-
Artykuły
„Kawa z Mistrzem Zbrodni” – wygraj spotkanie z Wojciechem Chmielarzem z okazji Światowego Dnia Książki
LubimyCzytać0 -
Artykuły
"Przejścia. Którędy do miłości" Natalii de Barbaro. Mamy dla Was 40 egzemplarzy książki!
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Czytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać442 -
Artykuły
Nadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać8
Cytaty z tagiem "wolność wyboru" [10]
Wizja mieszkającej na przedmieściu pani domu była marzeniem każdej Amerykanki, a mówiono, że także obiektem zawiści kobiet na całym świecie. Amerykańska pani domu, wyzwolona – dzięki osiągnięciom nauki i sprzętom domowym – od mozolnej pracy, chorób i niebezpieczeństw związanych z porodem towarzyszących jej babce, zdrowa, piękna, wykształcona, zajęta wyłącznie mężem, dziećmi i domem, odnalazła prawdziwe, kobiece spełnienie. Jako pani domu i matka stawała się szanowaną równoprawną partnerką w męskim świecie. Miała wolność wyboru samochodu, ubrań, sprzętu domowego, supermarketu; miała wszystko, o czym zawsze marzyły kobiety. W ciągu piętnastu lat po zakończeniu drugiej wojny światowej ta mistyka kobiecego spełnienia stała się cennym i żywym, odnawiającym się źródłem współczesnej kultury amerykańskiej.
Wiesz, czym są dzieci? Są jak te nasiona, które przynosi wiatr i które kiełkują potem w twojej ziemi. Musisz pozwolić im wyrosnąć, żeby się dowiedzieć, jaki owoc wydadzą, nie narzucisz im tego z góry. Myślałem, że mam trzy wątłe roślinki, a odkryłem na moim polu trzy owocodajne i wytrzymałe drzewa. Nawet na ziemi, którą wypalono solą, może odrodzić się życie.
Unosi brwi, nie odpowiada. Chyba jest naprawdę zszokowany, jakby stanął przed czymś, czego nigdy nie brał pod uwagę: przed koniecznością pogodzenia się z odrzuceniem.
Młodzieniec pyta nie tyle o to, jakich zasad należy przestrzegać, ale jak osiągnąć pełny sens życia. To dążenie bowiem stanowi rzeczywiste podłoże każdej ludzkiej decyzji i działania, to ukryte poszukiwanie i wewnętrzny impuls porusza ludzką wolność.
... psychiczne reakcje więźniów obozu koncentracyjnego muszą wydawać się czymś więcej niż tylko wyrazem pewnych fizjologicznych i socjologicznych uwarunkowań. Jeśli nawet takie okoliczności, jak niedobór snu, niedożywienie oraz różnego rodzaju stresy, mogłyby świadczyć o tym, że więźniowie zmuszeni byli reagować w określony sposób, w ostatecznym rozrachunku staje się jasne, że to, jakim człowiekiem więzień się stawał, było wynikiem wewnętrznej decyzji, a nie tylko efektem wpływów obozowej rzeczywistości. Zasadniczo zatem każdy człowiek jest w stanie – nawet w tak skrajnych okolicznościach – decydować o tym, kim się stanie, zarówno pod względem psychicznym, jak i duchowym. Innymi słowy nawet w obozie koncentracyjnym można zachować ludzką godność.
(...)
... To właśnie nasza wewnętrzna wolność, której nikt nam nie jest w stanie odebrać, nadaje życiu sens i znaczenie.
(...) człowiekowi można odebrać wszystko z wyjątkiem jednego-ostatniej z ludzkich swobód: swobody wyboru swojego postępowania w konkretnych okolicznościach, swobody wyboru własnej drogi.
Doświadczenia życia obozowego wyraźnie pokazują, że człowiek ma wolność wyboru tego, jak postępuje. Istnieje wystarczająco wiele przykładów, często niezwykle heroiczny, będących dowodem na to, iż apatię można było przezwyciężyć, a rozdrażnienie opanować. Człowiek może zachować resztki wewnętrznej wolności, niezależności myśli, nawet w warunkach tak koszmarnego psychicznego i fizycznego stresu.
(...) ... Człowiekowi można odebrać wszystko z wyjątkiem jednego – ostatniej z ludzkich swobód: swobody wyboru swojego postępowania w konkretnych okolicznościach, swobody wyboru własnej drogi.
Człowiek nie podlega całkowicie zewnętrznemu warunkowaniu i zewnętrznym wpływom, lecz sam świadomie decyduje, czy ulec w danym okolicznościom, czy im się przeciwstawić. Innymi słowy, ma nieograniczoną wolność samookreślania się. Nie tylko istnieje, ale nieustannie kształtuje swoją egzystencję, determinując to, kim w danej chwili jest i kim będzie w następnym momencie.
Był wolny, a więc posiadał to, co najistotniejsze: prawo do miłości, do pójścia na północ albo na południe, do zarabiania pracą na życie. Po cóż więc te pieniądze... Odczuł wówczas – tak jak się odczuwa wielki głód – jedną potrzebę: być człowiekiem wśród ludzi, człowiekiem związanym z innymi ludźmi.
Każdy osioł umie powiedzieć "tak". Żeby powiedzieć "nie", trzeba się wysilić, ale jak już zaczniesz, nie możesz przestać.