- [...] Kiedy pierwsze krasnoludy napotkały pierwszych ludzi, były zszokowane, że jesteśmy od nich o wiele więksi. Nazywały nas ,,wielgusami'' i, jak mi się zdaje, uważają nas za przerośniętych, niezdarnych i głupich gamoni.
- Ale to nieprawda! - zaoponował Henwyn i dla potwierdzenia swoich słów z całą siłą walnął pięścią w stół, przy okazji strącając talerzyk i katapultując jego zawartość przez okno.
- Możliwe. - Fentongoose popatrzył powątpiewająco na chłopaka. - Ale krasnoludy w to wierzą. I dlatego są przekonane o swojej wyższości nad nami. Mimo to ich pogarda do ludzi nie może się równać ze wstrętem, jaki mają do goblinów. Postrzegają je bardziej jak zwierzęta, zainteresowane tylko bijatyką i napychaniem brzuszków.
- To też nieprawda! - zakrzyknął Skarper ponad wrzawą dobiegającą z podwórka, gdzie banda goblinów naparzała się o ciasteczka.
- [...] Kiedy pierwsze krasnoludy napotkały pierwszych ludzi, były zszokowane, że jesteśmy od nich o wiele więksi. Nazywały nas ,,wielgusami...
Rozwiń
Zwiń