cytaty z książek autora "Monika Sawicka"
Niektóre doświadczenia są jak kataklizmy - zmiatają nas z powierzchni ziemi na długie miesiące. Są jak emocjonalne huragany, niszczycielskie żywioły siejące ból i spustoszenie. Wymiatają z naszych serc każdą odrobinę radości. Rozpacz może nas łatwo pokonać albo mądrze wzbogacić.
Spytaj mnie, czy szklanka jest do połowy pusta, czy do połowy pełna.
Odpowiem Ci ,że pełna.
Spytaj mnie, czy Zielony, to kolor nadziei.
Odpowiem: a jakiego chcesz by była koloru Twoja nadzieja?
Spytaj mnie, czy wolę dzień od nocy.
...Odpowiem, że kocham je tak samo mocno:
Dzień, za to, że pozwala mi na Ciebie patrzeć,
A Noc, za to, że pozwala mi o Tobie śnić.
Spytaj mnie, za co kocham Cię najbardziej.
Odpowiem: za tę porcelanę w Tobie.
Nigdy nie przechowuj niczego na specjalne okazje, każdy dzień twojego życia jest specjalną okazją
Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić.
Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć.
Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem" Albert Camus
Są w naszym życiu sprawy, o których trzeba mówić szeptem. Nie ze wstydu, lecz z szacunku.
To sprawy tak ważne, że nie można ich przemilczeć, ale każde zbyt głośno wypowiedziane słowo sprawia nieopisany ból.
Niemożliwe to tylko wielkie słowo rzucone na wiatr przez maluczkich, którzy godzą się z naturalną koleją rzeczy zamiast wykrzesać siłę, by ją zmienić.
Niemożliwe to nie fakt, to jedynie opinia. Niemożliwe to nie deklaracja. To wyzwanie. Niemożliwe to motencjał możliwości.
Niemożliwe jest chwilowe. Niemożliwe nie istnieje.
Jest mnóstwo ludzi na świecie, którzy powiedzą Ci, że nie możesz, a Ty musisz po prostu odwrócić się i powiedzieć: NO TO POPATRZ
A idź w cholerę. Tylko wróć zaraz...
Życie jest szansą, chwyć ją. Życie jest pięknem, podziwiaj je. Życie jest radością, próbuj ją. Życie jest snem, uczyń go prawdą. Życie jest wyzwaniem... Życie jest grą, zagraj w nią. Życie jest cenne, doceń je. Życie jest bogactwem, strzeż go... Życie jest tragedią, pojmij ją. Życie jest przygodą, rzuć się w nią.
A teraz posłuchaj mnie uważnie:
Żadna pora nie jest dla Ciebie właściwa:
Dziś jest za późno na wczoraj i za wcześnie na jutro.
Jeśli musisz coś zrobić, nie zastanawiaj się.
Zrób to natychmiast.
Trzymasz swoje życie w swoich rękach.
Zrób coś z tym.
Nie wolno zmarnować Ci już ani sekundy.
Nucę Ci: "Na wzgórzu ciemnym i zielonym
blizn żadnych nie pozostawia mgła,
więc i na Tobie po mym ciele
nie pozostanie żaden ślad.
Życie nie jest ani lepsze ani gorsze od naszych marzeń, jest tylko zupełnie inne...
Chcę widzieć świat w kolorach tęczy. Czy możesz go dla mnie nimi pomalować?
[...] obiecałam sobie, że zanim umrę, chcę walczyć o życie. Nie ma znaczenia, czyje jest to życie. Dopóki mogę iść o własnych siłach, pójdę tam, gdzie zechce. I Ty też pójdziesz.
Pójdziemy razem, moja Karmo.
Dzisiaj jestem w piekle. Moje serce smaży się na wolnym ogniu. Może to i lepiej, bo gdy już zostanie po nim tylko garstka popiołu, nikt już nigdy więcej nie będzie mógł mnie skrzywdzić.
Uniosłam się lekko na łokciach, wspię-łam na palce i zaczęłam wychodzić z dna mojej rozpaczy.
Życzę ci szczęścia. Wiesz, to taki stan, w którym masz ochotę latać pomimo trosk dnia codziennego.
W miłości nie ma praw, ani obowiązków. Ona nie rządzi się żadnymi prawami. Miłość to miłość.Po prostu jest.
Życie pokrętne jest, ale chciej żyć. I nie dla kogoś, dla siebie.
Nic mi nie jest. Trafiłam do doliny deszczu i nie potrafię odnaleźć drogi do domu.
Rak jest jak koparka, która wjeżdża w ciebie i ryje łyżką wszystko, co napotka na swojej drodze.
Nie wiem, kto i dlaczego postanowił, abyś Ty stanął na mojej drodze,a ja na Twojej, na granicy dwóch różnych krajów, różnych kultur,różnych światów,ale szczerze mówiąc, mało mnie to obchodzi,bo ogromnie się cieszę,że tak się stało.
Chcę żyć według życiorysu, który chciałabym dla siebie napisać.
Czasem najpiękniejsze słowa to łzy.
prawdziwej miłości nie da się tak po prostu odsunąć na bok. Będzie cierpliwie pukała do naszych drzwi, nawet jeśli spróbujesz ją na moment wystawić do przedsionka. I tym cierpliwym kołataniem, przypominaniem o sobie sprawi, że poczujesz ją jeszcze mocniej.
Jak jednym zdaniem można wymazać część swojego życia? Okazuje się, że bardzo szybko. Bezboleśnie. Ale pod warunkiem, że jest coś, co boli cię mocniej.
Gdy nic nam nie dolega żyjemy sobie beztrosko i uwielbiamy narzekać: że włosy mamy za proste, innym razem skręcone za bardzo - lokóweczka, prostownica ( dym leci, aż miło).
Odrost za duży, odcień natomiast za jasny, a to znów za ciemny. Płacz i lament.
Punkt widzenia zmienia się w obliczu całkowitej utraty włosów.
Narzekasz na łamliwe paznokcie, na to, że twoja płytka nie przyjmuje hybrydy, że Ci się akryl nie trzyma, że żel też do niczego, że musisz myć włosy codziennie, bo ci się przetłuszczają albo marudzisz, że są zbyt suche i spalone (...) Jesteś za gruba albo za chuda. Masz za małe cycki albo za duże. Masz płaski tyłek albo dupę jak Eurazja. Czoło za wysokie albo za niskie.
Zapraszam na hematologię, chociaż na jeden dzień - hotel all inclusive. Spierdolisz stamtąd w podskokach i już nigdy nie powiesz, że się chyba zabijesz, bo Ci się tips odkleił.
Przyjaźń to cudowny wynalazek. Choć tak bardzo skomplikowany w obsłudze.
Bo nigdy nie jest za późno, by spojrzeć na świat inaczej i dostrzec w nim to, co przez wiele lat kryło się w mroku. Światło. Kolory. Miłość.
Spałam, ale czułam ból. Każdym nerwem. To nie krew płynęła w moich żyłach, lecz ołów albo wulkaniczna lawa - w każdym razie paliło, ciągnęło w dól. Udawałam, że żyję.