-
Artykuły
„Kawa z Mistrzem Zbrodni” – wygraj spotkanie z Wojciechem Chmielarzem z okazji Światowego Dnia Książki
LubimyCzytać0 -
Artykuły
"Przejścia. Którędy do miłości" Natalii de Barbaro. Mamy dla Was 40 egzemplarzy książki!
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Czytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać442 -
Artykuły
Nadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać8
Cytaty z tagiem "sartre" [8]
Nigdy jeszcze nie była prawdziwsza formuła Sartre'a niż dzisiaj w Polsce: Żydem jest ten, kogo inni uważają za Żyda.
We wróżbach i w kartach – ty,
w strumyczkach Mozarta – ty,
u Prousta i Sartre’a – ty,
i w „Czarach i czartach” – ty.
W deszczowej udręce – ty
i w smutnej piosence – ty,
kto szczęścia ma więcej – ty… ty...
Ten urlop w Grecji to był dla mnie wstrząs, ja przenosiłem się do starożytnej Grecji tylko dzięki lekturze Herdera i Hegla, i dzięki dionizyjskiej postawie wobec świata Fryderyka Nietzschego, ja właściwie na urlopie nigdy nie byłem, niemal cały urlop traciłem na odrabianie zaległych dniówek, gdy szef za jeden dzień nieusprawiedliwionej
nieobecności potrącał mi dwa dni, a jeżeli jakiś dzień mi pozostał, to brałem za niego
ekwiwalent pieniężny i pracowałem, bo wciąż byłem z tą moją pracą do tyłu, pod podwórzem i na podwórzu stale było tyle papieru, więcej papieru, niż byłem zdolny
spakować, wskutek czego przez trzydzieści pięć lat co dzień przeżywałem kompleks
Syzyfa, jak mi o tym pięknie napisał pan Sartre...
Dla Sartre'a inni ludzie są piekłem, dla nas są Chrystusem.
Ten proces pogłębiania kulturowej psychozy (zapatrzenia w ego, pieniądze i cukrowo-alkoholowy kompleks narkotykowy) osiągnął apoteozę w połowie dwudziestego wieku, czemu dał wyraz Sartre w swoim słynnym stwierdzeniu „natura jest niema”.
Egzystencjaliści stanowią zwarty klan nieszkodliwych wariatów, którzy zadają się tylko ze sobą i żenią się wśród swoich. Z polskich pisarzy znają tylko Hłaskę, Gałczyńskiego i Sartre'a.
A dzisiaj sztuka stała się własnością wszystkich. To jest koniec. Jestem reakcjonistą. A teraz reakcja straciła swoją społeczną siłę i nie na już sztuki. Mamy telewizję, samochody i pralki, które można kupić na raty, ale nie ma już sztuki. Już jej w ogóle nie będzie, Jest tylko Henry Miller i Sartre. Sartre dokonał przeszywającego odkrycia, że męskie kalesony bywają czasem nieczyste, i pewnie dlatego przejdzie do wieczności. Pewnie dadzą mu Nobla. Może mu już dali. - Znów zwrócił się do siłacza. - Czytałeś dzisiejszą gazetę? Dali już Nobla emu wszarzowi, czy nie? Powinni mu dawać co tydzień. Taki zarzygany... który przeczytał zbyt wcześnie Kirkegaarda. Co? Jeszcze nie dostał? Proszę, odpowiedz mi.
Bo nie to jest ważne, co ze mną zrobiono, lecz to, co ja sam zrobiłem z tym, co ze mną zrobiono- Sartre.