-
Artykuły
Czytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać287 -
Artykuły
Nadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać7 -
Artykuły
Wiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać12 -
Artykuły
"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać11
forum Oficjalne Aktualności
„Dzienniki gwiazdowe” Lema w gwiazdorskiej obsadzie i kosmicznej realizacji Audioteki
Ijon Tichy – to nazwisko zna każdy fan science fiction. Międzygwiezdny podróżnik o umyśle ostrym jak brzytwa jest bohaterem między innymi „Dzienników gwiazdowych” mistrza Stanisława Lema. Dzieło to właśnie doczekało się nowej interpretacji w formie superprodukcji Audioteki. Czas na międzyplanetarną podróż rakietą, wprost ku nieznanemu!
Zobacz pełną treśćodpowiedzi [19]
Próbowałam słuchać. Wytrzymałam jakieś 30 sekund. Po prostu, czytając książkę, wypowiedzi narratora "słyszałam" zupełnie inaczej.
Próbowałam słuchać. Wytrzymałam jakieś 30 sekund. Po prostu, czytając książkę, wypowiedzi narratora "słyszałam" zupełnie inaczej.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamWysłuchałem z przyjemnością. :)
Wysłuchałem z przyjemnością. :)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Na pewno sobie sprezentuję za jakiś czas.
Mam "Solaris" przeczytaną w takim sam sposób, zrealizowaną jako superprodukcję z wieloma aktorami i jest to doskonała rzecz. Polecam. Trochę jak przedstawienie teatralne, tylko bez wizji. Ciekawa alternatywa dla zwykłych audiobooków.
Na pewno sobie sprezentuję za jakiś czas.
Mam "Solaris" przeczytaną w takim sam sposób, zrealizowaną jako superprodukcję z wieloma aktorami i jest to doskonała rzecz. Polecam. Trochę jak przedstawienie teatralne, tylko bez wizji. Ciekawa alternatywa dla zwykłych audiobooków.
Dla młodych to odkrycie, słuchowiska były tworzone już chyba od samego początku radia i nadal jeszcze trochę się znajdzie.
Dla młodych to odkrycie, słuchowiska były tworzone już chyba od samego początku radia i nadal jeszcze trochę się znajdzie.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamWspaniała produkcja! Kupię na pewno. Bardzo bym chciał taką adaptację Kongresu Futurologicznego. Adam Ferency robi świetną robotę (poza ciągłym przekręcaniem nazwiska Iona) ale chciałbym tło dźwiękowe oraz głosy pozostałych jak doktor Trottelreiner.
Wspaniała produkcja! Kupię na pewno. Bardzo bym chciał taką adaptację Kongresu Futurologicznego. Adam Ferency robi świetną robotę (poza ciągłym przekręcaniem nazwiska Iona) ale chciałbym tło dźwiękowe oraz głosy pozostałych jak doktor Trottelreiner.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamW styczniu czytamy Kongres futurologiczny[bookLink]135154|Kongres futurologiczny[/bookLink]🙂
W styczniu czytamy Kongres futurologiczny[bookLink]135154|Kongres futurologiczny[/bookLink]🙂
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamJak na razie każda superprodukcja audioteki jaką słuchałem, to była porażka na granicy używalności. Reżyseria tych, audiobooków jest tragiczna. Zawsze dodają jakieś bezsensowne udźwiękowienie, które zakłóca słyszalność tekstu. I oczywiście robią z tego teatr. Proza to nie teatr! Ja chcę wsłuchać się w tekst i zamyśleć się nad nim, nie potrzebuję popisów aktorskich, które mi to utrudniają!
Jak na razie każda superprodukcja audioteki jaką słuchałem, to była porażka na granicy używalności. Reżyseria tych, audiobooków jest tragiczna. Zawsze dodają jakieś bezsensowne udźwiękowienie, które zakłóca słyszalność tekstu. I oczywiście robią z tego teatr. Proza to nie teatr! Ja chcę wsłuchać się w tekst i zamyśleć się nad nim, nie potrzebuję popisów aktorskich, które mi...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejTo tobie nie słuchowisk, a audiobooków trzeba po prostu.
To tobie nie słuchowisk, a audiobooków trzeba po prostu.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamDlaczego niby "Proza to nie teatr", jest wiele powieści które były zaadaptowane na wystawianie w prawdziwych teatrach. A Stas jest też chyba z pokolenia,które nie słucha już radia, kiedyś było bardzo dużo słuchowisk (odpowiednik ekranizacji książek tylko, że nie w kinie tylko przez radio)teraz też są ale chyba dużo mniej. Były też całe seriale słuchowiskowe np "Codziennie powieść w wydanie dźwiękowym". Można dużo na youtubie znaleźć perełek z Polskiego Radia. W WB mają cały kanał tylko na słuchowiska - Radio 4 extra. Zhabi ma rację, musisz szukać typowych audiobooków, a jest ich teraz naprawdę dużo w różnych miejscach.
Dlaczego niby "Proza to nie teatr", jest wiele powieści które były zaadaptowane na wystawianie w prawdziwych teatrach. A Stas jest też chyba z pokolenia,które nie słucha już radia, kiedyś było bardzo dużo słuchowisk (odpowiednik ekranizacji książek tylko, że nie w kinie tylko przez radio)teraz też są ale chyba dużo mniej. Były też całe seriale słuchowiskowe np "Codziennie...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejAdaptacja to słowo klucz. Zresztą nie tego się nawet czepiam. Pal tez diabli popisy aktorskie, te są często bardzo dobre. Ale reżyseria prawie zawsze jest do bani. Podam najbardziej jaksrawy przykład. "Bracia Karamazov" i monolog Ivana. Aktor przez większość czasu szepcze. Szeptania źle się dłużej słucha nawet na żywo. Miejscami prawie go nie słychać i jest to po prostu uciążliwe w odbiorze. Mało tego w tle leci jakaś muzyka, która dodatkowo zagłusza aktora! Mam wrażenie, że po realizacji nikt z adaptatorów tego nie przesłuchał.
Adaptacja to słowo klucz. Zresztą nie tego się nawet czepiam. Pal tez diabli popisy aktorskie, te są często bardzo dobre. Ale reżyseria prawie zawsze jest do bani. Podam najbardziej jaksrawy przykład. "Bracia Karamazov" i monolog Ivana. Aktor przez większość czasu szepcze. Szeptania źle się dłużej słucha nawet na żywo. Miejscami prawie go nie słychać i jest to po prostu...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej
Bo to tak jak z filmami, jedne nam się podobają inne nie. Nie wiem jak dużo słuchowisk wysłuchałeś, może kiedyś znajdą się takie które ci się spodobają. Nie we wszystkich szepczą. Inna sprawa, że słuchowisko jest specyficznym utworem, operuje tylko dialogiem i dźwiękami które zastępują obraz i trzeba to sobie dowyobrazić i nie każdemu może to odpowiadać. Nie na próżno jest określenie "teatr wyobraźni"
https://95lat.polskieradio.pl/teatr-wyobrazni/
Bo to tak jak z filmami, jedne nam się podobają inne nie. Nie wiem jak dużo słuchowisk wysłuchałeś, może kiedyś znajdą się takie które ci się spodobają. Nie we wszystkich szepczą. Inna sprawa, że słuchowisko jest specyficznym utworem, operuje tylko dialogiem i dźwiękami które zastępują obraz i trzeba to sobie dowyobrazić i nie każdemu może to odpowiadać. Nie na próżno jest...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejAdaptacja https://audioteka.com/pl/audiobook/blade-runner-czy-androidy-marza-o-elektrycznych-owcach jest po prostu genialna. Wykorzystano technikę binauralną oraz genialną muzykę Pink Freud. Dla mnie majstersztyk 😎
Adaptacja https://audioteka.com/pl/audiobook/blade-runner-czy-androidy-marza-o-elektrycznych-owcach jest po prostu genialna. Wykorzystano technikę binauralną oraz genialną muzykę Pink Freud. Dla mnie majstersztyk 😎
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamMam podobne odczucie. Od dziecka lubiłem słuchać słuchowisk, radio dzieciom, w babcią jeziorany i słuchało się dobrze bo nagrywali to profesjonaliści. Superprodukcje w audiotece to porażka. Jedno tylko przesłuchałem do końca i okazało się, żę wszystko zależy jakie studio nagrywa. Widocznie trafiło się studio i jakiś ogarnięty w nim człowiek, co to montował, miał dostęp do bazy dobrych dźwięków, wiedział jak je stosować aby nie przesadzić, dobrze dobrał i wyszło dobrze.
Mam podobne odczucie. Od dziecka lubiłem słuchać słuchowisk, radio dzieciom, w babcią jeziorany i słuchało się dobrze bo nagrywali to profesjonaliści. Superprodukcje w audiotece to porażka. Jedno tylko przesłuchałem do końca i okazało się, żę wszystko zależy jakie studio nagrywa. Widocznie trafiło się studio i jakiś ogarnięty w nim człowiek, co to montował, miał dostęp do...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejPrzyznam, że od tych słuchowisk zaczęła się moja przygoda z Lemem. SPÓŹNIONA, BO SPÓŹNIONA... Ale od tamtej pory jakoś chętniej sięgam po Sci-fi.
Przyznam, że od tych słuchowisk zaczęła się moja przygoda z Lemem. SPÓŹNIONA, BO SPÓŹNIONA... Ale od tamtej pory jakoś chętniej sięgam po Sci-fi.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamNo nie wiem. Ja tam byłem też Pirxem.
No nie wiem. Ja tam byłem też Pirxem.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamDzienniki gwiazdowe[bookLink]135153|Dzienniki gwiazdowe[/bookLink] to moja ulubiona książka Stanisława Lema, a Ijon Tichy to mój ulubiony Lemowski bohater! 😃
Dzienniki gwiazdowe[bookLink]135153|Dzienniki gwiazdowe[/bookLink] to moja ulubiona książka Stanisława Lema, a Ijon Tichy to mój ulubiony Lemowski bohater! 😃
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamZapraszam do dyskusji.
Zapraszam do dyskusji.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
