-
Artykuły
Czytamy w weekend. Książki Roku 2025. 20 marca 2026
LubimyCzytać277 -
Artykuły
Za nami Gala Książka Roku 2025 – rekordowe głosy i zwycięzcy 11. edycji Plebiscytu Lubimyczytać
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Od królewskich dworów do Hollywood
LubimyCzytać2 -
Artykuły
Crime Story: pierwsze takie wydarzenie autorskie w Polsce
LubimyCzytać5
Cytaty z tagiem "bastion" [7]
Cierpliwość jest cechą geniuszy.
Życie jest jak nieustannie obracające się koło, na którym nikt nie może się zbyt długo utrzymać. I w końcu, po każdym kolejnym pełnym obrocie, powraca do punktu wyjścia.
(...) Nie pomoże mu to jednak zrozumieć, że wszelkie zmiany powinien rozpoczynać od siebie, od swojej głowy, bo dopóki sam się nie zmieni, świat którego nie znosił, również pozostanie taki sam jak do tej pory. Ale on wolał gromadzić w sobie urazy, tak jak piraci gromadzili skarby...
Wspaniale działa na samopoczucie oglądanie własnego pogrzebu.
Pellaeon stał przy oknie wychodzącym na plac defilad i przyglądał się, jak na udekorowanej lawecie jadą jego szczątki. (...) Ciągnące je pary dobranych krasnopłetwinów znieruchomiały dokładnie pośrodku wybrukowanego terenu; postały tak dziesięć sekund, po czym skręciły w prawo i skierowały się prosto do sklepionej kolebkowo bramy, przez którą laweta wyjechała na ulice stolicy. (...) Za lawetą maszerował pluton imperialnych gwardzistów w codziennych mundurach numer pięć, nie w strojach galowych.
(...)
Na Bastionie organizowano takie próby regularnie, bo wszyscy potrzebowali odrobiny przepychu i pokazu wyszkolenia. [92-letni] przywódca mógł w każdej chwili umrzeć, a urzędnicy na Bastionie lubili być przygotowani. Pellaeon popijał kaf, świadom pomruku rozmów osób za plecami, i obserwował, jak laweta otoczona plutonem gwardzistów znika na spokojnych o tak wczesnej porze ulicach Ravelina.
- Czy to pana nie przygnębia, admirale? - zapytał Reige.
- Nie, póki osobiście nie biorę w tym udziału (...). Będę się martwić, kiedy zobaczę gwardzistów w paradnych mundurach.
Patrzył, jak słowa pojawiają się litera po literze i jak słowo po słowie tworzą się zdania, Patrzył, jak powstają kolejne akapity wznoszące wielki mur Bastionu Ludzkiego Języka.
Prawo jest ostatnim bastionem dla obrony słabszych.
... Nie chodziło o to, aby dać emocjom przejąć władzę nad sobą i pogrążyć się w nich. Nie miał na myśli utonięcia w chaosie przeszłości i pozwolenia, aby przejęła kontrolę nad życiem. Kozinsky mówił o przyzwoleniu sobie na to, aby wszystko, co nagromadziło się w człowieku, przepłynęło przez nas, niczym rwąca rzeka opływająca głaz leżący na jej dnie...