cytaty z książki "Cichy Don. Tom 1"
katalog cytatów
Baba jak ten kot: kto pogłaszcze, ten panem
Żona nie niedźwiedź, do lasu nie ucieknie
.. mówił też jakoś z niedomówieniami, z uśmiechem wciśniętym w twardy kąt ust, jak gdyby szedł obchodząc jemu tylko wiadomą prawdę krzywą, wijącą się ściężką.
Mąż nie wąż, ale krew pije.
Nie warto przetrząsać bielizny historii
Jeno trawa rośnie na ziemi obojętnie przyjmując słońce i niepogodę, karmiąc się życiotwórczymi sokami ziemi, pokornie chyląc się pod zgubnym tchnieniem burz. A potem, na wiatr rzuciwszy nasienie, równie obojętnie umiera, szelestem zwiędłych swych źdźbeł witając wróżące śmierć słońce jesieni...
— Jakież dziwne jest to życie, Aleksy!... Ludzie chodzą jakby po omacku, spotykają się i rozchodzą, niekiedy depczą jedni drugich... Żyjesz tu sobie za pan brat ze śmiercią i aż dziwnie robi się człowiekowi: po co to wszystko? Wedle mnie nie ma nic straszniejszego jak to, co siedzi wewnątrz człowieka: w żaden sposób nie można zajrzeć do samego dna... Teraz oto leżę tu z tobą i nie wiem, o czym ty myślisz. I do śmierci się nie dowiem, jakie tam było naprawdę to twoje życie. Ja nie wiem i ty o mnie nie wiesz... — Może ja chcę ciebie zaraz zabić, a ty jeszcze mi suchara dajesz, nic nie podejrzewając. Ludzie bardzo mało wiedzą o sobie.
Latem byłem w szpitalu. Obok mnie leżał żołnierz rodem z Moskwy.
Dziwił się wszystkiemu, rozpytywał, jak żyją Kozacy, co i jak. Oni myślą, że Kozak ma tylko nahajkę — myślą: dziki Kozak, zamiast duszy ma butlę jakąś; a przecież my jesteśmy ludzie, tacy sami jak oni; — kochamy kobiety, pieścimy dziewki, opłakujemy własne zmartwienia, cieszymy się cudzą radością... Co, Aloszka? Wiesz, chłopcze, zrobiłem się taki, pazerny na życie — jak przypomnę sobie, ile bab na świecie, aż serce ściska. Gdy pomyślę, że przez całe życie nie zdołam wszystkich wykochać — to chce mi się krzyczeć z żalu. A tu, tak głupio urządzili życie, wpakują ci jedną i trzymaj się aż do śmierci... Czyż to nie zbrzydnie? A jeszcze wymyślili wojnę...