Jak żona wilgotna i gorąca dobiera się do mojego „ptaka”, a ja mam przed swoimi oczami, jedynie porozrywane ludzkie gardła? Wiesz, jak się w...
Najnowsze artykuły
ArtykułyCzytamy w weekend. 1 maja 2026
LubimyCzytać375
ArtykułyLiteracki fenomen z Zurychu. „Lázár” hitem roku i międzynarodowym sukcesem!
LubimyCzytać1
ArtykułyNajpierw książka, później film - nadchodzące ekranizacje (30.04)
LubimyCzytać3
ArtykułyPrzeczytaj fragment nowej powieści szpiegowskiej Roberta Michniewicza!
LubimyCzytać2
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Patryk Nowodworski

Pisze książki: kryminał, sensacja, thriller, literatura obyczajowa, romans
Patryk Nowodworski autor książki Crew w kategorii kryminał, sensacja, thriller.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autora.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autora.
5,9/10 średnia ocena książek autora
54 przeczytało książki autora
141 chce przeczytać książki
autora
2 obserwujących autora
Obserwuj autora Sprawdź, czy Twoi znajomi też czytają książki autora - dołącz do nas
Książki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Popularne cytaty autora
Cytat dnia
Patryk Nowodworski, Crew
- Patryk Nowodworski , Pleban
Posuwiste ruchy bioder wykonywane przeze mnie machinalnie i odruchowo nie sprawiały mi przyjemności, nie czułem nastroju, który jak mi się w...
Posuwiste ruchy bioder wykonywane przeze mnie machinalnie i odruchowo nie sprawiały mi przyjemności, nie czułem nastroju, który jak mi się wydaje – czuć powinienem
1 osoba to lubi - Patryk Nowodworski , Crew
Nie, no faktem jest również i to, że liczyłem także na stosunek płciowy. Jak by się głębiej nad tym zastanowić, chciałem po prostu za jednym...
Nie, no faktem jest również i to, że liczyłem także na stosunek płciowy. Jak by się głębiej nad tym zastanowić, chciałem po prostu za jednym zamachem załatwić dwie sprawy.
1 osoba to lubi
Najnowsze opinie o książkach autora
Kochanka Patryk Nowodworski 
4,8

Franek to mąż Mirki oraz ojciec trojki dzieci, synka i dwóch córeczek. Na co dzień pracuje w firmie budowlanej jako przedstawiciel handlowy. To właśnie w pracy poznał swoją kochankę, Andżelikę. Sam nie wie, dlaczego właściwie znalazł sobie drugą kobietę, z którą potajemnie zaczął romansować. Uważał dotąd, że jego małżeństwo jest udane. Dochodzi z czasem do wniosku, że pora zakończyć znajomość z Andżeliką, jednakże kobieta nie chce słyszeć o końcu ich romansu. Grozi Frankowi, że powie jego żonie o ich potajemnych schadzkach. Mężczyzna nie może na to pozwolić. Uznaje, że najlepszym wyjściem będzie pozbycie się uciążliwej kochanki. W jaki sposób? Franek postanowił ją zabić. Dobrą okazją może być do tego firmowy wyjazd do Zakopanego. To właśnie tam nasz główny bohater będzie starał się "pozbyć problemu". Na miejscu Franek przekona się jednak, że zabicie drugiej osoby nie jest takie proste, jak to sobie wyobrażał. Do tego zrodzą się w nim uczucia, jakich się w ogóle nie spodziewał. Mało tego! Na jaw wyjdą tajemnice, które mogą zakończyć jego długoletni związek z Mirką. Jak to się wszystko zakończy?
"Kochanka to urocza historia pełna zabawnych sytuacji, z wartką akcją oraz pewną dozą erotyzmu". Taki oto opis znalazłam na stronie wydawcy. Pomyślałam sobie, że to może być całkiem ciekawa lektura, niezobowiązująca i lekka, która pozwoli mi się rozerwać. Przyznaję, pośmiałam się czytając o perypetiach głównego bohatera, które poznajemy dzięki narracji pierwszoosobowej. Franek ma niesamowite pomysły zabicia swojej kochanki. Czasem wręcz dość naiwne. Jak się łatwo domyśleć, nic mu z tego nie wychodzi. Przez splot nieprzewidzianych wypadków Andżelika z każdej sytuacji wychodzi cało, czym początkowo doprowadza głównego bohatera do szewskiej pasji. Po drodze Franek obrywa tyle razy od napotkanych osób, że momentami nie dawałam wiary, że daje on radę poruszać się o własnych siłach. Znalazłam też wspomnianą "dozę erotyzmu", która akurat nie do końca przypadła mi do gustu. Pan Nowodworski posługuje się dość dosadnym językiem. Wszystko opisuje szczegółowo i bez owijania w bawełnę. Nawet najzwyczajniejsze potrzeby fizjologiczne... Do tego książka przepełniona jest ciętym dowcipem, pełnym sarkazmu, a język postaci występujących na kartach powieści nie jest pozbawiony wulgaryzmu. Głównego bohatera niestety nie polubiłam. Nienawidzę bezczelnych i zadufanych w sobie typów, a taki właśnie jest Franek. Wszystko to razem wzięte sprowadza się do tego, że książka mi się nie spodobała.
Chciałam miło spędzić czas podczas lektury "Kochanki", ale niestety mi się to nie udało. Z utęsknieniem wyczekiwałam końca. A gdy ten już nastał... okazało się, że książka ta nie kończy się na tym tomie, tylko będzie miała kontynuację. Szkoda tylko, że na stronie wydawcy nie ma o tym ani słowa... Bynajmniej osobiście nie zamierzam sięgać po kolejną część, aby dowiedzieć się, jak potoczą się dalej losy Franka oraz jego kochanicy.
Moja ocena: 3/6
(podniesiona o 1 pkt dzięki kilku zabawnym dialogom w książce)
recenzja z mojego bloga: http://magicznyswiatksiazek.blogspot.com/2013/01/kochanka-patryk-nowodworski.html
Pleban Patryk Nowodworski 
5,5

Chciałam napisać jednym słowem " słabe". Napiszę " tragiczne i komiczne". Fabuła nie przemyślana. Styl pisania tak żenująco prosty, że chwilami aż śmieszny. W sumie więcej się uśmiałam niż bałam. Opis scen erotycznych - jakby pisał to chłopiec w wieku dojrzewania, który opisuje swoje fantazje erotyczne. Staram się znaleźć jakiś pozytyw ale nic nie przychodzi mi do głowy.





























