cytaty z książek autora "Elżbieta Cherezińska"
Bohaterstwo to tylko śmierć odświętnie ubrana do pieśni.
Życie tka się tylko raz. Nic nie można powtórzyć.
Całe życie powtarzam moim żołnierzom, że honor nie polega na "polec za Ojczyznę", ale na "zabić jej wrogów".
Pamiętaj, że nie ma granic… horyzont przesuwa się za każdym razem, gdy dojedziesz do tego, co zdawało się kresem.
Siła ukryta jest w tym, ile razy się podniesiesz, a nie w tym, ile razy się złamiesz.
Nie w tym rzecz, ile jeszcze przed nami upadków, ale w tym ile razy będziemy mieli siłę wstać
- Wiesz jak się dzieli dowódców? [Jaxa]
- Na tych, co przed atakiem zajmują pozycję i krzyczą: "Walczcie za Ojczyznę!", i tych, co stają na czele, krzycząc: "Za mną, chłopcy!" [Otmar].
Strach ściąga śmierć. Przywabia śmierć przypadkową, niezdecydowaną, taką, która sama nie wie, kogo zabrać. Pamiętaj o tym. Nigdy się nie bój.
Lęk odbiera człowiekowi wolność, paraliżuje mocniej niż kalectwo.
Kobieta i mężczyzna rymują się ze sobą - powiedział kiedyś Regin z głową na mej piersi.
Jak życie i śmierć, Kochany, odpowiadam.
Raz przebaczyć zdrajcy to łaska. [...] drugi raz to słabość.
Kobiety, które mają władzę, są wyjątkowo mściwe.
Szczęście jest ścieżką idącą obok drogi.
Mięśnie można wyćwiczyć codziennym znojem na placu. Rozum dostaje się w darze od rodziców. A z odwagą człowiek musi się urodzić.
Wojna wyzwala w człowieku bestię, ale tylko tę, którą nosi w sobie od urodzenia.
Ale możesz także pójść pod prąd życia. To trudne, nie łudź się. Znacznie łatwiej jest brać, co ci dają, niż iść po swoje pod prąd. Brać na siebie kamienie, które niesie woda, dostawać wiatr, który wieje w twarz. Ranić stopy i potykać się. Upadać raz po raz. I mieć tylko jedną jedyną pewność: że w nikim nie ma oparcia. Że jesteś sama, sama w drodze. Trudno jest powiedzieć: wszystko porzucam, a siebie wybieram. Jeszcze trudniej nie zawrócić z tej drogi.
Na naszych oczach odrodziło się dzisiaj królestwo. Bo mając wiele, po raz pierwszy nie zachcieliśmy mieć wszystkiego.
Życie tka się i haftuje tylko raz, żadnego ze ściegów nie daje się spruć".
Wciąż, do natręctwa, powtarzam: cieszmy się naszą historią. Poznawajmy ją z ciekawości i radością. Pomniki zamieniają bohaterów w kamień, a historię czynią twardą i nieprzystępną. Opowieści mogą otwierać przeszłość i oddawać ludziom/historii życie. Bierzmy je takim, jakim było. W nas też jest las.
-Mam na imię Jadwiga. Jestem księżniczką Starszej Polski, mój ojciec poszedł do grobu w chwale "pogromcy Niemców", bo bił ich tak, że na sam dźwięk jego imienia robili w gacie. A po matce w moich żyłach płynie najczystsza krew Arpadów. Jeśli jeszcze raz powiesz do mnie "Jadwiniu", dam ci w pysk.
Miłości nie można zgromadzić na zapas.Nie można się nią przesycić.Nigdy nie jest jej za wiele.
Na Boga, powinniśmy podrzeć te cholerne, podłe porozumienia z Sowietami i ruszyć prosto na wschodnie granice.
Jeden krok dzieli odwagę od okrucieństwa, chwałę od pychy i miłość od nienawiści. I potęgę od rozpadu.
To, przed czym uciekacie, w końcu was dopadnie.
Piękni kochają pięknych. Szaleni szalonych. Innych nie kocha nikt.
Władca, który myśli tylko o sobie,żyje wygodnie aż do dnia, w którym nie widząc, jak to się stało, traci wszystko. Zaś ten,który odmawia sobie, by żyć życiem swego rodu i kraju, cieszy się miłością.
Rządzić kobietami jest najtrudniej na świecie.
-(...) żona władcy musi być mądra, by ten jej nie oddalił i nie wziął sobie innej. A nade wszystko musi urodzić następcę!
(...)
- A ja sądzę, że musi być przede wszystkim silna-(...) - by nie umrzeć w połogu. By w dobrym zdrowiu przeżyć męża (...) I wreszcie móc rządzić jako wdowa i regentka.
(...) nikt nie rodzi się królem, nawet jeśli jest królewskim dzieckiem.
...wspomnicie moje słowa nie dalej jak za pół roku: Polska jeszcze zapłacze, jak nam wystawią rachunek za to wyzwolenie. /Żbik...