cytaty z książki "Tancerka Krawędzi"
katalog cytatów
Na szczęście nic jej się nie śniło. Nienawidziła snów. Pokazywały jej albo życie, którego nie mogła mieć, albo życie, które ją przerażało. Oba były do niczego.
- Czyli teraz jesteś normalna.
- Pewnie, że tak. To wszyscy inni są dziwni.
Zakładają, że mnie znają, później zaczynają czegoś ode mnie oczekiwać. I wtedy muszę być kimś, za kogo mnie wszyscy uważają, nie tym, kim naprawdę jestem.
Jeśli można zmusić kogoś, by coś poczuł, ma się nad nim władzę.
Ano. Był zwariowany jak skrzynka pełna pijanych norek. Tęsknie za nim.
Pokazała mu język. Absolutnie racjonalny i rozsądny sposób walki z półbóstwem.
Tigzikk był uważany za najbardziej wykształconego w całej grupie, bo umiał przeklinać w trzech językach. Prawdziwy uczony.
- Litość może być potężnym narzędziem. Jeśli tylko można zmusić kogoś, by coś poczuł, ma się nad nim władzę.
- No... Chyba...
- Muszę pilnować, żeby mnie się to nie przytrafiło. Tak można pozostać silnym.
Drzwi były takie ładne, że musiały należeć do cesarza. Tylko bardzo bogaci ludzie mieli wymyślne drzwi. Człowiek musiał mieć naprawdę kupę pieniędzy, by zacząć wydawać je na drzwi.