Najnowsze artykuły
ArtykułyPrzesłuchanie Przemysława Piotrowskiego. Mocna premiera książki „Markiz"
LubimyCzytać6
ArtykułyNajlepsza literatura faktu teraz 45% taniej na matras.pl
LubimyCzytać1
ArtykułyGrzechy główne według Piotra Górskiego
LubimyCzytać3
ArtykułyMiłość w cieniu wielkiej historii. Rozmowa z Joanną Jax
LubimyCzytać2
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Terence Ranger

Pisze książki: nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.)
Terence Ranger autor książki Tradycja wynaleziona w kategorii nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.).
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autora.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autora.
7,2/10średnia ocena książek autora
22 przeczytało książki autora
112 chce przeczytać książki autora
0fanów autora
Zostań fanem autoraKsiążki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Najnowsze opinie o książkach autora
Tradycja wynaleziona Eric Hobsbawm 
7,2

Nienowa, ale w wielu punktach wciąż pobudzająca do refleksji książka o tym, jak to tworzy się rzekomo odwieczne tradycje. Współcześnie wiele ustaleń tej pracy nie budzi już zdziwienia, ale na pewno w momencie, gdy ukazała się jej wersja oryginalna, musiała być wręcz rewolucyjna. Szkoda, że Autorzy ograniczyli się niemal wyłącznie do kręgu Wielkiej Brytanii i jej imperium, ponieważ trochę spłaszcza to perspektywę. Trudno się dziwić, że brytyjski ceremoniał monarchiczny powstał w XIX w., skoro zawiera on tyle pierwiastków imperialnych, a imperium brytyjskie to tak naprawdę dopiero to właśnie stulecie.
W wielu sytuacjach można rozważania Autorów podsumować następująco: pewne rzeczy mogły zyskać wymiar symboliczny i stać się elementem tradycji, dopiero wtedy, gdy przestały funkcjonować w swoim pierwotnym, normalnym kontekście. Tak wygląda sprawa ze strojem szkockich górali, o którym traktuje akurat najciekawszy rozdział tej pracy. Można powiedzieć, że dawniej wymyślano tradycje, a dziś tworzy się np. w samej Wielkiej Brytanii jakieś "polityki spójności" i inne takie twory, może za sto lat też ktoś je będzie odkrywał i demaskował? Któż to wie. Generalnie książka jest godna polecenia, zwłaszcza jeśli kogoś interesuje Britannia.
Tomasz Babnis




























