cytaty z książek autora "Richard Bachman"
Myślenie. Myślenie i samotność, bo nieważne, z kim spędzasz czas, na końcu jesteś sam.
W tej właśnie chwili jesteśmy zajęci umieraniem.
Każde zawody wydają się uczciwe, jeśli wszyscy zostali oszukani.
MYŚL!
To może być całkiem nowe doświadczenie
Nie podoba mi się twój wygląd.Kojarzysz mi się z pechem,który tylko czeka,aby się komuś przytrafić.
Wspomnienia są jak linia na piasku. Im dalej idziesz, tym jest wątlejsza i mniej widzialna. Aż wreszcie nie ma niczego, jedynie gładki piach i czarna dziura nicości, z której wyszedłeś.
Bóg nie zawsze ciska ci piaskiem w oczy. Przeważnie, ale nie zawsze.
- O rany! - Oczy chłopca się rozszerzyły. - W tym jest mięso!
- Ne. Po prostu nasraliśmy w zupę, żeby była treściwsza.
Człowiek potrafi przywyknąć do wszystkiego, jeśli zmuszą go do tego okoliczności.
Musisz przyznać, że trzymanie się życia to prawdziwe hobby. Tak już jest.
W gruncie rzeczy wszystko gra, no nie? Żyje. Po co wybiegać myślami w przyszłość.
Nie karze się posłańca za to, że przynosi złe wieści.
Idziesz albo umierasz, taki jest morał tej opowiastki.
Naprzód zasrańcy! Chcecie żyć wiecznie?
- nieznany sierżant I wojny światowej.
Trzy, sześć, dziewięć, gąska wino piła. Małpka w tramwaju tytoniem się raczyła. Nagle tramwaj fik, małpka tytoń łyk. I wszyscy popłynęli do nieba stateczkiem z piętki chleba.
Nie wiem już, co masz w sercu i w głowie, ale wiem, że wciąż żyję i potrzebuję cię. Bądź tam. Bądź.
Nasz umysł nie jest w stanie pokonać pewnej granicy, w końcu wszyscy zaczynamy się powtarzać.
Wszędzie jest tak samo,dopóki ty się nie zmienisz.Nie ma na świecie takiego magicznego miejsca,które cię odmieni.Jeśli czujesz się jak śmieć,to wszystko wygląda jak śmieć.
Ja idę, ja szedłem, ja będę iść - wyrecytował McVries.
W tej właśnie chwili jesteśmy zajęci umieraniem.
McVries said, “Just go on dancing with me like this forever, Garraty, and I’ll never tire. We’ll scrape our shoe on the stars and hang upside down from the moon.”
He blew Garraty a kiss and walked away.
Garraty looked after him. He didn’t know what to make of McVries.
Jeżeli nie możesz znieść gorąca, powinieneś wyjść z kuchni.
Nagle zdał sobie sprawę jaki jest mały, nieszczęśliwy i bezbronny w porównaniu z ogromem otaczającego go wszechświata. Wszechświat zdawał się wyć wokół niego, tocząc się z szaleńczą prędkością ku bezdennej otchłani.
Świat to jedno wielkie gówno, ale potrafi być również piękny. To zależy, jak na niego spojrzeć.
Jak się zesrasz w gacie, to musisz od razu je wyprać albo nauczyć się żyć z tym smrodem.
-Masz sympatyczne poczucie humoru.
-Bo moje życie jest smutne.
Twój plan i substancje, którą wydalam dupą łączy podejrzane podobieństwo - rzekł Olson.
Liczę palce u nóg (...). To bajeczne towarzystwo, bo zawsze wychodzi na to, że jest ich tyle samo.
(...) nie mogę zgodzić się z twierdzeniem, że istnieje jedynie absolutne dobro i absolutne zło. To nieprawda, nie ma czegoś takiego, są tylko różne odcienie szarości, jaśniejsze i ciemniejsze.
Po raz kolejny potwierdziła się tego popołudnia ponura prawda: ludzie w większości walczą do końca, lecz kiedy umierają, nie ma w tym zbyt wiele godności... i najpewniej w ogóle nie zdają sobie sprawy z tego, że odchodzą.