalnie podejścia do uczenia się i nauczania matematyki. Pozostała część książki omawia już stricte zagadnienia matematyczne. Ogólnie do oceny metody prezentowania merytorycznych treści przez W. W. Sawyera trzeba wyrobić sobie własne zdanie. Mnie osobiście czasem taki "praktyczny" styl opisu pasował, a czasem nie - wręcz prosiło się o formalizm. Summa summarum książke warto przeczytać. Zapewniam, że nie będzie to stracony czas.
Konrad - awatar Konrad
ocenił na87 lat temu
Jak tego dowieść - krótka opowieść. Dowody matematyczne dla każdego Dariusz Laskowski
Jak tego dowieść - krótka opowieść. Dowody matematyczne dla każdego
Dariusz Laskowski
Książka w zamierzeniu jest popularnym wykładem matematycznym przeznaczonym dla laików. Ma im pokazać, na czym polega dowód matematyczny, zawiera 30 dowodów, począwszy od stosunkowo łatwych, a kończąc na dosyć trudnych. Muszę powiedzieć, że zawsze z radością witam książki popularyzujące królową nauk, ale w przypadku tej książki mam pewne zastrzeżenia.  Pisze Laskowski we wstępie: „Autor postawił sobie za cel (a Ty, Czytelniku, sprawdź, czy mu się to udało) zaprezentowanie dowodów w formie zrozumiałej dla laika zainteresowanego matematyką.” No więc nie do końca się udało, niektóre dowody są zdecydowanie zbyt trudne dla kogoś nieobeznanego z matematyką. I dalej „Do jej zrozumienia w zupełności wystarcza znajomość matematyki na poziomie szkoły ponadgimnazjalnej, a większość rozdziałów jest dostępna nawet dla gimnazjalistów.” No nie wiem, dawno temu już ukończyłem szkołę, ale słyszę, że obecnie poziom matematyki się obniżył, na przykład w szkołach średnich nie uczy się już rachunku różniczkowego i całkowego. Mam zatem duże wątpliwości czy uczeń szkoły średniej jest w stanie pojąć wszystkie dowody.  Moje główne zastrzeżenie jest takie, że książka jest bardzo, sucha, techniczna, brakuje jej otoczki historycznej i kulturowej, przecież matematykę tworzą żywi ludzie, czasami zupełnie niezwykli. Podaję parę przykładów, które znam, ale jest ich z pewnością więcej.  I tak w rozdziale o indukcji matematycznej mamy dowód wzoru na sumę liczb od 1 do n. Szkoda, że autor nie wspomniał przy okazji, iż wedle legendy, wzór ten został odkryty przez siedmioletniego Carla Gaussa, ponoć to był pierwszy sygnał, że mamy do czynienia z geniuszem matematycznym.  Pisząc o dowodzie na to, że pierwiastek z dwóch jest liczbą niewymierną (czyli nie da się przedstawić w postaci ułamka) autor nie napisał, że odkryli to już starożytni Grecy, co doprowadziło do dużego kryzysu w ówczesnej matematyce, bo sądzono, że wszystkie liczby są wymierne, a tu taki klops...  Dowodzi elegancko Laskowski, że istnieje nieskończenie wiele trójek pitagorejskich, czyli liczb naturalnych x,y,z takich, że suma kwadratów liczby x i liczby y równa się kwadratowi liczby z. Niestety nic nie pisze o podobnie brzmiącym wielkim twierdzeniu Fermata i całej superciekawej historycznej otoczce wokół tego twierdzenia, szkoda. Można argumentować, że skoro książka poświęcona jest dowodom, to po co historyjki, ale właśnie opowieści z życia czynią matematykę żywą i interesującą nauką, a nie czymś przerażającym  Niemniej dobrze, że książka się ukazała, bo nigdy dość popularyzacji matematyki. 
almos - awatar almos
ocenił na64 lata temu

Cytaty z książki Wstęp do teorii prawdopodobieństwa

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Wstęp do teorii prawdopodobieństwa