— To… dla mnie?
— Wygrałem dla Poppy jakiś tuzin pluszaków — przyznaję — ale tego musiałem zdobyć dla ciebie
— Pomyślałeś… o mnie?
— Wydaje mi się, że odkąd cię poznałem, nie ma dnia, bym o tobie nie myślał, koniczynko.
— To… dla mnie?
— Wygrałem dla Poppy jakiś tuzin pluszaków — przyznaję — ale tego musiałem zdobyć dla ciebie
— Pomyślałeś… o mn...