-
Artykuły
Wiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać11 -
Artykuły
"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać10 -
Artykuły
Umrę, jeśli tego nie polubisz - weź udział w konkursie i wygraj wspomnienia influencerki
LubimyCzytać35 -
Artykuły
Dlaczego poziom czytelnictwa w Polsce nie rośnie? Raport Biblioteki Narodowej
Iza Sadowska170
Cytaty z tagiem "staff" [4]
Bogi zmarły... Powraca ku drzwiom świętokradca / I lęk go zdjął, że kiedy otworzy wierzeje, / Ujrzy świat przerażony... bo tam skonał Władca! /
Przestwór w rozpacznym szale zgrozy skamienieje!... / Rozchyla drzwi... otwiera oczy trwogą mętne... / Patrzy: Wszystko, jak było... zimne... obojętne...
Smutny krajobraz, smutne krople jesiennego deszczu uderzające przy każdym podmuchu wiatru w szyby okienne. Zupełnie jak w wierszu Leopolda Staffa.
One jeszcze nie wiedzą, że, gdy nastał Jasieński,
Bezpowrotnie umarli i Tetmajer i Staff.
Jam się nieraz zgadywać pragnął a gdy zgadłem,
Żem zło winien uczynić — jam dobrze uczynił —
Przeto prawym postępkiem w przewinę popadłem...
Nieraz zła zaniechawszy, jam Panu zawinił.
Bo znaczona jest droga tak róży, jak cierni,
Bez mej woli przezemnie Chrystus czyni w tłumie.
Byli grzeszni, co winą Panu byli wierni...
Szczęsny, kto się zgadywać nie chce i nie umie!...
Nie wszystko potępione, nad czem mrok się sroży
I nie każdy przeklęty, czyja dłoń skalana...
Był człowiek, co nie modlił się, jednak był boży,
Bo niezbadane drogi są i mądrość Pana.
Treść ziarna łuską złudy skryta jest przed zgrają...
Nie wszystko jest snem, o czem duch nocą majaczy...
Znam mroki, w których światła przedziwne się tają...
Nie tłumaczcie, bo tylko sny człowiek tłumaczy...