Cytaty z tagiem "list pożegnalny" [3]
Najdroższy,
To pewne, znowu ogarnia mnie szaleństwo.
Idea jest zawsze patetyczną sceną, którą sobie wyobrażam i którą się wzruszam; słowem, teatr. I to z tej teatralnej natury Idei czerpię korzyść: ten teatr, z natury swej stoicki, powiększa mnie,nadaje mi rangę. Wyobrażając sobie skrajne (to znaczy prowadzące do kresu, to znaczy wciąż określone) rozwiązanie, wytwarzam fikcję, staję się artystą, tworzę obraz, maluję własne wyjście: Idea siebie widzi, niczym brzemienna (opatrzona senesem, wybrana) chwila w dramacie mieszczańskim: raz jest to scena pożegnania, innym razem uroczysty list, jeszcze innym, już o wiele później, spotkanie pełne godności. Sztuka katastrofy przynosi mi ukojenie.
Byłeś moim oparciem, moim przyjacielem, moim kochankiem. Razem przeszliśmy przez niezły kawałek życia, pokonując przeszkody i ciesząc się każdym sukcesem. Twoja obecność sprawiła, że moje dni były pełne światła, nawet gdy zewsząd napotykaliśmy ciemność.