cytaty z książki "Gdyby jednak"
katalog cytatów
Bo to co w życiu wartościowe nigdy nie przychodzi łatwo.
- Zapytaj mnie, dlaczego z nim zerwałam, Nate.
- Zapytaj.
- Dlaczego? - wydusił przez ściśnięte gardło.
- Bo nie kochałam go tak, jak wiem, że potrafię kochać. Uświadomiłam to sobie, gdy tylko znów cię zobaczyłam.
Nie mam pojęcia, jak bez ciebie żyć, Nate. Wiem, że to może nie najlepszy moment. Próbowałam. Naprawdę się starałam. Ale istnienie to nie to samo co życie.
Czekałam, aż serce zacznie mi z powrotem miarowo bić. Nate nie był mój. Ja nie byłam jego. Taką zawarliśmy umowę.
A mimo to od zawsze należał do mnie.
Ja zaś zawsze należałam do niego.
Właśnie tym był dla mnie Nate. Kimś odległym jak dawne czasy i jednocześnie kimś tak bliskim jak poprzedni dzień. Tak bliskim jak trzydzieści centymetrów.
Ignorowanie sytuacji nie sprawi, że dotkniętym wojną ludziom będzie się żyło lżej.
- Ale ze mną będzie bezpieczniejsza.
- Dlatego, że ją kochasz? - dociekał Torres, na co pokręciłem głową.
- Dlatego że Jenkins nie jest gotowy oddać za nią życia.
- A nie przyszło ci nigdy do głowy, że umieranie za kogoś może być odrobinę przereklamowane?
Nathaniel był od niego o blisko dziesięć centymetrów wyższy, do tego pokaźnie umięśniony i otaczała go aura "zagraj ze mną w chuja i spróbuj szczęścia".
Bo to, co w życiu wartościowe, nigdy nie przychodzi łatwo.
Gdybym mogła zmieniać świat, zrobiłabym wszystko, żeby cię tu zatrzymać.
— Myślałem, że mieszkasz w Nowym Jorku.
— Co ty nie powiesz. Zabawna sprawa, bo ja myślałam, że nie żyjesz. Jak widać, oboje byliśmy w błędzie.
Była niczym meteor będący w stanie doszczętnie zniszczyć cały mój świat, a zarazem jak spadająca gwiazda, która potrafi spełniać najskrytsze marzenia.
(...) nikt i nic nie rozpraszało mojej uwagi tak jak Isabeau Astor. Żeby chociaż oślepiała swoim blaskiem tylko na moment. Nie, ta kobieta była niczym meteor będący w stanie doszczętnie zniszczyć cały mój świat, a zarazem jak spadająca gwiazda, która potrafi spełniać najskrytsze marzenia.
Ostatnie dziewięć miesięcy ciągnęło się w nieskończoność. Tęskniłem za tobą w każdej sekundzie każdego dnia, Izzy. A nie jesteśmy nawet parą. Wyobraź sobie, jak przeorałyby nas trzy lata (...) Zabilibyśmy tę możliwość, którą jesteśmy, zanim na dobre byśmy spróbowali. Nie chcę marnować tej szansy, rzucając się za nią, dopóki nie jesteśmy na to gotowi.
Chcę, żebyś cieszyła się życiem, Izzy. Chcę, żebyś chodziła na zajęcia i z radością wyczekiwała piątkowych wypadów na miasto. Chcę, żebyś się uśmiechała, miała wiele powodów do radości i nie spędzała całych miesięcy zamknięta w pokoju, czekając na mnie. Nie mógłbym patrzeć, jak marnujesz swój czas. Chcę, żebyśmy dostali kiedyś szansę, na jaką zasługujemy, ale w tym celu oboje musimy mieć pewność, że nadszedł odpowiedni moment, a teraz… jeszcze nie teraz.
Okład z lodu, który umieściłam na swoim sercu, gdy Nate ponownie zjawił się w moim życiu, właśnie się rozpłynął, w jednej chwili całkowicie topniejąc. To, co kiedyś nas połączyło, nadal było na swoim miejscu, równie namacalne jak dawniej. Głęboko to zakopaliśmy, uparcie ignorowaliśmy, próbowaliśmy spalić żywym ogniem, ale nigdy się nie poddało. Przynajmniej nie z mojego punktu widzenia.
Jeśli o mnie chodzi, to zawsze będzie trwało.
Przestań godzić się na mniej, niż zasługujesz.