Najnowsze artykuły
ArtykułyOd królewskich dworów do Hollywood
LubimyCzytać1
ArtykułyCrime Story: pierwsze takie wydarzenie autorskie w Polsce
LubimyCzytać2
ArtykułyWielkanoc z książką i nie tylko – czytelnicze oraz kreatywne pomysły na prezent
LubimyCzytać4
ArtykułyWielka Wiosenna Wyprzedaż w Matras.pl: tysiące książek nawet 80% taniej
LubimyCzytać2
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Joanna Rapacka

Joanna Rapacka autorka książki Rzeczpospolita Dubrownicka w kategorii publicystyka literacka, eseje.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autorki.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autorki.
7,0/10średnia ocena książek autora
70 przeczytało książki autora
83 chce przeczytać książki autora
1fan autora
Zostań fanem autoraSprawdź, czy Twoi znajomi też czytają książki autora - dołącz do nas
Książki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Godzina Herdera. O Serbach, Chorwatach i idei jugosłowiańskiej
Joanna Rapacka
7,8 z 6 ocen
28 czytelników 0 opinii
1995
Dawna literatura serbska i dawna literatura chorwacka. Zarys dziejów
Joanna Rapacka
5,5 z 2 ocen
11 czytelników 0 opinii
1993
Osman" Ivana Gundulicia : bunt świata przedstawionego
Joanna Rapacka
6,8 z 4 ocen
10 czytelników 0 opinii
1975
Mały słownik pisarzy zachodnio-słowiańskich i południowo-słowiańskich
Jan Wierzbicki, Joanna Rapacka
0,0 z ocen
6 czytelników 0 opinii
1973
Najnowsze opinie o książkach autora
Rzeczpospolita Dubrownicka Joanna Rapacka 
7,5

Joanna Rapacka, wybitna warszawska slawistka, ekspert w dziedzinie literatury dubrownickiej, od czasow studenckich obdarzala to magiczne miasto wielka miloscia. Pragnela napisac historie Dubrownika. Miasta - jak zanotowala - 'jako dziela sztuki rozumianej, rzecz jasna, bardzo szeroko, a wiec sztuki dyplomatycznej, politycznej, kupieckiej, zeglarskiej, sztuk pieknych wreszcie'.
'Rzeczpospolita Dubrownicka' miala byc szkicem do tego wymarzonego dziela.
Powstala wspaniala ksiazka, pelna erudycji, z ogromem wiedzy podanej w sposob fascynujacy. Porywajaca opowiesc zaczyna sie od najdawniejszych mieszkancow Dubrownika - Ilirow, a konczy w XIX wieku. Epilog/poslowie dopisal po smierci autorki jej maz, Andrzej Mandalian (na uwage zasluguja niezwykle losy jego rodzicow).
Znakomite ilustracje, bibliografia i slownik biograficzny sa doskonalym dopelnieniem.
Ze wszech miar godne polecenia !
Rzeczpospolita Dubrownicka Joanna Rapacka 
7,5

cudowna, cudowna, cudowna… i tak mogłabym jeszcze powtarzać do samiusieńkiego końca odrobinę w ten sposób monotonnej opinii… reakcja jak najbardziej prawidłowa w kontaktach z książkami pisanymi sercem, więc ani myślę z tym walczyć.
opowieść jest ani lekka ani łatwa w odbiorze, a jednak jeśli podczas czytania zdołamy powstrzymać się od myślenia o niebieskich migdałach i całkowicie oddamy się lekturze, wsiąkamy niespodziewanie kartka po kartce w ten nieistniejący już świat. świat, który w swojej istocie, organizacji i codzienności był zbyt doskonały, by na koniec nie paść ofiarą zachłanności innego świata, który – smutna konstatacja – za czasów największej świetności Republiki Dubrownickiej, pod względem cywilizacyjnym kolokwialnie rzecz ujmując zaledwie „wchodził pod szafę na stojąco”.
trudno się z tym pogodzić tym bardziej, że ten doskonały świat w międzyczasie, dzięki staraniom i determinacji swoich pozostałych przy życiu obywateli, podniósł się ze zgliszcz po trzęsieniu ziemi w XVII wieku, i cudem właściwie w niedługim czasie – dzięki Janowi III Sobieskiemu i jego wygranej w Bitwie pod Wiedniem – uniknął okupacji tureckiej.
a kiedy już z tamtego rozgrabionego świata zostały mury i historia zaklęta w kamieniu, a po obywatelach wyłącznie bogata spuścizna kulturalna, nadszedł rok 1991, ażeby i to unicestwić…
choć udało się i tym razem, ogrom barbarzyństwa pojmie każdy, kto raz w życiu postawił bosą stopę na kamieniu sprzed tysiąca lat. może właśnie dlatego to małe, czarno-białe zdjęcie spowitego dymem bombardowanego Dubrownika na końcu książki pozwoliło wreszcie popłynąć długo powstrzymywanym łzom. długo, bo od czasów końca Republiki.
tak się tworzy piękną opowieść – dziękuję, Pani Joanno


































